StoryEditor
Producenci
27.09.2022 00:00

L’Oréal kupuje medyczną markę kosmetyków Skinbetter Science

L’Oréal podpisał umowę nabycia amerykańskiej marki Skinbetter Science, która jest jedną z najszybciej rozwijających się marek medycznych do pielęgnacji skóry w Stanach Zjednoczonych.

Koncern L’Oréal poinformował, że podpisał umowę nabycia marki Skinbetter Science. Marka została stworzona przez specjalistów z branży farmaceutycznej Jonaha Shacknai, Justina Smitha i Setha Rodnera. Firma powstała w 2016 r. w Arizonie. Obecnie Skinbetter Science jest jedną z najszybciej rozwijających się marek medycznych do pielęgnacji skóry w Stanach Zjednoczonych. Zespół sprzedaży medycznej sprzedaje asortyment głównie za pośrednictwem sieci dermatologów, chirurgów plastycznych i gabinetów medycyny estetycznej.

Marka Skinbetter Science jest także dostępna w Polsce. Produkty są określane jako kosmeceutyki. Jak czytamy na stronie internetowej marki „Marka do swoich receptur wykorzystuje wysokiej jakości składniki premium i złote standardy medycyny (...). Podstawową zasadą Skinbetter jest dostępność tylko u wybranych specjalistów. Ten model bezpośredniej sprzedaży generuje zaufanie oraz świadomość pacjentów. Sprzedaż produktów online bez konsultacji jest absolutnie zakazana". 

Jonah Shacknai, założyciel i prezes Skinbetter Science, powiedział, że pomiędzy L’Oreal i Skinbetter Science istnieje „znakomita zgodność misji i wartości”, a globalny zasięg L’Oreal i zasoby pozwolą zmaksymalizować możliwości marki.

„Skinbetter Science jest doskonałym uzupełnieniem portfolio marek Active Cosmetics Division” – skomentowała w oświadczeniu Myriam Cohen-Welgryn, światowy prezes działu kosmetyków aktywnych L'Oréal. – „Przyczyni się to w dużym stopniu do długoletniej misji Działu Kosmetyków Aktywnych L'Oréal, polegającej na pionierskim rozwoju zdrowia i urody dzięki zaawansowanym, naukowym innowacjom w pielęgnacji skóry. Jestem przekonana, że ta szybko rozwijająca się amerykańska marka ma ogromny potencjał międzynarodowy” – podkreśliła.

Dział Kosmetyków Aktywnych L'Oréal jest najszybciej rozwijającą się grupą L'Oréal. W ciągu trzech miesięcy zakończonych 30 czerwca przychody pionu wzrosły o 33,9 proc. w ujęciu sprawozdawczym i o 23,8 proc. w ujęciu like-for-like.

L'Oréal jest wiodącym światowym graczem w branży kosmetycznej ze 110-letnią tradycją i  portfolio 35 międzynarodowych marek. Zatrudnia 85 400 pracowników. Sprzedaż we wszystkich sieciach dystrybucji (e-commerce, rynek masowy, domy towarowe, apteki, salony fryzjerskie, sprzedaż detaliczna marek i podróży) wyniosła 32,28 miliarda euro w 2021 roku. Grupa posiada 20 ośrodków badawczych w 11 krajach na całym świecie oraz zespół ds. badań i innowacji składający się z ponad 4 tys. naukowców i 3 tys. specjalistów technicznych.

Czytaj także: Henkel przejął fryzjerskie marki Shiseido 

 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 16:28
Zmiana na szczycie Eurofragance od 1 stycznia 2026 roku: Joan Pere Jiménez dyrektorem
Eurofragrance

Eurofragance poinformowało, że 1 stycznia 2026 r. stanowisko dyrektora generalnego objął Joan Pere Jiménez. Spółka, której centrala mieści się w Barcelonie, podkreśla, że nominacja jest elementem strategii opartej na rozwoju wewnętrznych talentów i ma wzmocnić jej pozycję w globalnym sektorze kompozycji zapachowych.

Nowy etap w zarządzaniu firmą opiera się na planie strategicznym zbudowanym wokół trzech filarów: innowacji, ludzi oraz klientów. Według zapowiedzi zarządu taki model ma przyspieszyć ekspansję na rynkach kluczowych i wzmocnić konkurencyjność Eurofragance w perspektywie kolejnych lat.

Proces sukcesji był planowany od 2023 r. i realizowany etapami w 2025 r., aby zapewnić ciągłość zarządzania. Dotychczasowy CEO, Laurent Mercier, który kierował spółką od 2018 r., pozostaje związany z Eurofragance jako członek rady dyrektorów, co ma zagwarantować stabilność strategiczną po zmianie na najwyższym stanowisku.

Joan Pere Jiménez jest związany z firmą od ponad 10 lat. Dołączył jako dyrektor operacyjny (COO), odpowiadając za efektywność operacyjną i rozwój zaplecza przemysłowego. Następnie kierował ekspansją w Europie, Afryce i Turcji, a później w regionie Azji i Pacyfiku. W okresie od stycznia 2024 r. do końca 2025 r. pełnił funkcję dyrektora ds. rynków (Chief Market Officer), zarządzając wszystkimi rynkami na poziomie globalnym.

Zapowiedziany plan działania obejmuje m.in. rozbudowę globalnej obecności poprzez nowe fabryki i Creative Centers oraz przyspieszenie cyfryzacji. Wśród priorytetów wskazano także taktyczne wykorzystanie narzędzi AI, które mają zwiększyć zwinność organizacyjną, tempo innowacji i bliskość współpracy z klientami na poszczególnych rynkach.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 14:09
Nomi Beauty pozywa Estée Lauder o kradzież technologii i potencjalne straty
Estée Lauder mierzy się z kolejną w tym miesiącu kontrowersją.Marzena Szulc

Startup Nomi Beauty złożył pozew w federalnym sądzie na Manhattanie, oskarżając Estée Lauder Companies o bezprawne wykorzystanie technologii, która miała zwiększać sprzedaż kosmetyków w hotelach i kanałach duty free. Spółka twierdzi, że po zerwaniu kontraktów w 2018 i 2020 r. koncern miał przejąć rozwiązania umożliwiające identyfikację rzeczywistych preferencji konsumentów, co — według pozwu — przełożyło się na „dosłownie miliardy dolarów” nowego przychodu po stronie Estée Lauder.

Nomi, której nazwa jest fonetyczną grą słów od „know me”, wskazuje, że jej „tajny składnik” był projektowany z myślą o zwiększaniu sprzedaży w luksusowych hotelach — zarówno w strefach duty free, jak i poprzez zakupy dokonywane bezpośrednio w pokojach. Rozwiązanie miało też ograniczyć zależność koncernu od tradycyjnych kanałów detalicznych i wspierać marki należące do grupy, takie jak Clinique oraz MAC Cosmetics.

Zgodnie z treścią skargi Estée Lauder, zamiast wywiązać się z umów lub sfinalizować rozmowy o przejęciu Nomi, miał „zagłodzić” partnerów hotelowych startupu poprzez ograniczenie dostaw produktów, a następnie wdrożyć konkurencyjne programy. Te inicjatywy uruchomiono m.in. w Chinach, Kostaryce, Malezji, Wielkiej Brytanii oraz w Stanach Zjednoczonych, a — jak twierdzi Nomi — miały one opierać się na tych samych tajemnicach handlowych, które startup przekazywał koncernowi przez lata.

image

Ronald Lauder zamieszany w plany Trumpa dt. Grenlandii? Konsumenci sugerują bojkot Estée Lauder

Nomi domaga się odszkodowania o nieujawnionej wartości, obejmującego roszczenia kompensacyjne, karne oraz potrójne. Prawnik spółki, Matthew Schwartz, stwierdził w korespondencji mailowej, że „skradzione innowacje Nomi wprowadziły Estée Lauder w erę informacji”, a koncern nadal „czerpie z nich ogromne korzyści finansowe”. Obie firmy mają siedziby w Nowym Jorku; Estée Lauder nie odpowiedział bezpośrednio na prośby o komentarz.

Pozew pojawia się w momencie, gdy Estée Lauder realizuje strategię „Beauty Reimagined”, ogłoszoną w lutym ubiegłego roku. Plan zakłada m.in. nowe premiery w segmencie prestiżowym, uproszczenie łańcucha dostaw oraz redukcję kosztów, w tym zapowiedź nawet 7 000 zwolnień, mających pomóc w odbudowie wyników po okresie spadków sprzedaży.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
24. styczeń 2026 14:22