
Strategiczna rola Europy w strukturze globalnej L’Oréal rośnie. Spośród 38 fabryk należących do firmy aż 19 zlokalizowanych jest na Starym Kontynencie. Region DACH odpowiada za trzeci co do wielkości udział w przychodach koncernu. W 2024 roku Europa wygenerowała około 50 proc. całkowitego wzrostu przychodów L’Oréal, a w pierwszym kwartale 2025 roku było to nadal imponujące 40 proc.
W samym regionie DACH L’Oréal notuje od trzech lat dwucyfrowe wzrosty przychodów rok do roku. Jak wyjaśnia Jean-Christophe Letellier portalowi Handelsblatt, wzrost ten można rozłożyć równomiernie na trzy czynniki: podwyżki cen, większy wolumen sprzedaży oraz wprowadzanie nowych produktów. Coraz większe znaczenie mają tu kosmetyki pielęgnacyjne sprzedawane w aptekach, które zapewniają wyższe marże.
Zwiększona koncentracja na rynku europejskim wynika również z trudności, jakie L’Oréal napotyka w innych częściach świata. W Azji osłabło zainteresowanie luksusowymi produktami, a w USA sprzedaż ucierpiała z powodu oszczędności konsumentów i nieprzewidywalnej polityki prezydenta Donalda Trumpa. Mimo to koncern nie odczuwa bezpośrednio skutków ceł, ponieważ aż 80 proc. przychodów z USA generowane jest z produkcji lokalnej.
Aby wspierać dalszy rozwój, L’Oréal planuje intensyfikację działań marketingowych w mediach społecznościowych oraz rozszerzenie oferty skierowanej do mężczyzn – m.in. poprzez kampanie reklamowe w grach komputerowych, takich jak Fortnite. Firma łączy cyfrową innowacyjność z inwestycjami w infrastrukturę, chcąc pozostać liderem na wymagającym i zmiennym rynku.