StoryEditor
Producenci
08.08.2024 18:19

Marki Kadorny, Ecocera, Lacky Nails i Zaa-Zoo-Laa, sprzedane Grupie Gabona Europe

Stoisko firmy Kadorna z jej markami na targach handlowych sieci Drogerie Polskie w 2023 r. Na zdjęciu Adam Prałat, współwłaściciel firmy / fot. wiadomoscikosmetyczne.pl

Firma Kadorna sprzedała swoje marki, Ecocera, Lacky Nails i Zaa-Zoo-Laa, a także swoją hurtownię, Grupie Gabona Europe. Marki będą rozwijane przez firmę Trena – spółkę-córkę Gabony. Założyciele Kadorny pozostają w strukturach Grupy.

Firma Kadorna zdecydowała się na sprzedaż swoich marek Ecocera (naturalne i mineralne kosmetyki), Lacky Nails (lakiery do paznokci) i Zaa-Zoo-Laa (ekologiczne środki czystości) Grupie Gabona Europe. Markami będzie zarządzać firma Trena, spółka-córka Gabony. Do Grupy Gabona sprzedana została także hurtowa część biznesu Kadorny, czyli – hurtownia B2B kosmetyki.pl, towar i środki trwałe.

Sama firma Kadorna nie przestaje istnieć. Jej założyciele będą działać w Grupie Gabona Europe na zasadach B2B i rozwijać jej biznes na polskim rynku. Jak mówi Adam Prałat, współwłaściciel Kadorny, otwiera to przed markami, które stworzyli, zupełnie nowe możliwości.

– Widzieliśmy, że jako mała firma, dysponując takimi a nie innymi środkami, nie jesteśmy już w stanie rozwijać naszych marek w taki sposób, jak byśmy chcieli. Potrzebowaliśmy wsparcia dużego partnera i to się udało. To transakcja na zasadzie synergii. Naszych marek nie sprzedawaliśmy za granicą, teraz otworzą się przed nimi nowe rynki. Natomiast my, mając duże doświadczenie na polskim rynku, także we współpracy z największymi sieciami drogeryjnymi, zadbamy o dystrybucję marek Gabony, które mają ogromny potencjał – to ponad 400 indeksów, bardzo ciekawych i dobrych jakościowo produktów – mówi Adam Prałat.

Grupa Gabona Europe to fascynujący przykład rozwoju polskiej firmy, która powstała w 2010 r. i obecnie prowadzi hurtową sprzedaż do niemal 60 krajów. Założyciel firmy, Grzegorz Hryciuk, zaczynał swoją przygodę z biznesem od sprzedawania używanych produktów na Allegro. Zauważył duży popyt na kosmetyki do makijażu i założył swoją pierwszą firmę „Wirtualne Zakupy”. Jak sam pisze, mieściła się ona początkowo na przysłowiowych dwóch mkw., a po kilku miesiącach w 100-metrowym mieszkaniu, które stało się także biurem. Z Grzegorzem Hryciukiem nawiązali kontakt dystrybutorzy z zachodu, którzy widzieli w jego działalności szansę na sprzedaż swoich produktów na rynki Europy wschodniej i centralnej. Ostatecznie przedsiębiorca w 2010 r. założył firmę Gabona, odkupił od dystrybutorów ich spółkę i przekształcił ją w firmę Eurocosmetics, która później przekształci się w sklepy internetowe Trena z profesjonalnymi produktami kierowanymi na rynek fryzjerski i działającymi m.in. w Polsce (trena.pl), w Niemczech, we Włoszech i Francji. Stworzył także własną markę Tools For Beauty, która oferuje kilka linii profesjonalnych produktów do stylizacji włosów, akcesoria do makijażu i akcesoria do manicure. 

Grupa Gabona Europe zatrudnia dziś 150 osób, ma także oddział na Sycylii i prowadzi sprzedaż hurtową do blisko 60 krajów. Ma w ofercie ponad 70 marek kosmetycznych. Obroty firmy sięgają 500 mln zł.

Czytaj także: Kanu Nature przejęło markę Olivia Plum

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Marketing i media
03.03.2026 20:52
Gisele Bündchen globalną twarzą Garnier. Zwrot marki w stronę „High-Tech Nature”
Garnier mat.pras.

W marcu 2026 roku branża kosmetyczna odnotowała jeden z najsilniejszych transferów ambasadorskich ostatnich lat. Garnier, marka z 120-letnim dziedzictwem należąca do portfela L’Oréal, ogłosiła Gisele Bündchen swoją pierwszą globalną ambasadorką. To nie tylko zmiana wizerunkowa, ale precyzyjnie zaplanowany ruch biznesowy, mający na celu redefinicję segmentu mass-market w kierunku profesjonalnej skuteczności i holistycznego dobrostanu.

Filar strategii: demokratyzacja jakości salonowej

Mianowanie Bündchen zbiega się z promocją nowej wizji marki – High-Tech Nature. Z punktu widzenia B2B, Garnier rzuca wyzwanie markom profesjonalnym, pozycjonując swoje produkty (m.in. nową linię Fructis Diamond Sleek) jako zaawansowane technologicznie rozwiązania, które zapewniają efekty "jak z salonu" w domowym zaciszu i przystępnej cenie.

Marc Baland, globalny prezes Garnier, podkreśla, że współpraca ta opiera się na synergii między nauką a naturą. Dla dystrybutorów i sieci handlowych to jasny sygnał: Garnier przesuwa akcent z prostego kosmetyku drogeryjnego na produkt wysokofunkcjonalny, wspierany autorytetem ikony promującej zdrowy styl życia.

Co to oznacza dla rynku?

Partnerstwo z Gisele Bündchen zostało obudowane wokół konkretnych wartości biznesowych, które odpowiadają na aktualne potrzeby konsumentów w 2026 roku:

  • Bezkompromisowa skuteczność: wykorzystanie wizerunku Bündchen jako ikony pielęgnacji włosów ma uwiarygodnić moc sprawczą nowych receptur. To uderzenie w segment premium, sugerujące, że wysoka cena nie jest już jedynym gwarantem jakości.
  • Holistyczne piękno (Look Good & Feel-Good): marka odchodzi od powierzchownej estetyki na rzecz well-being. W dobie rosnącej popularności neurokosmetyki, Garnier stawia na emocjonalne powiązanie wyglądu z samopoczuciem.
  • Świadoma konsumpcja i etyka: Bündchen, znana z selektywnego podejścia do produktów, firmuje swoim nazwiskiem wegańskie składniki (99,9 proc.) oraz certyfikat Cruelty Free International. Dla partnerów biznesowych to potwierdzenie zgodności marki z rygorystycznymi normami ESG.
  • Aktywizm ekologiczny: Zaangażowanie modelki w ochronę środowiska wzmacnia wiarygodność proekologicznych inicjatyw Garnier, co jest kluczowe w walce o portfele świadomych ekologicznie Millenialsów i Gen Z.

image

Dorota Gardias – ambasadorką marki Deborah Milano w Polsce

Kampania „The Signature” i ekspansja rynkowa

Startowi współpracy towarzyszy kinowy film „The Signature”, który ma budować autentyczność przekazu. Z perspektywy handlowej najważniejszym momentem będzie premiera linii Fructis Diamond Sleek, która otwiera globalną ofensywę marki w marcu 2026 roku.

Gisele Bündchen będzie również reprezentować flagowe serie, takie jak Fructis Sleek & Shine oraz Hair Food.

Nowy rozdział w segmencie masowym: dostępne i odpowiedzialne piękno

Ruch Garnier to podręcznikowy przykład adaptacji marki masowej do wymogów współczesnego rynku premium. Angażując postać o tak silnym profilu etycznym i ekologicznym jak Gisele Bündchen, Garnier nie tylko zabezpiecza swoją pozycję lidera, ale wyznacza nowy standard w komunikacji B2B: piękno musi być skuteczne, dostępne i odpowiedzialne.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
03.03.2026 11:15
Beiersdorf: 9,9 mld euro sprzedaży w 2025 roku, co było motorem wzrostu?
Siedziba Beiersdorf w HamburguBeiersdorf

Grupa Beiersdorf zakończyła 2025 rok ze sprzedażą na poziomie 9,9 mld euro, co oznacza wzrost organiczny o 2,4 proc. rok do roku. Wynik został osiągnięty w warunkach spowalniającego globalnego rynku pielęgnacji skóry. Spółka wskazuje, że kluczowym czynnikiem wspierającym dynamikę były segmenty produktów dermatologicznych oraz ochrony zdrowia, które zrekompensowały słabsze tempo wzrostu w innych obszarach działalności.

Sprzedaż w segmencie Consumer Business wyniosła 8,2 mld euro, rosnąc organicznie o 2,5 proc. Najsilniejszą dynamikę odnotowała Derma, ze wzrostem na poziomie 11,7 proc., co oznacza piąty z rzędu rok dwucyfrowych przyrostów. Segment Health Care zwiększył sprzedaż o 9,3 proc. Dane te wskazują na rosnące znaczenie produktów dermokosmetycznych i zdrowotnych w strukturze przychodów koncernu.

Marka Nivea osiągnęła sprzedaż na poziomie 5,5 mld euro, co oznacza wzrost o 0,9 proc. Spowolnienie dynamiki było związane m.in. z trudniejszym otoczeniem rynkowym oraz restrukturyzacją działalności w Chinach. Z kolei La Prairie zanotowała spadek sprzedaży o 4,5 proc. do 478 mln euro, jednak w czwartym kwartale marka powróciła do wzrostów, sygnalizując możliwą stabilizację w segmencie premium.

image

Beiersdorf wzmacnia swój zespół na Półwyspie Iberyjskim

Zysk operacyjny (EBIT) z wyłączeniem czynników jednorazowych wzrósł do 1,4 mld euro. Marża EBIT poprawiła się nieznacznie do 14,0 proc., wobec 13,9 proc. rok wcześniej. Segment Tesa wygenerował sprzedaż w wysokości 1,7 mld euro, notując wzrost organiczny o 1,8 proc. mimo wymagającego otoczenia rynkowego dla przemysłu i materiałów samoprzylepnych.

Zarząd zaproponował wypłatę dywidendy w wysokości 1,00 euro na akcję. Jednocześnie ogłoszono nowy program skupu akcji o wartości do 750 mln euro, który ma zostać zrealizowany w ciągu najbliższych dwóch lat. Działania te wpisują się w politykę zarządzania kapitałem i mają na celu zwiększenie wartości dla akcjonariuszy.

Na 2026 rok Beiersdorf prognozuje sprzedaż organiczną na poziomie zbliżonym do 2025 roku lub nieznacznie wyższą. Jednocześnie spółka oczekuje, że marża EBIT będzie nieco niższa niż 14 proc. osiągnięte w 2025 roku. Według zarządu wyniki potwierdzają zdolność firmy do osiągania lepszych rezultatów niż szeroki rynek pielęgnacji skóry, dzięki innowacjom w segmencie Derma, dyscyplinie kosztowej oraz korekcie strategii marki NIVEA w warunkach utrzymującej się zmienności rynkowej.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
04. marzec 2026 10:04