StoryEditor
Producenci
20.01.2021 00:00

Na jakie działania marketingowe stawiają sieci handlowe?

Pandemia i lockdown zmieniły podejście do komunikacji marketingowej w sieciach handlowych – wynika z badania Nielsen Polska. Przede wszystkim budżety przekierowano na komunikację online lub reklamę telewizyjną. Najbardziej ucierpiał outdoor. Natomiast przyblokowane w pierwszym momencie papierowe gazetki promocyjne szybko wróciły do łask, ponieważ komunikacja online nie dawała takiego efektu jak one.

Firma Nielsen zapytała dyrektorów sieci handlowych o zarządzanie działalnością marketingową w czasie pandemii. 

Pandemia zburzyła dotychczasową rutynę i status quo. Organizacje zetknęły się z wyzwaniami, których nie spodziewał się nikt w tak krótkim czasie – mówi Beata Kaczorek, Consumer and Shopper Director z  Nielsen Polska. – Marketerzy zareagowali przyspieszeniem projektów z obszaru digital, ale przekonali się również, które z tradycyjnych rozwiązań wciąż niezmiennie przekładają się na wyniki sprzedaży.

Wszyscy przepytani przez Nielsena dyrektorzy zgodzili się, że budżet na marketing był tym obszarem, który w pierwszej kolejności podlegał rewizji ze strony zarządów w celu osiągnięcia oszczędności w obliczu kryzysu. W efekcie w pierwszej fali pandemii ograniczano wydatki na promocje. A marketerzy stanęli przed wyzwaniem, jak realizować strategię komunikacyjną w nowych warunkach. Czy modyfikować ją krótkoterminowo czy też długoterminowo, na co przeznaczyć budżet reklamowy? 

W sytuacji lockdownu ludzie nagle zostali w domu, więc np. outdoor przestał mieć rację bytu. Co z tego, że mamy wyklejone lokalizacje w fantastycznych miejscach, jak ulice są puste? Więc budżety poszły na online, bo ludzie zaczęli siedzieć przed komputerami – komentował jeden z badanych przez Nielsena dyrektorów.

Silny impuls do rozwoju dostał zatem digital. On-line przeniosła się nie tylko komunikacja, ale również sprzedaż. M.in. zaczęły pojawiać się i rozwijać wszelkie formy, które umożliwiały zakupy przez internet oraz usługi typu click&collect. Zdaniem badanych dyrektorów marketingu nastąpiło gwałtowne przyspieszenie rozwoju projektów e-commerce, które w normalnych okolicznościach zajęłyby zdecydowanie więcej czasu. 

Rezygnacja z tradycyjnych form komunikacji miała charakter krótkotrwały w przypadku papierowych gazetek promocyjnych, nieco dłuższy w przypadku outdooru i reklam w prasie. Jak ocenili sami badani – sieci, które nie zrezygnowały z komunikowania się w sposób tradycyjny trafiły w wolne od konkurencji otoczenie i ich komunikat stał się bardziej widoczny. Powrót do dystrybucji gazetek nastąpił w przypadku niemal wszystkich badanych sieci.

Co interesujące, w analizowanych przypadkach za szybkim powrotem do gazetek papierowych stało m.in. to, że online nie generował tego samego efektu co offline. Okazało się, że pomimo dużej zmiany wywołanej pandemią i lockdownem papierowe gazetki to w dalszym ciągu podstawowe i najważniejsze narzędzie komunikacji bezpośredniej wpływające na efektywność sprzedaży. 

Badanie dyrektorów marketingu sieci handlowych zostało zrealizowane przez AC Nielsen Polska metodą IDI (indywidualne wywiady pogłębione, w formie tele- lub wideokonferencji) w okresie sierpień – wrzesień 2020 r. N=5. Rekrutowano osoby z ogólnopolskich sieci zajmujących się sprzedażą detaliczną. 
Celem badania było m.in. określenie pozycji gazetek promocyjnych w firm z branży retail wśród narzędzi marketingowych, rozpoznanie trendów w komunikacji marketingowej i zmian wywołanych pandemią.
 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
15.05.2026 13:58
“Czasem potrzebujesz nowej gry”. Piotr Janiak przechodzi z Unilever do Mondelēz
Piotr Janiak/LinkedIn

Piotr Janiak, dotychczasowy marketing lead home & hygiene w firmie Unilever Polska, przeszedł do Mondelēz International. Wcześniej związany był też z markami Coty, Avon i Sanofi Polska. W Mondelēz objął stanowisko menedżera ds. marketingu odpowiedzialnego za markę rogalików 7Days.

Kończę etap w Unilever. Mój najlepszy zawodowo czas do tej pory. Ikoniczne marki, ogromne spektrum wyzwań i świetni ludzie – dzięki temu urosłem jako marketer i jako lider” – napisał Piotr Janiak na LinkedInie. “Jestem już w Mondelēz International i obejmuję markę 7Days. Nowa kategoria, nowe oczekiwania, nowa gra – dokładnie to mnie napędza. Cieszę się na współpracę i na to, co zbudujemy razem” dodał Janiak.

Piotr Janiak w Unileverze pracował od 2023 roku, ostatnio jako marketing lead home & hygiene odpowiedzialny za marki Domestos i Cif, a także senior brand manager odpowiedzialny za marki dezodorantów. Wcześniej pracował także w Coty, Avon i Sanofi Polska.

Czasem nie potrzebujesz lepszego ruchu. Potrzebujesz nowej gry. (...) Co zabieram ze sobą najbardziej? Doświadczenie z decyzji. Testowałem ruchy odważne i te bardziej zachowawcze. Widziałem na własne oczy, jak jedna decyzja potrafi zmienić trajektorię marki - na półce i w głowie konsumenta. Utwierdziłem się też, że bez prawdziwej wiedzy o konsumencie łatwo się pomylić, a bez gry zespołowej nie dowozi się niczego na serio. I jeszcze jedno: kierunek i jasna strategia wygrywa z fajerwerkami, czyli nerwowymi ruchami – konsekwencja robi wynik” – podkreślił na LinkedIn Piotr Janiak.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Perfumerie
15.05.2026 13:00
Luare trafia do sieci Sephora: historyczny debiut polskiego startupu w segmencie premium
Monika Frydrych, Luaremat.prasowe

Polska marka Luare, specjalizująca się w luksusowej pielęgnacji włosów, rozpoczyna wyłącznościowe partnerstwo z siecią Sephora. To przełomowy moment dla rodzimego sektora beauty – Luare zostaje pierwszą polską marką w kategorii haircare dostępną u tego globalnego lidera oraz pierwszym polskim startupem z tak szeroką obecnością omnichannel (online i offline) jednocześnie na rynku polskim i czeskim. Ekspansja zbiega się z rekordowymi wynikami polskiej branży kosmetycznej, która w 2026 roku umacnia swoją pozycję lidera wzrostu w Unii Europejskiej.

Dzięki tej strategicznej współpracy, produkty Luare pojawią się w 12 topowych lokalizacjach Sephora w Polsce i Czechach. Marka zostanie zaprezentowana w dedykowanych przestrzeniach typu end-cap (końcówki gondoli), co ma zagwarantować spójne i luksusowe doświadczenie zakupowe zgodne ze standardami segmentu premium.

Od początku wiedzieliśmy, że nie szukamy wyłącznie dystrybucji. Szukaliśmy partnera biznesowego, który rozumie nasze podejście do rozwoju i potrafi je wspierać w długiej perspektywie. Sephora była dla nas naturalnym wyborem – ze względu na selektywne podejście do portfolio oraz wyjątkowy, inkubacyjny sposób pracy z markami. To właśnie w tym środowisku rozwijały się marki wyznaczające dziś kierunki całej branży beauty” – mówi Monika Frydrych, założycielka marki Luare. – „W Luare od początku myślimy globalnie. Wierzymy, że polskie marki kosmetyczne nie mają powodów do kompleksów – zarówno pod względem jakości, jak i ambicji. Dlatego cieszymy się, że dołączamy do grona marek, które – dzięki partnerstwu z Sephora – definiują przyszłość branży beauty.”

Współpraca ta wpisuje się w imponujący obraz polskiego rynku, który według raportu „Kosmetyczna Polska 2025” rośnie dwukrotnie szybciej niż średnia unijna (16,8 proc. r/r). Polska, jako 7. największy eksporter produktów do włosów w Europie, staje się kluczowym hubem innowacji, a debiut Luare w Sephora to potwierdzenie aspiracji polskich marek do konkurowania w najbardziej prestiżowych kanałach sprzedaży.

image

Monika Frydrych, Luare: Brakowało mi polskiej marki, oferującej luksusową pielęgnację, świetne składniki i czyste składy

Sephora to wiodąca na świecie, prestiżowa marka beauty należąca do koncernu LVMH, obecna w 35 krajach z siecią ponad 3400 punktów sprzedaży. Firma oferuje unikalne portfolio blisko 500 marek, nieustannie wyznaczając standardy w zakresie inkluzywności oraz personalizowanych doświadczeń zakupowych.

Luãre to polska marka haircare nowej generacji, która redefiniuje pielęgnację włosów poprzez koncepcję „garderoby kapsułowej” i wielofunkcyjne, luksusowe formuły. Produkty marki, łączące skuteczność z dopracowanym designem, uzupełniają ręcznie tworzone akcesoria powstające w renomowanych manufakturach we Francji, Włoszech i Szwajcarii.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
15. maj 2026 23:15