StoryEditor
Producenci
07.03.2024 15:33

Nie żyje Sydell Miller, założycielka marek Matrix i Ardell

Sydell Miller była filantropką, przedsiębiorczynią i innowatorką. / Sydell Miller Trust
Założycielka Matrix, Sydell Miller, zmarła w domu 25 lutego w wieku 86 lat. Miller i jej zmarły mąż Arnold Miller, którego poślubiła w 1958 r., założyli w 1971 r. markę sztucznych rzęs Ardell (będącą kombinacją ich imion), a następnie firmę zajmującą się profesjonalną pielęgnacją włosów. Matrix Essentials Inc. w 1980 r. Według nekrologu, Arnold, który był wówczas stylistą fryzur, zaprosił Sydell na randkę, gdy ta siedziała na krześle w jego salonie, a tydzień później poprosił ją o rękę.

Po ślubie z właścicielem salonu i stylistą fryzur Arniem Millerem w 1958 roku, para stworzyła Ardell, pierwszą na świecie markę gotowych do zastosowania i niewidocznych pasków do rzęs. W 1980 roku para była współzałożycielką Matrix Essentials Inc., linii produktów do koloryzacji i pielęgnacji włosów, która rozszerzyła się na stylizację za pomocą Vavoom i System Biolage. Mając siedzibę w Solon w stanie Ohio, Millerowie byli dumni, że zbudowali i rozwinęli swoją firmę w swoim rodzinnym stanie.

Po śmierci Arniego w 1992 r. Sydell przejęła stery firmy jako prezeska i dyrektorka generalny Matrix. W 1996 roku przeszła na emeryturę jako prezeska zarządu, a w 2000 roku firma Matrix została przejęta przez L’Oréal. Sydell została następnie prezeską zarządu Aquage, profesjonalnej marki produktów do pielęgnacji włosów, której współzałożycielem był jej brat Dennis Lubin. Po przejściu na emeryturę Sydell skupiła się na rodzinie i filantropii. Była zdecydowaną ambasadorką i czempionką różnych kwestii społecznych, od opieki zdrowotnej po mentoring kobiet, przedsięwzięcia żydowskie i wsparcie dla sztuki.

W 2005 r. ufundowała pawilon Sydell & Arnold Miller Family Pavilion w klinice Cleveland, w którym mieści się Instytut Serca i Naczyń Sydell & Arnold Miller; była członkinią Rady Nadzorczej kliniki w Cleveland i zaangażowaną donatorką na rzecz synagogi Park Synagogue w Cleveland oraz kilku innych projektów charytatywnych. Miller była także zapaloną kolekcjonerką dzieł sztuki.

Przez całe życie Miller otrzymała mnóstwo nagród, w tym tytuł 50 najlepszych właścicielek firm w Ameryce według magazynu Working Women. Była także pierwszą nie-fryzjerką umieszczoną w Galerii sław Krajowego Stowarzyszenia Kosmetologicznego.

Czytaj także: Matrix przedstawia kolekcję semipermanentnych tonerów w Metaverse

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
21.01.2026 15:15
Jak tworzy się kosmetyki, które naprawdę działają? Rozmowa z właścicielką marki Horta-Med
Jak tworzy się kosmetyki, które naprawdę działają? Rozmowa z właścicielką marki Horta-Medmateriał partnera

W świecie pełnym obietnic „natychmiastowych efektów” coraz większą wartość zyskują marki, które potrafią mówić o skuteczności w sposób odpowiedzialny i oparty na realnych obserwacjach. Jak powstają kosmetyki, których działanie jest zauważalne i powtarzalne w codziennej pielęgnacji? O procesie tworzenia formuł, pracy zespołowej i efektach, jakie przynoszą produkty polskiej marki kosmetyków Horta-Med, rozmawiamy z prezes i właścicielką marki, Barbarą Urbaniak.

Od realnych problemów skóry do mierzalnych rezultatów

Od czego zaczyna się praca nad nowym kosmetykiem w Horta-Med?

Barbara Urbaniak, prezes Horta-Med: Zawsze od konkretnych problemów skórnych i od efektów, jakie chcemy osiągnąć. Współpracuję z zespołem kosmetologów, którzy na co dzień pracują gabinetowo i obserwują reakcje skóry w dłuższym czasie. To pozwala nam precyzyjnie określić, jakie zmiany są możliwe i realne – na przykład poprawa komfortu skóry, zmniejszenie reaktywności, lepsze nawilżenie czy stopniowa odbudowa bariery naskórkowej. Produkty Horta-Med powstają z myślą o takich właśnie, zauważalnych efektach, a nie o chwilowym wrażeniu.

Składniki dobrane pod efekt, nie pod deklarację

Jak wygląda dobór składników aktywnych?

Każdy składnik musi wnosić realną wartość do formuły. Wspólnie z technologami i kosmetologami analizujemy zarówno badania naukowe, jak i doświadczenia z praktyki. Nie interesują nas składniki „modne”, jeśli nie przekładają się na poprawę kondycji skóry. Stawiamy na substancje, których działanie jest przewidywalne i możliwe do zaobserwowania w regularnym stosowaniu – takie jak ceramidy wspierające barierę naskórkową, stabilne formy witamin czy składniki kojące, które realnie zmniejszają uczucie dyskomfortu skóry. Dzięki temu efekty są powtarzalne i zauważalne u wielu użytkowników.

Kosmetyki do twarzy, które wspierają skórę długofalowo

Do kogo kierowane są kosmetyki Horta-Med?

Nasze kosmetyki do twarzy tworzymy z myślą o osobach ze skórą wymagającą – wrażliwą, problematyczną, po zabiegach lub w trakcie leczenia dermatologicznego. To użytkownicy, którzy w pielęgnacji oczekują nie tylko delikatności, ale także realnej poprawy kondycji skóry. Nasze kosmetyki są projektowane tak, aby ich regularne stosowanie przynosiło wyraźne korzyści: większy komfort, lepszą tolerancję skóry, stabilizację jej funkcji ochronnych. Właśnie ta przewidywalność efektów jest dla nas kluczowym wyróżnikiem.

Testowanie i potwierdzanie skuteczności w praktyce

Jak potwierdzacie działanie gotowych produktów?

Każdy kosmetyk przechodzi pełną ocenę bezpieczeństwa zgodnie z europejskimi regulacjami. Równolegle prowadzimy testy użytkowe – zarówno w gabinetach, jak i w pielęgnacji domowej. Obserwujemy skórę w czasie, analizujemy jej reakcje i stopień poprawy. To właśnie te długofalowe obserwacje dają nam pewność, że produkt spełnia swoje założenia i przynosi oczekiwane, zauważalne rezultaty przy regularnym stosowaniu.

Skuteczność zamiast obietnic

Jak komunikujecie efekty w świecie agresywnego marketingu?

Stawiamy na fakty i edukację. Nie obiecujemy natychmiastowych cudów, bo skóra działa według swoich biologicznych procesów. Zamiast tego mówimy jasno, jakie zmiany są możliwe, w jakim czasie i przy jakim sposobie stosowania. Uważam, że prawdziwa wyjątkowość marki polega dziś na tym, że użytkownik może zaufać temu, co deklarujemy, i rzeczywiście odczuć poprawę kondycji swojej skóry.

O rozmówczyni

Barbara Urbaniak – prezes i właścicielka marki Horta-Med. Twórczyni koncepcji marki i osoba odpowiedzialna za strategiczny kierunek rozwoju produktów. Współpracuje z zespołem kosmetologów, technologów i chemików, dbając o to, aby kosmetyki Horta-Med wyróżniały się przewidywalnym działaniem, wysoką tolerancją i realnymi efektami widocznymi w codziennej pielęgnacji.

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
20.01.2026 09:22
Zmarł Valentino Garavani. Ikona światowej mody miała 93 lata
Shutterstock

W wieku 93 lat w Rzymie zmarł Valentino Garavani, jeden z najbardziej wpływowych projektantów XX i początku XXI wieku. Informację o jego śmierci przekazała fundacja projektanta w poniedziałek, 19 stycznia 2026 roku. Valentino odszedł w swojej rzymskiej rezydencji, otoczony najbliższymi. Uroczystości pożegnalne zaplanowano na 21–22 stycznia na Piazza Mignanelli, a msza pogrzebowa odbędzie się dzień później w bazylice Santa Maria degli Angeli e dei Martiri.

Dom mody Valentino został założony w 1960 roku i w krótkim czasie stał się jednym z filarów światowej haute couture. Projektant zasłynął z eleganckich, luksusowych sylwetek oraz charakterystycznego koloru „Valentino Red”, który stał się znakiem rozpoznawczym marki. Inspiracją do jego stworzenia była podróż do Hiszpanii, a przełomowym momentem – prezentacja słynnej „fiesta dress”, która otworzyła marce drogę do globalnej rozpoznawalności.

Urodzony w Lombardii w maju 1932 roku Valentino już w wieku 17 lat wyjechał do Paryża, gdzie kształcił się w Chambre Syndicale de la Couture Parisienne. W kolejnych latach zdobywał doświadczenie u takich projektantów jak Jacques Fath, Balenciaga, Jean Dessès czy Guy Laroche. Jego kolekcje konsekwentnie budowały wizerunek mody jako synonimu luksusu, bogactwa i ponadczasowej elegancji, pozostając poza chwilowymi trendami.

Kreacje Valentino nosiły najbardziej rozpoznawalne kobiety świata, w tym Księżna Diana, Jackie Kennedy Onassis oraz Elizabeth Taylor. Projektant odpowiadał także za suknie na wyjątkowe okazje – w 2013 roku zaprojektował suknię ślubną szwedzkiej Księżniczki Madeleine. W 2008 roku, prezentując swoją ostatnią kolekcję, zakończył pokaz finałem, w którym wszystkie modelki wystąpiły w czerwonych sukniach.

Jeszcze w grudniu 2023 roku Valentino został uhonorowany nagrodą za całokształt twórczości podczas British Fashion Awards w londyńskiej Royal Albert Hall. Alexandra Shulman, była redaktor kanaczelna „British Vogue”, podkreślała w rozmowie z BBC, że projektant uosabiał glamour i luksus, a jego największym osiągnięciem było konsekwentne tworzenie ubrań, których celem było piękno. Zdaniem Shulman Valentino należał do ostatniego pokolenia wielkich projektantów nowoczesnej mody.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
21. styczeń 2026 16:54