StoryEditor
Producenci
08.06.2020 00:00

Nielsen: Pielęgnacja i higiena skóry - sprzedaż w obu kategoriach rośnie rok do roku

Produkty do pielęgnacji skóry i do higieny ciała to dwie największe kategorie rynku kosmetycznego. Każda z nich ma ponad 21 proc. udziałów w wartościowej sprzedaży. Każda z nich wzrosła na przestrzeni ostatniego roku. Natomiast w ciągu trzech pierwszych miesięcy 2020 r. najbardziej zyskały mydła, na co miała wpływ sytuacja epidemiczna w kraju - analizuje dla wiadomoscikosmetyczne.pl Ewelina Gudra, senior consultant w Nielsen Connect Polska

Wśród siedmiu głównych kategorii kosmetycznych rynku FMCG, produkty do pielęgnacji skóry są drugą największą kategorią pod względem udziałów w sprzedaży wartościowej. W ciągu ostatnich 12 miesięcy ich sprzedaż sięgnęła 2,82 mld zł jednocześnie rosnąc o 7,7 proc.  w porównaniu do roku poprzedniego. Numer jeden to artykuły do higieny ciała, które dodatkowo zyskały na znaczeniu w czasie pandemii.

Do kategorii pielęgnacji skóry Nielsen zalicza: produkty do pielęgnacji twarzy, produkty do pielęgnacji ciała oraz produkty ochrony przeciwsłonecznej. Kolejność nie jest przypadkowa, pielęgnacja twarzy to 64 proc. sprzedaży wartościowej, pielęgnacja ciała 31 proc., natomiast ochrona przeciwsłoneczna, która jest najbardziej sezonową z kategorii kosmetycznych, to zaledwie 5 proc. wartości segmentu.

Styczeń-marzec 2020: pielęgnacja twarzy i ciała w górę, ochrona przeciwsłoneczna w dół

W okresie od stycznia do marca 2020 r., zarówno kategoria pielęgnacja twarzy, jak i pielęgnacja ciała, odnotowały wzrosty w porównaniu do tego samego okresu w roku poprzednim. Dla pielęgnacji twarzy był to wzrost +1,2 proc., natomiast dla pielęgnacji ciała +9,8 proc.  Sytuacja nie wygląda tak dobrze w przypadku produktów przeciwsłonecznych – z powodu odwołania wielu wyjazdów zagranicznych, ta sezonowa kategoria odnotowała aż -15,3 proc. spadek w porównaniu do tego samego okresu w roku 2019.

Rok 2020 do 2019: wszystkie kategorie w górę

Dane roczne (okres kwiecień 2019-marzec 2020) pokazują, że znaczenie pielęgnacji ciała, dbania o skórę nie słabnie. Każda z kategorii w ciągu ostatnich 12 miesięcy zyskała na wartości w porównaniu do okresu poprzedniego.

Rynek pielęgnacji twarzy wzrósł o 126,8 mln zł (+7,5 proc.), rynek pielęgnacji ciała o 61.1 mln zł (+7.8%). Zwiększa się też świadomość konsumentów na temat znaczenia ochrony przeciwsłonecznej, dlatego ta kategoria osiągnęła procentowo dwucyfrowy wzrost sprzedaży (+10 proc.) a jej wartość urosła o 12,7 mln zł.

COSMETICS CATEGORIES - Total Poland + Drug St. + Impulse (Drug) - Sales Value (in PLN) - Latest 12 months

Higiena osobista: mydła najbardziej podniosły sprzedaż

Nawiązując do załączonego wykresu, warto wspomnieć o pierwszej, największej kategorii kosmetycznej. To produkty służące do zachowania higieny osobistej, które stanowią obecnie aż 21,3 proc. sprzedaży wartościowej całego rynku (okres kwiecień 2019-marzec 2020). Jak obecne realia wpłynęły na sytuację w tej kategorii kosmetycznej? W ostatnich trzech miesiącach całościowo zanotowała ona wzrost + 21,6 proc. Największy wpływ na dwucyfrowy wynik miały oczywiście mydła (+ 65 proc.), ale wzrosła także wartościowa sprzedaż żeli do higieny intymnej (+19,5 proc.)  oraz żeli pod prysznic (+18.9 proc.)

Drogerie i dyskonty dzielą się sprzedażą produktów higienicznych

Patrząc na cały rok (kwiecień 2019-marzec 2020)  kategorii produktów do higieny osobistej  wzrosła o 196,8 mln zł. Ponad 97 proc. tej kwoty zostawili konsumenci w sklepach drogeryjnych (105,4 mln zł) oraz w dyskontach (86,3 mln zł), które niezmiennie cieszą się dużą popularnością, jeśli chodzi o zakupy w ramach kategorii produktów do higieny ciała.

Drogerie dystansują inne kanały w sprzedaży produktów pielęgnacyjnych

Natomiast po produkty do pielęgnacji skóry konsumenci zdecydowanie chętniej udają się do sklepów drogeryjnych, gdzie mogą liczyć na profesjonalną poradę personelu oraz maj do wyboru szerszy asortyment. Pokazują to liczby. Kategoria produktów do pielęgnacji skóry w ciągu ostatnich 12 miesięcy urosła w sprzedaży wartościowej o 202,6 mln zł, z czego prawie 183 mln zł z tej kwoty zostało wydane w drogeriach, natomiast  28,6 mln zł w dyskontach.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
06.08.2026 15:35
LVMH sprzedaje kolejną markę. Patou wraca do poprzedniego właściciela
Bernard Arnault porządkuje portfolio. Historyczna marka Patou zmienia właścicielaInstagram

LVMH kontynuuje porządki w swoim portfolio marek luksusowych. Francuski koncern kontrolowany przez Bernarda Arnaulta sprzedał dom mody Patou. Tym samym zakończył siedmioletni etap odbudowy historycznej marki. Nowym właścicielem został indyjski przedsiębiorca Dilesh Mehta, który zna Patou doskonale. To właśnie od niego LVMH odkupiło większościowy pakiet udziałów w 2018 roku.

W tym artykule przeczytasz:

  • LVMH zamyka rozdział z Patou
  • Bernard Arnault próbował wskrzesić legendę
  • Marka wraca do poprzedniego właściciela
  • LVMH upraszcza swoje portfolio
  • Perfumy pozostają ważnym elementem historii Patou

Transakcja wpisuje się w szerszą strategię francuskiego giganta, który w ostatnich miesiącach ogranicza zaangażowanie w marki niespełniające oczekiwań biznesowych.

LVMH zamyka rozdział z Patou

Patou to jedna z najstarszych francuskich marek luksusowych. Dom mody został założony w Paryżu w 1914 roku przez Jeana Patou – projektanta i twórcę perfum, którego nazwisko zapisało się również w historii światowej perfumerii. To właśnie spod jego szyldu pochodziły kultowe zapachy, takie jak Joy, przez lata uznawany za jedne z najbardziej luksusowych perfum na świecie, a także Sublime czy Patou Pour Homme.

Po śmierci założyciela markę prowadzili wybitni projektanci, m.in. Karl Lagerfeld, Jean Paul Gaultier, Christian Lacroix i Marc Bohan. Mimo bogatej historii przez blisko trzy dekady pozostawała jednak praktycznie nieaktywna.

image

Najbardziej pożądani pracodawcy w branży beauty. L‘Oréal, Dior i Charlotte Tilbury na czele rankingu BoF

Bernard Arnault próbował wskrzesić legendę

Nowy rozdział rozpoczął się w 2018 roku, kiedy Bernard Arnault przejął większościowy pakiet udziałów w Patou od Dilesha Mehty. Rok później marka została oficjalnie reaktywowana, a stanowisko dyrektora kreatywnego objął Guillaume Henry.

Pod jego kierownictwem Patou wróciło do świata luksusowej mody, budując sieć około 100 punktów sprzedaży na całym świecie i odświeżając swój wizerunek. Mimo pozytywnego odbioru kolekcji marka nie osiągnęła jednak skali biznesowej, jakiej oczekiwało LVMH.

Po odejściu Guillaume‘a Henry‘ego na początku 2026 roku przyszłość Patou stanęła pod znakiem zapytania. Teraz wiadomo już, że LVMH zdecydowało się całkowicie wycofać z inwestycji.

Marka wraca do poprzedniego właściciela

Nowym właścicielem Patou został Dilesh Mehta – indyjski przedsiębiorca od lat związany z branżą kosmetyczną i perfumeryjną.

Mehta kontroluje holding Nirvana Brands oraz firmy Designer Parfums i Beauty Brands Global. W jego portfolio znajdują się m.in. marka premium La Bouche Rouge oraz licencje zapachowe dla takich marek i gwiazd jak Ghost, Cerruti 1881, Ariana Grande, Jennifer Lopez, Sarah Jessica Parker czy Gant.

Co ciekawe, Mehta nigdy całkowicie nie rozstał się z Patou. Po sprzedaży większości udziałów LVMH pozostał w zarządzie spółki wraz z synem Akashem.

Kwoty transakcji nie ujawniono.

image

Zmiana w LVMH Beauty. Yann Musquin obejmuje stery LVMH Fragrance Brands

LVMH upraszcza swoje portfolio

Sprzedaż Patou nie jest odosobnionym przypadkiem. W ostatnich miesiącach LVMH stopniowo porządkuje swoje portfolio, koncentrując się na markach o największym potencjale wzrostu.

Francuski koncern ograniczył już zaangażowanie m.in. w Marc Jacobs, Off-White oraz Stella McCartney. Kolejne decyzje wpisują się w strategię dostosowywania biznesu do trudniejszej sytuacji na rynku dóbr luksusowych.

Branża od kilkunastu miesięcy mierzy się ze spowolnieniem popytu, szczególnie w Chinach, oraz ostrożniejszymi wydatkami konsumentów na produkty z najwyższej półki. W tej sytuacji największe grupy luksusowe coraz częściej koncentrują inwestycje na markach o globalnej skali i najwyższej rentowności.

Perfumy pozostają ważnym elementem historii Patou

Choć Patou kojarzone jest przede wszystkim z modą, marka odegrała również ważną rolę w rozwoju rynku perfum luksusowych. To właśnie zapach Joy, wprowadzony w 1930 roku, przez dekady uchodził za symbol ekskluzywnej perfumerii i pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych produktów w historii francuskiego domu mody.

Powrót marki pod kontrolę Dilesha Mehty może oznaczać nowy etap nie tylko dla kolekcji modowych, ale także dla działalności w segmencie zapachów. Zwłaszcza że nowy właściciel od lat specjalizuje się właśnie w rozwoju marek perfumeryjnych i kosmetycznych.

 

Źródło: Sukces.rp.pl

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
06.08.2026 09:27
Koniec polskiej marki Organique. Po 27 latach producent kosmetyków zamyka działalność
To koniec Organique. Po 27 latach polska marka żegna się z rynkiemInstagram

Jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich marek kosmetyków naturalnych znika z rynku. Po 27 latach działalności Organique kończy swoją historię. Jednocześnie przestał działać sklep internetowy producenta, a na stronie internetowej pojawił się komunikat zapowiadający oficjalne oświadczenie.

W tym artykule przeczytasz:

  • Od ręcznie robionych mydeł do sieci sklepów
  • Marka budowała pozycję na naturalnej pielęgnacji
  • Oficjalny komunikat ma pojawić się później

Na stronie internetowej Organique nie można już zrobić zakupów. Zamiast oferty produktów widnieje komunikat: „Pracujemy nad planami na przyszłość! Prosimy Was o cierpliwość. Oficjalny komunikat pojawi się za jakiś czas”.

– Po 27 latach obecności na polskim rynku marka ORGANIQUE kończy swoją działalność. Dla wszystkich, którzy mieli okazję współtworzyć jej historię, to bardzo trudny moment –usłyszeliśmy nieoficjalnie w centrali firmy.

Na razie nie podano powodów zakończenia działalności ani informacji dotyczących dalszych losów marki.

image

Polski rynek kosmetyczny rośnie, ale mierzy się z presją regulacji i konkurencji

Od ręcznie robionych mydeł do sieci sklepów

Organique przez lata należał do grona pionierów segmentu kosmetyków naturalnych w Polsce. Marka powstała w 2000 roku z inicjatywy Tomasza Czarskiego, który rozpoczął działalność od ręcznej produkcji glicerynowych mydeł. Z czasem oferta została rozszerzona o kosmetyki do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów, kule do kąpieli, sole, peelingi oraz produkty dla gabinetów SPA.

Przez ponad dwie dekady Organique rozwinął własną sieć sprzedaży. Produkty były dostępne w sklepach firmowych w największych polskich miastach, a także na wybranych rynkach zagranicznych, m.in. w Grecji, Rumunii czy Szwecji. 

Marka budowała pozycję na naturalnej pielęgnacji

Producent konsekwentnie pozycjonował się jako polska marka tworząca kosmetyki z wykorzystaniem naturalnych składników aktywnych, olejów roślinnych i maseł. W komunikacji podkreślał ręczne wykonanie części produktów, własną produkcję w Polsce oraz rozwój kosmetyków inspirowanych rytuałami SPA.

Na przestrzeni lat marka zdobywała również branżowe nagrody i rozwijała ofertę skierowaną zarówno do klientów detalicznych, jak i hoteli oraz salonów kosmetycznych.

image

Bandi na Dzień Kobiet edukuje o kwasach w pielęgnacji

Oficjalny komunikat ma pojawić się później

Na razie firma nie opublikowała oficjalnego stanowiska wyjaśniającego decyzję o zakończeniu działalności. Z komunikatu zamieszczonego na stronie internetowej wynika jedynie, że ma ono zostać opublikowane w późniejszym terminie.

Zakończenie działalności Organique oznacza zniknięcie z rynku jednej z najbardziej rozpoznawalnych polskich marek, które współtworzyły rozwój segmentu kosmetyków naturalnych jeszcze zanim stał się on jednym z najdynamiczniej rosnących obszarów branży beauty. 

 

Ostatnia aktualizacja: 06.08.2026 15:21

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
06. sierpień 2026 20:32