StoryEditor
Producenci
10.09.2021 00:00

Nowa kategoria produktowa marki Bobini Baby

Rynek kapsułek do prania przeżywa bardzo dynamiczny rozwój, odpowiadając tym samym na zmiany, jakie zachodzą w naszej codzienności – żyjemy szybko, szukamy wygody, kompleksowego działania. Ten bardzo atrakcyjny i perspektywiczny segment, wykazujący się stałymi wzrostami, stanowi naturalny kierunek rozwoju dla marki Bobini Baby. Płyny i żele do prania oraz płyny do płukania Bobini Baby od wielu lat mają ugruntowaną pozycję rynkową. Kontynuując tradycję marki w tej kategorii, aktualnie rozszerza asortyment wprowadzając na rynek kapsułki do prania Bobini Baby dostarczając konsumentom produkt najwyższej jakości, skuteczny a zarazem przyjazny środowisku.

Zastosowana technologia pozwoliła zamknąć w 3-komorowej kapsułce Bobini Baby idealnie odmierzoną dozę składników piorących. Sam kształt pojedynczej kapsułki jest innowacyjny i wyróżniający się – został zaprojektowany w formie przypominającej zanurzoną w wodzie koszulkę. Stanowi to nawiązanie do przeznaczenia produktu i dodatkowo wyróżnia go na tle dostępnej na rynku oferty. Zarówno formuły piorące naszych kapsułek, jak również ich kształt oraz design opakowania powstały w naszych własnych działach R&D i graficznym więc od początku do końca nadzorowaliśmy proces wdrożenia.

Receptury żeli wypełniających wnętrze Hypoalergicznych kapsułek do prania Bobini Baby zawierają kombinację 7 enzymów, które wykazują kompleksowe i wysoce skuteczne działanie piorące oraz odplamiające. Jest to szczególnie doceniane przez konsumentów, kiedy dziecko wchodzi w etap nauki samodzielnego jedzenia czy korzystania z toalety. Siła działania nowego produktu do prania uzupełniona została o składniki, które jednocześnie dbają o delikatne włókna, wygładzają tkaniny i chronią kolory. Kapsułki zapewniają efektywność prania, pielęgnację ubrań i świeżość. Rekomendowany zakres temperatur użycia to już od 20°C aż do 95°C – rozpiętość jest duża, więc pozwala na bardzo szerokie stosowanie.

Podobnie jak inne detergenty naszej marki także hypoalergiczne kapsułki do prania Bobini Baby zostały stworzone z myślą o praniu ubranek dzieci już od pierwszych dni ich życia. Produkt jest polecany również do pielęgnacji odzieży osób o skórze wrażliwej i skłonnej do alergii.  Został on kompleksowo przebadany dermatologicznie, a wyniki badań były pozytywnie ocenione przez lekarza dermatologa. Kapsułki nie zawierają składników pochodzenia zwierzęcego i stanowią odpowiedź na oczekiwania wegan.

Istotnym aspektem jest także samo opakowanie. Nasze kapsułki do prania są pakowane w torebce strunowej wykonanej z monomateriału, co sprawia, że w 100 proc. nadaje się ona do recyklingu. Ekonomiczne opakowanie mieści w sobie 24 kapsułki.

Wiemy, że konsumenci doceniają jakość gwarantowaną  przez detergenty Bobini Baby. Potwierdzeniem tego jest wyróżnienie dla Płynu do prania ubranek niemowlęcych i dziecięcych z mleczkiem bawełnianym 2 l, które zdobył w konkursie Złoty Paragon 2021 Nagroda Kupców Polskim. Co istotne, jest to wyróżnienie na tle całej kategorii „środki do prania” – bez podziału na te przeznaczone do pielęgnacji ubrań dziecięcych i na użytkowane przez dorosłych. W portfolio Bobini Baby znajdują się także proszki do prania w wersji uniwersalnej i do kolorów oraz żel do prania dla całej rodziny. Naturalnym uzupełnieniem tej gamy produktów jest także koncentrat do płukania. Rozszerzając asortyment detergentów Bobini Baby o kapsułki do prania oferujemy naszym konsumentom kompletną ofertę produktową. Finalnie to konsumenci decydują czy użyć proszku do prania, płynu lub żelu a może kapsułki którą właśnie otrzymują od Bobini Baby.

Naczelnymi wartościami dla marki są jakość, bezpieczeństwo i skuteczność – rozwój asortymentu środków piorących został planowany z ich pełnym poszanowaniem. Stąd spójne dla całej kategorii claimy o hypoalergiczności, potwierdzonych w badaniach dermatologicznych i rekomendacji użycia do prania ubranek dzieci już od pierwszego dnia życia. Dodatkowo produkty są polecane do prania odzieży osób o skórze wrażliwej. Ich skuteczność opiera się na składnikach dostosowanych do konkretnych receptur, dlatego w detergentach Bobini Baby można spotkać naturalne mydło marsylskie, mleczko bawełniane czy kompleksy enzymów.

Oczywiście Bobini Baby to nie tylko detergenty, ale także kosmetyki i środki higieniczne. W portfelu produktów kąpielowych znajdują się żel do mycia ciała i włosów, szampon z funkcją płynu do kąpieli oraz płyn do kąpieli z oliwką. Uzupełnienie linii stanowi mleczko do ciała, które jest idealne do delikatnych masaży maleństwa kończących codzienny rytuał kąpieli.

W ofercie marki znajduje się także szeroki wybór chusteczek nawilżanych – z wit. E, Sensitive oraz Hypoalergiczne – oraz podkłady higieniczne. Już wkrótce na półkach pojawi się także kolejna nowość, którą są chusteczki wodne. Tu także marka idzie z trendami, a nawet o krok dalej, bo oprócz krótkiego i prostego składu – w 99 proc. opartego na wodzie, bez perfum i alkoholu – produkt wyróżnia się biodegradowalną włókniną, z której zrobiona jest chusteczka, oraz nadającym się do recyklingu opakowaniem z monofolii.

Tak bogaty asortyment, zabezpieczający szerokie potrzeby, to istotny wyróżnik Bobini Baby. Celem dla marki jest dostarczanie konsumentowi najwyższej jakości produktów i wychodzenie na przeciw jego oczekiwaniom.

https://globalcosmed.eu/pl/

materiał partnera
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
08.09.2026 01:08
INGLOT i Hipercosmo pozostają w sporze. Hiszpanie przedstawiają nową wersję, polska firma podtrzymuje stanowisko
INGLOT współpracował z Hipercosmo przez ponad 15 latINGLOT

Trwa spór między INGLOT a firmą Hipercosmo, która przez ponad 15 lat rozwijała polską markę w Hiszpanii, Portugalii i Andorze. Hiszpański dystrybutor nie zaprzecza, że w rozliczeniach istniało saldo, twierdzi jednak, że jego wysokość była sporna i objęta uzgodnionym harmonogramem spłat. INGLOT odpowiada, że zobowiązania nadal nie zostały uregulowane, a ze strony byłego kontrahenta nie pojawiła się propozycja zakładająca rozpoczęcie spłaty.

Obie firmy powołują się na dokumenty i korespondencję, ale przedstawiają całkowicie odmienne wersje wydarzeń. O tym, która z nich odpowiada rzeczywistemu przebiegowi współpracy, mogą ostatecznie zdecydować sądy.

W lipcu w „Wiadomościach Kosmetycznych” opisaliśmy zakończenie wieloletniej współpracy INGLOT z Hipercosmo. W marcu 2026 r. INGLOT wypowiedział dystrybutorowi umowę, a następnie wstrzymał dostawy. Hipercosmo uznało wypowiedzenie za nieskuteczne.

INGLOT wyjaśniał, że jedynym powodem zakończenia współpracy było długotrwałe niewywiązywanie się partnera ze zobowiązań finansowych. Polska firma informowała również, że przez wiele miesięcy proponowała nowe harmonogramy spłat, wydłużała terminy płatności i szukała rozwiązania umożliwiającego kontynuowanie relacji biznesowej.

Polska firma przekazała nam wtedy stanowisko:  “Pragniemy jednoznacznie podkreślić, że decyzja o zakończeniu współpracy nie była wynikiem zmiany strategii biznesowej INGLOT ani próbą wyeliminowania lokalnego partnera. Jej jedyną przyczyną było długotrwałe niewywiązywanie się przez firmę Hipercosmo z zobowiązań finansowych wobec INGLOT”.

Hipercosmo: istniał harmonogram spłat

W nowym oświadczeniu, które otrzymaliśmy w pierwszych dniach września, Hipercosmo nie kwestionuje samego istnienia salda. Firma utrzymuje jednak, że jego wysokość była przedmiotem sporu, a zobowiązania zostały objęte uzgodnionym przez strony harmonogramem spłat.

Hiszpański dystrybutor powołuje się przy tym na sprawozdanie finansowe INGLOT za 2024 r. Według interpretacji Hipercosmo dokument odnotowywał obowiązywanie takiego harmonogramu. Firma twierdzi również, że w momencie poprzedzającym wypowiedzenie umowy saldo mieściło się w uzgodnionych granicach.

Hipercosmo przedstawia też inną niż INGLOT wersję rozmów poprzedzających zakończenie współpracy. Według dystrybutora pomiędzy wezwaniem z 6 lutego a wypowiedzeniem umowy z 9 marca 2026 r. nie doszło do spotkania ani wspólnego uzgodnienia rozliczeń. Firma deklaruje, że odpowiadała na otrzymywane pisma za pośrednictwem swoich pełnomocników i proponowała dalsze rozmowy.

Są to twierdzenia Hipercosmo. Bez analizy pełnej umowy, dokumentacji finansowej i korespondencji stron nie można niezależnie rozstrzygnąć, czy harmonogram był wykonywany prawidłowo ani jaka kwota była wówczas wymagalna.

INGLOT podtrzymuje swoje stanowisko

Poprosiliśmy firmę INGLOT o odniesienie się do nowego komunikatu hiszpańskiego dystrybutora. Firma nie komentuje szczegółowo kolejnych twierdzeń Hipercosmo i podtrzymuje wcześniej przedstawione stanowisko.

-- Stanowisko  tej sprawie zostało już przedstawione w opublikowanym oświadczeniu i pozostaje aktualne. Przez wiele miesięcy podejmowaliśmy próby polubownego rozwiązania sytuacji oraz wypracowania warunków umożliwiających kontynuowanie współpracy. Byliśmy otwarci na rozmowy i proponowaliśmy rozwiązania dotyczące uregulowania istniejących zobowiązań. Ostatecznie kontakt ze strony partnera został zerwany, a zobowiązania wobec INGLOT nie zostały uregulowane, co zmusiło nas do podjęcia dalszych działań - brzmi komunikat prasowy wysłany redakcji WK. 

- INGLOT nadal jest otwarty na każde rozwiązanie, które przewidywać będzie rozpoczęcie spłaty zaległych należności, żadne takie propozycje ze strony naszego byłego kontrahenta niestety się nie pojawiły. Nie będziemy odnosić się publicznie do kolejnych wypowiedzi i interpretacji przedstawianych przez drugą stronę. Na tym etapie naszym priorytetem jest zapewnienie ciągłości obecności marki oraz dostępu do produktów INGLOT dla klientów na rynkach Hiszpanii, Portugalii i Andory - dodaje biuro prasowe polskiej firmy. 

Amazon, Shein i granice wyłączności

W stanowisku Hipercosmo pojawia się również wątek sprzedaży produktów INGLOT za pośrednictwem międzynarodowych platform marketplace.

Hiszpańska firma twierdzi, że produkty marki były dostępne na europejskich stronach Amazona, także z oznaczeniem, że sprzedaje je i wysyła sam Amazon. W styczniu 2026 r., jeszcze przed wystosowaniem wezwania do zapłaty i wypowiedzeniem umowy, większa partia produktów INGLOT miała się również pojawić na platformie Shein i być promowana wśród hiszpańskich klientów.

Hipercosmo podnosi ten argument w kontekście przyznanej mu – jak twierdzi – wyłączności na obsługiwanych rynkach oraz unijnych reguł konkurencji. Nie wskazuje jednak publicznie, kto dostarczył towary poszczególnym platformom. Zaznacza, że ustalenie tego będzie możliwe na podstawie dokumentacji handlowej, której okazania może zażądać sąd.

INGLOT nie odniósł się w przekazanym redakcji komentarzu szczegółowo do zarzutów dotyczących Amazona, Shein ani zakresu wyłączności przysługującej Hipercosmo.

Spór będzie rozstrzygany na drodze prawnej

Obie strony potwierdzają, że sprawa weszła na drogę prawną. Na obecnym etapie nie ma publicznie dostępnego rozstrzygnięcia przesądzającego o skuteczności wypowiedzenia, wysokości wymagalnych należności ani odpowiedzialności którejkolwiek z firm.

Strony odmiennie interpretują zarówno stan wzajemnych rozliczeń, jak i przebieg rozmów poprzedzających zakończenie współpracy. Ostateczna ocena będzie zależała od treści zawartych umów, dokumentów finansowych oraz korespondencji przedstawionej w prowadzonych postępowaniach.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
07.09.2026 15:27
Grupa Inco rośnie. Ludwik zwiększył udział w rynku płynów do naczyń
Rekord Grupy Inco. Ludwik zwiększa udział w rynku, firma szykuje kolejne inwestycjeShutterstock

Grupa Inco, właściciel m.in. marki Ludwik, Florovit i Azofoska, zakończyła 2025 rok z rekordowymi przychodami na poziomie 502,6 mln złotych. Firma zwiększyła udział Ludwika w rynku płynów do mycia naczyń i zapowiada kolejne inwestycje w rozwój produkcji chemii gospodarczej.

W tym artykule przeczytasz:

  • Ludwik zwiększa udział w rynku
  • Inwestycje w chemię i kapsułki
  • Polska marka konkuruje także za granicą

Grupa Inco, polski producent chemii gospodarczej, nawozów oraz opakowań z tworzyw sztucznych, zwiększyła w 2025 roku przychody o ponad 5 proc., do 502,6 mln złotych. Był to najlepszy wynik w historii firmy. Zysk netto grupy wyniósł 61,7 mln złotych.

Za wzrost odpowiadał przede wszystkim segment chemii gospodarczej. Dobrze radziły sobie zarówno płyny do mycia naczyń, jak i środki do zmywarek.

Ludwik zwiększa udział w rynku

Jednym z najważniejszych wyników dla grupy jest umocnienie pozycji marki Ludwik. Według danych NielsenIQ marka pozostaje liderem polskiego rynku płynów do mycia naczyń pod względem sprzedaży wolumenowej.

W 2025 roku udział Ludwika zwiększył się o 3,2 pkt proc., do 35,6 proc. w ujęciu ilościowym. Wzrost nastąpił w warunkach presji cenowej na rynku FMCG – wartość wydatków konsumentów wzrosła o ponad 5 proc., podczas gdy sprzedaż ilościowa spadła o blisko 2 proc.

Według danych grupy sprzedaż wartościowa płynów do mycia naczyń zwiększyła się o 7,56 proc., a środków do zmywarek aż o 11,49 proc.

image

Chemia gospodarcza i higiena osobista drożeje. Koszty produkcji przekładają się na ceny detaliczne

Inwestycje w chemię i kapsułki

Inco chce wykorzystać dobrą koniunkturę do dalszego zwiększania mocy produkcyjnych. W ramach strategii na lata 2024–2028 grupa planuje przeznaczyć na inwestycje 248 mln złotych, czyli o 20 proc. więcej niż zakładano pierwotnie.

Jednym z priorytetów są kapsułki do zmywarek i prania. W zakładach w Borowie i Koniecpolu uruchamiana jest produkcja wielokomorowych kapsułek proszkowo-żelowych oraz żelowych.

W 2025 roku firma zwiększyła także wydatki na marketing. Na działania promocyjne przeznaczyła 20 proc. wszystkich nakładów inwestycyjnych. Jedną z kampanii wspierano wprowadzenie kapsułek Ludwik Maxx Power Plus.

Polska marka konkuruje także za granicą

Inco rozwija również eksport. Sprzedaż produktów marek własnych w Europie Centralnej wzrosła o 8,7 proc., a w Egipcie, gdzie Ludwik jest obecny od lat, o 18,9 proc. Kolejnymi kierunkami rozwoju mają być Skandynawia i Wielka Brytania.

Poza chemią gospodarczą istotnym obszarem działalności grupy pozostają nawozy. Produkty marek Florovit i Azofoska odpowiadały w 2025 roku za 24 proc. wartości sprzedaży w tej kategorii – wynika z danych GfK.

Grupa Inco działa od 1947 roku i pozostaje przedsiębiorstwem z polskim prywatnym kapitałem. Zatrudnia ponad 700 osób. W jej portfolio, obok Ludwika, znajdują się m.in. Biostar Cleaning Products, Buwi, Florovit i Azofoska.

Więcej informacji o wynikach Grupy Inco, jej inwestycjach i planach ekspansji zagranicznej można przeczytać na portalu „Wiadomości Handlowe”.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
08. wrzesień 2026 19:50