StoryEditor
Producenci
14.03.2023 00:00

Pepco dołączyło do Polskiego Paktu Plastikowego

Pepco informuje, że wymienia plastikowe zawieszki na wykonane z materiałów nadających się do recyklingu / fot. materiały prasowe
Pepco, sieć dyskontowa sprzedająca także kosmetyki, dołączyła do Polskiego Paktu Plastikowego – międzysektorowego partnerstwa, którego celem jest wdrożenie gospodarki obiegu zamkniętego dla opakowań z tworzyw sztucznych. Jak informuje Pepco, jest to naturalne następstwo podejmowanych dotąd przez firmę kroków w dążeniu do zrównoważonego rozwoju.

Pepco, przystępując do Polskiego Paktu Plastikowego, zobowiązuje się do kontynuowania działań mających na celu zmniejszanie ilości opakowań wprowadzanych na rynek, zwiększenie ich recyklowalności i udziału surowców wtórnych, a także podjęcia działań w zakresie eliminacji opakowań nadmiernych i problematycznych, efektywnego wsparcia systemu zbiórki i recyklingu opakowań oraz podniesienia jakości i efektywności edukacji konsumentów.

Pepco wykorzystuje recyklaty

Jak podaje Pepco, jest to kolejny krok na drodze do realizacji strategii zrównoważonego rozwoju. Jest też naturalnym następstwem podejmowanych dotąd przez firmę inicjatyw. W 2021 i 2022 roku marka wyeliminowała ponad 200 ton tworzyw sztucznych poprzez zmianę haczyków do skarpet, wieszaków do klapek i opakowań akcesoriów na takie, które są wykonane z kartonu. Dodatkowo wszystkie wieszaki w kolekcji baby są wykonane z recyklatów.  

– Mamy świadomość, że wraz z naszym intensywnym wzrostem rośnie także nasz wpływ na otaczający nas świat i środowisko. Chcemy, żeby ten wpływ był najlepszym z możliwych. Dlatego dokładnie przyglądamy się materiałom, z jakich wykonane są nasze produkty i opakowania. Pracujemy nad ich ulepszaniem i ograniczaniem tam, gdzie to możliwe. Przed nami jeszcze wiele wyzwań, ale dużo udało nam się już zmienić. Sposób podejścia Paktu Plastikowego jest dla nas wyznacznikiem jakości i kolejnym krokiem do wdrażania lepszych rozwiązań wspólnie z innymi firmami. Dzięki temu będziemy mieli szansę dzielić się naszymi doświadczeniami i uczyć się od innych – mówi Katarzyna Wilczewska, manager ds. komunikacji korporacyjnej w Pepco.

– Zamknięcie obiegu opakowań z tworzyw sztucznych na polskim rynku, czyli wizja, która przyświeca Polskiemu Paktowi Plastikowemu, jest bardzo ambitna. Aby ją zrealizować potrzebujemy zatem równie ambitnych partnerów, do których bez wątpienia należy Pepco. Pakt jest platformą współpracy dla firm, które łączy fakt przynależności do łańcucha wartości opakowań plastikowych - działania podejmowane w tak szerokim partnerstwie dają nam możliwość stopniowego przechodzenia z systemu linearnego na cyrkularny. Lada moment w tym obszarze pewne zmiany na firmach wymusi legislacja - Pepco i inne firmy zaangażowane w prace Paktu mogą się na nie przygotowywać z większym spokojem – mówi Małgorzata Żochowska, specjalistka ds. budowania relacji i rozwoju projektów w Polskim Pakcie Plastikowym. 

Cele Polskiego Paktu Plastikowego 

Polski Pakt Plastikowy jest częścią globalnej sieci paktów plastikowych koordynowanej przez Fundację Ellen MacArthur i jest pierwszą inicjatywą tego rodzaju w Europie Środkowo-Wschodniej. Obecnie wraz z nim sieć tę tworzą pakty krajowe: w Chile, Francji, Holandii, Kenii, Portugalii, RPA, Wielkiej Brytanii, USA oraz Kanadzie, a także dwa pakty regionalne: Europejski Pakt Plastikowy i Pakt regionu Australia, Nowa Zelandia i Oceania.

Misją Paktu Plastikowego jest wielosektorowa zmiana obecnego modelu wykorzystywania tworzyw sztucznych w opakowaniach w Polsce w kierunku gospodarki obiegu zamkniętego.

Polski Pakt Plastikowy posiada 6 celów strategicznych, opracowanych zgodnie z hierarchią postępowania z odpadami i założeniami gospodarki o obiegu zamkniętym, do realizacji których członkowie Paktu zobowiązali się do końca 2025 roku:

•  Identyfikacja i eliminacja opakowań nadmiernych i problematycznych z tworzyw sztucznych poprzez przeprojektowanie, innowacje i alternatywne modele dostawy,

•  Dążenie do zmniejszenia o 30 proc użycia pierwotnych tworzyw sztucznych w opakowaniach wprowadzanych na rynek,

•  100 proc. opakowań na polskim rynku nadających się do ponownego wykorzystania lub recyklingu.

•  Dążenie do zwiększenia udziału surowców wtórnych w opakowaniach do poziomu 25 proc,

•   Efektywne wsparcie systemu zbiórki i recyklingu opakowań w wysokości co najmniej 55 proc. na polskim rynku,

•   Podniesienie jakości i efektywności edukacji konsumentów w zakresie segregacji, recyklingu, ponownego wykorzystania i ograniczenia zużycia opakowań.

Pepco nawiązało już w tym roku partnerstwo z Better Cotton, a w 2022 roku podpisało międzynarodową umowę licencyjną z Forest Stewardship Council. Firma zapewnia, że w jej asortymencie pojawia się coraz więcej produktów i opakowań wytwarzanych w sposób zrównoważony, co gwarantują międzynarodowe certyfikaty, takie jak Organic Content Standard, Global Recycled Standard czy Recycled Claim Standard, a także GOTS i OEKO-TEX.

Czytaj także: Pepco i Dealz potwierdzają plany ekspansji w Polsce

Pepco to najszybciej rozwijająca się europejska sieć handlowa, oferująca odzież dla całej rodziny i artykuły dla domu oraz kosmetyki.

Czytaj także: Pepco ma już 3 tys. sklepów. Rośnie potencjał dla kategorii kosmetyków

Firma posiada blisko 3 tys. sklepów w 17 krajach: od Estonii po Bułgarię, Włochy i Hiszpanię, w tym blisko 1200 sklepów w Polsce. 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
19.05.2026 12:18
Strajk w fabryce Puig pod Barceloną. Związki zawodowe protestują przeciw nierównym płacom
Strajk w fabryce Puig, producenta m.in kosmetyków Charlotte TilburyInstagram Charlotte Tilburt

Pracownicy zakładu produkcyjnego Puig w Vacarisses pod Barceloną zapowiedzieli 24-godzinny strajk. Powodem protestu mają być różnice płacowe pomiędzy grupami pracowników zatrudnionych w tej samej firmie.

W tym artykule przeczytasz:

  • Protest w Puig obejmie wszystkie zmiany produkcyjne
  • Dlaczego pracownicy Puig zdecydowali się na strajk?

  • Napięcia w ważnym momencie dla Puig. W tle konsolidacja z The Estée Lauder Companies

  • Beauty manufacturing coraz bardziej pod presją kosztów

  • Europa pozostaje kluczowym centrum produkcji beauty

Akcję organizuje związek zawodowy CGT, który zarzuca hiszpańskiemu gigantowi beauty brak reakcji na zgłaszane od miesięcy problemy dotyczące wynagrodzeń i warunków zatrudnienia.

Protest w Puig obejmie wszystkie zmiany produkcyjne

Według informacji przekazanych przez CGT strajk ma objąć wszystkie trzy zmiany pracujące w fabryce Vacarisses.

Zakład produkuje kosmetyki i produkty skin care dla marek należących do portfolio Puig, w tym m.in. Charlotte Tilbury, Byredo, Dries Van Noten czy Uriage.

Związkowcy zapowiadają również protesty przed siedzibą firmy w L’Hospitalet de Llobregat pod Barceloną.

image

Estée Lauder szuka 5 mld euro na transakcję z Puig. Trwają rozmowy o połączeniu

Dlaczego pracownicy Puig zdecydowali się na strajk?

CGT twierdzi, że głównym źródłem konfliktu są różnice w wynagrodzeniach pomiędzy poszczególnymi grupami pracowników wykonujących podobne obowiązki w obrębie tej samej organizacji. Według przedstawicieli związku firma miała dotychczas nie przedstawić satysfakcjonujących propozycji rozwiązania sporu.

Organizacja ostrzega również, że jeśli negocjacje nie przyniosą efektów, pracownicy mogą zdecydować się na kolejne działania protestacyjne.

Napięcia w ważnym momencie dla Puig. W tle konsolidacja z The Estée Lauder Companies

Strajk pojawia się w szczególnie istotnym momencie dla Puig.

Firma znajduje się obecnie w centrum branżowych spekulacji dotyczących możliwego połączenia z The Estée Lauder Companies. Ewentualna transakcja mogłaby doprowadzić do powstania jednego z największych graczy globalnego rynku beauty.

Choć rozmowy pozostają na wczesnym etapie, analitycy wskazują, że potencjalna konsolidacja może zwiększać presję na efektywność operacyjną i kontrolę kosztów w obu organizacjach.

image

Estée Lauder ma chętnych na swoje marki. Co dalej z Too Faced i Dr. Jart+?

Beauty manufacturing coraz bardziej pod presją kosztów

Eksperci branżowi zwracają uwagę, że napięcia wokół wynagrodzeń stają się coraz częstszym problemem również w sektorze beauty manufacturing.

Rosnące koszty pracy, presja inflacyjna oraz konieczność utrzymania konkurencyjności produkcji powodują, że firmy kosmetyczne coraz częściej mierzą się z konfliktami dotyczącymi płac i organizacji pracy. Jednocześnie globalne koncerny beauty starają się utrzymać wysoką rentowność przy jednoczesnych inwestycjach w premiumizację, digitalizację i rozwój nowych kategorii, takich jak fragrance czy dermocosmetics.

Europa pozostaje kluczowym centrum produkcji beauty

Zakład w Vacarisses należy do ważniejszych centrów produkcyjnych grupy Puig w Europie.

Fabryka odpowiada za produkcję kosmetyków i pielęgnacji dla kilku globalnych marek premium, co oznacza, że ewentualne przedłużające się protesty mogłyby wpłynąć na operacje i łańcuch dostaw wybranych brandów.

Na razie firma nie odniosła się publicznie do zarzutów związkowców.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
19.05.2026 10:43
Estée Lauder ma chętnych na swoje marki. Co dalej z Too Faced i Dr. Jart+?
Estée Lauder otrzymało oferty zakupu Too Faced i Dr. Jart+Instagram Dr. Jart+

The Estée Lauder Companies otrzymało finalne oferty zakupu marek Too Faced, Smashbox oraz Dr. Jart+. Według branżowych mediów proces sprzedaży może zakończyć się w ciągu najbliższych tygodni.

W tym artykule przeczytasz:

  • Estée Lauder chce uporządkować portfolio marek
  • Too Faced i Smashbox coraz słabsze
  • Dlaczego Dr. Jart+ może zainteresować inwestorów skin care?
  • Estée Lauder przyspiesza restrukturyzację
  • Czy The Estée Lauder Companies i Puig połączą siły?
  • Beauty giants coraz częściej stawiają na „portfolio optimization”

Potencjalne transakcje są częścią restrukturyzacji i upraszczania portfolio amerykańskiego giganta kosmetycznego, który od miesięcy szuka sposobów na poprawę wyników i zwiększenie efektywności operacyjnej.

Estée Lauder chce uporządkować portfolio marek

Początkowo marki miały zostać wystawione na sprzedaż jako jeden pakiet. Ostatecznie jednak strategia została zmieniona — Too Faced i Smashbox są oferowane razem, natomiast Dr. Jart+ ma być sprzedawany osobno.

Według informacji cytowanych przez WWD część zainteresowanych podmiotów analizuje zakup wszystkich trzech brandów jednocześnie, podczas gdy inni potencjalni inwestorzy skupiają się wyłącznie na segmencie makeup lub skin care.

Firma nie komentuje oficjalnie przebiegu procesu sprzedażowego.

image

Estée Lauder zapłaci 210 mln dolarów po sporze o sprzedaż w Chinach

Too Faced i Smashbox coraz słabsze

Eksperci rynku zwracają uwagę, że potencjalna sprzedaż marek makeupowych może być próbą skoncentrowania inwestycji na kluczowych filarach wzrostu.

Segment kolorówki pozostaje dziś mocno konkurencyjny, szczególnie pod presją dynamicznie rozwijających się marek influencer-driven, indie beauty oraz brandów budowanych wokół TikToka i social commerce.

Choć Too Faced nadal pozostaje rozpoznawalnym graczem w segmencie premium makeup, marka w ostatnich latach straciła część impetu na rzecz nowszych brandów generujących większy buzz w social mediach.

Dlaczego Dr. Jart+ może zainteresować inwestorów skin care?

Osobne zainteresowanie budzi Dr. Jart+, które działa na styku dermokosmetyków, K-beauty i premium skin care.

Analitycy podkreślają, że marka nadal ma silny potencjał globalny, szczególnie w kontekście rosnącego zainteresowania konsumentów segmentem skin barrier care, dermocosmetics oraz koreańską pielęgnacją.

Dla potencjalnych inwestorów Dr. Jart+ może być atrakcyjnym aktywem dzięki mocnej pozycji w Azji oraz rozpoznawalności na rynku amerykańskim i europejskim.

Estée Lauder przyspiesza restrukturyzację

Możliwa sprzedaż marek pojawia się w momencie intensywnych zmian wewnątrz The Estée Lauder Companies.

CEO firmy Stéphane de La Faverie już wcześniej zapowiadał przegląd portfolio i koncentrację na najważniejszych strategicznie brandach. Koncern prowadzi również szeroko zakrojone działania restrukturyzacyjne obejmujące redukcję kosztów, zmiany organizacyjne oraz optymalizację globalnych operacji.

image

Estée Lauder szuka 5 mld euro na transakcję z Puig. Trwają rozmowy o połączeniu

Czy The Estée Lauder Companies i Puig połączą siły?

Równolegle firma potwierdziła także prowadzenie wstępnych rozmów z Puig dotyczących potencjalnego połączenia biznesów.

Gdyby transakcja doszła do skutku, mogłaby stać się jedną z największych konsolidacji ostatnich lat w globalnej branży beauty. Według wcześniejszych doniesień połączona grupa mogłaby osiągnąć wartość nawet około 40 mld dolarów, choć żadna wycena nie została oficjalnie potwierdzona.

Puig zaznacza jednak, że rozmowy pozostają na wczesnym etapie i obecnie nie ma pewności, czy transakcja zostanie zrealizowana.

Beauty giants coraz częściej stawiają na „portfolio optimization”

Analitycy zauważają, że globalne koncerny kosmetyczne coraz częściej upraszczają swoje portfolio, koncentrując się na markach generujących najwyższy wzrost i największą rentowność. Oznacza to większy nacisk na fragrance, premium skin care, dermocosmetics i brandy silnie obecne w digitalu oraz social commerce.

Dla Estée Lauder sprzedaż części marek mogłaby oznaczać nie tylko poprawę elastyczności finansowej, ale również łatwiejsze zarządzanie portfolio w coraz bardziej wymagającym otoczeniu rynkowym.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
19. maj 2026 15:49