StoryEditor
Producenci
13.11.2023 14:42

Perfumy ciągną wyniki Miraculum w górę. W III kwartale spółka wypracowała ponad 10 mln zł przychodów

W III kwartale spółka Miraculum wypracowała 10,7 mln zł przychodów oraz dodatni wynik na poziomie netto, który wyniósł 159 tys. zł. Okres od lipca do września należał do marki Chopin, a zwłaszcza do linii perfum dla kobiet, które zostały pozytywnie przyjęte przez klientki. W efekcie dynamika wzrostu przychodów w marce wyniosła o 82 proc r/r.

Firma Miraculum od stycznia do końca września osiągnęła 35,2 mln zł przychodów, co oznacza wzrost o 10 proc. względem analogicznego okresu ubiegłego roku. W samym trzecim kwartale spółka wypracowała 10,7 mln zł przychodów oraz dodatni wynik na poziomie netto, który wyniósł 159 tys. zł. Odnotowała też solidne wzrosty na poziomie EBITDA do poziomu 715 tys. zł, a po trzech kwartałach 1,5 mln zł, co stanowi wzrost o 77 proc. r/r.

Sławomir Ziemski, prezes Miraculum komentuje: 

Bardzo dobry wynik EBITDA po III kwartałach świadczy o coraz lepszej kondycji naszej firmy. Osiągnięcie takich poziomów było możliwe dzięki konsekwentnej realizacji przyjętej strategii, dużemu wsparciu akcjonariuszy oraz zaangażowaniu pracowników. Na wynik przełożyło się także efektywne zarządzanie zasobami, elastyczne podejście do oferty produktowej i dostosowanie się do dynamicznie zmieniającego się rynku kosmetycznego.


Trzeci kwartał bezapelacyjnie należał do marki Chopin. Perfumy Chopin for her: Constance, Marie, George Sand zostały pozytywnie przyjęte przez klientki, a dynamika wzrostu przychodów w tej marce w omawianym okresie wyniosła 82 proc r/r.  Perfumy były promowane podczas najważniejszych wydarzeń kulturalnych odbywających się w Filharmonii Narodowej i Teatrze Wielkim m.in. "Chopin i jego Europa" i "Szalone Dni Muzyki". Miraculum planuje dalsze działania marketingowe w tym związane z koncertami Natalii Kukulskiej w ramach projektu "Czułe struny".

 

Czytaj też: Miraculum głównym sponsorem koncertów „Czułe struny” Natalii Kukulskiej

 

Miraculum duże nadzieje wiąże też z wodą kolońską Prastara 1682, która we wrześniu br. po wielu latach przerwy wróciła na rynek. Spółka zapewnia, że jej sprzedaż przerosła jej oczekiwania.

 

Czytaj też: Miraculum odnawia wizerunek marki Prastara i rusza ze sprzedażą legendarnej wody kolońskiej

 

Sprzedaż eksportowa Miraculum w III kwartale wzrosła w porównaniu do analogicznego okresu minionego roku o 13 proc. Spółka wysłała swoje produkty m.in. do USA, Arabii Saudyjskiej, Hiszpani, Chorwacji i Grecji.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
30.01.2026 16:24
Dove wchodzi na rynek dezodorantów z refillem: alternatywa przechodzi do mainstreamu
Dove

Marka Dove zaprezentowała swoją pierwszą kolekcję antyperspirantów w formacie refill, formalnie wchodząc do segmentu wielokrotnego napełniania, który należy obecnie do najszybciej rosnących kategorii w obszarze dezodorantów. Nowa linia łączy deklarowaną przez markę 72-godzinną ochronę przed potem i nieprzyjemnym zapachem z formułą pielęgnacyjną.

Oferta startuje z trzema zestawami początkowymi, z których każdy obejmuje wielorazowe etui oraz wkład o pojemności 35 ml. Dodatkowo wprowadzono osobne refille, zaprojektowane tak, aby były kompatybilne ze wszystkimi wariantami opakowań. Linia zapachowa inspirowana jest kompozycjami typu fine fragrance, co ma pozycjonować produkt wyżej niż standardowe dezodoranty masowe. Część wkładów dostępna będzie w wariantach dedykowanych wyłącznie wybranym sieciom detalicznym, w tym Boots oraz Superdrug. Dystrybucja produktów refillowych Dove ma ruszyć w lutym i objąć zarówno duże sieci spożywcze, jak i drogerie.

image

Emma Raducanu nową ambasadorką marki Wild — ale co dalej z marką?

Wprowadzeniu nowej linii towarzyszy kampania marketingowa typu above-the-line o wartości 7,5 mln funtów. Jej celem jest szybkie zbudowanie świadomości nowego formatu oraz zachęcenie konsumentów do pierwszego zakupu. Skala wsparcia komunikacyjnego wskazuje, że projekt refillowy jest traktowany jako istotny element dalszego rozwoju kategorii antyperspirantów.

Decyzja Dove wpisuje się w szerszy trend rynkowy. Dynamika wzrostu refilli sugeruje, że format wielokrotnego uzupełniania zaczyna przechodzić z niszy do bardziej masowego zastosowania. Za strategią stoi właściciel marki, koncern Unilever, który od kilku lat rozwija portfolio produktów refillowych. Wejście Dove do tego segmentu ma uzupełniać ofertę marek takich jak Wild oraz przyczynić się do zwiększenia wartości całej kategorii, przy jednoczesnym odpowiadaniu na rosnące oczekiwania konsumentów w zakresie ograniczania ilości opakowań jednorazowych.

Ten ruch jest kolejnym sygnałem przyspieszenia cyklu rynkowego, w którym rozwiązania dotychczas postrzegane jako alternatywne przechodzą do głównego nurtu. Wejście Dove — marki o globalnej skali i masowym zasięgu — do segmentu refillowych antyperspirantów potwierdza, że formaty wielokrotnego napełniania przestają być domeną marek niszowych i wczesnych adopterów. W momencie gdy produkty refillowe odpowiadają już za około 4 proc. kategorii i rosną w tempie 45 proc. rok do roku, decyzje podejmowane przez największych graczy zaczynają skracać drogę od innowacji do standardu rynkowego, przyspieszając adopcję po stronie konsumentów i detalistów oraz redefiniując oczekiwania wobec całej kategorii.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
30.01.2026 14:27
Drunk Elephant próbuje odzyskać dorosłych klientów. Dane pokazują, jak trudne będzie to zadanie
Sklep Drunk Elephant w centrum handlowym TRX Mall.TY Lim

Drunk Elephant, marka kosmetyków do pielęgnacji twarzy, po raz pierwszy w swojej historii uruchomiła globalną kampanię marketingową, co jest wyraźnym sygnałem, że jej właściciel – Shiseido – reaguje na pogarszającą się sytuację biznesową brandu. Jak doszło do spadku zainteresowania produktami i co ma z tym wspólnego trend Sephora kids?

Nowe hasło „Please enjoy responsibly” nawiązuje do ostrzeżeń znanych z branży alkoholowej i ma podkreślać, że Drunk Elephant to marka pielęgnacyjna dla dorosłych. Kampania wykorzystuje specjalistyczny język, kładzie akcent na składniki aktywne i pokazuje dojrzałych modeli, co ma odciąć brand od skojarzeń z bardzo młodymi konsumentami.

Skala problemu jest jednak znacząca. W pierwszym kwartale 2025 roku sprzedaż Drunk Elephant spadła o 65 proc., co jednoznacznie pokazuje utratę kluczowej grupy konsumentek. Jednocześnie wolumen wyszukiwań marki obniżył się o około 75 proc. względem historycznego szczytu zainteresowania. To szczególnie istotne w kontekście przejęcia – Shiseido zapłaciło za Drunk Elephant 845 mln dolarów w 2019 roku, traktując brand jako jeden z filarów swojej oferty premium skincare na rynkach zachodnich.

Problemem nie jest sama jakość produktów, lecz trwałe skojarzenia wizualne. Charakterystyczne, intensywne kolory opakowań – róż, pomarańcz i pastelowe akcenty – które jeszcze kilka lat temu wyróżniały markę na półce, stały się jednym z symboli tzw. „tween skincare”. Zjawisko to stało się popularne w 2022 roku, kiedy na TikToku i Instagramie trendowały filmy prezentujące pielęgnację skóry przez dziewczynki w wieku 10-12 lat.

image

Shiseido pod presją: kosztowna akwizycja, utrata udziałów i trudna restrukturyzacja

Dla konsumentek w wieku 40+, które były pierwotną grupą docelową brandu, ta estetyka zaczęła kojarzyć się z produktami dziecięcymi, niezależnie od składu czy pozycjonowania cenowego. Szeroko komentowano trend określony mianem “Sephora kids”, czyli grupy dziewczynek w wieku szkolnym plądrujące półki z kosmetykami premium dla skóry dojrzałej. Drunk Elephant stał się nieodzownym elementem tego fenomenu.

Dane rynkowe pokazują, że kampania komunikacyjna może nie wystarczyć, jeśli nie towarzyszy jej zmiana wizualna. Silne skojarzenia z marką budowane są przede wszystkim na poziomie wyglądu produktu, a nie przekazu reklamowego. W sytuacji, gdy Drunk Elephant na półce wygląda identycznie jak kilka lat temu, konsumenci nie otrzymują jednoznacznego sygnału zachodzącej zmiany. Efektem jest utrwalenie wcześniejszych skojarzeń i brak impulsu do ponownego rozważenia zakupu.

W międzyczasie dawni konsumenci Drunk Elephant przenieśli swoje zakupy do innych marek premium, takich jak Dieux, Dr. Idriss czy Augustinus Bader, a także do segmentu K-beauty, który w latach 2022–2024 dynamicznie zwiększył swoją obecność w Europie i USA. Z perspektywy liczb oznacza to, że Drunk Elephant nie tylko traci sprzedaż krótkoterminowo, ale ryzykuje trwałe wypchnięcie z koszyka konsumentek o najwyższej sile nabywczej – tych, które były fundamentem jego wzrostu w pierwszej dekadzie istnienia marki.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
01. luty 2026 05:52