StoryEditor
Producenci
06.06.2018 00:00

Podróbki wykańczają handel. Firmy w Polsce tracą przez nie 2,7 mld euro roczne [RAPORT]

Z najnowszego raportu Urzędu Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO) wynika, że każdego roku w całej UE straty z powodu podrabiania produktów w 13 sektorach gospodarki wynoszą 60 mld euro. Z tego powodu cierpią m.in. producenci kosmetyków i produktów higieny osobistej, odzieży i obuwia, a także napojów spirytusowych, czy wina. 13 sektorów traci w Polsce 11,8 proc. sprzedaży bezpośredniej rocznie. Jest to równowartość około 2,7 mld euro (11,4 mld zł) lub 72 euro (301 zł) na jednego mieszkańca Polski rocznie.

W ciągu ostatnich 5 lat EUIPO śledził koszty ekonomiczne podrabiania produktów w sektorach uznanych za podatne na naruszenia praw własności intelektualnej.

Obecne dane pokazują, że bezpośrednie straty roczne w tych sektorach wynoszą 60 miliardów euro, co odpowiada 7,5 proc. sprzedaży, w wyniku obecności podrobionych produktów na rynku. Łączne straty są równoważne 116 euro na obywatela UE rocznie.

Ponieważ legalni producenci produkują mniej, niż produkowaliby w przypadku braku zjawiska podrabiania produktów, zatrudniają oni tym samym mniej pracowników. Przekłada się to na utratę 434 000 miejsc pracy w poniżej wymienionych sektorach.

W sprawozdaniu szacuje się, że w związku z obecnością podrabiania produktów, 13 sektorów traci w Polsce 11,8 proc. sprzedaży bezpośredniej rocznie. Jest to równowartość około 2,7 miliarda euro (11,4 mld zł) lub 72 euro (301 zł) na jednego mieszkańca Polski rocznie.

Badania zostały przeprowadzone w 13 następujących sektorach: kosmetyki i higiena osobista, odzież, obuwie i akcesoria, artykuły sportowe, zabawki i gry, biżuteria i zegarki, torebki i walizki, nagrania muzyczne, napoje spirytusowe i wina, środki farmaceutyczne, pestycydy, smartfony, baterie i opony.

Dane te stanowią część cyklu prac badawczych prowadzonych przez EUIPO w ciągu ostatnich 5 lat i po raz pierwszy zostały opublikowane w jednym sprawozdaniu. Przedstawiony dziś raport podsumowujący łączy również badania nad wpływem własności intelektualnej na gospodarkę UE oraz koszty podrabiania produktów i piractwa na handel międzynarodowy. Analiza dokonuje również syntezy działań podejmowanych w celu zwalczania naruszeń praw własności intelektualnej przez organy krajowe, regionalne i międzynarodowe.

– W ciągu ostatnich 5 lat nasze sprawozdania i badania po raz pierwszy dały kompleksowy obraz gospodarczy wpływu podrabiania produktów i piractwa na gospodarkę UE i tworzenie miejsc pracy, a także informacje na temat naruszania praw własności intelektualnej. Dzięki naszym badaniom wykazaliśmy również pozytywny wpływ własności intelektualnej na zatrudnienie i rozwój. Nasze prace zostały przeprowadzone w taki sposób, aby decydenci i obywatele nie mieli wątpliwości co do wartości własności intelektualnej i szkód wynikających z jej naruszenia – mówi António Campinos, dyrektor wykonawczy EUIPO.

Poniższe dane odnoszą się do strat bezpośrednich w danym sektorze. Podane poniżej kursy wymiany walut dotyczą 2015 r., kiedy przeprowadzono analizę danych zawartych w sprawozdaniu.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
26.03.2026 11:52
Miliardowa akwizycja Henkla: Olaplex dołącza do portfolio giganta za 1,2 mld euro
Dla dywizji Consumer Brands Henkel przejęcie Olaplex to strategiczny strzał w dziesiątkęai

Koncern Henkel oficjalnie ogłosił przejęcie marki Olaplex – amerykańskiego pioniera w kategorii profesjonalnej regeneracji włosów. Transakcja opiewa na kwotę 1,4 mld dolarów (ok. 1,2 mld euro) i jest jasnym sygnałem, że düsseldorfski gigant zamierza zdominować rynek luksusowej pielęgnacji włosów, łącząc naukowe innowacje z globalną skalą dystrybucji.

Zarząd Henkla potwierdził podpisanie umowy, która zyskała już akceptację kierownictwa Olaplex oraz głównego udziałowca – firmy inwestycyjnej Advent International.

Finansowy fundament: 370 mln euro przychodu w rok

Olaplex to od lat synonim rentowności w segmencie profesjonalnym. Zgodnie z oficjalnym komunikatem, w 2025 roku marka wypracowała przychody na poziomie ok. 370 mln euro.

  • Globalny zasięg: Henkel podkreśla, że Olaplex posiada „zbalansowaną obecność na rynkach światowych”, co pozwoli na błyskawiczną synergię z obecnymi strukturami sprzedażowymi koncernu.
  • Model dystrybucji: marka opiera swój sukces na silnym partnerstwie z salonami fryzjerskimi oraz dynamicznie rosnącym kanale e-commerce (w tym prestiżowych platformach beauty).

Strategiczny ruch: dominacja w segmencie bond-repair

Dla dywizji Consumer Brands Henkla przejęcie Olaplex to strategiczny strzał w dziesiątkę. Produkty marki, oparte na opatentowanej technologii naprawy wiązań dwusiarczkowych, zrewolucjonizowały sposób, w jaki podchodzi się do chemicznych zabiegów fryzjerskich.

image

Raport Henkel: consumer brands i cyfrowa transformacja napędzają wzrost

„Olaplex idealnie uzupełnia nasze profesjonalne portfolio. To marka, która nie tylko sprzedaje produkty, ale stworzyła zupełnie nową kategorię w pielęgnacji włosów, ciesząc się lojalnością najbardziej wymagających stylistów na świecie” – komentują analitycy bliscy transakcji.

W Polsce i Niemczech Olaplex jest kojarzony przede wszystkim z usługami premium w salonach oraz wysokomarżową sprzedażą detaliczną online. Przejście pod skrzydła Henkla może oznaczać jeszcze szerszą dostępność produktów, przy zachowaniu ich luksusowego pozycjonowania. To przejęcie definitywnie zmienia układ sił na rynku profesjonalnym. 

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
25.03.2026 11:13
Advent International przejmuje Salt & Stone: gigant private equity stawia na luksusową pielęgnację ciała
Założona  przez byłego profesjonalnego snowboardzistę, Nimę Jalaliego, marka Salt & Stone idealnie wpisała się w rynkową niszęSalt&Stone

Fundusz Advent International ogłosił przejęcie większościowego pakietu udziałów w Salt & Stone – dynamicznie rosnącej marce premium body care z Los Angeles, dostępnej także od niedawna w dystrybucji w Polsce dzięki sieci Sephora. Transakcja ta ma stać się katalizatorem globalnej ekspansji brandu, który w minionym roku wypracował rekordowe 165 mln dolarów przychodu.

Choć warunki finansowe transakcji nie zostały ujawnione, ruch ten jest jasnym sygnałem dla branży: segment elevated self-care (jakościowej pielęgnacji osobistej) jest obecnie jednym z najbardziej atrakcyjnych celów dla kapitału private equity.

Fenomen Salt & Stone: od niszy i pasji do 165 mln dolarów przychodu

Założona w 2017 roku przez byłego profesjonalnego snowboardzistę, Nimę Jalaliego, marka Salt & Stone idealnie wpisała się w rynkową niszę. Oferuje produkty, które łączą wysoką wydajność (odpowiedź na aktywny tryb życia założyciela brandu) z luksusowym designem i wyrafinowanymi, uniseksowymi kompozycjami zapachowymi.

Wyniki finansowe za rok 2025 potwierdzają, że model biznesowy marki jest niezwykle efektywny:

  • Przychody: 165 mln dolarów
  • Dynamika: dwucyfrowe wzrosty we wszystkich kanałach sprzedaży.
  • DTC (direct-to-consumer): sprzedaż bezpośrednia w USA, Kanadzie i Wielkiej Brytanii odpowiada za aż 40 proc. całkowitego obrotu.
  • Dystrybucja: silna obecność w sieci Sephora oraz na platformie Amazon.

Strategia „legacy brand”: Dlaczego Advent?

Dla Advent International inwestycja w Salt & Stone to kontynuacja strategii wspierania wyróżniających się, autentycznych marek prowadzonych przez założycieli. Fundusz ma pomóc w skalowaniu biznesu na rynki międzynarodowe, wykorzystując swoje globalne zasoby i doświadczenie w sektorze beauty.

Od pierwszego dnia dążyłem do tego, by Salt & Stone stało się marką budowaną na sto lat i dłużej. Dzięki naszemu niesamowitemu zespołowi i partnerstwu z Advent, nigdy nie wierzyłem w tę przyszłość bardziej niż dzisiaj. Advent podziela naszą wizję budowania długoterminowego i pozwoli nam kontynuować redefiniowanie kategorii – podkreśla Nima Jalali, założyciel i CEO Salt & Stone, który zachowuje udziały i pozostaje na stanowisku lidera.

Z inwestycji wycofuje się natomiast fundusz Humble Growth, który objął mniejszościowy pakiet udziałów w 2024 roku.

Luksus w fazie wzrostu

Decyzja Advent zapada w momencie, gdy globalny rynek kosmetyków luksusowych wykazuje dużą odporność na zawirowania gospodarcze. Według najnowszych danych Statista, wartość tego sektora w 2026 roku ma osiągnąć 47,53 mld dolarów, przy średniorocznym tempie wzrostu (CAGR) na poziomie 3,5 proc. aż do 2034 roku.

Nima i zespół Salt & Stone zbudowali coś rzadkiego – markę z głęboką lojalnością konsumentów, wyjątkowymi produktami i autentycznym celem, który rezonuje z nowoczesnym konsumentem na całym świecie. Widzimy ogromną szansę, aby pomóc im osiągnąć globalne ambicje – dodaje David Paresky, dyrektor w Advent International.

Przejęcie to potwierdza trend, w którym fundusze PE szukają marek z silnym komponentem lifestylowym i wysoką rentownością kanału DTC.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
26. marzec 2026 12:32