StoryEditor
Producenci
13.05.2021 00:00

Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego wybrał władze na kolejną kadencję

Zakończone właśnie Walne Zgromadzenie Sprawozdawczo-Wyborcze Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego podsumowało ostatnią 3-letnią kadencję władz i wybrało nowe. Nowy skład zarządu i rady nadzorczej jest zróżnicowany. Ma zapewnić reprezentatywność oraz słyszalność wszystkim przedsiębiorcom z branży kosmetycznej w Polsce. Prezesem związku na drugą kadencję została wybrana Wanda Stypułkowska z MPS International.

W głosowaniu wzięło udział 114 reprezentantów firm członkowskich. W nowym zarządzie Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego, wraz z Wandą Stypułkowską (MPS International Sp. z o.o.), zasiądą Katarzyna Furmanek (Laboratorium Kosmetyczne Floslek Furmanek S.J.), Bedros Kalfayan (NIVEA Polska Sp. z o.o.), Joanna Popławska (CETES Cosmetics Poland Sp. z o.o.), Niels Westerbye Juhl (L’Oreal Polska Sp. z o.o.), Anna Bieluń (BIELUN & BIELUN Sp. z o.o., Ministerstwo Dobrego Mydła), Irek Sudnik (L.K. Dr Irena Eris Sp. z o.o.), Bartosz Ziaja (Ziaja Ltd. Zakład Produkcji Leków Sp. z o.o.) i Pawel Chrościcki (COTY Eastern Europe Sp. z o.o.), który ustępuje tym samym z funkcji przewodniczącego rady nadzorczej.

Od lat obserwuję stały, konsekwentny rozwój naszego Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego. W ostatnich 3 latach staliśmy się organizacją jeszcze bardziej różnorodną. Dziś odzwierciedlamy w pełni strukturę rynku kosmetycznego w Polsce. Jednocześnie w tej różnorodności jesteśmy – mocniej niż kiedykolwiek wcześniej – połączeni wspólnymi celami i interesami. Mam poczucie, że w czasie ostatniej kadencji stworzyliśmy forum dla przedsiębiorców świadomych, energicznych, otwartych na dialog, którzy chcą aktywnie tworzyć odpowiednie środowisko dla rozwoju przemysłu kosmetycznego w naszym kraju. Jestem dumny z tego, jaka dziś jest nasza organizacja. Mam nadzieję, że nowe władze związku utrzymają dobry kurs, dodając pozostałym mocnego wiatru w żagle – komentuje Paweł Chrościcki, były przewodniczący rady nadzorczej, a obecnie członek zarządu Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego.

Chrościckiego na stanowisku przewodniczącego rady nadzorczej zastąpi w rozpoczynającej się kadencji Ewa Blocher (Dax Cosmetics Sp. z o.o.), którą będą wspierać Karol Szmich (Delia Cosmetics Sp. z o.o.), Wojciech Soszyński (Oceanic S.A.), Magda Hajduk (Naturativ Sp. z o.o.), Joanna Zboch (Estee Lauder Poland Sp. z o.o.), Krzysztof Wasilewski (Orientana Sp. z o.o. Sp. k.) i Paul Fabre (Pierre Fabre Polska Sp. z o.o.).

Myślę, że wielu uczestnikom Walnego Zgromadzenia przyświecał cel, by wybrać takie nowe władze dla związku, które wszystkim uczestnikom rynku zapewnią słyszalny głos wewnątrz i na zewnętrz naszej organizacji. Kosmetyczni.pl z każdym rokiem rosną. W naszych szeregach są firmy globalne i lokalne, małe, mikro, średnie i duże, dystrybuujące swoje produkty w różnych kanałach sprzedaży, o różnym portfolio produktów. Wszystkie one powinny czuć się godnie reprezentowane. Mam nadzieję, że nie zawiedziemy naszych wyborców. Będziemy się starać wspierać sektor kosmetyczny jako całość wszystkimi naszymi inicjatywami, patrzeć horyzontalnie i podejmować dobre strategicznie decyzje dla wszystkich członków Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego – dodaje Ewa Blocher, nowa przewodnicząca rady nadzorczej.

Ponad 200 firm, 560 marek kosmetycznych i 30 000 pracowników sektora kosmetycznego – tak liczną grupę reprezentuje dziś Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego. W ostatniej kadencji (a szczególnie w covidowym roku 2020) organizacja intensywnie i z zaangażowaniem pracowała na rzecz firm członkowskich i całego sektora kosmetycznego w Polsce, osiągając przy tym wiele sukcesów.

Zachowaliśmy, a wręcz rozwinęliśmy strukturę członkowską i daliśmy dowód tego, że w podejmowaniu biznesowych decyzji, koniecznych w rozwoju firm, związek ma swoje ważne miejsce. Fakt, że rynek kosmetyków w Polsce wyszedł obronną ręką z kryzysowego roku pandemii z nieznacznymi spadkami wartości rynku rzędu 0,2%, to również zasługa naszych wspólnych działań. W tej kadencji będziemy dalej podążać przetartymi już szlakami. Mamy jeszcze wiele do zrobienia – podkreśla Wanda Stypułkowska, prezes Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego, wybrana przez uczestników Walnego Zgromadzenia na drugą kadencję.

Aktywne działania i osiągnięcia związku z ostatnich trzech zostały szczegółowo opisane w sprawozdaniu za lata 2018-2020, przygotowanym przez zespół biura. Po raz pierwszy w ponad 18-letniej historii organizacji raport sprawozdawczy przygotowano w formie elektronicznej – nowoczesnej, przystępnej w czytaniu. Jak twierdzą władze Kosmetycznych.pl, jest to dowód na to, że tam, gdzie jest to możliwe, organizacja wprowadza w życie unijne polityki dotyczące m.in. wykorzystania zasobów odnawialnych.

W minionej kadencji prace związku skupiały się na kilku strategicznych projektach. W 2018 roku były to prace nad Ustawą o produktach kosmetycznych. Kosmetyczni.pl brali udział w całym procesie legislacyjnym, od projektu na publikacji ustawy kończąc. Celem organizacji było wtedy przygotowanie możliwie najlepszego aktu prawnego, który będzie dobrze służył całemu sektorowi przez lata. Rok 2019 upłynął pod znakiem przygotowań do wdrożenia Strategii Plastikowej. Jako pierwszy sektor FMCG w Polsce branża kosmetyczna podjęła ten temat, robiąc duży i ważny krok w przygotowaniach do cywilizacyjnych i biznesowych zmian – przejścia z gospodarki linearnej na cyrkularną. 2020 rok naznaczył natomiast COVID-19. Pandemia wymusiła na organizacji całkowitą zmianę modelu działania, podjęcie zupełnie nowych tematów, elastyczność i niebywałą odporność na zmiany w otoczeniu prawno-ekonomicznym. Ten trudny czas udało się zamknąć, wzmacniając organizację dołączeniem aż 26 firm.

Wśród największych sukcesów minionej kadencji należy wymienić uchwalenie dobrego dla branży aktu prawnego, jakim była Ustawa o produkcie kosmetycznym, konsekwentny rozwój projektu jakim są Dobre Praktyki Reklamy czy sprawnie działający system wczesnego ostrzegania firm o zmianach w legislacji składnikowej. Podjęte przez nas działania pozwoliły na dobre przygotowanie branży do wdrożenia wytycznych Strategii Plastikowej, rozwój eksportu i zachowanie dobrej kondycji branży w pandemii. Ważne dla naszych firm członkowskich są także projekty wewnętrzne – rozwój komunikacji, nowe narzędzia i ich digitalizacja, a także intensywne zaangażowanie sektora w dialog z konsumentem dzięki portalowi Kosmopedia.org – podkreśla Blanka Chmurzyńska-Brown, dyrektor generalna, KosmetycznychPL.

Do mocnej pozycji organizacji przyczyniła się też realizowana krok po kroku, pierwsza w historii związku Strategia Rozwoju Organizacji 2018-2020. Dokument przez 3 lata wskazywał kierunki w 4 strategicznych obszarach: Produkt, Biznes, Konsument i Związek. Wszystkie projekty – legislacyjne, środowiskowe, marketingowe i komunikacyjne – były jej podporządkowane.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
25.08.2026 15:26
Branża beauty ostro krytykuje reformę podatkową rządu. Wyższy CIT uderzy w wiele firm kosmetycznych [LISTA]
materiał partnera

Wzrost stawki z 19% do 22% dla podmiotów o rocznych przychodach przekraczających 50 mln euro (200 mln zł). Zmiana może objąć około 4,4 tys. podatników - w tym perły polskiego eksportu oraz dziesiątki rozwijających się i zatrudniających setki tysięci osób firm z branży beauty: Ziaja, Eris, Bieledna czy Eveline Cosmetics, które ostro skrytykowały reformę.

Rząd serwuje polskiej gospodarce potężne obciążenia. Największe przedsiębiorstwa (o przychodach powyżej 50 mln euro) zapłacą podatek CIT według stawki 22 proc. zamiast dotychczasowych 19 proc. Oznacza to realny wzrost stawki aż o 16 proc. Zmiana dotknie około 4,4 tys. podmiotów – w tym perły polskiego eksportu. Firma wykazująca 100 mln zł dochodu zapłaci nawet 3 mln zł dodatkowego podatku rocznie.

Eveline Cosmetics i Ziaja: Wyższy CIT to hamulec dla inwestycji i innowacji

Ekonomiści, m.in. przedstawiciele Business Centre Club, wskazują, że choć zmiana ma być teoretycznie neutralna dla budżetu, to de facto przesuwa obciążenia na kapitał. W praktyce wyższy CIT może stać się hamulcem inwestycyjnym. Skutki reformy jako pierwsi odczują giganci produkcyjni z sektora beauty.

– Dla polskich producentów kosmetyków, którzy na co dzień ostro konkurują z zagranicznymi korporacjami na rynkach globalnych, podniesienie CIT do 22 proc. to potężny cios w budżety inwestycyjne. Zamiast reinwestować wypracowane zyski w nowoczesne laboratoria, innowacyjne formuły i zrównoważoną produkcję, będziemy musieli oddać te środki fiskusowi. To krok, który ewidentnie osłabi konkurencyjność całej branży beauty w Polsce, z której nasz kraj słynie na świecie – komentuje przedstawiciel zarządu Eveline Cosmetics.

Podobne obawy płyną z otoczenia innych dużych graczy rynkowych, takich jak Ziaja, dla których uszczuplenie kapitału na rozwój może spowolnić dynamikę rynkową i wymusić podniesienie cen produktów docelowych na półkach sklepów.

Kosmetyczne zmiany uderzą w ryczałtowców

Rząd zapowiedział zmiany w podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT) - ograniczają się one do podniesienia progu stawki 12 proc. ze 120 tys. do 130 tys. zł oraz wprowadzenia nowej stawki buforowej w wysokości 24 proc. dla przedziału 130–150 tys. zł. Stawka 32 proc. będzie obowiązywać dopiero powyżej 150 tys. zł.

Jak wynika z wyliczeń ekspertów, maksymalna korzyść dla podatnika wyniesie zaledwie 3600 zł rocznie, czyli około 300 zł miesięcznie. Co kluczowe, miliony osób zarabiających poniżej 120 tys. zł nie zyskają na reformie ani złotówki. To zmiana wyłącznie dla wąskiego wycinka klasy średniej.

Drastycznemu cięciu ulega również limit przychodów uprawniający do korzystania z ryczałtu – z 2 mln euro spadnie on do zaledwie 250 tys. euro (obniżka o ponad 87 proc.). Oznacza to wypchnięcie tysięcy średnich firm usługowych do rozliczeń według skali. Dodatkowo danina solidarnościowa dla najbogatszych wzrośnie z 4 proc. do 5 proc.

Przedstawiciele biznesu oraz ekonomiści (m.in. Business Centre Club) oceniane zmiany widzą jako próbę ograniczenia tzw. arbitrażu podatkowego – czyli zmniejszenia różnic w opodatkowaniu etatu i samozatrudnienia. Wskazują jednak na poważne ryzyka:

- Hamulec inwestycyjny: Wyższy CIT dla największych graczy może bezpośrednio obniżyć ich skłonność do reinwestowania zysków, co w dłuższej perspektywie grozi spowolnieniem wzrostu gospodarczego.

- Zbytnia ciasnota nowych progów: Przedział stawki 24% (130–150 tys. zł) jest bardzo wąski (20 tys. zł), co zdaniem biznesu wymaga rozszerzenia, by stawka ta spełniała rolę trwałego bufora.

- Wypychanie z ryczałtu: Odrzucenie limitu ryczałtu do 1 mln zł uderzy w średnie przedsiębiorstwa i firmy usługowe, zmuszając je do powrotu na rozliczenie według skali lub podatku liniowego.

Czołowe firmy branży kosmetycznej i beauty w Polsce

Reforma dotknie zarówno wielkie koncerny objęte wyższym CIT-em, jak i mniejsze podmioty produkcyjne czy sieciowe z sektora beauty. Do największych polskich producentów i marek kosmetycznych należą:

  • Ziaja – jeden z liderów polskiego rynku z szerokim portfolio kosmetyków pielęgnacyjnych.
  • Bielenda Kosmetyki Naturalne – dynamicznie rozwijający się producent (właściciel m.in. marek Soraya i Dermika).
  • Dr Irena Eris – znany producent kosmetyków premium i dermokosmetyków oraz operator instytutów i hoteli SPA.
  • Eveline Cosmetics – duży producent i eksporter kosmetyków pielęgnacyjnych oraz kolorowych.
  • Oceanic – producent specjalistycznych dermokosmetyków (m.in. marka AA).
  • Inglot – międzynarodowa polska marka z sektora kosmetyków do makijażu.
  • Cosmo Group – lider rynku stylizacji paznokci (właściciel marki NEONAIL).
  • Global Cosmed – duży wytwórca kosmetyków i chemii gospodarczej (marki Apart, Bobini).
  • Torf Corporation – producent kosmetyków pielęgnacyjnych marki Tołpa.

 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
25.08.2026 10:56
Dr. Miele Cosmed Group z umową z dm. Wartość sprzedaży przekroczyła 10 proc. kapitałów własnych grupy
Magdalena Miele, Prezeska Dr. Miele Cosmed Group S.A.Dr Miele Cosmed Group

Dr. Miele Cosmed Group poinformowało o uzyskaniu przez umowę zawartą przez niemiecką spółkę zależną statusu umowy znaczącej. Powodem jest przekroczenie w 2026 roku obrotowym progu 10 proc. kapitałów własnych grupy w łącznej wartości sprzedaży do dm-drogerie markt. Kontrakt obejmuje kosmetyki i chemię gospodarczą produkowane w zakładach grupy.

Dr. Miele Cosmed Group S.A. przekazał 24 sierpnia 2026 r. raport bieżący nr 15/2026 dotyczący umowy zawartej przez spółkę zależną Dr. Miele Cosmed GmbH z siedzibą w Hamburgu. Drugą stroną kontraktu jest niemiecka sieć drogeryjna dm-drogerie markt GmbH + Co.KG. Umowa uzyskała w bieżącym roku obrotowym status umowy znaczącej.

O kwalifikacji kontraktu zdecydowała wartość sprzedaży zrealizowanej przez grupę na rzecz dm. W 2026 roku obrotowym jej łączna wartość przekroczyła 10 proc. kapitałów własnych Grupy Kapitałowej Dr. Miele Cosmed Group. Spółka nie podała jednak konkretnej kwoty sprzedaży ani wartości samego kontraktu.

Kosmetyki i chemia gospodarcza dla dm

Przedmiotem umowy jest sprzedaż produktów wytwarzanych w zakładach produkcyjnych należących do Grupy Kapitałowej Dr. Miele Cosmed Group. Wśród nich znajdują się kosmetyki oraz produkty chemii gospodarczej. Oznacza to, że kontrakt obejmuje dwie główne kategorie produktowe, w których działa grupa.

Dr. Miele Cosmed Group nie ujawnił szczegółowych warunków handlowych współpracy. Jak wskazano w raporcie, zarówno warunki umowy, jak i jej warunki finansowe zostały ustalone przez strony w drodze negocjacji i stanowią tajemnicę handlową. Jednocześnie spółka poinformowała, że nie odbiegają one od warunków powszechnie stosowanych dla tego typu umów.

Status umowy znaczącej nie oznacza więc zawarcia nowego kontraktu z dm. Spółka podkreśla, że umowa została zawarta wcześniej, natomiast dopiero w 2026 roku, w związku ze wzrostem skumulowanej wartości sprzedaży, spełniła kryterium pozwalające zakwalifikować ją jako znaczącą z punktu widzenia grupy.

Istotny odbiorca dla grupy

Raport pokazuje jednocześnie znaczenie współpracy z dm-drogerie markt dla działalności Dr. Miele Cosmed Group. Przekroczenie przez sprzedaż do jednego odbiorcy poziomu odpowiadającego 10 proc. kapitałów własnych całej grupy wskazuje na istotną skalę relacji handlowej.

Dr. Miele Cosmed Group jest producentem kosmetyków i produktów chemii gospodarczej, a jego działalność produkcyjna obejmuje zakłady należące do grupy kapitałowej. Niemiecka spółka zależna Dr. Miele Cosmed GmbH odpowiada za relacje z odbiorcą objętym raportem.

Informacja została przekazana przez spółkę jako informacja poufna na podstawie art. 17 ust. 1 Rozporządzenia MAR. Raport został opublikowany 24 sierpnia 2026 r. i otrzymał numer 15/2026.

Spółka nie podała prognoz dotyczących dalszego rozwoju współpracy ani nie wskazała, jaką część przychodów grupy stanowi sprzedaż realizowana do dm. Nie ujawniono również wartości kapitałów własnych, która posłużyła jako próg odniesienia dla kwalifikacji umowy. Z raportu wynika natomiast, że sprzedaż do niemieckiej sieci w 2026 roku osiągnęła poziom wystarczający do przekroczenia ustawowego dla grupy progu istotności.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
25. sierpień 2026 17:44