StoryEditor
Producenci
20.07.2021 00:00

Świadoma pielęgnacja skóry twarzy i całego ciała z polską marką Tołpa

Tołpa to polska marka kosmetyczna, która od lat gości w drogeriach stacjonarnych i internetowych. Twórcom marki przyświeca stwierdzenie mówiące o świadomej pielęgnacji skóry twarzy i całego ciała. Tołpa wierzy, że małe czynności, transparentne składy i minimalizm jest wyznacznikiem skutecznych efektów. Marka posiada w swoim asortymencie wiele produktów, które dokładnie odpowiadają na indywidualne potrzeby każdego z klientów.

Ciekawe składniki stosowane w kosmetykach Tołpa

Kosmetyki Tołpa oferowane na stronie https://www.cocolita.pl/tolpa wyróżniają się na tle innych marek kosmetycznych przede wszystkim przejrzystymi recepturami. Składy produktów opierają się o kluczowe składniki aktywne, które nie potrzebują towarzystwa szkodliwych substancji, barwników, parabenów i oleju parafinowego. Zamiast tego Tołpa bazuje na ekstrakcie z torfu, który ze względu na wszechstronne działanie wykorzystywany jest w licznych seriach marki. Bogaty w cenne mikro i makroelementy jest źródłem dobroczynnych właściwości, takich jak: nawilżanie, regeneracja, wzmacnianie odporności skóry, hamowanie rozwoju bakterii. To właśnie torfowi tołpy (tak nazywany jest składnik) zawdzięcza się stymulowanie odbudowy komórkowej i ochronę przed ewentualnymi podrażnieniami skóry. Również w kosmetykach przeznaczonych do pielęgnacji skóry ciała zauważyć można ekstrakty torfowe, w tym wypadku – borowinę tołpa. Składnik ten działa antyoksydacyjnie, eliminuje wolne rodniki i wspomaga proces regeneracji naskórka.

Historia marki Tołpa

O ile marka jest już rozpoznawalna, o tyle mało kto wie, że jej nazwa wzięła się od nazwiska Profesora Stanisława Tołpy. To właśnie on w latach 60. rozpoczął studia nad właściwościami torfu. Marka swoją przygodę z rynkiem kosmetycznym rozpoczęła w 1994 roku wprowadzają do swojej oferty pasty do zębów oraz produkty higieny osobistej. Aktualnie, Tołpa posiada na swoim koncie liczne nagrody za jakość swoich produktów i może pochwalić się sukcesami związanymi z poszerzaniem kanałów dystrybucji.

Autentyczność i przejrzystość składników

Jedna z linii marki Tołpa nosi nazwę Authentic i charakteryzuje się prostym składem kosmetyków. Wszystkie produkty tej serii są hipoalergiczne i bezzapachowe. Marka wierzy, że krótki skład produktów może zagwarantować maksymalne efekty na skórze. Tonik do twarzy w swoim składzie wzbogacony został kwasem glikolowym, który delikatnie złuszcza naskórek, żel do mycia twarzy zawiera dodatkowo kwas mlekowy o działaniu nawilżającym, a żel z drobinkami peelingującymi – kwas migdałowy. To nowoczesna forma tworzenia specjalistycznych receptur, które z jednej strony charakteryzują się minimalizmem, a z drugiej – zawartością jedynie niezbędnych, ale skutecznych składników.

Bestsellerowa seria Tołpa Sebio na bazie 3 enzymów

Najbardziej popularną i kultową serią kosmetyków jest seria Sebio (https://www.cocolita.pl/tolpa-sebio) stworzona na bazie papainy, bromelainy, keratoliny. Dedykowana jest do cery wrażliwej, alergicznej, mieszanej, przetłuszczającej się, zmagającej się z zaskórnikami i trądzikiem. Produkty z tej serii delikatnie złuszczają i zwężają widoczność porów. Wykazują działanie antybakteryjne. Produktem najbardziej rozsławionym jest peeling enzymatyczny, który doskonale usuwa martwy naskórek i wygładza cerę. Dzięki właściwościom enzymatycznym, może być stosowany nawet w przypadku skóry bardzo wymagającej i podatnej na podrażnienia. Seria na bazie 3 enzymów normalizuje ilość wydzielanego sebum, a przy tym nie wysusza skóry.

Tołpa to jedna z tych marek, która zyskała przychylność i zaufane klientów. Bazowanie na składnikach sprawdzonych i bezpiecznych jest gwarancją sukcesu i zadowolenia konsumentów. Oprócz specjalnie wyselekcjonowanych receptur, Tołpa wyróżnia się również minimalistycznym i przejrzystym designem i wielością linii, które doskonale odpowiadają na potrzeby różnych typów cery.

materiał partnera
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
06.11.2026 10:41
Koniec promocji? Estée Lauder stawia na marki własne
Dominik Saczko
Dominik Saczko
Estée Lauder reorganizuje strategię rabatów.Shutterstock

Estée Lauder zmienia swoją strategię. Rezygnując stopniowo z rabatów, chce skoncentrować się na rozwoju w marki własne. Wszystko wynika z nowego trendu, generującego popyt na perfumy luksusowe. Jak się okazuje, kilka miesięcy temu koncern zrezygnował ze sprzedaży części swoich marek własnych.

Estée Lauder chce skorzystać z nowego trendu

Estée Lauder – amerykańska grupa marek kosmetyków luksusowych – ogranicza działania promocyjne i inwestuje w swoje marki. Jak podaje portal retaildetail.eu, Firma Estée Lauder w coraz mniejszym stopniu polega na rabatach, na rzecz nowego trendu – silnego popytu na luksusowe perfumy a także ożywienia na rynku chińskim.

Wyniki za pierwszy kwartał okazały się lepsze od oczekiwanych przez koncern, a ten podnosi swoje prognozy roczne. W III kwartale 2026 roku przychody grupy wzrosły o 7% – do 3,72 mld dolarów. Sprzedaż w I kwartale 2026 wzrosła o 7% – do 3,72 mld dolarów, co przebiło oczekiwania analityków. Prognozowany przez nich wzrost miał wynieść 5% (do 3,65 mld dolarów) – według danych London Stock Exchange Group. Spółka przewiduje w roku obrotowym 2027 wzrost sprzedaży organicznej w przedziale 4-5,5% (wcześniejsze prognozy wynosiły 3-5%)

Akcje spółki wyniosły w tym roku 4%. W środę rano spadły do około 1%. Prognozowany roczny skorygowany zysk ma wynieść natomiast od 3,2 do 3,45 dolara na akcję (wcześniejszy przedział wynosił 3,1-3,35 dolara na akcję)

Skorygowany zysk na poziomie 72 centów na akcję okazał się wyższy od prognozowanych 51 centów.

Nie będzie sprzedaży marek. Estée Lauder chce inaczej zreorganizować portfolio

Latem Wiadomości Kosmetyczne donosiły, że Estée Lauder Companies zrezygnowało ze sprzedaży trzech znanych marek ze swojego portfolio. Zamiast sprzedaży marek Too Faced, Smashbox i Dr.Jart+, firma stawia na ich reorganizację.

image

Estée Lauder nie sprzeda Too Faced, Smashbox i Dr.Jart+. Koncern zmienia strategię

Największe zmiany dotyczą pierwszej z nich. Too Faced ma być przeniesiona z Los Angeles do Nowego Jorku, dołączając do klastra marek makijażowych Estée Lauder Companies. Smashbox ma z kolei działać w mniejszej strukturze organizacyjnej, a rozwojem Dr.Jart+ zajmie się Ye Jin Kim, odpowiadająca za globalny rozwój i kreacje.

Pracowała w Estée Lauder. Teraz rozwija AI w branży kosmetycznej

Jak pisaliśmy w tym tygodniu, w Wielkiej Brytanii działalność rozpoczęła platforma Parfumerie. Jej najważniejszym narzędziem jest asystent AI – Iris. Zamiast wpisywać nazwę konkretnego produktu lub marki, za pomocą narzędzia można opisać własne preferencje, nastrój, okazję czy nuty zapachowe, które się lubi. Punktem wyjścia może być nawet zapach, który użytkownik chce rozpoznać. Iris potrafi porównywać produkty, proponować sposoby łączenia zapachów, a następnie kierować do sklepów, w których można je kupić.

Platformę założyły Shannon Edwards i Natalie Varma. Pierwsza z nich ma kilkanaście lat doświadczenia w branży kosmetyków i luksusowych perfum, m.in. w Estée Lauder, ale także w Charlotte Tillbury.

Projekt, który właśnie rozpoczął działalność w Wielkiej Brytanii, pozyskał 2 mln funtów finansowania na etapie pre-seed.

Źródła: retaildetail.eu, wiadomoscikosmetyczne.pl

Dominik Saczko
Dominik Saczko
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
04.11.2026 12:20
Marc Jacobs Beauty wraca do gry. Coty przedłuża współpracę z marką o 40 lat
Coty przedłuża licencję Marc Jacobs Beauty o 40 latInstagram Marc Jacobs

Coty zabezpieczyło współpracę z Marc Jacobs Beauty na kolejne cztery dekady. Nowi właściciele domu mody – WHP Global i G-III Apparel Group – podpisali z koncernem kosmetycznym umowę przedłużającą licencję na produkcję i rozwój produktów beauty. Jak informuje WWD, szczegółów finansowych porozumienia nie ujawniono. Długoterminowa umowa potwierdza znaczenie segmentu kosmetycznego dla dalszego rozwoju marki Marc Jacobs.

40 lat współpracy Coty i Marc Jacobs

Przedłużenie licencji nastąpiło kilka miesięcy po zmianie właściciela marki Marc Jacobs. We wrześniu 2026 roku LVMH Moët Hennessy Louis Vuitton sfinalizowało sprzedaż domu mody na rzecz WHP Global i G-III Apparel Group. Transakcja opiewała na około 925 mln dolarów. Obie firmy objęły po 50 proc. udziałów w marce, a G-III przejęło dodatkowo jej działalność operacyjną.

Nowi właściciele zdecydowali się kontynuować współpracę z Coty, które odpowiada za rozwój biznesu kosmetycznego Marc Jacobs od 2003 roku. W tym czasie koncern wprowadził na rynek kolejne linie zapachowe, w tym Daisy Marc Jacobs, Daisy Wild i Perfect Marc Jacobs.

– Marc Jacobs to silna globalna marka z dużym potencjałem i perspektywami rozwoju. Kosmetyki odgrywają istotną rolę w relacji marki z konsumentami, a Coty odegrało kluczową rolę w budowaniu biznesu zapachowego Marc Jacobs i ponownym uruchomieniu Marc Jacobs Beauty – powiedział Yehuda Shmidman, założyciel, prezes i dyrektor generalny WHP Global, cytowany przez WWD.

image

LVMH sprzedaje kolejną markę. Patou wraca do poprzedniego właściciela

Marc Jacobs Beauty wróciło na rynek z nową linią makijażu

Jednym z najważniejszych elementów współpracy jest rozwój kosmetyków kolorowych. W 2023 roku Coty zapowiedziało uruchomienie nowej odsłony makijażowej marki Marc Jacobs Beauty. Jej pierwsza wersja zadebiutowała w 2013 roku pod skrzydłami Kendo Brands, jednak została wycofana z rynku w 2021 roku.

Nowa linia makijażu oficjalnie trafiła do sprzedaży w maju 2026 roku i jest obecnie dostępna w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Australii oraz Kanadzie. Produkty można kupić w perfumeriach Sephora i za pośrednictwem kanałów internetowych.

Według danych przekazanych przez Coty, początek sprzedaży przekroczył oczekiwania koncernu. Produkty Marc Jacobs Beauty osiągają wyniki powyżej założonych celów, a marka znalazła się wśród 20 najlepiej sprzedających się marek makijażowych w Sephora w Wielkiej Brytanii oraz Australii i Nowej Zelandii. W Stanach Zjednoczonych eyeliner i cienie do powiek marki zajęły miejsca w pierwszej piątce w swoich kategoriach w Sephora.

– Marc Jacobs to jedna z wielkich kreatywnych marek w świecie mody. Jesteśmy dumni z tego, co wspólnie zbudowaliśmy przez ponad dwie dekady. Przedłużenie umowy jest potwierdzeniem pozycji Coty jako partnera dla czołowych luksusowych marek modowych i lifestylowych – skomentował Markus Strobel, prezes wykonawczy i tymczasowy dyrektor generalny Coty.

Nowi właściciele mają plan

Zadowolenia z przedłużenia współpracy nie kryje również G-III Apparel Group. Jej prezes i dyrektor generalny Morris Goldfarb podkreślił, że Coty dysponuje doświadczeniem i globalnym zasięgiem niezbędnymi do dalszego rozwijania biznesu beauty Marc Jacobs. Dodał, że nowa umowa odzwierciedla wspólne przekonanie partnerów o długoterminowym potencjale marki.

Czterdziestoletnia licencja daje Coty możliwość dalszego rozwijania zarówno portfolio zapachowego, jak i kosmetyków kolorowych pod szyldem Marc Jacobs. Dla koncernu to także umocnienie współpracy z jednym z rozpoznawalnych nazwisk świata mody.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
06. listopad 2026 13:17