StoryEditor
Producenci
31.10.2022 00:00

Światowy przemysł konserwantów kosmetycznych osiągnie 562 mln dolarów do 2027 r.

Światowy rynek konserwantów kosmetycznych został wyceniony na 383,17 mln dolarów w 2021 r., a do 2027 r. wzrósłby do 562 mln dolarów przy CAGR na poziomie 5,27 proc. w latach 2022-2027 - wynika z raportu ResearchAndMarkets. Analiza wskazuje, że rozwój rynku będzie tylko trwał.

ResearchAndMarkets.com opublikowało raport „Globalny rynek konserwantów kosmetycznych, trendy i możliwości wzrostu, według rodzaju, według surowców, według aplikacji, według regionu i prognozy do 2027 roku”. Wynika z niego, że światowy rynek konserwantów kosmetycznych w 2021 r. był wart 383,17 mln dolarów, a do 2027 r. osiągnie wartość do 562 mln dolarów. 

Co to są konserwanty kosmetyczne?

Konserwanty kosmetyczne to związki, które mogą być syntetyczne lub naturalne, są dodawane do produktów higieny osobistej aby zapobiec niepożądanym zmianom chemicznym i degradacji, powodowanym przez rozwój drobnoustrojów. Większość produktów musi zawierać konserwanty kosmetyczne, aby uniknąć uszkodzenia produktu i niezamierzonego zanieczyszczenia produktów kosmetycznych. Konserwanty są składnikiem wielu produktów kosmetycznych, w tym szamponów, odżywek, szminek, balsamów, środków nawilżających i produktów przeciwstarzeniowych. Ze względu na ich zdolność do zachowania bezpieczeństwa produktów kosmetycznych przez dłuższy czas, konsumenci stają się coraz bardziej świadomi i skłonni do stosowania konserwantów kosmetycznych. Poniżej prezentujemy kluczowe tezy raportu.

Ograniczenia rynkowe

Przy tworzeniu produktów kosmetycznych korzysta się niejednokrotnie z syntetycznych konserwantów kosmetycznych, których stosowanie może mieć negatywny wpływ na ludzki organizm. Na przykład długotrwałe stosowanie hydrochinonu może mieć niekorzystne konsekwencje zdrowotne, takie jak rak skóry, zapalenie dróg oddechowych i toksyczne zmiany w narządach. Rtęć może uszkadzać mózg, nerki i wątrobę, ale jest często używana w kosmetykach rozjaśniających koloryt skóry, zwłaszcza na rynkach azjatyckich.

Wpływ COVID-19

Wybuch pandemii COVID-19 zahamował rozwój światowego rynku konserwantów kosmetycznych, powodując zamknięcie wielu operacji produkcyjnych. Kilka krajów znacznie zmniejszyło produkcję podczas epidemii. Nieoczekiwany spadek popytu i użycia artykułów kosmetycznych spowodowany blokadą zmniejszyło zapotrzebowanie na konserwanty kosmetyczne, a zrządzanie łańcuchem dostaw produktu zostało przerwane w wyniku zamknięcia sektorów transportowych, co również negatywnie wpłynęło na firmy z rynku konserwantów kosmetycznych.

Analiza regionalna

Globalny rynek konserwantów kosmetycznych jest podzielony na pięć regionów: Ameryki Północnej, Ameryki Łacińskiej, Europy, Azji i Pacyfiku oraz Bliskiego Wschodu i Afryki. W związku z rosnącym zapotrzebowaniem konsumentów na kosmetyki i rosnącą świadomością konsumentów w tym regionie, Ameryka Północna zajmuje obecnie dominującą pozycję na rynku konserwantów kosmetycznych. Ze względu na rosnącą świadomość zdrowotną wśród konsumentów, zapotrzebowanie na produkty do pielęgnacji skóry, żele do włosów i kremy przeciwstarzeniowe wzrasta, a region Azji i Pacyfiku będzie nadal wykazywał najszybsze roczne tempo wzrostu w stosunku do prognoz. W 2031 r. w Europie będzie znajdował się największe skupisko firm z przemysłu konserwantów kosmetycznych. Wielu producentów odgrywać będzie aktywną rolę w rozwoju procesów, w szczególności w ekspansjach i wprowadzaniu nowych produktów.

Raport zawiera listę wielu kluczowych graczy, na danych których opiera swoje tezy, a mianowicie Ashland (USA), BASF SE (Niemcy), Evonik Industries (Niemcy), Akema (Włochy), Symrise AG (Niemcy), Clariant AG (Szwajcaria), Salicylany i Chemicals Pvt. Ltd (Indie), Chemipol (Hiszpania), International Flavors and Fragrances Inc. (USA), Sharon Laboratories (Izrael).

Czytaj także: Formaldehyd - czy konsumenci są właściwie informowani?

 
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
01.03.2024 14:15
Helena Rubinstein ogłasza Michelle Yeoh nową ambasadorką
„Dołączenie do marki, która celebruje niezrównaną siłę i promienną pewność siebie drzemiącą w każdej kobiecie, jest dla mnie czymś bardzo naturalnym i oczywistym” – powiedziała Yeoh.Naomi Lipowski, CC BY 2.0, via Wikimedia Commons
Marka kosmetyczna Helena Rubinstein mianowała zdobywczynię Oscara, aktorkę Michelle Yeoh, na swoją najnowszą ambasadorkę marki. Pierwsza kampania gwiazdy filmu „Wszystko wszędzie naraz” z marką zadebiutuje w przyszłym miesiącu, a szczegóły nie są jeszcze znane.

Helena Rubinstein, marka należąca do L‘Oréal stwierdziła, że Yeoh „ucieleśnia wartości marki, takie jak determinacja, wiara w siebie, śmiałość i odporność”, a jej doświadczenia podobno odzwierciedlają doświadczenia założycielki marki o tej samej nazwie, Amerykanki polskiego pochodzenia.

61-latka zyskała sławę dzięki rolom w takich filmach jak "Przyczajony tygrys, ukryty smok" i "Wyznania gejszy." W 2022 roku przeszła do historii jako pierwsza Azjatka, która zdobyła Oscara dla najlepszej aktorki za rolę w filmie „Wszystko wszędzie, wszystko na raz”.

 

Yeoh nie są obce kampanie kosmetyczne, ponieważ w 2023 r. wystąpiła jako twarz marki produktów do pielęgnacji skóry La Mer. Wcześniej była także ambasadorką luksusowej marki kosmetyków Guerlain w 2011 r. W 2022 r. magazyn Time umieścił ją na swojej corocznej liście na jednej ze 100 najbardziej wpływowych osób na świecie oraz określił jako Ikonę Roku.

Helena Rubinstein, marka należąca od 1984 roku do L’Oréal, właśnie dołączyła do elitarnego portfolio marek francuskiego giganta kosmetycznego, wartego miliardy euro. 132-letnia marka jest obecnie wiodącym graczem w dziedzinie pielęgnacji skóry na arenie międzynarodowej dzięki repozycjonowaniu w kategorii o wysokim prestiżu, naciskowi na innowacje naukowe i sięganiu głęboko do swoich korzeni. Według źródeł branżowych do kluczowych rynków marki należą Chiny kontynentalne, Hongkong, Japonia, Tajwan i Korea Południowa.

Czytaj także: Helena Rubinstein współpracuje z Francuskim Narodowym Centrum Badań Naukowych nad wykorzystywaniem roślinnych komórek macierzystych

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
01.03.2024 11:31
The Body Shop w Polsce funkcjonuje bez zmian. Problemy brytyjskiego oddziału nie mają wpływu na franczyzy w innych krajach
The Body Shop ma  obecnie około 3 tys. sklepów w ponad 70 krajach na całym świecie. W Polsce jest ich 15wiadomoscikosmetyczne.pl
Sieć The Body Shop zamknie 75 sklepów w Wielkiej Brytanii i zwolni 489 pracowników – donosi dziennik „Rzeczpospolita”. Równocześnie uspakaja, że problemy finansowe brytyjskiego oddziału nie mają mieć wpływu na franczyzy w innych krajach, w tym także w Polsce, gdzie nie ma na razie mowy o zamykaniu sklepów.

Na portalu wiadomościkosmetyczne.pl niedawno pisaliśmy, że ciemne chmury zbierają się nad belgijskim oddziałem The Body Shop: po postępowaniach upadłościowych w Niemczech i Wielkiej Brytanii sieć zamyka obecnie także część swoich belgijskich sklepów stacjonarnych i sklep internetowy.

Czytaj też: The Body Shop zamyka sklepy w Belgii (wiadomoscikosmetyczne.pl)

Jednak dziennik „Rzeczpospolita” uspakaja, że problemy finansowe brytyjskiego oddziału firmy mają nie mieć wpływu na franczyzy w innych krajach, w tym także w Polsce, gdzie nie ma na razie mowy o zamykaniu sklepów.

Równocześnie donosi, że w związku z postępowaniem upadłościowym brytyjskiego oddziału, The Body Shop zamknie w Wielkiej Brytanii 75 sklepów (pozostawiając pozostałych 116). Oznacza to, że w połączeniu z cięciami kosztów w centrali firmy zwolnionych zostanie od 750 do 800 osób.

„Rzeczpospolita” cytuje też Tony‘ego Wrighta z FRP Advisory (właściciel marki i sieci sklepów The Bosy Shop), który zdradził, że działania polegające na dostosowaniu rozmiaru portfolio sklepów The Body Shop w Wielkiej Brytanii mają ustabilizować działalność firmy i jej dalszy rozwój.

Czytaj też: Dostawcy The Body Shop obawiają się strat z tytuły niezakupionych składników (wiadomoscikosmetyczne.pl)

Dziennik przypomina, że The Body Shop było niezwykle popularną siecią w latach 80. i 90. ubiegłego wieku. Jednak po pojawieniu się konkurencji w postaci Lush i Rituals radziła sobie coraz gorzej. Obecnie ma około 3 tys. sklepów w ponad 70 krajach na całym świecie. W Polsce jest ich 15.

Czytaj też: Next rozważa zakup The Body Shop (wiadomoscikosmetyczne.pl)

Przegląd prasy
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
01. marzec 2024 18:01