StoryEditor
Producenci
13.12.2023 10:43

Unilever zostanie objęty dochodzeniem w sprawie greenwashingu. Produktom koncernu przygląda się brytyjski Urząd Konkurencji i Rynków

Unilever został objęty dochodzeniem w sprawie świadomego wprowadzania konsumentów w błąd odnośnie ekologiczności swoich produktów. Brytyjski Urząd Konkurencji i Rynków (CMA) twierdzi, że oznaczenia na produktach wielu marek koncernu mogą sugerować, że są one całkowicie przyjazne dla środowiska – poinformował dziennik The Guardian.

Brytyjski Urząd Konkurencji i Rynków (CMA) uznał, że oznaczenia na produktach Unilevera mogą sugerować, że są one przyjazne dla środowiska. Według instytucji, informacje o niektórych składnikach oraz symbole umieszczone na opakowaniach, takie jak zielone liście, mogą sprawiać, że produkt wydaje się bardziej naturalny niż jest w rzeczywistości.

Sarah Cardell, dyrektor generalna CMA cytowana przez The Guardian mówi:

Coraz więcej osób stara się przyczynić do ochrony środowiska. Obawiamy się, że wiele z nich jest wprowadzanych w błąd przez tak zwane zielone produkty, które nie są tym, co udają. Dowody, które jak dotąd zgromadziliśmy wskazują na nieprawidłowości co do sposobu, w jaki Unilever przedstawia niektóre swoje produkty. Będziemy to analizować, jeśli okaże się, że to greenwashing, podejmiemy działania, aby upewnić się, że konsumenci są chronieni.

Urząd może zażądać od Unilevera zobowiązania do zmiany sposobu działania, skierować sprawę do sądu lub zamknąć sprawę bez podejmowania dalszych działań – wyjaśnia The Guardian.

Unilever zaprzecza, że podawane niego informacje miały na celu wprowadzenie konsumentów w błąd. W wydanym oświadczeniu zapewnia jednak, że będzie współpracować z CMA, ale równocześnie jest „zaskoczona i rozczarowana działaniami urzędu”.

CMA nie jest jednak jedyna instytucją, która zarzuca Unileverowi działania odbiegające od jego zapewnień o dbałość o ekologię. Według najnowszego raportu Greenpeace marki Unilevera sprzedadzą w tym roku 53 mld saszetek zawierających różnego rodzaju produkty. To łamie zobowiązanie koncernu do odejścia od plastiku jednorazowego użytku.  

 

Czytaj też: Greenpeace: ślad plastikowy Unilevera, mimo zapewnień, nie zmniejszył się w ogóle

 

Unilever to korporacja z siedzibą w Londynie. W Polsce sprzedaje produkty pod takimi markami jak Dove, Rexona, Axe, Domestos czy Cif.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
19.03.2026 21:18
Awans w L’Oréal: Grzegorz Woźnicki na czele dywizji CPD w regionie Adria-Balkan
źródło: Grzegorz Woźnicki/LinkedIn

W europejskich strukturach globalnego lidera rynku beauty doszło do istotnej zmiany na szczeblu zarządzającym. Grzegorz Woźnicki objął stanowisko dyrektora generalnego dywizji produktów konsumenckich (Consumer Products Division – CPD) w HUB-ie Adria-Balkan. Nowa rola polskiego menedżera to ważny sygnał dynamicznej strategii wzrostu L’Oréal w południowo-wschodniej Europie.

Grzegorz Woźnicki, który od blisko 17 lat działa w europejskich strukturach L’Oréal, w marcu bieżącego roku oficjalnie przejął stery w jednym z najbardziej dynamicznych regionów operacyjnych koncernu.

Nowy rozdział: dziewięć rynków, jedna wizja

HUB Adria-Balkan, którym pokieruje Woźnicki, to kluczowy klaster obejmujący aż dziewięć rynków. Region ten charakteryzuje się wysoką dynamiką wzrostu i specyficznymi potrzebami konsumenckimi w obszarze innowacji kosmetycznych.

Grzegorz Woźnicki, obejmując stanowisko dyrektora generalnego w Consumer Products Division (CPD) na region Adria-Balkan, będzie odpowiedzialny za rozwój marek konsumenckich (m.in. L‘Oréal Paris, Garnier, Maybelline New York) oraz zacieśnianie współpracy z partnerami biznesowymi w regionie.

Za powierzenie nowej misji Woźnicki podziękował liderom struktur regionalnych: Sinem Sandıkçı Gökçen (general manager L’Oréal Adria-Balkan) oraz Maximiliano Frenzie.

Jestem zaszczycony możliwością prowadzenia tak utalentowanego i różnorodnego zespołu. HUB Adria-Balkan to prawdziwa potęga o ogromnym apetycie na innowacje w kategorii beauty” – podkreślił Grzegorz Woźnicki w swoim komunikacie na platformie LinkedIn.

image

Polak trafia do centrali L’Oréal. Krzysztof Bożek obejmuje stery marek Armani i Valentino na Europę

Dla polskiego rynku fakt, że rodzimi menedżerowie przejmują stery w kluczowych regionach zagranicznych, to potwierdzenie wysokich kompetencji kadr, ukształtowanych w polskim oddziale L’Oréal. Warto przypomnieć, że niedawno informowaliśmy o awansie Krzysztofa Bożka, który z początkiem marca objął w L’Oréal stanowisko brand business directora na Europę.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Innowacje
19.03.2026 15:36
Rewolucja w R&D: L‘Oréal i Nvidia przyspieszą rozwój produktów dzięki AI
Wdrożenie AI w R&D ma na celu utrzymanie pozycji lidera innowacji w coraz bardziej konkurencyjnym segmencie dermokosmetykówfot. Shutterstock

Podczas konferencji Nvidia GTC AI w San Jose (marzec 2026), globalny lider rynku kosmetycznego, grupa L‘Oréal, ogłosiła rozszerzenie strategicznego partnerstwa z gigantem technologicznym Nvidia. Wykorzystując zaawansowane ramy uczenia maszynowego Alchemi, koncern zamierza przenieść proces tworzenia receptur do świata wirtualnego, skracając czas badań stukrotnie w porównaniu do tradycyjnych metod laboratoryjnych.

To przejście od wykorzystania sztucznej inteligencji w marketingu do głębokiego R&D wyznacza nowy standard w wyścigu o innowacje w sektorze beauty tech, w którym L‘Oréal stara się być liderem.

Laboratorium na poziomie atomowym

Kluczem do nowej ery innowacji w L‘Oréal jest integracja platformy Nvidia Alchemi. Pozwala ona badaczom przewidywać zachowanie i interakcje molekuł na poziomie atomowym bez konieczności przeprowadzania fizycznych testów na wczesnym etapie.

Priorytety na rok 2026: ochrona UV i koloryt skóry

W pierwszej fazie wdrożenia L‘Oréal koncentruje siły AI na dwóch kluczowych obszarach dermatologicznych: ochronie przeciwsłonecznej oraz zarządzaniu kolorytem skóry.

Stosując symulacje molekularne wspierane przez AI do naszych opatentowanych składników aktywnych, budujemy pomost między odkryciami na poziomie atomowym a realnymi korzyściami dla konsumenta” – podkreśla Barbara Lavernos, zastępczyni dyrektora generalnego odpowiedzialna za badania, innowacje i technologię.

Od marketingu i biznesu do nauki

Partnerstwo L‘Oréal i Nvidia nie jest nowością, jednak dotychczas skupiało się głównie na optymalizacji kampanii reklamowych i marketingu cyfrowego. Przeniesienie ciężaru współpracy na naukę o skórze (skincare science) to strategiczna odpowiedź na rekordowe wyniki grupy – w 2025 roku L‘Oréal wypracował przychody na poziomie 44,05 mld euro.

Przy skali zatrudnienia przekraczającej 95 tys. pracowników, wdrożenie AI w R&D ma na celu nie tylko oszczędności, ale przede wszystkim utrzymanie pozycji lidera innowacji w coraz bardziej konkurencyjnym segmencie dermokosmetyków.

Jakie kierunki wskazuje branży ruch L‘Oréal?

  • Beauty tech to już nie tylko gadżety: prawdziwa wartość AI przesuwa się w stronę chemii i biologii molekularnej
  • Krótszy cykl życia produktu: firmy nie korzystające z symulacji cyfrowych mogą stracić dystans do konkurencji, która będzie w stanie wypuszczać innowacyjne produkty kilka razy szybciej
  • Ekologia przez technologię: cyfrowe testowanie formuł to mniej odpadów chemicznych i bardziej precyzyjne wykorzystanie rzadkich składników aktywnych.
Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
20. marzec 2026 06:36