StoryEditor
Producenci
28.09.2020 00:00

Wykorzystanie rekomendacji to forma przekazu marketingowego. Podlega więc zasadom odpowiedzialnej reklamy

W nowych wytycznych dla branży kosmetycznej dotyczących odpowiedzialnej reklamy i komunikacji marketingowej znalazły się szczegółowe zasady współpracy z influencerami i innymi twórcami rekomendacji. Wytyczne przygotował Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego na podstawie dokumentów sporządzonych przez Cosmetics Europe.

Karta wytycznych dla branży kosmetycznej dotyczących odpowiedzialnej reklamy i komunikacji marketingowej zakłada, że dla podkreślenia cech produktów kosmetycznych i tworzenia wizerunku marki można wykorzystywać rekomendacje zarówno osób zawodowo zajmujących się ich tworzeniem, czyli influencerów oraz ekspertów z danej dziedziny, jak i zwykłych konsumentów – użytkowników kosmetyków.

Rekomendacje mogą być stosowane, pod warunkiem, że są prezentowane jako prywatne opinie lub wrażenia o produkcie. Mogą być używane w formie oświadczeń pisemnych lub ustnych. Muszą jednak spełniać kilka warunków: muszą być prawdziwe, odpowiedzialne i sprawdzalne. Nie mogą zastępować podstawowego potwierdzenia oświadczeń marketingowych. Powinny unikać informacji nieprawdziwych lub wprowadzających w błąd, co do natury reklamowanego produktu, jego właściwości i możliwych rezultatów

Rekomendacje influencerów

Karta zasad dotyczących odpowiedzialnej reklamy i komunikacji marketingowej szczegółowo określa zasady dotyczące współpracy z influencerami. Treści przez nich tworzone są bowiem oglądane i śledzone przez wielu konsumentów i często stanowią ich codzienność, będąc ważnym źródłem  informacji. Dlatego twórcy zasad zwracają uwagę, że ważne jest rozróżnienie między bezstronnymi opiniami wyrażanymi przez influencerów, a opiniami, które mają charakter marketingowy.

Jednak w obu  tych przypadkach komunikat przekazywany przez influencera nie powinien być wykorzystywany przez producenta lub dystrybutora kosmetyków jako ukryty sposób reklamowania produktu kosmetycznego. Jeśli firma zleca influencerowi przygotowanie przekazu lub chce wykorzystać przygotowany przez niego niezlecony wcześniej przekaz do kreowania swojej marki lub produktu, musi wziąć za tę treść odpowiedzialność, taką samą jak w przypadku każdej reklamy. Konieczne jest zatem umieszczenie wyraźnej informacji o tym, że jest to reklama. Taki przekaz nie może też wprowadzać w błąd – firma musi być w stanie przedstawić dowody na poparcie zamieszczonych w przekazie informacji.

Nowe wytyczne zajęły się też kwestią zapłaty i wzajemnych uzgodnień lub istotnych powiązań firmy kosmetycznej z influencerem. Zatem dokonanie zapłaty zdefiniowane jest jako sytuacja, w której influencer otrzymuje określoną kwotę pieniędzy za stworzenie oraz zamieszczenie treści. Jednak karta zasad zwraca uwagę, że istnieją też inne rodzaje relacji handlowych z influencerem. Należy do nich płacenie za występowanie w charakterze ambasadora marki. Jednak relacją handlową jest też sytuacja, w której influencer otrzymuje za darmo produkt kosmetyczny, który lansuje, ale też gdy otrzymuje inne produkty lub usługi w prezencie. Karta zwraca uwagę, że influencer może też w inny sposób być powiązany z producentem lub dystrybutorem, np. poprzez innego rodzaju powiązania biznesowe czy rodzinne.  

W płatnej – lub na innych zasadach  uzgodnionej – współpracy z influencerami dopuszczalne jest stosowanie kontroli redakcyjnej treści zamieszczanych przez influencera. Może ona obejmować nakazywanie influencerowi, aby wykorzystał w tekście konkretne słowa, zwroty, tematy lub „kluczowe przekazy” lub aby użył konkretnego #hashtaga. Kontrola może również polegać na określeniu tego, co powinno znaleźć się na zdjęciu lub filmie. Zatem można wymagać od influencera, aby wykonał podczas nagrania określoną czynność. Można też określić rodzaj treści, jakie ma stworzyć (np. rozpakowanie przedstawianego produktu). Uzgodnieniom mieszczącym się w zakresie kontroli redakcyjnej podlegają też wymagania dotyczące zamieszczenia określonej liczby postów, w określonych dniach czy nawet o określonych godzinach. Zleceniodawca publikacji treści ma też prawo do sprawdzenia czy zatwierdzenia treści przed ich zamieszczeniem. W zakresie takiej współpracy mieści się także prawo do zwrócenia się influencera z prośbą o zmianę treści posta przed jego zamieszczeniem.

Opisane powyżej działania sprawiają, że treści zamieszczane przez współpracujących z firmą influencerów są reklamą. Dlatego zarówno zleceniodawca zamieszczania treści, jak i influencer są odpowiedzialni za zamieszczenie specjalnej informacji o tym, że dana treść jest komunikatem marketingowym.

Rekomendacje ekspertów, specjalistów

W promowaniu kosmetyków dopuszczalne są rekomendacje lekarzy, pracowników paramedycznych lub naukowców. Mogą dotyczyć składnika, produktu bądź ogólnego przekazu na temat higieny lub urody. Warunkiem jest jednak, aby ich przekaz znajdował poparcie w dowodach. Sami eksperci powinni być wybierani na podstawie kwalifikacji, wiedzy i doświadczenia w danej dziedzinie. Taki dobór specjalistów nie zwalnia jednak zleceniodawcy zamieszczanych przez nich treści do wyraźnego oznaczania ich jako reklamy.

Rekomendacje konsumentów

Karta zasad zajęła się też rekomendacjami konsumentów – użytkowników kosmetyków. Dopuszczalne jest wykorzystywanie ich opinii w reklamie lub w komunikatach marketingowych tylko wtedy, gdy komentarz konsumenta poparty jest możliwymi do zweryfikowania dowodami. W przypadku recenzji, komentarzy, opinii konsumentów ich wykorzystanie do celów reklamowych powinno odbywać się bez zapłaty czy innego istotnego powiązania i kontroli redakcyjnej. W przeciwnym wypadku powinny być spełniane te same wymagania dotyczące ujawniania informacji jak te, które mają zastosowanie w przypadku influencerów.

Więcej o zasadach odpowiedzialnej reklamy i komunikacji marketingowej dla przemysłu kosmetycznego można przeczytać TUTAJ. Pod tekstem do pobrania cały dokument: Karta i zasady przewodnie odpowiedzialnej reklamy i komunikacji marketingowej dla przemysłu kosmetycznego 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
02.07.2025 16:35
Kosmetyki marki Runmageddon? Marka eventowo-sportowa wkracza w nowe segmenty
Czy Runmageddon stanie się konkurentem globalnych graczy w segmencie kosmetyków sportowych?DALL-E

Do zarządu spółki Runmageddon S.A. wszedł Milivoj Puškar, obejmując nowo utworzone stanowisko chief commercial & brand officera (CC&BO). To pierwszy od dwóch lat awans na poziomie zarządu i jednocześnie jedyna zmiana personalna ogłoszona w 2025 r. przez organizatora największych w Polsce biegów z przeszkodami.

Wprowadzenie Puškara zbiega się z wdrożeniem nowej strategii biznesowej. Runmageddon deklaruje odejście od modelu stuprocentowo eventowego na rzecz kompleksowego rozwoju marki i jej filarów. – „Uświadomienie sobie wartości brandu skłoniło mnie do komercjalizacji Runmageddonu” – podkreśla założyciel spółki Jarosław Bieniecki. Firma zamierza uporządkować portfolio tak, aby przychody nie zależały wyłącznie od kalendarza imprez.

Założyciel marki Runmageddon w wypowiedzi dla Wirtualnemedia.pl tłumaczy swoje zamierzenia:

Filary naszego brandu można podzielić na dwie kategorie [...] Po pierwsze to retail, w którym chcemy wprowadzać na rynek produkty z brandem Runmageddon, takie jak żywność funkcjonalna, suplementy, zdrowe słodycze, kosmetyki. Po drugie — stawiamy mocno na Generację Runmageddonu, pod którą kryje się m.in. organizacja darmowych wydarzeń dla ponad 40 tys. dzieci w 2026 roku.

Kluczowym krokiem jest przesunięcie 7 obszarów kompetencyjnych – komunikacji, brandingu, sprzedaży, SSC, B2C, B2B oraz IT – do holdingu Runmageddon. Natomiast spółka zależna Extreme Events skoncentruje się wyłącznie na logistyce cyklu biegów w kilkunastu lokalizacjach w całym kraju. Pozwoli to, według zarządu, ograniczyć koszty operacyjne nawet o kilkanaście procent i równolegle zwiększyć tempo prac nad nowymi przedsięwzięciami.

Jednocześnie spółka buduje fundamenty pod przyszłe projekty w obszarach sportu, rekreacji, edukacji oraz e-commerce, deklarując, że pierwsze nowe inicjatywy zostaną ogłoszone w II półroczu 2026 r.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
02.07.2025 13:30
Yves Rocher zamyka zakłady produkcyjne swojej marki w Izraelu – 270 osób straci pracę
Plaza Poznań

Marka kosmetyczna Sabon, należąca do francuskiego koncernu Yves Rocher, ogłosiła decyzję o zamknięciu swojego zakładu produkcyjnego, centrum logistycznego oraz globalnej siedziby w Izraelu. Zmiany te wiążą się z likwidacją około 270 miejsc pracy i mają na celu konsolidację działalności produkcyjnej w już istniejącym zakładzie we Francji.

Zamknięcie obejmie zakład produkcyjny i globalne centrum logistyczne w Kiryat Gat. Operacje logistyczne zostaną zakończone do października 2025 roku, natomiast całkowite zamknięcie planowane jest na czerwiec 2026 roku. Firma prowadzi rozmowy w sprawie sprzedaży zakładu i podpisała niewiążący list intencyjny z potencjalnym nabywcą. W przypadku niepowodzenia transakcji, zakład zostanie całkowicie zamknięty.

Sabon planuje również sprzedaż swoich 22 sklepów detalicznych w izraelskich centrach handlowych. Zgodnie z planem, przyszły nabywca miałby pełnić rolę wyłącznego dystrybutora produktów marki Sabon na rynku izraelskim. Na ten moment nie wiadomo, czy negocjacje zakończą się podpisaniem wiążącej umowy.

Zamknięcie izraelskich struktur obejmie 60 pracowników centrali, 104 osoby zatrudnione w fabryce, 16 pracowników logistyki oraz około 90 pracowników sklepów, których przyszłość zależy od powodzenia procesu sprzedaży. Firma uzasadnia swoją decyzję koniecznością redukcji kosztów i uproszczenia działalności poprzez likwidację dwóch równoległych ośrodków produkcyjnych – w Izraelu i we Francji.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
03. lipiec 2025 05:34