StoryEditor
Producenci
20.09.2023 12:08

Yonelle obchodzi 10 urodziny. Z tej okazji Krystyna Kofta zaprojektowała dla marki pamiątkową grafikę

Zestaw produktów celebracyjnych stworzonych z okazji 10 urodzin marki Yonelle   / Yonelle
Marka Yonenell z okazji swoich 10 urodzin przygotowała konkurs dla swoich klientek – kobiet dojrzałych. Nagrodą są specjalnie zaprojektowane urodzinowe produkty – bestsellerowy krem, jedwabna apaszka oraz pierwsze w historii Yonelle perfumy. Wszystkie ozdobione grafiką, zaprojektowaną na tę okazję przez Krystynę Koftę.

​Yonelle to luksusowa marka dla dojrzałych kobiet, specjalizująca się w odmładzaniu wyglądu skóry. W 2013 roku stworzyły ją Jolanta Zwolińska, biolog, kreatorka wielu marek kosmetycznych (m.in. Dermika) i Małgorzata Chełkowska, doktor nauk chemicznych. Postawiły na skuteczność – w formułach kosmetyków znalazł się opatentowane nanodyski, dzięki którym składniki aktywne kremów przenikają do 14. warstwy komórek naskórka. Charakterystyczną cechą produktów są też eleganckie słoiczki zapakowane w satynowe woreczki. Przez 10 lat funkcjonowania na rynku marka uzyskała ponad 40 prestiżowych nagród.

W tym roku Yonelle świętuje swoje urodziny. Z tej okazji przygotowany został projekt, do którego zaproszono Krystynę Koftę, malarkę i pisarkę, a zarazem przyjaciółkę marki. Namalowała ona obraz literacki pt. „Damy Yonelle” i jak tłumaczy, jest on "celebracją wielowymiarowej kobiecości". Przedstawia "kolorowy, pełen emocji świat, w którym każda kobieta jest bohaterką własnej historii".

Grafika trafiła na trzy produkty celebracyjne – krem do twarzy Infusíon Lift Cream N°1, czyli bestseller marki, od którego zaczęła się historia Yonelle (299 zł/55 ml), jedwabną apaszkę (399 zł), a także pierwsze w historii marki perfumy o owocowo-kwiatowym zapachu z aromatem zielonych nut (329 zł/50 ml).

image
Yonelle

Produktu można kupić na stronie Yonelle. Cały zestaw jest tez do wygrania w urodzinowym konkursie, który odbywa się w mediach społecznościowych marki. W tym celu należy odpowiedzieć na pytanie: Co znaczy dla Ciebie dojrzałość?  

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 16:28
Zmiana na szczycie Eurofragance od 1 stycznia 2026 roku: Joan Pere Jiménez dyrektorem
Eurofragrance

Eurofragance poinformowało, że 1 stycznia 2026 r. stanowisko dyrektora generalnego objął Joan Pere Jiménez. Spółka, której centrala mieści się w Barcelonie, podkreśla, że nominacja jest elementem strategii opartej na rozwoju wewnętrznych talentów i ma wzmocnić jej pozycję w globalnym sektorze kompozycji zapachowych.

Nowy etap w zarządzaniu firmą opiera się na planie strategicznym zbudowanym wokół trzech filarów: innowacji, ludzi oraz klientów. Według zapowiedzi zarządu taki model ma przyspieszyć ekspansję na rynkach kluczowych i wzmocnić konkurencyjność Eurofragance w perspektywie kolejnych lat.

Proces sukcesji był planowany od 2023 r. i realizowany etapami w 2025 r., aby zapewnić ciągłość zarządzania. Dotychczasowy CEO, Laurent Mercier, który kierował spółką od 2018 r., pozostaje związany z Eurofragance jako członek rady dyrektorów, co ma zagwarantować stabilność strategiczną po zmianie na najwyższym stanowisku.

Joan Pere Jiménez jest związany z firmą od ponad 10 lat. Dołączył jako dyrektor operacyjny (COO), odpowiadając za efektywność operacyjną i rozwój zaplecza przemysłowego. Następnie kierował ekspansją w Europie, Afryce i Turcji, a później w regionie Azji i Pacyfiku. W okresie od stycznia 2024 r. do końca 2025 r. pełnił funkcję dyrektora ds. rynków (Chief Market Officer), zarządzając wszystkimi rynkami na poziomie globalnym.

Zapowiedziany plan działania obejmuje m.in. rozbudowę globalnej obecności poprzez nowe fabryki i Creative Centers oraz przyspieszenie cyfryzacji. Wśród priorytetów wskazano także taktyczne wykorzystanie narzędzi AI, które mają zwiększyć zwinność organizacyjną, tempo innowacji i bliskość współpracy z klientami na poszczególnych rynkach.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 14:09
Nomi Beauty pozywa Estée Lauder o kradzież technologii i potencjalne straty
Estée Lauder mierzy się z kolejną w tym miesiącu kontrowersją.Marzena Szulc

Startup Nomi Beauty złożył pozew w federalnym sądzie na Manhattanie, oskarżając Estée Lauder Companies o bezprawne wykorzystanie technologii, która miała zwiększać sprzedaż kosmetyków w hotelach i kanałach duty free. Spółka twierdzi, że po zerwaniu kontraktów w 2018 i 2020 r. koncern miał przejąć rozwiązania umożliwiające identyfikację rzeczywistych preferencji konsumentów, co — według pozwu — przełożyło się na „dosłownie miliardy dolarów” nowego przychodu po stronie Estée Lauder.

Nomi, której nazwa jest fonetyczną grą słów od „know me”, wskazuje, że jej „tajny składnik” był projektowany z myślą o zwiększaniu sprzedaży w luksusowych hotelach — zarówno w strefach duty free, jak i poprzez zakupy dokonywane bezpośrednio w pokojach. Rozwiązanie miało też ograniczyć zależność koncernu od tradycyjnych kanałów detalicznych i wspierać marki należące do grupy, takie jak Clinique oraz MAC Cosmetics.

Zgodnie z treścią skargi Estée Lauder, zamiast wywiązać się z umów lub sfinalizować rozmowy o przejęciu Nomi, miał „zagłodzić” partnerów hotelowych startupu poprzez ograniczenie dostaw produktów, a następnie wdrożyć konkurencyjne programy. Te inicjatywy uruchomiono m.in. w Chinach, Kostaryce, Malezji, Wielkiej Brytanii oraz w Stanach Zjednoczonych, a — jak twierdzi Nomi — miały one opierać się na tych samych tajemnicach handlowych, które startup przekazywał koncernowi przez lata.

image

Ronald Lauder zamieszany w plany Trumpa dt. Grenlandii? Konsumenci sugerują bojkot Estée Lauder

Nomi domaga się odszkodowania o nieujawnionej wartości, obejmującego roszczenia kompensacyjne, karne oraz potrójne. Prawnik spółki, Matthew Schwartz, stwierdził w korespondencji mailowej, że „skradzione innowacje Nomi wprowadziły Estée Lauder w erę informacji”, a koncern nadal „czerpie z nich ogromne korzyści finansowe”. Obie firmy mają siedziby w Nowym Jorku; Estée Lauder nie odpowiedział bezpośrednio na prośby o komentarz.

Pozew pojawia się w momencie, gdy Estée Lauder realizuje strategię „Beauty Reimagined”, ogłoszoną w lutym ubiegłego roku. Plan zakłada m.in. nowe premiery w segmencie prestiżowym, uproszczenie łańcucha dostaw oraz redukcję kosztów, w tym zapowiedź nawet 7 000 zwolnień, mających pomóc w odbudowie wyników po okresie spadków sprzedaży.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
24. styczeń 2026 10:14