StoryEditor
Producenci
08.05.2023 00:00

Ziko Dermo zachęca Polki do samoakceptacji w akcji społecznej #pielegnujeniefiltruje

Ziko Dermo w swojej kampanii społecznej zwraca uwagę na problem z samooakceptacją, który pogłębia się wraz z coraz większym wpływem na nasze życie mediów społecznościowych / fot. materiały prasowe
Drogerie Ziko Dermo ruszyły z akcją społeczną #pielegnujeniefiltruje, której celem jest propagowanie zdrowej i świadomej pielęgnacji oraz pozytywnego podejścia do własnego wizerunku. Akcja powiązana jest kampanią edukacyjną oraz z badaniem społecznym na temat samoakceptacji, którego wyniki w postaci raportu zostaną opublikowane w październiku br. Od 9 maja rozpocznie się także wielka akcja samplingowa, w której Ziko Dermo rozda 2 tys. Beauty Boxów z poradnikiem na temat pielęgnacji i dermokosmetykami w mini pojemnościach.

Ruszyła ogólnopolska akcja społeczna drogerii Ziko Dermo #pielegnujeniefiltruje, a wraz z nią badanie społeczne „Polki – świadoma pielęgnacja a samoakceptacja”.  Celem akcji jest propagowanie zdrowej i świadomej pielęgnacji oraz pozytywnego podejścia do własnego wizerunku. Akcja składa się z trzech głównych filarów – badania społecznego realizowanego we współpracy z firmą badawczą BCMM – badania marketingowe, wielowymiarowej kampanii edukacyjnej oraz akcji samplingowej. Działania zaplanowane są na kilka miesięcy, a ich zwieńczeniem będzie publikacja w październiku 2023 r. raportu podsumowującego badanie społeczne.

– W dobie wszechobecnej mody na bycie idealnym zapominamy, że piękno nie ma wieku i nie jest przypisane do określonego typu urody. W social mediach patrzymy na nieprawdziwe kanony piękna, nie zdając sobie sprawy, jak duży wpływ mają na nas oglądane zdjęcia czy filmy. Dzięki smarfonom przyglądamy się sobie znacznie częściej niż kilka lat temu, a podczas wideokonferencji zderzamy się ze swoim wyglądem także na dużym ekranie komputera. To wszystko sprawia, że nasze podejście do własnego wizerunku staje się jeszcze bardziej krytyczne, a samoocena spada. Poprzez akcję #pielegnujeniefiltruje chcemy zachęcić kobiety i mężczyzn do dbania o siebie w sposób świadomy, tak, by podkreślać swoje naturalne atuty i doceniać indywidualne piękno. W ten sposób zatroszczymy się również o poczucie własnej wartości, bo każdy z nas jest piękny i wyjątkowy bez względu na swój wiek czy typ urody – mówi Magdalena Grabowska, dyrektor marketingu Ziko Dermo.

O tym, jak Polki i Polacy widzą siebie, jaką stosują rutynę pielęgnacyjną, jakie mają podejście do stosowania cyfrowych filtrów upiększających Ziko Dermo będzie pytać w anonimowej ankiecie. Dane będą zbierane do końca sierpnia, a w październiku ukaże się raport z wnioskami z badania.

Przez cały okres trwania akcji, czyli od maja do października, Ziko Dermo będzie publikować na swojej stronie internetowej i w profilach w mediach społecznościowych materiały podejmujące tematykę pozytywnego podejścia do własnego wyglądu i zasad świadomej pielęgnacji. Na stronie zikodermo.pl powstał w tym celu dział Zdrowa Pielęgnacja – sekcja edukacyjnych informacje z zakresu np. ochrony przeciwsłonecznej, przebarwień, trądziku, atopii czy pielęgnacji w menopauzie. W social mediach (Facebook, Instagram, You Tube) pojawi się content edukacyjny w formie animacji poruszających tematykę urody i zdrowia. Będzie można zapoznać się „Poradami pielęgnacyjnymi”, posłuchać o „Dobrych nawykach” czy znaleźć odpowiedzi na nurtujące nas pytania w filmach z serii „Fakty czy mity”. Powstały także wideo porady z dermatologiem i kosmetologiem. Będzie można przeczytać eksperckie artykuły, wywiady ze specjalistami w dziedzinie zdrowia ciała i ducha, czy poznać rekomendacje produktów.

– Ziko Dermo cały czas chce przypominać, że troska i akceptacja względem samego siebie to podstawowe filary, dzięki którym nasze piękno rozkwita, a wszelkie mankamenty, przestają mieć znaczenie – dodaje Magdalena Grabowska.

Dopełnieniem akcji #pielegnujeniefiltruje i zachętą, aby do niej dołączyć będą Beauty Boxy #pielegnujeniefiltruje.

– Dzięki tym bezpłatnym upominkom pragniemy zaprosić klientów do świata świadomej pielęgnacji. Gdy nasza skóra i włosy będą w dobrej kondycji, to poprawi się również nasze samopoczucie – mówi Beata Orlicka, koordynator ds. promocji i sprzedaży dermokosmetyków.

Każdy Beauty Box zawiera mini poradnik, podejmujący problematykę akceptacji własnego wyglądu i podkreślenia indywidualnego piękna, 9 mini produktów przeznaczonych do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów od marek dermokosmetycznych takch jak Vichy, Joawe, Cetaphil, Dermedic, Dr Irena Eris, Bioderma i Eucerin oraz kartę podarunkową o wartości 20 zł do zrealizowania w drogeriach stacjonarnych Ziko Dermo. Ziko Dermo chce obdarować Beauty Boxami aż 2 tys. osób. Można je będzie odbierać już od 09.05 w drogeriach stacjonarnych Ziko Dermo w całej Polsce.

Czytaj także: Ziko Dermo: Dermokosmetyki coraz częściej włączane są do codziennej pielęgnacji

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
06.11.2026 10:41
Koniec promocji? Estée Lauder stawia na marki własne
Dominik Saczko
Dominik Saczko
Estée Lauder reorganizuje strategię rabatów.Shutterstock

Estée Lauder zmienia swoją strategię. Rezygnując stopniowo z rabatów, chce skoncentrować się na rozwoju w marki własne. Wszystko wynika z nowego trendu, generującego popyt na perfumy luksusowe. Jak się okazuje, kilka miesięcy temu koncern zrezygnował ze sprzedaży części swoich marek własnych.

Estée Lauder chce skorzystać z nowego trendu

Estée Lauder – amerykańska grupa marek kosmetyków luksusowych – ogranicza działania promocyjne i inwestuje w swoje marki. Jak podaje portal retaildetail.eu, Firma Estée Lauder w coraz mniejszym stopniu polega na rabatach, na rzecz nowego trendu – silnego popytu na luksusowe perfumy a także ożywienia na rynku chińskim.

Wyniki za pierwszy kwartał okazały się lepsze od oczekiwanych przez koncern, a ten podnosi swoje prognozy roczne. W III kwartale 2026 roku przychody grupy wzrosły o 7% – do 3,72 mld dolarów. Sprzedaż w I kwartale 2026 wzrosła o 7% – do 3,72 mld dolarów, co przebiło oczekiwania analityków. Prognozowany przez nich wzrost miał wynieść 5% (do 3,65 mld dolarów) – według danych London Stock Exchange Group. Spółka przewiduje w roku obrotowym 2027 wzrost sprzedaży organicznej w przedziale 4-5,5% (wcześniejsze prognozy wynosiły 3-5%)

Akcje spółki wyniosły w tym roku 4%. W środę rano spadły do około 1%. Prognozowany roczny skorygowany zysk ma wynieść natomiast od 3,2 do 3,45 dolara na akcję (wcześniejszy przedział wynosił 3,1-3,35 dolara na akcję)

Skorygowany zysk na poziomie 72 centów na akcję okazał się wyższy od prognozowanych 51 centów.

Nie będzie sprzedaży marek. Estée Lauder chce inaczej zreorganizować portfolio

Latem Wiadomości Kosmetyczne donosiły, że Estée Lauder Companies zrezygnowało ze sprzedaży trzech znanych marek ze swojego portfolio. Zamiast sprzedaży marek Too Faced, Smashbox i Dr.Jart+, firma stawia na ich reorganizację.

image

Estée Lauder nie sprzeda Too Faced, Smashbox i Dr.Jart+. Koncern zmienia strategię

Największe zmiany dotyczą pierwszej z nich. Too Faced ma być przeniesiona z Los Angeles do Nowego Jorku, dołączając do klastra marek makijażowych Estée Lauder Companies. Smashbox ma z kolei działać w mniejszej strukturze organizacyjnej, a rozwojem Dr.Jart+ zajmie się Ye Jin Kim, odpowiadająca za globalny rozwój i kreacje.

Pracowała w Estée Lauder. Teraz rozwija AI w branży kosmetycznej

Jak pisaliśmy w tym tygodniu, w Wielkiej Brytanii działalność rozpoczęła platforma Parfumerie. Jej najważniejszym narzędziem jest asystent AI – Iris. Zamiast wpisywać nazwę konkretnego produktu lub marki, za pomocą narzędzia można opisać własne preferencje, nastrój, okazję czy nuty zapachowe, które się lubi. Punktem wyjścia może być nawet zapach, który użytkownik chce rozpoznać. Iris potrafi porównywać produkty, proponować sposoby łączenia zapachów, a następnie kierować do sklepów, w których można je kupić.

Platformę założyły Shannon Edwards i Natalie Varma. Pierwsza z nich ma kilkanaście lat doświadczenia w branży kosmetyków i luksusowych perfum, m.in. w Estée Lauder, ale także w Charlotte Tillbury.

Projekt, który właśnie rozpoczął działalność w Wielkiej Brytanii, pozyskał 2 mln funtów finansowania na etapie pre-seed.

Źródła: retaildetail.eu, wiadomoscikosmetyczne.pl

Dominik Saczko
Dominik Saczko
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
04.11.2026 12:20
Marc Jacobs Beauty wraca do gry. Coty przedłuża współpracę z marką o 40 lat
Coty przedłuża licencję Marc Jacobs Beauty o 40 latInstagram Marc Jacobs

Coty zabezpieczyło współpracę z Marc Jacobs Beauty na kolejne cztery dekady. Nowi właściciele domu mody – WHP Global i G-III Apparel Group – podpisali z koncernem kosmetycznym umowę przedłużającą licencję na produkcję i rozwój produktów beauty. Jak informuje WWD, szczegółów finansowych porozumienia nie ujawniono. Długoterminowa umowa potwierdza znaczenie segmentu kosmetycznego dla dalszego rozwoju marki Marc Jacobs.

40 lat współpracy Coty i Marc Jacobs

Przedłużenie licencji nastąpiło kilka miesięcy po zmianie właściciela marki Marc Jacobs. We wrześniu 2026 roku LVMH Moët Hennessy Louis Vuitton sfinalizowało sprzedaż domu mody na rzecz WHP Global i G-III Apparel Group. Transakcja opiewała na około 925 mln dolarów. Obie firmy objęły po 50 proc. udziałów w marce, a G-III przejęło dodatkowo jej działalność operacyjną.

Nowi właściciele zdecydowali się kontynuować współpracę z Coty, które odpowiada za rozwój biznesu kosmetycznego Marc Jacobs od 2003 roku. W tym czasie koncern wprowadził na rynek kolejne linie zapachowe, w tym Daisy Marc Jacobs, Daisy Wild i Perfect Marc Jacobs.

– Marc Jacobs to silna globalna marka z dużym potencjałem i perspektywami rozwoju. Kosmetyki odgrywają istotną rolę w relacji marki z konsumentami, a Coty odegrało kluczową rolę w budowaniu biznesu zapachowego Marc Jacobs i ponownym uruchomieniu Marc Jacobs Beauty – powiedział Yehuda Shmidman, założyciel, prezes i dyrektor generalny WHP Global, cytowany przez WWD.

image

LVMH sprzedaje kolejną markę. Patou wraca do poprzedniego właściciela

Marc Jacobs Beauty wróciło na rynek z nową linią makijażu

Jednym z najważniejszych elementów współpracy jest rozwój kosmetyków kolorowych. W 2023 roku Coty zapowiedziało uruchomienie nowej odsłony makijażowej marki Marc Jacobs Beauty. Jej pierwsza wersja zadebiutowała w 2013 roku pod skrzydłami Kendo Brands, jednak została wycofana z rynku w 2021 roku.

Nowa linia makijażu oficjalnie trafiła do sprzedaży w maju 2026 roku i jest obecnie dostępna w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Australii oraz Kanadzie. Produkty można kupić w perfumeriach Sephora i za pośrednictwem kanałów internetowych.

Według danych przekazanych przez Coty, początek sprzedaży przekroczył oczekiwania koncernu. Produkty Marc Jacobs Beauty osiągają wyniki powyżej założonych celów, a marka znalazła się wśród 20 najlepiej sprzedających się marek makijażowych w Sephora w Wielkiej Brytanii oraz Australii i Nowej Zelandii. W Stanach Zjednoczonych eyeliner i cienie do powiek marki zajęły miejsca w pierwszej piątce w swoich kategoriach w Sephora.

– Marc Jacobs to jedna z wielkich kreatywnych marek w świecie mody. Jesteśmy dumni z tego, co wspólnie zbudowaliśmy przez ponad dwie dekady. Przedłużenie umowy jest potwierdzeniem pozycji Coty jako partnera dla czołowych luksusowych marek modowych i lifestylowych – skomentował Markus Strobel, prezes wykonawczy i tymczasowy dyrektor generalny Coty.

Nowi właściciele mają plan

Zadowolenia z przedłużenia współpracy nie kryje również G-III Apparel Group. Jej prezes i dyrektor generalny Morris Goldfarb podkreślił, że Coty dysponuje doświadczeniem i globalnym zasięgiem niezbędnymi do dalszego rozwijania biznesu beauty Marc Jacobs. Dodał, że nowa umowa odzwierciedla wspólne przekonanie partnerów o długoterminowym potencjale marki.

Czterdziestoletnia licencja daje Coty możliwość dalszego rozwijania zarówno portfolio zapachowego, jak i kosmetyków kolorowych pod szyldem Marc Jacobs. Dla koncernu to także umocnienie współpracy z jednym z rozpoznawalnych nazwisk świata mody.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
06. listopad 2026 15:03