StoryEditor
Rynek i trendy
03.07.2024 14:49

Listonic: Po pieluchy i papier toaletowy marek własnych idziemy do Biedronki, Lidl w tyle za konkurentem

Wojna cenowa między dwoma dyskontami trwa, a ich efekty widać także na wykresach. Raport Listonica „Ranking Marek Własnych 2024” prezentuje preferencje klientów dotyczące zakupu codziennych towarów pierwszej potrzeby w Lidlu i Biedronce – w tym papieru toaletowego i pieluch. Wyniki pokazują, które marki cieszą się największym zainteresowaniem wśród konsumentów i jakie są preferencje dotyczące wyboru tych produktów.

Papier toaletowy Floralys marki własnej Lidla zyskuje coraz większą popularność wśród klientów, co potwierdzają dane z raportu Listonica. W okresie od maja 2023 roku do kwietnia 2024 roku sprzedaż tego produktu sukcesywnie rosła. Na początku badania sprzedaż wynosiła 50 jednostek, natomiast w kwietniu 2024 roku osiągnęła 250 jednostek.

W przypadku sieci Biedronka, różne rodzaje papieru toaletowego marki własnej są produkowane przez różnych dostawców. Na przykład, papier Queen Comfort jest produkowany przez firmę ICT Poland, natomiast papier Queen rumiankowy przez Wepa Piecowice. Największy wzrost popularności marki Queen na listach zakupowych Listonic zanotowano w listopadzie 2023 roku oraz w styczniu 2024 roku. Obserwowane wahania popytu mogą być związane z promocjami prowadzonymi przez sieci handlowe, takimi jak jednodniowe obniżki cen czy oferty typu "2+1 gratis".

W okresie analizowanym przez Listonica papier toaletowy Queen marki własnej Biedronki był dodawany do list zakupów 5,5 razy częściej niż konkurencyjny Floralys - papier toaletowy marki własnej Lidla. 

image
Listonic

Jeśli chodzi o pieluchy, marka Dada utrzymuje swoją pozycję lidera na rynku. Sprzedaż pieluch Dada w badanym okresie była wyższa niż konkurencyjnych produktów, takich jak Lupilu. Od maja 2023 roku do kwietnia 2024 roku sprzedaż pieluch Dada wzrosła z 100 jednostek do 600 jednostek, co stanowi znaczący skok.

Według badania Brand Performance, marka Dada osiągnęła w ostatnim roku udział procentowy wynoszący nawet 65,7 proc. wśród wszystkich marek pieluch. Jest to więcej niż popularna marka Pampers.

Warto zauważyć, że pieluchy Dada są bardziej dostępne niż konkurencyjne produkty z Lidla, dzięki dystrybucji w sieci drogerii Hebe. Zarówno Biedronka, jak i Hebe są własnością przedsiębiorstwa Jerónimo Martins. Pieluchy Dada są produkowane przez Ontex Polska, natomiast Lupilu przez belgijską firmę Drylok Technologies.

Z analiz Listonica wynika, że pieluchy Dada były dodawane do list zakupów osób korzystających z aplikacji 5,5 razy częściej niż pieluchy Lupilu Lidla. 

image
Listonic

W kontekście porównania marek, Floralys i Lupilu wykazują różne trendy sprzedażowe. Podczas gdy Floralys notuje stały wzrost, Lupilu ma bardziej stabilną sprzedaż, choć nie tak dynamiczną jak Floralys. Na przykład, sprzedaż pieluch Lupilu utrzymywała się na poziomie 300 jednostek przez większość badania, z niewielkimi wahaniami w poszczególnych miesiącach. Takie wyniki mogą sugerować, że choć Lupilu cieszy się lojalną bazą klientów, nie przyciąga nowych konsumentów w takim stopniu jak konkurencyjne marki.

Czytaj także: Lidl nie potwierdza hipotezy o perfumowaniu papieru Floralys zapachem Chloé

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
22.04.2026 11:35
Estée Lauder szuka 5 mld euro na transakcję z Puig. Trwają rozmowy o połączeniu
Estée Lauder szuka 5 mld euro na transakcję z Puigmat. prasowe

The Estée Lauder Companies pracuje nad zabezpieczeniem finansowania na poziomie ok. 5 mld euro, które mogłoby posłużyć realizacji potencjalnej transakcji z Puig. Jak informuje hiszpański dziennik Expansión, spółka współpracuje w tym zakresie z bankiem J.P. Morgan Chase & Co..

W tym artykule przeczytasz:

  • Estée Lauder szuka finansowania
  • Kto zachowa kontrolę nad spółkami?
  • Wyzwania finansowe potencjalnego przejęcia
  • Rynek reaguje na doniesienia

Estée Lauder szuka finansowania

Według doniesień medialnych Estée Lauder i Puig prowadzą rozmowy dotyczące możliwego połączenia działalności, o czym obie firmy informowały już 23 marca.

Z informacji Expansión wynika, że rozważana oferta przejęcia mogłaby mieć formę mieszanej struktury — obejmującej zarówno gotówkę, jak i akcje.

Kto zachowa kontrolę nad spółkami?

Istotnym elementem potencjalnej transakcji pozostaje struktura właścicielska obu firm. Zarówno Estée Lauder, jak i Puig funkcjonują w oparciu o system akcji uprzywilejowanych, który umożliwia rodzinom założycielskim utrzymanie kontroli nad spółkami. W przypadku Puig akcje klasy A zapewniają rodzinie 93 proc. praw głosu, natomiast rodzina Lauder kontroluje 82 proc. dzięki akcjom klasy B.

image

Jo Malone CBE odpowiada na pozew Estée Lauder: „Nie sprzedałam swojej tożsamości”

Wyzwania finansowe potencjalnego przejęcia

Jak wskazuje Expansión, jednym z rozważanych scenariuszy jest wymiana akcji między rodzinami, co mogłoby skutkować uzyskaniem przez Puig znaczącego udziału w Estée Lauder. Jednocześnie spółka musiałaby zabezpieczyć od 3 mld do 3,5 mld euro na wykup udziałów akcjonariuszy mniejszościowych Puig.

Dodatkowym elementem byłoby refinansowanie zadłużenia Puig, wynoszącego blisko 1,5 mld euro. Media wskazują również, że analizowane są różne warianty struktury transakcji, w tym wykorzystanie gotówki Puig do redukcji zadłużenia.

Według doniesień Estée Lauder prowadzi rozmowy nie tylko z J.P. Morgan, ale także z innymi instytucjami finansowymi.

Rynek reaguje na doniesienia

Na informacje o potencjalnej transakcji pozytywnie zareagował rynek — akcje Puig wzrosły o 5,5 proc., osiągając poziom 18,67 euro na zamknięciu wtorkowej sesji.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
22.04.2026 10:02
Beiersdorf ze słabszym początkiem roku. Nivea i La Prairie na minusie
Nivea i La Prairie ze spadkami. Wyniki BeiersdorfShutterstock

Beiersdorf odnotował trudny start 2026 roku. Spadki sprzedaży w segmencie consumer, szczególnie w przypadku kluczowych marek Nivea i La Prairie, przełożyły się na niższe przychody w pierwszym kwartale. Jednocześnie spółka utrzymuje prognozy na cały rok, wskazując na przejściowy charakter problemów.

W tym artykule przeczytasz: 

  • Co stoi za spadkami Beiersdorf?
  • Dermokosmetyki ratują sytuację 
  • Presja rynkowa i efekty przejściowe
  • Jakie czynniki wpłynęły na Q1?

  • Prognozy pozostają bez zmian

  • Strukturalna zmiana w kierunku dermokosmetyków

Co stoi za spadkami Beiersdorf?

Sprzedaż w segmencie consumer spadła o 4,7 proc. rok do roku, osiągając poziom 2,08 mld euro. Łączne przychody grupy wyniosły nieco poniżej 2,5 mld euro, co oznacza spadek o 7,7 proc. w ujęciu nominalnym oraz 4,6 proc. w ujęciu organicznym.

Największa marka koncernu, Nivea, odnotowała spadek sprzedaży o 7 proc., natomiast segment luksusowy, reprezentowany przez La Prairie, zanotował jeszcze wyraźniejszy spadek — na poziomie 14,9 proc.

Jak wskazuje spółka, na wyniki wpłynęły utrzymujące się trudne warunki rynkowe, wysoka baza porównawcza oraz przejściowe zakłócenia w kluczowych regionach sprzedaży.

Dermokosmetyki ratują sytuację 

Na tle słabszych wyników segmentu consumer wyróżnia się dział dermokosmetyczny, który pozostaje jednym z głównych motorów wzrostu grupy.

Sprzedaż w tym obszarze wzrosła o 8,2 proc., napędzana przez marki Eucerin oraz Aquaphor.

Segment ten potwierdza rosnące znaczenie produktów opartych na badaniach naukowych i skuteczności potwierdzonej klinicznie, które coraz częściej stanowią stabilne źródło wzrostu dla globalnych koncernów beauty.

image

Beiersdorf podwaja stawkę na innowacje: 100 mln euro na nowy fundusz Skin Care Innovation

Presja rynkowa i efekty przejściowe

Spółka wskazuje, że słabsze wyniki Nivea wynikają przede wszystkim z "utrzymujących się przeciwności rynkowych”. Jednocześnie zauważalna jest poprawa dynamiki sprzedaży do konsumenta końcowego (sell-out), co może sygnalizować stopniową stabilizację.

W przypadku La Prairie spadki związane były m.in. z zakłóceniami w handlu detalicznym, choć również tutaj odnotowano pozytywne sygnały w zakresie sprzedaży konsumenckiej.

Jakie czynniki wpłynęły na Q1?

Prezes spółki, Vincent Warnery, podkreśla, że wyniki pierwszego kwartału nie powinny być traktowane jako wyznacznik całorocznej kondycji firmy.

– Wierzymy w długoterminową siłę i odporność naszej organizacji. Segment dermokosmetyczny potwierdza skuteczność naszego modelu innowacji opartego na nauce, a w przypadku Nivea realizujemy strategię przywracania równowagi i wzrostu – zaznaczył.

image

Beiersdorf wprowadza nowy wariant Nivea – wegańską odsłonę kultowej niebieskiej puszki

Prognozy pozostają bez zmian

Zdaniem zarządu, negatywny wpływ wysokiej bazy porównawczej, przejściowych zakłóceń rynkowych oraz opóźnionych efektów wdrażanych innowacji powinien ustąpić w kolejnych miesiącach.

Spółka podtrzymuje tym samym swoje prognozy finansowe na cały rok, zakładając stopniową poprawę wyników w dalszej części 2026 roku.

Strukturalna zmiana w kierunku dermokosmetyków

Choć spadki w kluczowych markach budzą uwagę, to właśnie wyniki segmentu dermokosmetyków wyznaczają dziś tempo zmian. To tam coraz częściej przesuwa się punkt ciężkości całej kategorii.

Stabilny wzrost marek takich jak Eucerin wskazuje, że konsumenci coraz częściej poszukują produktów o potwierdzonej skuteczności, co wzmacnia pozycję segmentu derma jako strategicznego filaru rozwoju

 

Źródło: Retail Detail 

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
23. kwiecień 2026 08:21