StoryEditor
Rynek i trendy
07.10.2024 11:46

Mintel: Branża kosmetyczna zmierza w kierunku przełomowych inicjatyw na rzecz zrównoważonego rozwoju [Beauty Trends 2025]

Mintel: Zrównoważony rozwój w kosmetyce nie jest już opcjonalny; to podstawowe oczekiwanie. Konsumenci oczekują produktów, które są nie tylko wydajne, ale także stawiają na pierwszym miejscu odpowiedzialność za środowisko / fot. Shutterstock

Wyzwaniem stojącym przed markami jest wpisanie działań na rzecz środowiska w swoje DNA. Rosnąca świadomość konsumentek sprawia, że nieetyczne zachowania firm będą przekreślać ich szanse na rozwój.

„Global Beauty and Personal Care Trends 2025” (Globalne trendy w dziedzinie urody i pielęgnacji ciała 2025) to najnowszy raport firmy badawczej Mintel obecnej na rynku od 1972 roku. Za przygotowanie raportu odpowiadają Andrew McDougall, dyrektor ds. urody i pielęgnacji osobistej, Laurie Du, starsza analityczka ds. urody i pielęgnacji osobistej, Clare Hennigan, główna analityczka ds. urody i pielęgnacji osobistej, KinShen Chan, główny analityk ds. urody i pielęgnacji osobistej, Reiko Hasegawa, starsza analityczka ds. urody i pielęgnacji osobistej oraz Clotilde Drapé, główna analityczka ds. urody i pielęgnacji osobistej.

Czytaj też: Mintel: Przyszłość branży beauty to rozwój technologii i świadome konsumentki [Beauty Trends 2025]

– Zrównoważony rozwój w kosmetyce nie jest już opcjonalny; to podstawowe oczekiwanie. Konsumenci oczekują produktów, które są nie tylko wydajne, ale także stawiają na pierwszym miejscu odpowiedzialność za środowisko – podkreśla zespół autorski raportu.

Ewolucja trendu

Rozdział „Turning the Tide”, czyli „Zmiana kursu”, poświęcony został kwestii zrównoważonego rozwoju. Mintel przedstawia korzenie tego trendu począwszy od 2009 roku.

image
Anna Tess Gołębiowska, autorka
fot. materiały własne autorki
Ekstremalna etyka (2009)

Wraz ze wzrostem świadomości ekologicznej, marki wprowadziły innowacje w postaci ekologicznych opakowań i zmniejszały swój ślad wodny. Ruch ten był napędzany rosnącą świadomością ekologiczną i chęcią złagodzenia wpływu produktów kosmetycznych na planetę.

Nowa naturalność (2010)

Nowa wizja naturalności mniej skupiała się na certyfikacji, a bardziej na wynikach. Marki zaczęły wdrażać bardziej zaawansowane praktyki zrównoważonego rozwoju, w tym systemy recyklingu w obiegu zamkniętym.

Zabawa w Matkę Naturę (2018)

Koncepcja naturalnego piękna ewoluowała, obejmując podejście miejscowe, formuły produktów kosmetycznych i procesy produkcyjne.

Odpadów „mniej niż zero” (2019)

Zaawansowane praktyki zrównoważonego rozwoju, w tym stosowanie składników biotechnologicznych, zostały w pełni wprowadzone w życie. Marki będące pionierami skoncentrowały się na recyklingu złożonych materiałów, a nowi gracze wykorzystali biologię syntetyczną napędzaną światłem, aby uzyskać produkcję o ujemnym śladzie węglowym.

Eko-lucja kosmetyczna (2021)

Związek konsumentek z otoczeniem zyskał na znaczeniu, zmuszając je do ponownej oceny priorytetów zakupowych pod kątem eko-etyki.

Biznes etyczny i ekologiczny

Mintel podkreśla, że im bardziej widoczne stają się skutki katastrofy klimatycznej, tym silniejsze są oczekiwania wobec producentów, by połączyli wydajne rozwiązania z praktykami etycznymi i ekologicznymi. Troska o zrównoważony rozwój to podstawowy postulat konsumentek.

  • 78 proc. tajskich konsumentek sprzeciwia się kupowaniu od firm, które zachowują się nieetycznie (np. wprowadzając konsumentki w błąd, źle traktując zatrudnione osoby).
  • 61 proc. amerykańskich konsumentek oczekuje, że marki będą pełnić wiodącą rolę w  rozwiązywaniu problemów środowiskowych.
  • 57 proc. hiszpańskich konsumentek oświadcza, że lokalne firmy i marki są ich pierwszym wyborem podczas zakupów.

Nowoczesne marki korzystają z zielonej chemii – czyli projektowania produktów oraz procesów chemicznych w sposób redukujący lub eliminujący użycie substancji mających negatywny wpływ na środowisko oraz zdrowie ludzi. Koncepcja zielonej chemii została wprowadzona w 1991 roku przez Paula Anastasa. Wśród jej założeń znajdują się zapobieganie powstawaniu odpadów zamiast późniejszego radzenia sobie z nimi, korzystanie z surowców ze źródeł naturalnych, ograniczanie użycia rozpuszczalników i innych substancji pomocniczych czy projektowanie produktów w taki sposób, by rozkładały się na substancje nieszkodliwe.

Czytaj też: Trend naturalny będzie napędzał kategorię kosmetyków kolorowych do 2031 r.

Marki wykorzystują też zrównoważone źródła botaniczne oraz zapewniają, że w imię zrównoważonego rozwoju nie poświęcają skuteczności produktów. Przykładem mogą być marki takie jak Oio Lab czy Attitude, które wykorzystują zarówno najnowszą wiedzę naukową, jak i praktyki przyjazne dla środowiska.

Oio Lab opracowało metodę konserwacji opartą na roślinności. Inwestuje w przyjazne planecie rozwiązania takie jak domowe kompostowniki. Każdy zakup produktu Calming Emulsion przekłada się na zasadzenie metra kwadratowego różnorodnego biologicznie lasu.

Attitude z kolei ma w swojej ofercie The LEAVES BAR, czyli dezodorant pozbawiony plastiku. Jest pakowany w biodegradowalną tekturową tubkę oraz posiada certyfikat EWG VERIFIED przyznawany przez Environmental Working Group (Grupa robocza ds. środowiska), czyli amerykańską organizację zajmującą się ochroną zdrowia i środowiska. Certyfikat gwarantuje, że produkt nie może zawierać składników uważanych za szkodliwe, musi mieć w pełni transparentny skład oraz spełniać rygorystyczne normy produkcji. People for the Ethical Treatment of Animals (Ludzie na rzecz etycznego traktowania zwierząt) szerzej znane jako PETA zaświadcza z kolei, że dezodorant jest całkowicie wegański i powstał bez wywoływania cierpienia u zwierząt.

Kolejnym przykładem realizacji nowych trendów jest współpraca firmy Debut z L’Oréal w celu opracowania bioidentycznych składników, które odtwarzają naturę bez wyczerpywania zasobów planety. Efektem współpracy ma być stworzenie kilkunastu składników, które zastąpią konwencjonalne składniki stosowane obecnie w produktach do pielęgnacji skóry, włosów i makijażu oraz w perfumach. Ponieważ jednak świadomość konsumentek na temat tych innowacji pozostaje ograniczona, brandy powinny postawić na większą edukację odbiorczyń.

Kolejnym trendem jest wprowadzenie do obrotu produktów opakowaniach wielokrotnego użytku. To zarówno sposób na redukcję odpadów, jak i jednoczesne zachęcanie do lojalności marce i kolejnych zakupów.

– W regionach takich jak Chiny i Japonia, gdzie zrównoważony rozwój zaczyna mieć znaczący wpływ na decyzje konsumenckie, marki odpowiadają lokalnymi, dostosowanymi do klimatu produktami i wielofunkcyjnymi formułami. Przykładem mogą być japońskie firmy wyznaczające przejrzyste cele zrównoważonego rozwoju i angażujące konsumentki, umieszczając w sklepach pudełka do recyklingu – by sygnalizować swoje zaangażowanie w redukcję odpadów przy jednoczesnym spełnianiu oczekiwań konsumentek – czytamy w raporcie.

Przekształcanie odpadów w cenne zasoby

W okresie 18 miesięcy do 3 lat w wyniku rozwoju tego trendu przemysł kosmetyczny będzie interesować się najnowocześniejszymi technologiami i innowacyjnymi współpracami, aby wzmocnić działania na rzecz zrównoważonego rozwoju, przy jednoczesnym zachowaniu dbałości o jakość i skuteczność produktów.

– Nowe techniki, takie jak biofarmacja i zaawansowane rolnictwo, będą napędzać recykling składników, przekształcając odpady w cenne zasoby. Marki będą coraz częściej współpracować z firmami spożywczymi w celu opracowania produktów bezodpadowych, wykorzystujących zrównoważone źródła składników, które są zgodne z gospodarką o obiegu zamkniętym – prognozuje zespół badawczy Mintel.

  • 66 proc. japońskich konsumentek jest zainteresowanych kupowaniem produktów kosmetycznych posiadających oświadczenia, że są przyjazne dla środowiska i ekologii.
  • 64 proc. francuskich konsumentek woli naturalne składniki uzyskane w laboratorium od syntetycznych.
  • 55 proc. dorosłych Amerykanek zgadza się, że katastrofa klimatyczna wpływa na ich determinację, by dokonywać wyborów zgodnych ze zrównoważonym rozwojem.
  • 54 proc. dorosłych Włoszek byłoby zainteresowanych korzystaniem ze sztucznej inteligencji, która pomogłaby im znaleźć nowe naturalne i organiczne produkty do wypróbowania.

Ponieważ skutki katastrofy klimatycznej będą coraz bardziej dotkliwe, brandy będą poszukiwać innowacji, które dadzą radę stawić czoła konkretnym wyzwaniom środowiskowym. Mintel prognozuje m.in. pojawienie się większej ilości produktów podobnych do Broc Shot, który podkreśla zagrożenia dla bezpieczeństwa środowiskowego, z jakimi mierzą się osoby pracujące na pierwszej linii, na przykład w straży pożarnej.

Broc Shot to środek, który zawiera 15 mg naturalnego sulforafanu, zapewniający ochronę przed licznymi substancjami chemicznymi, na które jesteśmy narażeni codziennie. Jednocześnie brand prowadzi Firefighter Protection Program (Program Ochrony Strażaków), dzięki któremu firma za każdy zakupiony Broc Shot, przekazuje jeden produkt straży pożarnej, aby pomóc w detoksykacji organizmu narażonego w czasie wykonywania obowiązków przez jej pracowników.

Globalne przepisy dotyczące emisji dwutlenku węgla, takie jak Carbon Border Adjustment Mechanism (Mechanizm dostosowania granic pod względem emisji dwutlenku węgla), czyli wprowadzona przez Unię Europejską taryfa na produkty o wysokiej zawartości węgla takie jak stal, cement i niektóre rodzaje energii elektrycznej importowane na teren UE, będąca częścią Europejskiego Zielonego Ładu, która wejdzie w życie w 2026 roku, będą w stanie zmusić firmy do wykazania namacalnej redukcji śladu węglowego.

By wyróżnić się na tle konkurencji, brandy postarają się zintegrować tematykę zrównoważonego rozwoju ze swoją podstawową tożsamością tak, by wysiłki te zostały docenione przez konsumentki. Przykładem może być Peterson’s Lab Moisturiser, czyli produkt zaprojektowany z myślą o ekstremalnym klimacie prowincji Gan Su. To indynezyjska marka kosmetyków do pielęgnacji skóry oparta na wiedzy naukowej, wykorzystujący technologię Luminescience (luminescencji) stworzoną w Kanadzie.

Czytaj też: Beiersdorf i Macro Biologics nawiązują partnerstwo, by opracować peptydy przeciwdrobnoustrojowe do zastosowania w pielęgnacji skóry

Kosmetyki będą łączyć minimalizm, adaptację regionalną i społeczną odpowiedzialność biznesu, wspierając lokalne gospodarki oraz oferując ukierunkowane rozwiązania. Kolejnym ważnym aspektem będzie nacisk na dowody – firmy będą coraz częściej prezentować realne skutki swoich wysiłków na rzecz zrównoważonego rozwoju, tak jak dziś robią to Kao Corporation i Lion Corporation w zakresie recyklingu opakowań foliowych. Przedsiębiorstwa odniosły sukces w stworzeniu pierwszego produktu częściowo wykorzystującego materiały pochodzące z recyklingu, gdzie surowcem były opakowania tego samego produktu, co jest ważnym krokiem w tworzeniu gospodarki o obiegu zamkniętym.

Nacisk na lokalne ekosystemy i krajową produkcję będzie odzwierciedlał wysiłki podejmowane w innych branżach, co będzie czyniło zrównoważony rozwój naturalnym oraz bardziej opłacalnym dla klientek. Kierunkiem rozwoju branży kosmetycznej jest przyjęcie podejścia, że zrównoważony rozwój to korzyść, ponieważ wspiera lokalne społeczności i obniża koszty, czyniąc go integralną oraz bezwysiłkową częścią doświadczeń konsumenckich.

Coś z niczego

– Branża kosmetyczna zmierza w kierunku przełomowych inicjatyw na rzecz zrównoważonego rozwoju, które będą harmonizować z ziemskimi ekosystemami. Marki będą eksplorować rozwiązania zakorzenione w glebie, wykorzystując regeneracyjne rolnictwo i zrównoważone praktyki polowe. Na przykład innowacyjne składniki, takie jak glikoproteiny pochodzące z homarów, staną się bardziej powszechne, oferując korzyści w zakresie wysokiej wydajności, a jednocześnie wspierając ochronę środowiska morskiego. W miarę jak precyzyjna fermentacja i rolnictwo wertykalne staną się powszechne, marki kosmetyczne przyjmą te technologie, aby produkować biosyntetyczne składniki przy minimalnym wpływie na środowisko – podkreśla zespół autorski raportu, prognozując sytuację w branży za pięć i więcej lat.

Na czele branży staną firmy takie jak Lumy-bio z Chin, które wykorzystywać będą syntetyczną biologię napędzaną światłem, aby czerpać cząsteczki z powietrza, dążąc do stworzenia produkcji o ujemnym śladzie węglowym. Zmiana w kierunku innowacji biosyntetycznych zdefiniuje na nowo proces pozyskiwania składników i położy nacisk na zrównoważony rozwój bez uszczerbku dla społeczności.

Produkty kosmetyczne przyszłości będą projektowane tak, by dostosowywały się do zmian środowiskowych i fizjologicznych w czasie rzeczywistym. Środki pielęgnujące skórę będą dostosowywać się do zmieniających się warunków klimatycznych, a dezodoranty będą uwalniać neutralizujące zapach cząsteczki w zależności od temperatury ciała. Kosmetyki okażą się zarówno przystosowane do klimatu, jak i wysoce spersonalizowane, ściśle łącząc technologię z naturą.

Ważną inwestycją dla brandów będą systemy recyklingu w obiegu zamkniętym oraz zaawansowana filtracja, której celem będzie wychwytywanie mikroplastików, co dostosuje ich działania do praktyk zrównoważonego rozwoju.  

Inspiracją nowych standardów będą firmy takie jak Fermenstation Co., czyli przedsiębiorstwo zorientowane na badania i rozwój, próbujące stworzyć własną technologię fermentacji metodą upcyklingu. Fermenstation Co. zamienia niewykorzystane zasoby w bioetanol – firma skomercjalizowała metodę produkcji etanolu z organicznego, certyfikowanego przez Japanese Agricultural Standard (Japoński standard rolniczy) produkowanego poprzez rekultywację niewykorzystywanych pól ryżowych.

Czytaj też: Lush Cosmetics nawiązał współpracę ze start-upem zagospodarowującym resztki jedzenia

W przyszłości każdy aspekt produkcji kosmetyków, od pozyskiwania składników aż po utylizację, będzie wspierać zrównoważony rozwój i działać na rzecz zdrowej planety.

Anna Tess Gołębiowska

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
24.07.2026 13:39
Konsument beauty chce wartości, a nie tylko niskiej ceny. Raport McKinsey
Dla konsumenta beauty ważne są doświadczenia zakupowe, które dają emocje, a nie tylko cenafot. adobe stock

Wzrost na rynku beauty nie będzie już wynikał przede wszystkim z poszerzania asortymentu i kolejnych promocji. Jego źródłem stanie się umiejętność połączenia czterech elementów: nowych technologii zakupowych, precyzyjnie rozumianych potrzeb, także zdrowotnych, angażujących doświadczeń oraz wartości odczuwanej przez coraz bardziej świadomego konsumenta - wynika z najnowszego raportu McKinsey & Company „ Stan konsumenta 2026.”

Konsument szybko się zmienia. Cztery trendy – ścieżka zakupowa napędzana technologią, rewolucja zdrowotna, gospodarka doświadczeń oraz zaradny konsument – ​​na nowo zdefiniują ten sektor. Czy marki dotrzymają kroku tym zmianom? - na to pytanie stara się odpowiedzieć najnowszy raport McKinsey&Company “Sytuacja konsumenta 2026: Zderzenie przyspieszenia technologicznego z presją kosztową”. Główna teza raportu jest bardzo zbieżna z hasłem Forum Branży Kosmetycznej „Konsument. Emocje. Technologie”. Temtami dyskusji i paneli będą 15 października 2026 r. m.in. AI i automatyzacja marketingu, sprzedaży i rozwoju produktów, TikTok Shop oraz social commerce, zmiany w retail media, a także rywalizacja drogerii, marketplace’ów i platform społecznościowych o uwagę klienta. 

Sektor beauty szuka dziś nowych dróg wzrostu, właśnie dlatego organizujemy Forum Branży Kosmetycznej 2026 – wydarzenie stworzone dla liderów rynku kosmetycznego, retailerów, producentów, dystrybutorów, ekspertów technologicznych, którzy chcą zrozumieć, jak będzie wyglądał nowy model rynku beauty w Polsce i Europie.

A co mówią wyniki badań McKinsey o konsumentach kosmetyków i trendach, które wpływają lub wpłyną na branżę. Oto główne wnioski. 

1. AI i social media przebudowują ścieżkę zakupu

Sposób odkrywania, porównywania i wybierania marek staje się coraz bardziej rozproszony. Już 22% badanych wykorzystuje generatywną AI podczas zakupów; wśród przedstawicieli Gen Z jest to 28%, a wśród baby boomers 16%. Dla 34% konsumentów Gen Z social media odgrywają kluczową rolę przy decyzji zakupowej.

Jednocześnie własna strona marki odpowiada jedynie za około 1–2% źródeł cytowanych przez modele AI w odpowiedziach dotyczących marek FMCG. O widoczności produktu decydują więc coraz częściej retailerzy, media, recenzje, platformy społecznościowe i treści zewnętrzne.

image

Lato 2026 weryfikuje lojalność konsumentów. Co napędza rynek beauty? [ANALIZA BLIX]

Wniosek dla beauty: marki powinny myśleć już nie tylko o SEO i kampaniach zasięgowych, ale o widoczności w odpowiedziach AI. Potrzebne są spójne informacje produktowe, uporządkowane dane, materiały o składnikach, działaniu i badaniach oraz wiarygodne recenzje zewnętrzne. Jednocześnie skala zasięgu nie wystarczy, ponieważ młodsi konsumenci intensywnie korzystają z AI i social mediów, ale nie obdarzają ich automatycznie wysokim zaufaniem.

2. Beauty coraz mocniej łączy się ze zdrowiem i longevity

Zdrowie jest przez konsumentów rozumiane wielowymiarowo: obejmuje kondycję fizyczną, sen, stres, zdrowie psychiczne, jelita, zarządzanie wagą, healthy-aging, a także kondycję skóry i włosów. Pielęgnację skóry i włosów za co najmniej umiarkowanie ważną uznaje 74% respondentów.

Raport wskazuje także na przejście od ogólnego „wellness” do konkretnych potrzeb związanych z fizjologią i etapem życia, m.in. perimenopauzą, starzeniem metabolicznym czy konsekwencjami stosowania leków GLP-1. Szczególnie wartościowy jest segment „maximalist optimizers”: stanowi około 25% konsumentów wellness, ale generuje ponad 40% wydatków w tej kategorii.

image

Codzienna pielęgnacja to nowy element profilaktyki? Tak uważają europejscy konsumenci

Wniosek dla beauty: potencjał wzrostu leży w rozwiązaniach odpowiadających na dobrze zdefiniowane potrzeby, a nie w ogólnych deklaracjach wellness. Rosnąć mogą produkty i usługi oferujące mierzalne efekty, poparcie naukowe oraz komunikację dopasowaną do konkretnego etapu życia. Raport przemawia za dokładniejszą segmentacją i szybszym rozwojem produktów wspieranym przez AI.

3. Kosmetyk konkuruje także z doświadczeniami

W latach 2023–2025 globalny rynek doświadczeń wzrósł o 2,6%, podczas gdy rynek dóbr niepodstawowych jedynie o 0,8%. Gdy konsumenci otrzymują dodatkowe środki na przyjemności, częściej przeznaczają je na podróże, gastronomię lub rozrywkę niż na produkty beauty. Pielęgnację i kosmetyki jako preferowaną kategorię dodatkowego wydatku wskazało tylko 6% badanych ogółem i 9% przedstawicieli Gen Z.

Nie oznacza to spadku znaczenia beauty. Pokazuje natomiast, że sam produkt musi coraz częściej dostarczać także emocji, rytuału, poczucia przynależności albo możliwości wyrażenia siebie.

image

Ranking widoczności AI: TOP 10 drogerii w Polsce. Jak mniejsze marki ogrywają sieci premium?

Wniosek dla beauty: sklep, e-commerce i social commerce powinny tworzyć jedno spójne doświadczenie. Konsultacje, diagnostyka, testowanie produktów, personalizacja, wydarzenia społecznościowe oraz treści edukacyjne mogą być ważniejsze niż kolejne rozszerzenie półki. Każde takie doświadczenie powinno jednak realizować konkretny cel, np. próbę produktu, budowę świadomości albo zwiększenie powrotów klientów.

4. Konsument chce wartości, a nie tylko niskiej ceny

Ponad trzy czwarte respondentów stosuje jakąś formę ograniczania wydatków lub wyboru tańszych alternatyw. Aż 82% dłużej używa posiadanych produktów, 69% próbuje je naprawiać, a 68% aktywnie ogranicza odpady. Blisko połowa samodzielnie wykonuje usługi, za które wcześniej płaciła — raport wymienia w tym kontekście także zabiegi beauty.

Oszczędność nie dotyczy wyłącznie osób o niższych dochodach. Również zamożniejsi klienci selektywnie optymalizują wydatki: oszczędzają w jednych obszarach, aby wydać więcej tam, gdzie widzą wyraźne uzasadnienie.

Wniosek dla beauty: promocja sama w sobie nie tworzy już trwałej przewagi. Konsument ocenia jednocześnie cenę, skuteczność, wydajność, wygodę, wielofunkcyjność i możliwość ograniczenia odpadów. Odpowiedzią mogą być m.in. refille, dobrze uzasadnione formaty opakowań, produkty wielofunkcyjne, komunikowanie kosztu pojedynczego użycia oraz wyraźne dowody skuteczności.

image

Drogeria przyszłości nie musi rywalizować z AI i TikTokiem. Jak kupuje pokolenie Alfa? Oto nowe drogi wzrostu beauty

Raport potwierdza diagnozę Forum Branży Kosmetycznej 2026: proste strategie wzrostu oparte na promocjach, liczbie wariantów i naturalnym wzroście kategorii tracą skuteczność.

Nowe drogi wzrostu tworzą cztery obszary:

  • Widoczność i wiarygodność marki w AI, social commerce i ekosystemach retailerów.
  • Precyzyjne rozwiązania z obszaru skin health, longevity i healthy-aging.
  • Doświadczenia zakupowe, które dają emocje i wzmacniają znaczenie marki.
  • Wielowymiarowa wartość: skuteczność, wydajność, personalizacja i rozwiązania cyrkularne.

Największą szansę mają więc niekoniecznie marki najtańsze lub najgłośniejsze, lecz te, które są łatwe do znalezienia przez konsumenta i AI, odpowiadają na konkretną potrzebę, dostarczają wiarygodnego dowodu działania oraz dają wyraźny powód, by wydać na nie pieniądze.

Zastrzeżenie: badanie nie obejmuje Polski. Główna ankieta została przeprowadzona w Brazylii, Francji, Niemczech, Wielkiej Brytanii i USA, dlatego przedstawione liczby należy traktować jako globalny kontekst dla tematów Forum, a nie dokładny opis polskiego konsumenta.

Źródło: raport McKinsey.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
E-commerce
22.07.2026 06:00
Lato 2026 weryfikuje lojalność konsumentów. Co napędza rynek beauty? [ANALIZA BLIX]
Analiza paragonów: Colgate, Eveline i Nivea jako królowie dyskontowych koszyków na lato 2026fot. Super-Pharm

Rynek kosmetyczny w sezonie letnim 2026 roku stawia przed producentami i marketerami jasne wyzwania. Z najnowszej analizy „Summer 2026: Beauty & Personal Care Shopper Insights”, przygotowanej przez aplikację Blix, wyłania się obraz nowoczesnego konsumenta, jego lojalności wobec marek oraz produktów, które wybiera w okresie wakacyjnym.

Produkty codziennej higieny napędzają zakupy w segmencie beauty & personal care. Najnowsze dane Blix pokazują, że konsumenci latem zaspokajają konkretne potrzeby, pozostają otwarci na promocje, interesują ich produkty ochrony przeciwsłonecznej, odświeżające i zapachowe. 

 Analiza skupia się na etapie planowania zakupów, przedstawiając między innymi zestawienia najpopularniejszych marek w swoich kategoriach, częstotliwość dodawania przykładowych brandów na listy w Blix, trendy w wyszukiwaniach czy zainteresowanie kategoriami z sektora beauty & personal care w wybranych sieciach handlowych.

Codzienna higiena przed pielęgnacją i makijażem

Ranking kategorii najczęściej umieszczanych na listach zakupowych wyraźnie pokazuje użytkowy charakter większości zakupów beauty. 

Na pierwszym miejscu znalazły się żele pod prysznic i mydła w kostce, przed szamponami i kosmetykami do włosów oraz produktami do higieny jamy ustnej. Kolejne pozycje zajmują antyperspiranty i dezodoranty, środki higieniczne dla kobiet, pielęgnacja twarzy i makijaż. Dopiero dalej pojawiają się produkty do golenia i pielęgnacji dla mężczyzn, pielęgnacja ciała oraz perfumy. 

Zdaniem ekspertów BLIX pełen przekrój kategorii pokazuje, że w beauty & personal care decyzje zapadają na etapie planowania, zanim konsument dotrze do sklepu. Bardziej uznaniowe segmenty, takie jak perfumy, makijaż czy specjalistyczna pielęgnacja, rzadziej stanowią punkt wyjścia do tworzenia listy - kupujemy je impulsowo, okazjonalnie lub z powodu promocji cenowej. 

Liderzy kategorii: kto rządzi na listach zakupów?

Analiza częstotliwości pojawiania się marek na listach zakupowych Blix pozwala wyłonić liderów w kluczowych segmentach. 

Główni gracze w poszczególnych kategoriach:

Żele pod prysznic: Kategorię tę otwiera Palmolive, wyprzedzając Nivea oraz Dove. 

Pielęgnacja ciała i antyperspiranty: Tutaj bezkonkurencyjna pozostaje Nivea, zajmując pierwsze miejsce zarówno w segmencie ochrony przed potem (przed Rexoną i Dove), jak i w pielęgnacji ciała (przed Eveline i Garnier). Co ciekawe, co czwarta lista zakupów w kategorii beauty zawiera produkt marki Nivea, a kultowy Nivea Soft to drugi najchętniej kupowany produkt (SKU) na paragonach w dyskontach.

Higiena jamy ustnej (pasty do zębów): Absolutnym liderem na paragonach smart shopperów oraz na listach planowanych zakupów jest Colgate, pozostawiając w tyle markę Sensodyne oraz Blend-a-med.

Kosmetyki do makijażu (twarz): Segment ten zdominował Eveline Cosmetics, który zajmuje również spektakularne 2. miejsce w rankingu najczęściej pojawiających się marek kosmetycznych na paragonach w dyskontach ogółem.

Szampony i pielęgnacja włosów: W obu tych obszarach na pozycji lidera umocnił się L‘Oréal.

Golenie i pielęgnacja dla mężczyzn: Niezmiennie pierwsze miejsce na podium utrzymuje Gillette.

Paragony potwierdzają przewagę marek masowych

Równoległa analiza rzeczywistych paragonów z wiodącego dyskontu w Polsce (zebrana w zweryfikowanym okresie od 1 maja do 30 czerwca 2026 r. przez CMR) daje nieco inną perspektywę rynkową. Pokazuje, że wybór finalny jest zależny od cen konkurencji i dostępnego asortymentu.

Najczęściej pojawiającą się na paragonach marką kosmetyczną jest Colgate. Na drugim miejscu znajduje się Eveline Cosmetics, a podium zamyka Nivea.

W pierwszej dziesiątce marek masowych i funkcjonalnych uplasowały się kolejno: Blend-a-med, Bell, Dove, Garnier Fructis, Elmex, Palmolive oraz L’Oréal Elseve.

Zachowania zakupowe: Otwarte decyzje i mit absolutnej lojalności

Analiza Blix przynosi niezwykle interesujące wnioski na temat tego, jak i kiedy konsumenci podejmują decyzje o zakupie. Choć większość planuje zakupy kosmetyków w aplikacji jeszcze przed wyjściem z domu, ponad 30 proc. konsumentów nie ma wybranych konkretnych marek na wakacje. Na pytanie o plany zakupu produktów wiodących brandów w czasie tegorocznego lata, odpowiedzi „jeszcze nie wiem” udzieliło:

  • 36,3 proc. badanych dla marki Dove
  • 34,9 proc. badanych dla marki Nivea
  • 32,8 proc. badanych dla marki L‘Oréal

Dla marketerów to jasny sygnał – walka o klienta trwa do ostatniej chwili, a odpowiednia promocja lub ekspozycja w sklepie może łatwo przeważyć szalę.

Kupujemy potrzebami, nie markami

Analiza współwystępowania produktów na listach zakupowych pokazuje, że konsumenci miksują marki w zależności od kategorii i rzadko kompletują kosmetyczkę u jednego producenta:

  • Blisko 20 proc. osób planujących zakup kosmetyków do twarzy od Eveline, zamierza kupić żel pod prysznic od Dove.
  • Prawie 18 proc. planujących tusz do rzęs Rimmel, szuka jednocześnie szamponu L‘Oréal.
  • Ponad 14 proc. mężczyzn łączących markę Axe (dezodoranty) z produktami do golenia od Nivea Men.

Letnie trendy: Czego najchętniej szukamy w sieci?

Analiza fraz najszybciej zyskujących na popularności w okresie od maja do lipca 2026 roku ("Hot Search Trends") idealnie odzwierciedla sezonowość potrzeb. Sezonowość najmocniej widać w wyszukiwaniach. Na podium najszybciej rosnących kategorii znalazły się: SPF, perfumy oraz produkty do opalania. W pierwszej piątce znalazły się również podpaski oraz pasty do zębów.

Wzrost zainteresowania ochroną przeciwsłoneczną jest naturalną konsekwencją sezonu wakacyjnego, ale dane pokazują również, że lato zwiększa zainteresowanie zapachem i poczuciem świeżości. Co ważne, trendy sezonowe nie wypierają produktów podstawowej higieny. 

Wśród marek najwyższe wzrosty zainteresowania notują latem Avon, Nivea oraz Listerine.

Marki własne: Gdzie dyskonty i drogerie wygrywają z gigantami?

Marki własne najczęściej pojawiają się w podstawowych, stosunkowo łatwych do porównania kategoriach i widać ich powtarzalność, co nie jest przypadkowe. Analiza BLIX pokazuje, że przestały być jedynie tańszym zamiennikiem – stały się celem zakupowym, zwłaszcza w kategoriach podstawowej higieny, gdzie konsumenci łatwiej akceptują zmianę marki, szczególnie jeśli ma niską cenę i jest dobrze widoczna na półce. Ich obecność na listach zakupów różni się jednak w zależności od sieci:

  • w Rossmannie prowadzą kosmetyki do włosów, mydła w płynie i produkty do kąpieli oraz żele pod prysznic. 
  • w Biedronce najważniejsze są środki higieniczne dla kobiet, mydła w płynie i produkty do kąpieli oraz akcesoria do pielęgnacji twarzy. 
  • w Lidlu na czele znajdują się akcesoria do pielęgnacji twarzy, mydła w płynie i produkty do kąpieli oraz żele pod prysznic. 

Większość klientów kupuje markę okazjonalnie

Wykres częstotliwości dodawania produktów do list pokazuje podobny rozkład dla Isany, Pantene, Dove, Garnier i Palmolive. Zdecydowanie największa grupa konsumentów dodawała daną markę do listy tylko raz w ciągu roku. Przy każdej kolejnej liczbie dodań udział użytkowników szybko malał. Oznacza to, że wolumen budują przede wszystkim liczni, okazjonalni nabywcy, a nie wyłącznie niewielka grupa najbardziej lojalnych klientów. 

Case study: szeroka dostępność Nivea

Marka Nivea stanowi doskonały przykład brandu o potężnej dostępności mentalnej. Jej produkty pojawiają się na co czwartej liście zakupowej w kategorii personal care,  zajmuje też pozycję lidera w pielęgnacji ciała.

Analiza wskazuje jednak również na obszar niewykorzystanego potencjału marki, jakim są szampony. - Przypadek ten dowodzi, że nawet silna marka parasolowa potrzebuje wyrazistego pozycjonowania i dedykowanego wsparcia w konkretnym miejscu zakupu, by z powodzeniem rywalizować w każdej kategorii - podsumowują eksperci Blix..

 

BLIX to największa aplikacja shopperowa typu multi-retail, odzwierciedlająca intencje zakupowe konsumentów wielu sieci handlowych. Rocznie generuje ponad miliard odsłon e-gazetek, a zasięg całej Grupy Blix dociera do ponad 10 milionów użytkowników.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
24. lipiec 2026 17:36