StoryEditor
Rynek i trendy
04.10.2024 10:00

Nowoczesne techniki druku i zdobień opakowań – trendy w branży kosmetycznej

Drukomat zachęca do zapoznania się z trendami w branży opakowaniowej. / Drukomat

W dzisiejszej branży kosmetycznej i e-commerce, opakowania odgrywają kluczową rolę nie tylko w ochronie produktów, ale także w budowaniu emocjonalnych więzi z klientami. Nowoczesne techniki druku oraz zdobień pozwalają markom na wyróżnienie się na tle konkurencji, dostarczając unikalnych doznań estetycznych i sensorycznych.

Branża kosmetyczna to sektor, który nie tylko wciąż rośnie, ale również charakteryzuje się wyjątkową dbałością o detale. Oczekiwania konsumentów dotyczące jakości produktów zwiększają się, ale równie istotne staje się opakowanie, które pełni funkcję nie tylko ochronną, ale także estetyczną i marketingową. Nowoczesne techniki druku oraz zdobień opakowań odgrywają kluczową rolę w budowaniu marki i oddziaływaniu na emocje konsumentów, którzy kochają prestiż, jakość i wyjątkowość. W tym kontekście Drukomat.pl, z hasłami „easy way to print” oraz „drukujemy emocje”, doskonale odpowiada na potrzeby współczesnych marek kosmetycznych, oferując szeroką gamę rozwiązań, które wyróżniają produkty na tle konkurencji.

Druk emocji, marzeń i doświadczeń

Nowoczesne techniki druku pozwalają na stworzenie opakowań, które nie tylko przyciągają wzrok, ale również oddziałują na inne zmysły – dotyk i węch. Drukomat.pl, wykorzystując nowoczesne technologie, oferuje klientom możliwość personalizacji (wyróżnienia) opakowań w taki sposób, by zaskakiwały, inspirowały i budziły emocje. Współczesny klient chce czuć się wyróżniony, a odpowiednio zaprojektowane i ozdobione opakowanie staje się nośnikiem tych emocji.

Trendy w branży beauty stawiają na unikatowość, personalizację i sensorykę, dlatego zastosowanie nowoczesnych technik takich jak hot stamping (tłoczenie na gorąco), lakierowanie UV, a także użycie ekologicznych materiałów, to dziś nie tylko moda, ale konieczność w walce o uwagę konsumenta. Wyrafinowane zdobienia, wykorzystanie złota czy srebra, a także neonowe kolory, mogą skutecznie wyróżnić produkt na tle konkurencji. Drukomat.pl, mając na uwadze rosnące wymagania klientów, oferuje usługi, które idealnie wpisują się w potrzeby współczesnego rynku kosmetycznego.

Personalizacja i sensoryka opakowań

Personalizowane opakowania to trend, który zyskuje na znaczeniu szczególnie w branży kosmetycznej i e-commerce. Konsumenci coraz częściej oczekują nie tylko wysokiej jakości produktów, ale również opakowań, które podkreślają ich indywidualne potrzeby. Właśnie dlatego opakowania kosmetyków mogą być ozdobione imiennymi etykietami, specjalnie zaprojektowanymi grafikami, czy też unikalnymi teksturami, które oddziałują na zmysł dotyku.

Drukomat.pl stawia na wszechstronność  jako jeden z kluczowych elementów swoich usług. Dzięki zaawansowanym technologiom druku możliwe jest tworzenie opakowań, które dosłownie „mówią” do konsumenta. Możliwości jest mnóstwo. Sky is the limit. Na przykład ażurowe nakładki dedykowane specjalnie na okres świąteczny, w połączeniu z neonowymi kolorami i precyzyjnym tłoczeniem, mogą stać się idealnym nośnikiem emocji, tworząc jednocześnie unikalne doświadczenie zakupowe, uzupełniając ofertę standardu opakowaniowego firmy o niespodziankę, dedykację, co finalnie staje się formą prezentu i podziękowania nabywcy za wybór naszego produktu. Świetnie sprawdzają się dołączane w gratisie, dedykowane vouchery, kolorowe rękawy ozdobne, etykiety prezentowe, bileciki z miejscem na dedykację, czy torby „Specjalnie dla Ciebie...”.

Co więcej, sensoryka odgrywa ogromną rolę w budowaniu lojalności wobec marki. Wyjątkowe wykończenie powierzchni opakowań, jak matowe czy błyszczące lakierowanie, specjalne tekstury, kunsztowne zdobienia, które można wprowadzić do opakowania, sprawiają, że produkt staje się bardziej zapadający w pamięć. Drukomat.pl oferuje szerokie możliwości w zakresie zastosowania tych technik, co pozwala markom kosmetycznym tworzyć opakowania, które nie tylko wyglądają atrakcyjnie, ale również dostarczają konsumentom wyjątkowych doznań.

image
Opakowania to istotny element brandingu marki.
Drukomat
E-commerce a znaczenie opakowań

Branża e-commerce, w tym szczególnie sektor kosmetyczny, stawia coraz większy nacisk na opakowania. W przypadku sprzedaży internetowej, pierwsze fizyczne spotkanie klienta z produktem odbywa się właśnie poprzez opakowanie. Dlatego musi ono być zaprojektowane w taki sposób, aby wywołać pozytywne emocje już w momencie odbioru paczki. To, jak produkt jest zapakowany, często decyduje o tym, czy klient podzieli się swoją opinią w mediach społecznościowych, a co za tym idzie, czy marka zyska rekomendacje i polecenia.

W tym kontekście Drukomat.pl, dzięki szerokiej ofercie usług druku, wspiera firmy z branży e-commerce w tworzeniu opakowań, które zaskakują i przyciągają uwagę klientów. Standardowe i niestandardowe rozwiązania, produkty ekologiczne, a także różnorodne techniki zdobień, to tylko niektóre z rozwiązań, które Drukomat.pl oferuje swoim klientom, by pomóc im wyróżnić się na konkurencyjnym rynku.

Ekologia i odpowiedzialność w druku

Współczesne trendy w branży kosmetycznej i e-commerce nie mogą pomijać aspektu ekologii. Coraz więcej konsumentów oczekuje od marek, że będą one działać w sposób zrównoważony, dbając o środowisko. Drukomat.pl, wychodząc naprzeciw tym potrzebom, oferuje szeroką gamę produktów, które łączą w sobie estetykę z odpowiedzialnością ekologiczną. Uszlachetnienia, takie jak kunsztowne i fragmentaryczne foliowanie czy tłoczenie, są przemyślane pod kątem ich wpływu na środowisko, w myśl zrównoważonego podejścia do produkcji, unikającego marnotrawstwa surowców i energii.

Papier w erze digital – odwracamy trend

Choć świat zdaje się coraz bardziej przenosić do sfery online, to jednak papier i drukowane materiały wciąż mają ogromne znaczenie, zwłaszcza w kontekście budowania tożsamości marki i oddziaływania na emocje konsumentów. Jak mówi przysłowie „jak cię widzą, tak cię piszą” – opakowania i drukowane materiały reklamowe nadal mają ogromny wpływ na postrzeganie marki przez klientów.

Drukomat.pl stawia na innowacje, które łączą tradycję z nowoczesnością. Papier daje unikalną przestrzeń komunikacji, której często brakuje w wirtualnej rzeczywistości. Dotyk, kształt, struktura – te elementy sprawiają, że drukowane materiały oddziałują na zmysły w sposób, którego nie jest w stanie zastąpić żadna reklama online. Szczególnie w branży beauty i e-commerce, gdzie wyróżnienie ma ogromne znaczenie, papier i druk mogą stać się nośnikiem emocji, budując trwałe relacje z konsumentami. I zwłaszcza wśród nowych marek, które, aby wybić się w morzu produktów online (kolorem, kształtem, ażurowością, ekologią), wciąż równolegle korzystają z przestrzeni offline.

Co w trendach piszczy?

W ostatnich latach na topie są wszelkiego rodzaju uszlachetnienia druku, które nie tylko podnoszą walory estetyczne opakowań, ale także budują silniejsze relacje z konsumentami poprzez wyjątkowe doświadczenia. Holograficzna folia to jedna z najnowszych technik, która dzięki swojej zdolności do odbijania światła i tworzenia wielowymiarowych efektów, przyciąga wzrok i nadaje opakowaniom futurystyczny wygląd. Z kolei drukowane znaki wodne, subtelnie wkomponowane w papier, dodają produktom element tajemnicy i elegancji, budując poczucie ekskluzywności. Coraz częściej spotykane są także innowacyjne opakowania z zatopionymi w masie papierowej nasionami, które po użyciu produktu można “wysiać”, co wpisuje się w rosnący trend zrównoważonego podejścia do opakowań i budowania więzi z naturą.

Klienci z entuzjazmem reagują na wszelkiego rodzaju opakowania wielofunkcyjne, które mogą być ponownie wykorzystane lub łatwo poddane recyklingowi. W świecie, w którym ekologia staje się priorytetem, opakowania nadające się do przetworzenia i produkowane z surowców odnawialnych, takich jak biodegradowalne materiały, cieszą się rosnącą popularnością. Konsumenci coraz częściej doceniają marki, które oferują rozwiązania zgodne z ideą zero waste – np. opakowania, które mogą posłużyć jako pudełka na drobiazgi lub być wykorzystane w kreatywny sposób. Takie podejście nie tylko wzmacnia wizerunek firmy jako odpowiedzialnej ekologicznie, ale także buduje lojalność klientów, którzy doceniają innowacyjność i troskę o środowisko.

Nowoczesne techniki druku i zdobień opakowań są nieodzownym elementem współczesnej strategii marketingowej w branży kosmetycznej i e-commerce. Personalizacja, sensoryka i ekologia to kluczowe trendy, które wpływają na postrzeganie marki przez konsumentów. Drukomat.pl, jako lider w branży druku online, oferuje kompleksowe rozwiązania, które pozwalają firmom wyróżnić się na tle konkurencji, budując silne więzi z klientami. Poprzez program lojalnościowy GETeasy, ekologiczne podejście do druku oraz innowacyjne uszlachetnienia, Drukomat.pl pomaga firmom nie tylko spełniać oczekiwania rynku, ale także tworzyć produkty, które drukują emocje i marzenia.

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
08.01.2026 13:10
IKW: Niemiecki rynek kosmetyczny rośnie mimo słabej koniunktury
Agata Grysiak

Niemiecki przemysł kosmetyczny i chemii gospodarczej ponownie odnotował wzrost. Z wyliczeń IKW wynika, że wartość sprzedaży sektora zwiększyła się w 2025 roku o 2,9 proc., osiągając poziom 35,6 mld euro. Jeszcze lepiej wypadła sprzedaż krajowa, która wzrosła o 5,5 proc. do 23,9 mld euro, podczas gdy eksport zanotował niewielki spadek. Od 2020 roku branża rośnie średnio o 4,4 proc. rocznie, co potwierdza jej odporność na kryzysy w warunkach osłabionej gospodarki.

Struktura popytu pokazuje, że produkty codziennego użytku pozostają kluczowe dla stabilności rynku. Do najsilniej rosnących kategorii należą preparaty do pielęgnacji skóry i twarzy, których sprzedaż zwiększyła się o 11 proc., oraz kosmetyki do pielęgnacji włosów, notujące wzrost o 8 proc. Najczęściej kupowane są one w drogeriach stacjonarnych, jednak sprzedaż internetowa osiągnęła już 7-procentowy udział w rynku, co wskazuje na stopniową zmianę kanałów dystrybucji.

Jednocześnie branża mierzy się z rosnącymi barierami po stronie kosztowej i regulacyjnej. Wysokie ceny energii i pracy oraz napięcia geopolityczne ograniczają potencjał rynków zbytu. Badanie przeprowadzone na zlecenie IKW pokazuje, że 90 proc. firm uznaje biurokrację w Niemczech za poważne obciążenie, a 75 proc. ocenia kraj jako mało atrakcyjną lokalizację dla rozwoju działalności. W Niemczech działa ponad 1 tys. małych i średnich przedsiębiorstw kosmetycznych oraz około 60 dużych firm, które łącznie zapewniają około 178 tys. miejsc pracy.

image

IndexBox: Europejski rynek środków piorących czeka umiarkowany wzrost wartości przy stabilnym wolumenie

Pomimo trudnych warunków sektor pozostaje aktywny innowacyjnie. Przedsiębiorstwa inwestują w rozwój formuł wegańskich, receptur oszczędzających zasoby oraz opakowań nadających się do recyklingu. Władze branżowe wskazują jednak na potrzebę zmian regulacyjnych na poziomie unijnym, w tym uproszczeń w przepisach kosmetycznych i dopuszczenia etanolu jako składnika, aby ograniczyć koszty i poprawić konkurencyjność producentów działających w Niemczech.

Zmiany zachodzą także po stronie konsumentów. Badanie przeprowadzone przez YouGov na zlecenie IKW pokazuje spadek deklarowanego poczucia odpowiedzialności środowiskowej oraz rosnące przekonanie o niedostatecznym docenieniu jednostki. W efekcie marki coraz częściej stawiają na budowanie więzi emocjonalnych zamiast komunikacji opartej na poczuciu obowiązku. Przykłady współpracy dm z Sheglam wskazują na rosnące znaczenie doświadczeń i stylu życia, przy jednoczesnym utrzymaniu trendów związanych ze zdrowiem, samooptymalizacją i zrównoważonym rozwojem.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
08.01.2026 10:41
Marketing produktów sexual wellness w kanałach tradycyjnych [ROCZNIK WK 2025/26]
mat.pras.

W marcu 2025 na LinkedInie pojawił się wpis Wojciecha Popieli, który zauważył, że przy próbach obejrzenia wibratorów w aplikacji mobilnej Rossmanna… wibruje cały telefon. Jedna z komentatorek stwierdziła: “Będę rzigoł (pisownia oryginalna) [...] od takich rzeczy to ja będę miała męża, a nie jakieś gówno”. Ta sytuacja w pewnym sensie idealnie ilustruje stan rynku sexual wellness w zderzeniu z kanałami tradycyjnymi – jaka jest wypadkowa postępującej liberalizacji dyskursu społecznego i miksu fascynacji z obrzydzeniem tematem? Odpowiedź stoi na półkach drogerii i w bolesnych wyznaniach specjalistów ds. marketingu.

Gallup & Robinson, firma zajmująca się badaniami reklamy i marketingiem, twierdzi, że w ciągu ponad 50 lat testowania skuteczności reklam z pełną mocą udowodniła, iż wykorzystanie erotyki jest techniką znacząco skuteczną w komunikacji z rynkiem, “choć jedną z bardziej ryzykownych dla reklamodawcy. Obciążona tabu i zmiennymi postawami, seksualność jest techniką reklamową z czerwonej kategorii [...] sprzedawco, miej się na baczności; a wszystko to czyni ją jeszcze bardziej intrygującą”. 

Badania te doprowadziły do spopularyzowania przekonania, że „seks się sprzedaje” – co de facto często (choć nie zawsze, patrz: blachotrapez reklamowany nagim biustem) oznacza, że benefitem zakupu danego produktu ma być podniesienie atrakcyjności seksualnej konsumenta. A co, gdy trzeba sprzedać… seks? A konkretnie lepszy, zdrowszy seks? Wtedy sytuacja staje na głowie i powiedzenie wprost o tym, co ma być benefitem danego produktu, staje się Rubikonem nie do przejścia. Seksem i modelką gnącą się jak w wyobrażającym orgazm “Szale” Podkowińskiego sprzedajemy nową wodę perfumowaną i krwiście czerwoną szminkę, ale seksu seksem sprzedać się już nie da. Czemu? 

To materiał na cały doktorat, ale dość rzec, że kobieca seksualność ciężko żeni się z marketingiem, jeśli nie ma być sprowadzona do roli przedmiotowej. Podmiotowość klientki jako istoty seksualnej burzy status quo, w którym kobieta jest obiektem pożądania, a mężczyzna pożąda (i jej, i samej aktywności). Dlatego mówienie wprost o przyjemności i pożądaniu konsumentki utrudnia wprowadzenie produktu do sieci – narusza porządek, do którego jesteśmy przyzwyczajeni. Ba, często mówi się wręcz, że to same klientki nie chcą nawet ruszać produktów, które na kartoniku czy doypacku mają nadrukowaną bezpośrednią komunikację dotyczącą bycia czymś, co ma zwiększać satysfakcję z seksu. 

Jednocześnie te same klientki całkowicie akceptują nawiązania do seksualności na produktach całkowicie odciętych od tej sfery życia ludzkiego (tu uśmiecha się do nas kultowy róż Narsa o wdzięcznej nazwie Orgasm). Czy to prawda? Z pewnością, chociaż działa tutaj niewątpliwie pętla informacji zwrotnej: im mniej jest możliwości sięgnięcia po wprost erotyczny produkt, tym mniej jest konsumentek, które to robią, i tym mniej jest takich SKU na półkach… i mniej klientek ma szansę zobaczyć inną kobietę, która po prostu zdejmuje z regału wibrator i idzie z nim do kasy jak z szamponem. 

image

Agata Ptak, Lula Pink: Estetyka sex shopowa nie sprzeda się w drogeriach [FBK 2025]

W ten sposób znajdujemy się w sytuacji, w której opakowanie np. żelu pod prysznic i lubrykantu wydają się nieraz zostać zamienione miejscami. Lubrykant spowija pozbawiony grafiki design komunikujący luksusowy minimalizm i zachowawczość, ale nie przeznaczenie towaru… a żel pod prysznic (dla niej) obiecuje rozpalać (jego) zmysły i być afrodyzjakiem (czytaj: wabikiem na niego). Mówiąc inaczej – komunikacja “nasz produkt służy do tego, żeby ktoś Cię brał pod uwagę jako partnerkę seksualną” jest w normie, ale komunikacja “nasz produkt służy do tego, żebyś była usatysfakcjonowaną partnerką seksualną” jest nadal w awangardzie. To mówi wiele o nas jako społeczeństwie, ale i stanowi dla zespołów marketingu przyczynek do migren.

[...]

Warszawiacy i Warszawianki doskonale znajdą zagłębie na alei, nomen omen, Jana Pawła II, gdzie kolorowe witryny nijak nie wstydzą się eksponować erotycznego towaru w każdym kolorze dostępnym ludzkiemu zakresowi widzenia barw… i zrozumiałe jest, czemu dbające o rodzinno-everymanowski wizerunek drogerie mogą nie chcieć być z tym rejonem stolicy kojarzone. Jak powiedziała Christal Yuen, dziennikarka Healthline, “Wibratory mają przeważnie intensywny różowy lub fioletowy kolor, który krzyczy: "Nie zapomnij mnie ukryć!", i rzeczywiście coś w tym jest.

Wymienione wcześniej zmiany są zatem nie tylko odpowiedzią na oczekiwania konsumentek, ale również, a może nawet przede wszystkim, odpowiedzią na wymagania ostrożnych sieci handlowych. Co prawda oznacza to, że mamy do czynienia z regułą dwóch kroków wprzód i jednego w tył – progres w zawartości, regres w formie – ale nie da się ukryć, że obecność lubrykantu w drogerii jest per saldo obiektywnie dobrym zjawiskiem dla zdrowia dziesiątek tysięcy klientek. 

Nie ma co ukrywać, zdrowie intymne to jest element wellbeingu, który przecież już szturmem wszedł do drogerii i perfumerii w formie suplementów diety, świec do aromaterapii czy innych tego typu produktów.

[...]

Kolejnym wyzwaniem jest widoczność produktów w sklepach stacjonarnych. Wiele drogerii i perfumerii, mimo rosnącej otwartości na tę kategorię, wciąż traktuje ją jako temat wrażliwy (a wręcz drażliwy), umieszczając gadżety w mniej eksponowanych miejscach lub ograniczając ich obecność do wybranych punktów sprzedaży. Często sprzedawcy nie są odpowiednio przeszkoleni w zakresie sexual wellness, co dodatkowo utrudnia promocję i rekomendację produktów klientom. 

W krajach zachodnich marki erotyczne często współpracują ze sprzedawcami, organizując szkolenia i dostarczając materiały edukacyjne, co pomaga przełamywać bariery w sprzedaży. W Polsce ten proces dopiero się rozpoczyna, a ekspozycja produktów wciąż pozostaje wyzwaniem.

[...]

 

Ile ero jest w ero?

Współczesny rynek produktów z kategorii sexual wellness i drogerii erotycznej przechodzi dynamiczne zmiany – w dużej mierze związane z rosnącą świadomością konsumentów oraz stopniową normalizacją tego segmentu w mainstreamowych kanałach sprzedaży. Jednak proces wprowadzania tych produktów do drogerii i perfumerii wciąż wiąże się z wieloma wyzwaniami. Kluczowym problemem pozostaje percepcja społeczna i stereotypy, dotyczące akcesoriów erotycznych, które w świadomości wielu klientów i partnerów handlowych wciąż są obciążone tabu. Marki i dystrybutorzy napotykają opór zarówno ze strony sprzedawców detalicznych, jak i reklamodawców, co wymusza konieczność dostosowania strategii marketingowych, designu opakowań oraz komunikacji produktowej. 

Istotnym elementem tego procesu jest prezentowanie gadżetów erotycznych jako narzędzi poprawiających zdrowie i samopoczucie, a nie wyłącznie jako przedmiotów związanych z seksualnością w jej klasycznym, często kontrowersyjnym ujęciu.

 

Powyższy materiał jest częścią szerszego opracowania, opublikowanego w roczniku Wiadomości Kosmetycznych 2025/26.

Ten 160-stronicowy magazyn z okładką autorstwa uznanej graficzki Oli Niepsuj można można nabyć tutaj 

 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
09. styczeń 2026 04:32