StoryEditor
Rynek i trendy
17.08.2020 00:00

PIE: Sytuacja gospodarstw domowych w Polsce jest stabilna

Zdecydowana większość Polaków (71 proc.) pozytywnie ocenia sytuację finansową swojego gospodarstwa domowego, a w opinii 58 proc. badanych pandemia nie miała wpływu na zmianę ich sytuacji finansowej - wynika z II fali badania nastrojów gospodarstw domowych Polskiego Funduszu Rozwoju i Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Jednak ponad połowa Polaków (51 proc.) uważa, że sytuacja gospodarcza kraju ulegnie pogorszeniu przez najbliższe pół roku – to o 3 pp. więcej niż jeszcze w połowie lipca. Co ciekawe, 11 proc. pytanych stwierdziło, że pandemia zmusiła ich do rezygnacji z inwestycji.

Polacy są podzieleni, jeżeli chodzi o ocenę sytuacji gospodarczej w kraju. 36 proc. badanych uważa ją za dobrą, z kolei niemal co trzeci pytany (32 proc.) widzi ją negatywnie. Pod koniec lipca zmniejszył się również, w zestawieniu z sytuacją z połowy lipca, odsetek osób bardzo pozytywnie oceniających sytuację swojego gospodarstwa domowego.

Pandemia dotknęła plany inwestycyjne gospodarstw domowych. Do końca lipca inwestycje, takie jak zakup samochodu, mieszkania, domu, ziemi lub remont mieszkania lub domu, zrealizował co dziesiąty badany Polak (11 proc.). Identyczny odsetek (11 proc.) deklaruje, że planowało dokonać inwestycji, ale z powodu pandemii z nich zrezygnowało. Co ciekawe, taką decyzję podjęło 12 proc. respondentów, których oszczędności nie zmieniły się oraz 7 proc. spośród tych, których oszczędności wzrosły. Z kolei w grupie osób, których oszczędności wzrosły, 7 proc. zrealizowało inwestycje, których wcześniej nie planowało.

Wyniki badań pokazują, że pandemia wpłynęła na sytuację gospodarstw domowych. 30 proc. badanych zgłosiło, że ich oszczędności stopniały i stanowią oni aż 21 proc. grupy respondentów deklarujących, że byli zmuszeni zrezygnować z zaplanowanych wcześniej inwestycji. Z drugiej strony obserwujemy zainteresowania wyjazdami wakacyjnymi. Co piąty badany był już na wakacjach, zaś niemal co czwarty (23 proc.) spośród tych, którzy zamierzają to zrobić, deklaruje wyjazd na co najmniej tydzień. Zatem sytuacja gospodarstw domowych w połowie lata się stabilizuje, zwiększoną niepewność może przynieść jesień  – mówi Andrzej Kubisiak, zastępca dyrektora w Polskim Instytucie Ekonomicznym.

Prawie 40 proc. pytanych dostrzega możliwość oszczędności w ciągu najbliższych trzech miesięcy. Za nieprawdopodobną uznaje taką możliwość 58 proc. badanych. Na brak możliwości oszczędzania częściej wskazują kobiety (60 proc.), osoby starsze (62 proc.) oraz osoby z wykształceniem podstawowym (67 proc.). Z kolei blisko połowa osób z wyższym wykształceniem (49 proc.) zgłasza możliwość oszczędzania w nadchodzącym kwartale. Pandemia nie wpłynęła na stan oszczędności 41 proc. Polaków, 30 proc. badanych odnotowało zmniejszenie oszczędności, zaś w przypadku co dwunastego pytanego (8 proc.) oszczędności uległy zwiększeniu.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Wywiady
11.05.2026 10:19
Strategia Henkel w Polsce: Zielona misja vs. twarde realia rynku [WYWIAD WIDEO]
Aleksandra Gawlas-Wilińska, Marketing Director Henkel Consumer Brandsmat. własne

Pogodzenie ambitnych celów klimatycznych z rosnącą wrażliwością cenową to dziś największy sprawdzian dla gigantów FMCG. Aleksandra Gawlas-Wilińska, Marketing Director Henkel Consumer Brands, w rozmowie podczas warszawskiego kongresu Retail Trends 2026, analizuje „ekologiczny paradoks” polskich konsumentów i wskazuje, gdzie szukać nowych marż – od dynamicznego segmentu męskiego po rosnącą w siłę grupę „silversów” i trend longevity.

Aleksandra Gawlas-Wilińska wyróżniła kilka kluczowych obszarów, które definiują obecnie strategię producenta kosmetyków i chemii gospodarczej oraz zachowania klientów na europejskim i na polskim rynku. Pierwszym z nich jest ekologiczny paradoks, czyli rozbieżność między deklaracjami a finalną decyzją przy półce.

Zdaniem ekspertki z Henkla – choć wrażliwość na zmiany klimatyczne w Polsce systematycznie rośnie – bariera cenowa wciąż pozostaje istotnym czynnikiem. Polski konsument szuka produktów „zielonych”, ale nie jest jeszcze gotowy płacić za nie wyższej ceny; priorytetem pozostaje działanie produktu oraz jego cena.

Kolejnym ważnym filarem strategii jest holistyczne podejście do cyklu życia produktu, które wykracza poza mury fabryki. Henkel nie skupia się wyłącznie na tym, jak produkt powstaje, ale również na tym, jak jest użytkowany – podkreśla ekspertka.

Nasze fabryki dążą do bycia „net zero”, a opakowania są projektowane tak, by w 100 proc. nadawały się do recyklingu. Jednak idziemy o krok dalej i edukujemy konsumentów, by samo korzystanie z naszych produktów było jak najmniej energochłonne. Zachęcamy do prania w niskich temperaturach, używania cykli eko w zmywarkach, a nawet stosowania odżywek do włosów bez spłukiwania, co pozwala realnie oszczędzać wodę – wyjaśnia Aleksandra Gawlas-Wilińska.

Ekspertka zwraca też uwagę, że kluczem do sukcesu jest obecnie precyzyjne targetowanie i poszukiwanie wzrostów w nieoczywistych dotąd segmentach. – Henkel stara się analizować rynek pod kątem trendów przyszłości, które wykraczają poza tradycyjną segmentację – wskazuje Aleksandra Gawlas-Wilińska.

W rozmowie poruszono również kwestie nowych źródeł przychodów, takich jak:

  • dynamiczny rozwój kategorii męskiej: czy mężczyźni faktycznie kupują więcej produktów do pielęgnacji?
  • potencjał „silversów”: jak skutecznie zaadresować potrzeby starszego pokolenia, które dysponuje coraz większą siłą nabywczą?
  • trend longevity: w jaki sposób koncerny FMCG odpowiadają na potrzebę długowieczności i zdrowego starzenia się?

Obejrzyj pełny wywiad:

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
08.05.2026 12:20
Estée Lauder zapłaci 210 mln dolarów po sporze o sprzedaż w Chinach
Estée Lauder zawiera ugodę po sporze o Chinyfot. Shutterstock

The Estée Lauder Companies osiągnęło porozumienie w sprawie pozwu akcjonariuszy dotyczącego praktyk sprzedażowych w Chinach. Ugoda o wartości 210 mln dolarów kończy wielomiesięczny spór związany z zarzutami dotyczącymi zbyt dużego uzależnienia firmy od tzw. szarego rynku "daigou”.

W tym artykule przeczytasz:

  • Spór o sprzedaż "daigou” w Chinach
  • Gigantyczny spadek wartości Estée Lauder
  • Ugoda, ale bez przyznania się do winy
  • Sąd już wcześniej odrzucił wniosek firmy
  • Rynek beauty pod presją zmian w Chinach

Spór o sprzedaż "daigou” w Chinach

Pozew dotyczył modelu sprzedaży określanego jako "daigou”, polegającego na zakupie luksusowych produktów w strefach duty free i ich dalszej odsprzedaży konsumentom po niższych cenach.

Akcjonariusze zarzucali Estée Lauder, że po wybuchu pandemii firma była silnie uzależniona od tego kanału sprzedaży — szczególnie w chińskiej prowincji Hajnan — oraz zbyt późno poinformowała rynek o skutkach zaostrzenia regulacji przez chińskie władze w 2022 roku.

image

Estée Lauder podnosi prognozy, ale tnie zatrudnienie. Zapachy napędzają wzrost

Gigantyczny spadek wartości Estée Lauder

Według pozwu firma miała ukrywać skalę problemu do listopada 2023 roku. Po ujawnieniu słabszych wyników i wpływu ograniczeń na sprzedaż akcje Estée Lauder spadły o 19 proc., co przełożyło się na utratę około 8,7 mld dolarów wartości rynkowej.

Chiny pozostają jednym z kluczowych rynków dla grupy. Odpowiadają za około jedną piątą całkowitej sprzedaży firmy.

Ugoda, ale bez przyznania się do winy

Proponowana ugoda została złożona w federalnym sądzie na Manhattanie i wymaga jeszcze zatwierdzenia przez sąd.

Estée Lauder nie przyznało się do naruszeń, podkreślając jednocześnie, że część kosztów ugody ma zostać pokryta z ubezpieczenia.

image

Estée Lauder szuka 5 mld euro na transakcję z Puig. Trwają rozmowy o połączeniu

Sąd już wcześniej odrzucił wniosek firmy

W marcu 2025 roku sędzia Arun Subramanian odrzucił wcześniejszy wniosek Estée Lauder o oddalenie pozwu. W uzasadnieniu wskazał, że firma podkreślała źródła swojego sukcesu, pomijając jednocześnie niewygodne informacje dotyczące modelu sprzedaży w Chinach.

Rynek beauty pod presją zmian w Chinach

To kolejna sytuacja, która wskazuje jak dużym wyzwaniem dla globalnych firm beauty pozostaje dziś rynek chiński.

Zmiany regulacyjne, rosnąca konkurencja lokalnych marek oraz transformacja kanałów sprzedaży sprawiają, że wiele międzynarodowych koncernów musi na nowo definiować swoje strategie w regionie.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
11. maj 2026 15:02