StoryEditor
E-commerce
26.09.2025 11:51

Allegro Delivery powiększa zasób punktów odbioru i automatów paczkowych w Polsce

Umowa pomiędzy Allegro i DPD Polska obowiązuje do końca kwietnia 2030 roku / Allegro mat.pras.

Allegro i DPD Polska podpisały umowę o współpracy, dzięki której wspólna, partnerska sieć Allegro Delivery powiększy się do 33 tys. automatów paczkowych oraz 37 tys. punktów odbioru w całej Polsce. W ramach usługi klienci będą mogli skorzystać także z dostaw kurierskich.

Allegro Delivery to partnerska usługa logistyczna, łącząca kilku operatorów. Zapewnia spójne doświadczenie zakupowe na platformie, priorytetową obsługę realizowaną przez zespół obsługi klienta Allegro, wszystkie funkcjonalności dostępne w jednej aplikacji oraz stale rozwijaną sieć punktów odbioru i automatów paczkowych. 

Po DHL eCommerce Polska, Orlen Paczki i One Box by Allegro dołącza teraz DPD – kolejna duża i innowacyjna firma logistyczna. DPD Polska oferuje obecnie 12 tys. automatów paczkowych i 21 tys. punktów odbioru DPD Pickup.

Cieszymy się, że do Allegro Delivery dołącza DPD Polska – firma o ugruntowanej pozycji i najwyższej jakości usług. To ważny krok w rozwoju partnerskiej sieci, którą budujemy razem z DHL eCommerce Polska, Orlen Paczką i One Box by Allegro. Wspólnie tworzymy rozwiązania dające klientom realną swobodę wyboru oraz łatwy odbiór przesyłek tam, gdzie jest im najbliżej. Już wkrótce także kupujący wybierający dostawę do automatów DPD Pickup skorzystają z pełnego wachlarza funkcjonalności dostępnych w aplikacji Allegro – od zdalnego otwierania skrytek, również zegarkiem, po szczegółowe śledzenie paczek w czasie rzeczywistym. Naszym wspólnym celem jest, by Allegro Delivery stało się dla klientów i sprzedających synonimem maksymalnej wygody i bezpieczeństwa – mówi Marcin Kuśmierz, prezes Grupy Allegro.

Umowa pomiędzy Allegro i DPD Polska obowiązuje do końca kwietnia 2030 roku.

Wszystkie nowe funkcjonalności Allegro Delivery będą dostępne również dla usług realizowanych przez DPD Polska. Dotyczy to także udogodnień, które oferuje aplikacja Allegro - zarządzania i szczegółowego śledzenia dostawy w czasie rzeczywistym, zdalnego otwierania skrytki w automatach paczkowych czy uzyskania wsparcia obsługi klienta i zakładania reklamacji logistycznych. 

Dla Allegro dostawa jest kluczową częścią procesu zakupowego – często to ona decyduje o ocenie całych zakupów. Dlatego rozwój sieci dostaw pozostaje jednym z priorytetów platformy. Obok Allegro Delivery klienci marketplace mogą korzystać z oferty praktycznie wszystkich operatorów logistycznych dostępnych w Polsce, w tym wieloletniego partnera Allegro, firmy InPost, zapewniającego dostawę do 27 tys. maszyn. Łącznie kupujący na Allegro mają dziś do dyspozycji ponad 60 tys. automatów paczkowych i ponad 40 tys. punktów odbioru w całej Polsce.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
E-commerce
22.01.2026 16:37
Cła zaczynają podnosić ceny na Amazonie. Szef firmy mówi o „pełzaniu ceł”
(fot. Shutterstock)Shutterstock

Dyrektor generalny Amazon, Andy Jassy, przyznał we wtorek podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, że nowa polityka celna administracji Donalda Trumpa zaczyna realnie przekładać się na ceny produktów w serwisie. Po miesiącach prób amortyzowania kosztów Amazon dochodzi do momentu, w którym podwyżki stają się nieuniknione. Jassy określił ten proces mianem „tariff creep”, czyli stopniowego przenikania opłat importowych do końcowych cen detalicznych, co oznacza zmianę warunków cenowych dla milionów klientów platformy.

Opóźnione odczucie skutków ceł wynikało przede wszystkim z zapasów magazynowych zgromadzonych jeszcze przed wejściem w życie nowych taryf. Amazon oraz tysiące sprzedawców zewnętrznych (third-party sellers) masowo zatowarowało się wiosną 2025 roku, co pozwoliło utrzymać ceny bez większych zmian przez znaczną część roku. Jesienią zapasy zaczęły się jednak wyczerpywać, a nowe dostawy – już objęte wyższymi stawkami celnymi – wymusiły korektę kalkulacji kosztowych i stopniowe podnoszenie cen ofertowych.

Jak podkreślił Jassy, reakcje sprzedawców na wzrost kosztów są zróżnicowane. Część partnerów handlowych w całości przenosi nowe obciążenia na konsumentów, inni decydują się absorbować je we własnych marżach, a trzecia grupa stosuje rozwiązania pośrednie, korygując ceny tylko częściowo. Według szefa Amazona konsumenci pozostają relatywnie odporni na zmiany cenowe, jednak dane sprzedażowe pokazują rosnącą skłonność do poszukiwania tańszych zamienników i promocji, co wpływa na strukturę popytu na platformie.

image

Ronald Lauder zamieszany w plany Trumpa dt. Grenlandii? Konsumenci sugerują bojkot Estée Lauder

Obecna sytuacja oznacza wyraźną zmianę narracji w porównaniu z połową ubiegłego roku. Jeszcze w czerwcu Jassy deklarował brak istotnych wzrostów cen wynikających z ceł. Od tego czasu pojawiły się jednak napięcia na linii Amazon–Biały Dom, m.in. po doniesieniach o planach wyświetlania wysokości cła obok ceny produktu. Po rozmowie Jeff Bezos z Donaldem Trumpem firma wycofała się z tego pomysłu w głównym sklepie, lecz temat wpływu taryf na ceny powrócił z nową intensywnością na początku 2026 roku.

Amazon nie jest jedyną siecią sygnalizującą presję kosztową. Podobne ostrzeżenia płyną od konkurentów, takich jak Walmart czy Target. Dodatkowym czynnikiem ryzyka są zapowiedzi kolejnych taryf, w tym wobec sojuszników z NATO, oraz możliwe zmiany zasad dotyczących przesyłek o niskiej wartości (de minimis). Wszystko to wskazuje, że rok 2026 może przynieść handlowi detalicznemu znacznie trudniejsze warunki cenowe niż w poprzednich latach, a utrzymanie niskich cen stanie się coraz większym wyzwaniem.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
E-commerce
19.01.2026 16:33
Kup pomadkę w ChatGPT: OpenAI rozszerza model monetyzacji poza subskrypcje
ChatGPT

OpenAI zapowiedziało, że w najbliższych tygodniach rozpocznie testy reklam w ChatGPT, co oznacza pierwszy tak jednoznaczny krok w stronę monetyzacji usługi poza subskrypcjami i kontraktami biznesowymi. Reklamy mają pojawiać się nad lub pod odpowiedziami generowanymi przez chatbot, a nie w ich treści. Testy obejmą wyłącznie rynek USA i będą skierowane tylko do dorosłych użytkowników.

Zgodnie z zaprezentowanymi założeniami format reklamowy ma być wyraźnie oddzielony od odpowiedzi modelu. Reklamy zostaną umieszczone w wyróżnionych, lekko przyciemnionych boksach, tak aby nie było wątpliwości, które treści są sponsorowane. OpenAI podkreśla, że reklamy będą wyświetlane jedynie wtedy, gdy kontekst rozmowy pasuje do promowanego produktu lub usługi, a użytkownik otrzyma możliwość sprawdzenia, dlaczego dana reklama została mu pokazana.

Firma wprowadza również istotne ograniczenia dotyczące zakresu wyświetlania reklam. Nie będą one pojawiać się przy zapytaniach dotyczących zdrowia, zdrowia psychicznego ani polityki. Jak zaznacza OpenAI, rozwiązanie ma być projektowane z myślą o bezpieczeństwie i utrzymaniu wysokiego poziomu zaufania użytkowników do odpowiedzi generowanych przez model.

image

Allegro testuje własnego asystenta zakupowego opartego na ChatGPT

Decyzja ta stoi w pewnym napięciu z wcześniejszymi publicznymi wypowiedziami kontrowersyjnego biznesmena Sama Altmana, który jeszcze kilka miesięcy temu deklarował dystans wobec reklam w chatbotach. Podkreślał wówczas, że ewentualne reklamy musiałyby być realnie użyteczne, w pełni transparentne i nie mieć wpływu na odpowiedzi modelu, ponieważ próg akceptacji użytkowników jest bardzo wysoki. Obecne testy mają być próbą pogodzenia tych deklaracji z rosnącymi potrzebami finansowania rozwoju narzędzi AI.

OpenAI zaznacza, że przychody z subskrypcji oraz klientów biznesowych nadal pozostają kluczowym filarem działalności, a reklamy mają jedynie uzupełniać zdywersyfikowany model przychodowy. Równolegle firma zapowiedziała uruchomienie nowego, tańszego planu ChatGPT Go, wycenionego na 8 dolarów miesięcznie. Na tym etapie nie podano harmonogramu rozszerzenia reklam na inne rynki ani informacji, czy obejmą one również płatne wersje usługi.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
25. styczeń 2026 14:44