StoryEditor
Zapachy
21.04.2026 11:32

K-fragrance rośnie w siłę. Zapachy kolejnym filarem K-beauty

Zapachy napędzają ekspansję K-beauty / Shutterstock

Globalna ekspansja K-beauty zaczyna wykraczać poza segment pielęgnacji skóry. Coraz wyraźniej na znaczeniu zyskują zapachy, które stają się nową kategorią wzrostu dla południowokoreańskiej branży kosmetycznej.

W tym artykule przeczytasz:

  • Rekordowe dane eksportowe
  • USA kluczowym rynkiem dla K-frafrance
  • K-beauty nadal na fali wzrostu
  • Branża beauty stawia na zapachy
  • Perfumy namiastką luksusu
  • Dlaczego emocje i storytelling są istotne?
  • Giganci inwestują w produkcję i technologie
  • Jak firmy skalują produkcję?

Rekordowe dane eksportowe

Jak wynika z danych Korea International Trade Association, eksport zapachów z Korei Południowej osiągnął w styczniu 2026 roku rekordowy poziom 6,52 mln dolarów. To najwyższy miesięczny wynik od rozpoczęcia pomiarów w 1988 roku.

Luty był kolejnym miesiącem z wynikiem powyżej 6 mln dolarów (6,24 mln USD), co potwierdza, że wzrost nie ma charakteru jednorazowego, lecz wpisuje się w szerszy trend rynkowy.

USA kluczowym rynkiem dla K-frafrance

Wraz z rozwojem kategorii K-fragrance rośnie znaczenie Stanów Zjednoczonych. W styczniu Korea Południowa po raz pierwszy od 28 lat osiągnęła nadwyżkę handlową w kategorii zapachów z USA — eksport wyniósł 1,84 mln dolarów, wobec 1,27 mln dolarów importu.

Trend ten utrzymał się również w lutym, co wskazuje na rosnącą konkurencyjność koreańskich marek zapachowych na rynku amerykańskim.

image

Glass skin – realny efekt pielęgnacji czy zasługa filtrów z Instagrama?

K-beauty nadal na fali wzrostu

Rozwój segmentu zapachów wpisuje się w szerszą dynamikę eksportową K-beauty. W pierwszym kwartale 2026 roku eksport kosmetyków z Korei Południowej wzrósł o 19 proc. rok do roku, osiągając 3,1 mld dolarów.

Jak podkreśla południowokoreańskie Ministerstwo Finansów, sektor kosmetyczny pozostaje jednym z kluczowych motorów eksportu kraju.

Branża beauty stawia na zapachy

Rosnące zainteresowanie zapachami znajduje odzwierciedlenie w strategiach globalnych graczy. W ostatnich miesiącach wiele firm rozwija swoje portfolio fragrance, traktując tę kategorię jako obszar wysokiego potencjału.

Wśród przykładów znajdują się rozmowy Estée Lauder z Puig dotyczące potencjalnej fuzji, a także przejęcie działu beauty grupy Kering przez L’Oréal, które wzmocniło pozycję koncernu w segmencie zapachów.

Perfumy namiastką luksusu

Jak zauważa Coty, zapachy pozostają jedną z najbardziej odpornych kategorii beauty. W warunkach niepewności gospodarczej konsumenci ograniczają duże wydatki, jednocześnie sięgając po mniejsze przyjemności — takie jak perfumy.

image

Imperium Proya. Jak chiński gigant C-beauty rzucił wyzwanie Seulowi

Dlaczego emocje i storytelling są istotne?

K-fragrance wykorzystuje również rosnące znaczenie emocjonalnego aspektu produktów. Firmy takie jak Kolmar Korea tworzą zapachy inspirowane konkretnymi miejscami, łącząc lokalne składniki z narracją. Takie podejście pozwala budować unikalne doświadczenia i przyciąga uwagę globalnych odbiorców.

Giganci inwestują w produkcję i technologie

W odpowiedzi na rosnący popyt firmy zwiększają moce produkcyjne i inwestują w nowe technologie. L’Oréal przeznaczył 60 mln euro na rozwój produkcji zapachów we Francji, natomiast Kolmar Korea rozwija zaplecze badawczo-rozwojowe.

Z kolei International Flavors and Fragrances wdraża rozwiązania automatyzacyjne, które przyspieszają proces tworzenia próbek zapachowych.

Jak firmy skalują produkcję?

Rozwój inteligentnych fabryk i automatyzacji może odegrać kluczową rolę w dalszym skalowaniu K-fragrance. Koreańskie firmy już dziś inwestują w technologie oparte na sztucznej inteligencji, co może przyspieszyć ekspansję tej kategorii na globalnym rynku.

 

Źródło: Personal Care Insights

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Zapachy
07.05.2026 10:38
Perfumy stają się bardziej osobiste. Jak pachnie sezon SS26?
Nowe trendy fragrance. Konsumenci zmieniają perfumyShutterstock

Rynek zapachów coraz mocniej odchodzi od idei jednego "signature scent”. Konsumenci budują dziś własne "garderoby zapachowe”, eksperymentują z warstwowym nakładaniem perfum i coraz częściej wybierają lekkie formuły dopasowane do nastroju, okazji czy pory dnia.

W tym artykule przeczytasz:

  • Zapach staje się bardziej osobisty
  • Wanilia wraca w nowej odsłonie

  • Hair mists i lekkie formaty zyskują znaczenie

  • "Skin scents” zamiast mocnych perfum

  • Czy perfumy mają dziś płeć?

  • Fragrance jako część lifestyle’u

  • Jakie są najpopularniejsze zapachy sezonu według Cult Beauty?

Takie wnioski płyną z najnowszych danych platformy Cult Beauty, która wskazuje także na rosnącą popularność gourmandowych wanilii, tzw. skin scents oraz bardziej spersonalizowanego podejścia do kategorii fragrance.

Zapach staje się bardziej osobisty

Zdaniem Riny Teslicy z Cult Beauty konsumenci coraz rzadziej szukają jednego charakterystycznego zapachu na lata. Zamiast tego traktują perfumy jako element codziennego stylu i formę ekspresji.

Rosnąca popularność layering’u, discovery setów czy mini formatów pokazuje, że użytkownicy chcą eksperymentować i zmieniać zapachy zależnie od sytuacji.

Wanilia wraca w nowej odsłonie

Jednym z najmocniejszych trendów sezonu pozostaje wanilia — jednak w bardziej nowoczesnym wydaniu.

Zamiast ciężkich, bardzo słodkich kompozycji konsumenci wybierają dziś bardziej złożone interpretacje, łączące wanilię z piżmem, drewnem czy przyprawami. Dzięki temu zapachy stają się bardziej uniwersalne i całoroczne.

Wśród najczęściej wyszukiwanych produktów znalazły się m.in. Kayali Vanilla 28 Eau de Parfum czy Fugazzi Vanilla Haze.

image

K-fragrance rośnie w siłę. Zapachy kolejnym filarem K-beauty

Hair mists i lekkie formaty zyskują znaczenie

Coraz większą popularność zdobywają również mgiełki do włosów i lżejsze formy zapachów. Konsumenci postrzegają je jako mniej intensywne, bardziej komfortowe na cieplejsze miesiące i łatwiejsze do reaplikacji w ciągu dnia.

Dodatkowym atutem są funkcje pielęgnacyjne, które coraz częściej towarzyszą kategoriom fragrance i haircare jednocześnie.

"Skin scents” zamiast mocnych perfum

Widoczny jest także wzrost zainteresowania tzw. skin scents — subtelnymi kompozycjami bliskoskórnymi, opartymi na czystych, piżmowych i drzewnych nutach.

To zapachy, które mają podkreślać naturalny zapach skóry, a nie dominować otoczenie. Trend ten wpisuje się w szerszy kierunek quiet luxury i minimalistycznego podejścia do beauty.

Przykładem tego typu produktów jest m.in. Escentric Molecules Molecule 01.

Czy perfumy mają dziś płeć?

Raport pokazuje również dalsze odchodzenie od tradycyjnego podziału perfum według płci. Coraz więcej konsumentów wybiera kompozycje uniseksowe, kierując się profilem zapachu, a nie kategorią marketingową.

Największą popularnością cieszą się nuty drzewne, piżmowe i przyprawowe, które dobrze wpisują się w trend bardziej indywidualnego i elastycznego podejścia do perfum.

image

Parlux ujawnia co stoi za sukcesem zapachów celebrytów

Fragrance jako część lifestyle’u

Zmienia się także sposób konsumpcji kategorii fragrance. Perfumy coraz częściej funkcjonują jako element codziennego rytuału wellness i lifestyle’u, a nie wyłącznie produkt premium "na okazję”.

To kierunek, który sprzyja rozwojowi nowych formatów, personalizacji oraz częstszym zakupom impulsowym — szczególnie w kanałach online i social commerce.

Jakie są najpopularniejsze zapachy sezonu według Cult Beauty?

Wśród produktów, które najmocniej zyskują na popularności tej wiosny i lata, znalazły się m.in.:

  • Kayali Vanilla 28 Eau de Parfum
  • Kayali Musk 12 Eau de Parfum
  • Kayali Yum Boujee Marshmallow 81
  • Sol de Janeiro Perfume Mist Discovery Set
  • Jo Malone London Raspberry Ripple Cologne
  • BornToStandOut Drunk Lovers Eau de Parfum
Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Perfumerie
05.05.2026 13:14
Douglas pod presją finansową. Sieć perfumerii notuje gigantyczną stratę i tnie prognozy na przyszłość
Sieć perfumerii Douglas poinformowała o wysokiej stracie nettoshutterstock

Sieć perfumerii Douglas zakończyła drugi kwartał roku finansowego (odpowiadający pierwszemu kwartałowi roku kalendarzowego 2026) z wynikami, które mocno rozczarowały rynek. Spółka poinformowała o wysokiej stracie netto, która drastycznie odbiega od wcześniejszych przewidywań analityków giełdowych.

Gigantyczna strata zamiast skromnego minusa

Pogorszenie kondycji finansowej niemieckiego giganta wynika przede wszystkim z konieczności dokonania odpisów aktualizujących o dużej skali. Jak donosi portal fashionnetwork.com, dotyczą one operacji na rynku francuskim oraz spółek zależnych, takich jak sklep internetowy Parfumdreams oraz luksusowa marka Niche Beauty. Łączna wartość tych odpisów sięga dziesiątek milionów euro, co zepchnęło wynik końcowy głęboko pod kreskę. Sytuacja zaskoczyła ekspertów, którzy spodziewali się straty na poziomie jedynie 9 mln euro.

Kurs akcji spółki błyskawicznie zareagował na te doniesienia, tracąc w handlu posesyjnym przeszło 3 proc. Choć sprzedaż grupy nieznacznie wzrosła – o 1,1 proc. do poziomu 947,7 mln euro – to skorygowany zysk EBITDA spadł o 5,1 proc. Odzwierciedla to trudne otoczenie rynkowe, w którym marża operacyjna obniżyła się do 12,2 proc. wobec 13 proc. zanotowanych w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Konsumenci w Europie zaciskają pasa

Obecna sytuacja to efekt większej ostrożności europejskich konsumentów, którzy coraz uważniej oglądają każde euro. – Rynek, na którym działamy, fundamentalnie się zmienił i obecnie stabilizuje się na nowym poziomie – wskazuje Sander van der Laan, prezes Douglasa. Tempo wzrostu na dojrzałych rynkach europejskich wyraźnie wyhamowało, a klienci zaczęli kłaść nadrzędny nacisk na promocje i atrakcyjne ceny.

W obliczu tych danych zarząd spółki zrewidował swoje przewidywania na rok finansowy 2025/26. Przychody mają oscylować wokół dolnej granicy planowanego przedziału 4,65–4,8 mld euro. Zgodnie z informacjami od portalu fashionnetwork.com, firma spodziewa się również skromniejszej marży EBITDA, którą oszacowano teraz na około 16 proc. zamiast zakładanych wcześniej 16,5 proc. To sygnał, że presja na rentowność w branży beauty pozostaje silna.

image

Beauty + gastronomia? To możliwe! Lagardère chce docierać do nowych grup w niestandardowym kontekście

Strategia omnichannel i dyscyplina kosztowa

Pomimo trudności sieć nie zamierza rezygnować z długoterminowych inwestycji, które mają uzdrowić sytuację. Strategia firmy koncentruje się obecnie na rozwoju modelu omnichannel, który ma skutecznie łączyć sprzedaż stacjonarną z kanałami cyfrowymi. Priorytetem pozostaje nieszablonowe wyróżnienie oferty na rynku oraz powrót na ścieżkę rentownego wzrostu poprzez szybsze wdrażanie zaplanowanych inicjatyw.

Sander van der Laan podkreśla, że podejmowane działania nie są jedynie doraźną reakcją na kryzys, ale świadomym wzmacnianiem fundamentów biznesu. Firma stawia na zwiększoną efektywność operacyjną i utrzymuje rygorystyczną dyscyplinę kosztową. Ma to pomóc mitygować negatywne skutki niepewności gospodarczej. Szczegółowe i ostateczne dane finansowe za okres do końca marca poznamy 12 maja 2026.

Źródło: fashionnetwork.com

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
07. maj 2026 11:05