StoryEditor
Producenci
19.01.2023 00:00

Lush otwiera pierwszy sklep stacjonarny w Polsce. Od 17 lutego zaprasza do Złotych Tarasów

Marka Lush, rok po uruchomieniu polskiego sklepu internetowego, rusza w Polsce ze sprzedażą stacjonarną. Butik marki w warszawskim centrum handlowym Złote Tarasy otwarty zostanie w piątek 17 lutego o godzinie 15:00.

O ty, że Lush przymierza się do otwarcia pierwszego stacjonarnego sklepu w Polsce portal wiadomoscikosmetyczne.pl pisał już pod koniec ubiegłego roku. Powołując się na ogłoszenie firmy, poszukującej menadżera sklepu, wskazywaliśmy na jego lokalizację w warszawskiej galerii Złote Tarasy. Dziś firma potwierdziła, że butik otwiera właśnie w tym centrum handlowym. Na pierwszych jego klientów czekać będzie w piątek 17 lutego o godzinie 15.00.

Firma zdradza, że sklep o powierzchni 100 mkw. podzielony zostanie na kilka stref przeznaczonych dla różnych kategorii produktów. Oprócz czterometrowej ściany z kultowymi bombami do kąpieli, sekcji perfum oraz kosmetyków pielęgnacyjnych, do dyspozycji klientów oddane zostaną dwie strefy darmowych konsultacji oraz miejsce, w którym będą mogli zapakować samodzielnie skomponowane prezenty.

Lush to marka znana z zaangażowania w zrównoważony rozwój oraz działania, które mają na celu pozostawienie świata lepszym miejscem. Warszawski sklep został zaprojektowany w zgodzie z tą filozofią. Znajdujące się w nim meble wykonane zostały przez zaprzyjaźnionego z marką włoskiego stolarza, który użył drewna oraz tworzywa sztucznego pochodzących z recyklingu. Płytki podłogowe zawierają do 45 proc. materiałów pochodzących z recyklingu, a oświetlenie to lampy LED o niskim zużyciu energii.

– Jestem podekscytowany faktem, że mieszkańcy Warszawy wreszcie będą mogli powąchać, dotknąć i poczuć nasze produkty – mówi Jakub Misztal, manager sklepu Lush.  

W dniu otwarcia klienci sklepu będą mieli możliwość własnoręcznego zrobienia bomby do kąpieli, bąbelkowej kostki lub świeżej maski do twarzy pod okiem pracowników manufaktury Lush. Ponadto firma zapewnia, że pierwsze sto osób, które zrobią zakupy w warszawskim sklepie otrzymają mały upominek.

Bring it Back: program zwrotu opakowań

Dodatkowo marka zachęcać będzie klientów do zwrotu lub recyklingu opakowań.

– Od lat szukaliśmy sposobu na skuteczny recykling, bo czuliśmy się odpowiedzialni za to, co dzieje się z naszymi zużytymi butelkami i czarnymi pudełkami. ​​Nie chcieliśmy, by nasze opakowania kończyły na wysypiskach śmieci. W lutym 2021 roku zmodernizowaliśmy nasz 12-letni program, który pozwala klientom wymieniać je w sklepie na darmową świeżą maseczkę w ramach programu Bring It Back – podała firma w komunikacie.

Przy okazji poinformowała, że z programu będą też mogli korzystać klienci sklepu w Złotych Tarasach. Za przyniesienie do sklepu plastikowych opakowań po produktach Lush, otrzymają za każde z nich 2,50 zł zniżki na kolejne zakupy lub darmową świeżą maseczkę (za 5 opakowań).

Wszystkie puste pojemniki trafią do Green Hubu. PET (politereftalan etylenu) i HDPE (polietylen o wysokiej gęstości), z których wykonane są butelki, zostaną przekazane partnerom firmy, którzy poddadzą je recyklingowi, a PP (polipropylen) zostanie ponownie przetworzony na czarne pojemniki.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Marketing i media
17.02.2026 09:46
Dove we współpracy z serialem Netflixa “Bridgerton” – kampania „Let Them Talk”
Dove

Najciekawsze współprace marek nie zaczynają się od produktu, lecz od wspólnej idei. „Let Them Talk” nie jest tylko hasłem. To spójna wizja: piękno nie potrzebuje aprobaty, a pewność siebie zaczyna się tam, gdzie przestajemy się tłumaczyć – komentuje Joanna Orzechowska, head of Marketing & Media w Unilever Personal Care Business, odpowiedzialna nie tylko za markę Dove, ale też Rexona i Axe.

Jak wyjaśnia Joanna Orzechowska, ta współpraca to naturalne, organiczne połączenie filozofii  Dove Real Beauty z narracją Bridgerton – mówi o odwadze bycia sobą mimo społecznych oczekiwań i „szeptów” otoczenia. W centrum kampanii stoją kobiety, które definiują piękno na własnych zasadach, z pewnością siebie i bez potrzeby dopasowywania się do norm, mówiące odważnie: „Let Them Talk” (Niech plotkują).

image

Brytyjska marka stworzyła perfumy we współpracy z... Netflixem. Co było inspiracją?

“Prawdziwe piękno zawsze znajdzie sposób, aby rozbłysnąć” - możemy usłyszeć w spocie, promującym kampanię Dove i Bridgertonów.

To przykład kolaboracji, w której marka spotyka się z silnym kontekstem kulturowym. W świecie nadmiaru komunikatów stawiamy na te projekty, które nie próbują mówić głośniej, lecz mówią mądrzej. Projekt obejmuje wiele rynków, twórców, a limitowana kolekcja zapachów współtworzona z Netflix jest dostępna w Rossmann, towarzysząc premierze 4. sezonu Bridgertonów – dodaje Joanna Orzechowska.

image

Florence Hunt nową ambasadorką Dior. Aktorka „Bridgerton” wzmacnia portfolio wizerunkowe marki luksusowej

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
16.02.2026 11:53
Kultowa marka kosmetyczna walczy o przetrwanie, na początek zwalnia jedną trzecią pracowników
Przypadek Glossier to ważna lekcja dla firm beauty i inwestorówGlossier

Marka Glossier zredukuje zatrudnienie o jedną trzecią – tak zadecydował nowy prezes Colin Walsh, rozpoczynający restrukturyzację firmy po trudnościach, jakie dotknęły ją w ciągu ostatnich lat. W sumie Glossier zwolnił ok. 54 pracowników ze 170 zatrudnionych. Marka zbudowała swoją reputację dekadę temu wokół koncepcji „beauty first, makeup second” – najpierw pielęgnacja, potem makijaż – oraz estetyki clean beauty i kilku kultowych produktów.

Redukcja etatów to pierwszy znaczący krok Walsha od czasu objęcia stanowiska w październiku ubiegłego roku. Nowy CEO ma na celu przywrócenie wzrostu jeszcze niedawno dynamicznie rozwijającej się marki kosmetycznej, oferującej sprzedaż bezpośrednią konsumentom.

Walka o powrót na kosmetyczny top

Glossier przechodzi transformację, aby najlepsze pomysły mogły szybciej się rozwijać, a marka mogła ponownie dominować na rynku. Nowy nacisk kładzie się na ponowne rozbudzenie odwagi, wolności i magii marki, która dekadę temu przekształciła branżę kosmetyczną. Oznacza to mniejsze, bardziej elastyczne zespoły, które mogą podążać za tempem kultury i umożliwiać inwestycje tam, gdzie najbardziej napędzają one biznes – oświadczył rzecznik firmy portalowi WWD.

Colin Walsh, który objął stery w Glossier jesienią 2025 roku, był wcześniej prezesem marek DevaCurl i Ouai, a także szefem działu kosmetyków specjalistycznych Procter & Gamble.

W czasach swojej świetności Glossier dynamicznie się rozwijał, nawiązując współpracę z takimi sieciami jak Sephora, Space NK i Mecca, jednocześnie wprowadzając na rynek kosmetyki z takich kategorii jak podkłady, perfumy, produkty do pielęgnacji ciała, balsamy do ust. Podczas gdy niektóre kategorie (głównie perfumy) radziły sobie dobrze, inne miały problemy z wyróżnieniem się na coraz bardziej nasyconym i konkurencyjnym rynku kosmetycznym. Eksperci są zdania, że Walsh przywróci marce jej pierwotne – minimalistyczne i lifestylowe – DNA.

Ze szczytu – w dół

Marka Glossier, założona w 2014 roku przez blogerkę Emily Weiss, stała się jednym z najbardziej znanych startupów kosmetycznych ostatniej dekady. Do 2021 roku zgromadziła 265 mln dolarów od inwestorów (w tym Sequoia Capital i Forerunner Ventures). W szczytowym momencie marka osiągnęła wycenę na poziomie 1,8 mld dolarów. Wzrost marki wyhamował w trakcie pandemii, kiedy to zwolniono ok. 200 pracowników z retailu, a następne cięcia miały miejsce w 2022 roku.

 

Przypadek Glossier to ważna lekcja dla firm beauty i inwestorów. Pokazuje, że nawet marka z silnym storytellingiem, aktywną społecznością i globalnym rozpoznaniem musi stale dostosowywać ofertę produktową do trendów, utrzymywać innowacje i komunikację z konsumentami, optymalizować model sprzedaży aby sprostać wymaganiom rynku i inwestorów.

Dla partnerów handlowych i detalistów Glossier pozostaje nadal marką o wysokim potencjale rozpoznawalności, ale jej przyszłość zależy od skutecznej restrukturyzacji oraz utrzymania zaangażowania klientów, którzy coraz częściej wybierają marki łączące wartości społecznościowe z realną wartością użytkową.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
17. luty 2026 11:43