StoryEditor
Biznes
18.03.2025 20:55

Liderzy branży kosmetycznej wzywają do strategicznego dialogu z instytucjami UE

Sojusz Value of Beauty, kierowany przez CEO czołowych firm kosmetycznych, łączy europejski łańcuch wartości w branży kosmetycznej i produktów do higieny osobistej zreszając 16 firm / mat.pras.

CEO aliansu Value of Beauty spotkali się 18 marca w Brukseli, aby kontynuować dialog z instytucjami UE na temat wpływu unijnych regulacji na globalną konkurencyjność branży oraz realizację celów zrównoważonego rozwoju. Podkreślili długofalowe zaangażowanie branży na rzecz budowania zrównoważonej przyszłości i zaapelowali o wspólne tworzenie polityki, która uwzględnia specyfikę sektora, jego wyzwania oraz istotny wkład w gospodarkę UE.

Sojusz zaprezentował nowy raport opracowany przez Oxford Economics, który ukazuje znaczący wpływ społeczno-ekonomiczny łańcucha wartości branży kosmetycznej. Sektor ten wnosi 180 miliardów euro do PKB UE, co oznacza 496 milionów euro generowanych każdego dnia, a także wspiera prawie 3,2 miliona miejsc pracy. Firmy produkujące kosmetyki do higieny osobistej w UE wyeksportowały również towary o wartości 26 miliardów euro na rynki pozaunijne, czyniąc UE 27 największym eksporterem kosmetyków na świecie.

Branża kosmetyczna UE nieustannie się rozwija i jest liderem w na rynkach globalnych – aż 5 z 7 największych firm kosmetycznych ma siedzibę w UE. Jednak ta przewaga konkurencyjna nie jest gwarantowana na przyszłość.

CEO zaapelowali do instytucji UE o konstruktywny dialog na temat wpływu polityk i przepisów UE, aby zapewnić, że łańcuch wartości kosmetyków i produktów do pielęgnacji może utrzymać wiodącą pozycję na arenie międzynarodowej.

Sojusz Value of Beauty wzywa UE do pilnego przeglądu niedawno przyjętych przepisów dotyczących tzw. dyrektywy ściekowej, aby zapewnić, że wszystkie sektory przyczyniające się do mikrozanieczyszczeń w wodzie zostaną odpowiednio obciążone odpowiedzialnością, zgodnie z zasadą "zanieczyszczający płaci". To podejście nie tylko przyspieszy rozwój bardziej zrównoważonych produktów we wszystkich sektorach, ale także zapobiegnie nadmiernemu obciążeniu kosztami jednego z nielicznych europejskich sektorów przemysłowych o globalnym znaczeniu. Sojusz podkreśla, że nadchodzący proces Omnibus to kluczowa okazja do skorygowania tej dysproporcji i zapewnienia sprawiedliwych warunków działania dla wszystkich branż przyczyniających się do zanieczyszczenia wody.

Czytaj też: Przyjęcie PPWR – co oznacza dla branży kosmetycznej

Liderzy wezwali również UE do nadania priorytetu następującym kluczowym obszarom:

  • Rewizja rozporządzenia REACH i rozporządzenia w sprawie produktów kosmetycznych – skupienie się na bezpieczeństwie konsumentów i ochronie środowiska w oparciu o kompleksową ocenę ryzyka i rzeczywiste wykorzystanie składników, przy zachowaniu wysokich standardów naukowych.
  • Umowy handlowe – priorytetowe traktowanie dostępu do rynku, ograniczenie barier regulacyjnych i wsparcie eksportu wysokiej jakości produktów europejskich. Wzmocnienie kontroli celnych i rygorystyczne egzekwowanie norm środowiskowych i zrównoważonego rozwoju w przypadku wszystkich importowanych produktów, aby zapewnić równe warunki konkurencji.
  • Przejście na biogospodarkę – wdrożenie polityk wspierających odpowiedzialną produkcję składników, uwzględnienie "zielonej premii" dla zrównoważonych technologii i zapewnienie niezawodnego, długoterminowego zaopatrzenia w zrównoważone surowce.
  • Rozwój siły roboczej – ścisła współpraca z branżą w celu opracowania ukierunkowanych programów szkoleniowych i narzędzi inwestycyjnych w celu podniesienia kwalifikacji pracowników i dostosowanie kompetencji do ewoluujących potrzeb sektora.

Sojusz Value of Beauty zobowiązuje się do dalszej ścisłej współpracy z instytucjami UE w celu opracowania polityk, które będą wspierać innowacyjność, tworzyć miejsca pracy i zapewniać ciągłą globalną konkurencyjność europejskiego przemysłu kosmetycznego. To podejście oparte na współpracy będzie miało niezwykle istotne znaczenie dla zapewnienia dalszego wkładu branży w gospodarkę europejską i zrównoważoną przyszłość.

******************************************

Badanie Oxford Economics

Sojusz Value of Beauty zleciło Oxford Economics przeprowadzenie badania, które oceniło wpływ ekonomiczny łańcucha wartości w całej UE, analizując jego wkład w PKB, dane dotyczące zatrudnienia, koszty badań i rozwoju oraz wydatki gospodarstw domowych.

Wpływ ekonomiczny sektora kosmetycznego

  • Wydatki konsumentek i konsumentów w UE przekroczyły 180 miliardów euro w 2023 r.
  • Codzienne wydatki konsumentek i konsumentów na urodę oraz pielęgnację osobistą wynoszą prawie 500 milionów euro.
  • Sektor przyczynił się do 71 miliardów euro wpływów podatkowych w 2023 r.
  • Bezpośredni wkład w PKB (78 miliardów euro) przewyższa takie sektory produkcyjne, jak napoje, tekstylia i transport lotniczy.
  • W sektorze zatrudnionych jest w sumie prawie 3,2 miliona osób w Europie – więcej niż łączna liczba pracowników w 13 państwach członkowskich UE, takich jak Dania i Finlandia.

Badania i innowacje w sektorze

  • Wydatki na badania i rozwój w branży kosmetycznej przekroczyły 2 miliardy euro w 2021 r., przy wzroście o 30% w latach 2013-2021.
  • W sektorze częściej pojawiają się oferty pracy w działach R&D w porównaniu ze średnią UE (2,4% w porównaniu z 0,7%).
  • Znaczna część stanowisk w branży R&D koncentruje się na STEM, w szczególności na stanowiskach związanych z chemią i laboratoriami.
  • Innowacyjność to kluczowa umiejętność wymagana w 31% ofert pracy w gałęzi R&D.

Wpływ społeczny

  • W ramach swojej codziennej działalności firmy z branży kosmetycznej wspierają zatrudnienie sprzyjające włączeniu społecznemu i współpracują z dostawcami w celu wdrażania społecznie odpowiedzialnych praktyk rekrutacyjnych. Obejmuje to inicjatywy wspierające kobiety w trudnej sytuacji, młodych ludzi niepracujących ani nieszkolących się oraz społeczności nieuprzywilejowanych w całej UE.
  • Wsparcie udzielane przez firmy kosmetyczne i pielęgnacyjne na rzecz spraw społecznych wykracza również poza ich własny łańcuch wartości. Przykłady takich działań to inkluzywne pozyskiwanie surowców, programy przeciwdziałające stygmatyzacji i wykluczeniu społecznemu spowodowanemu chorobami skóry oraz tworzenie dedykowanych linii produktów wspierających kobiety w okresie menopauzy.

Działania na rzecz zrównoważonego rozwoju środowiska

  • Sektor zajmuje się wyzwaniami środowiskowymi poprzez różne inicjatywy na rzecz zrównoważonego rozwoju. Oto kilka kluczowych przykładów prac realizowanych w całym łańcuchu wartości:
  • Zmiana formuł produktowych w celu zminimalizowania ich wpływu na środowisko na wszystkich etapach cyklu życia.
  • Wprowadzanie innowacyjnych opakowań w celu zmniejszenia zużycia plastiku, zwiększenia możliwości recyklingu i zwiększenia wykorzystania materiałów pochodzących z odzysku oraz optymalizacji ilości i ich wagi.
  • Przejście od stosowania paliw kopalnych na odnawialne źródła energii poprzez czyste technologie oraz technologie niskoemisyjne.
  • Zmniejszanie bezpośredniego wpływu działalności na środowisko, na przykład poprzez stosowanie innowacyjnych technologii w celu identyfikacji źródeł strat ciepła w zakładach produkcyjnych.
  • Poprawa współpracy i przejrzystości w całym łańcuchu dostaw w celu proaktywnego zmniejszenia pośredniego śladu środowiskowego.

Pełny raport jest dostępny do pobrania na stronie: www.ValueofBeauty.com

O sojuszu Value of Beauty

Sojusz Value of Beauty, kierowany przez CEO czołowych firm kosmetycznych, łączy europejski łańcuch wartości w branży kosmetycznej i produktów do higieny osobistej zreszając 16 członków, od rolników po producentów szkła, od domów perfumeryjnych po międzynarodowe koncerny kosmetyczne – Albéa Group, Ancorotti Cosmetics, Beiersdorf, Capua 1880, Cosmetic Valley, dsm-firmenich, FIABILA, Givaudan, IFF, IFRA, KIKO Milano, L‘Oréal Groupe, PATYKA, Puig, Verescence i Ziaja.

Sojusz, powstały w styczniu 2024 r., został utworzony aby zapewnić, że cały łańcuch wartości w branży kosmetycznej jest uwzględniany przez europejskich decydentów politycznych i jest uznawany za strategiczny sektor dla społeczeństwa i gospodarki UE.

Czytaj też: Nasza misja: zabezpieczanie interesów przedsiębiorców sektora kosmetycznego

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
27.08.2026 15:35
100 mld receptur w 10 sekund. Decorté wykorzystało komputer kwantowy do stworzenia kosmetyku, Mintel go nagrodził
Rozdanie nagród MMI. Po lewej: Daisuke Fujita, Mintel Japan; w środku: pan Yoshikawa, KOSÉ; po prawej: pan Obikane, KOSÉ.Mintel - materiały prasowwe

Komputery kwantowe wchodzą do laboratoriów kosmetycznych. Japońska marka Decorté należąca do koncernu KOSÉ wykorzystała tę technologię do opracowania serum oczyszczającego pory AQ Pore Blackhead Dissolver. Produkt jest jednym ze zwycięzców konkursu Mintel Most Innovative 2026. Co naprawdę zrobił komputer kwantowy i dlaczego przypadek jest ważny dla branży?

Produkt, wprowadzony w Japonii w maju 2025 roku, został obecnie wyróżniony przez Mintel jako jeden ze zwycięzców konkursu Mintel Most Innovative 2026 w kategorii Beauty and Personal Care. Analitycy uznali, że Decorté nie tylko zaproponowało kolejny kosmetyk na zaskórniki, ale zmieniło sam sposób poszukiwania rozwiązania jednego z najbardziej uporczywych problemów pielęgnacyjnych.

Mintel opisuje projekt jako przykład połączenia technologii, wiedzy formulacyjnej i decyzji podejmowanych przez człowieka. Nie oznacza to jednak, że komputer samodzielnie „wymyślił kosmetyk”. Jego zadaniem było znalezienie najbardziej obiecującej receptury wśród ponad 100 mld możliwych kombinacji składników i ich stężeń.  

Dlaczego pielęgnacja porów wciąż jest wyzwaniem?

Widoczne pory i zalegające w nich czopy rogowo-łojowe pozostają istotnym problemem konsumentek w Azji. Według danych Mintel pory jako problem pielęgnacyjny wskazuje 59 proc. Japonek w wieku 18–29 lat oraz 56 proc. kobiet w wieku 30–39 lat.

Znaczenie pielęgnacji porów nie ogranicza się tylko do Japonii. W Chinach prawie połowa kobiet w wieku 18–59 lat zgłasza rozszerzone pory jako problem. 

Obawy te przekładają się również na wyraźny popyt na produkty, które pomagają zmniejszyć widoczność porów – ponad połowa młodych kobiet poszukuje właśnie tego efektu . Sugeruje to, że problemy związane z porami nie są chwilowym trendem, lecz stałym tematem rozwoju produktów. 

Jednocześnie konsumentki oczekują produktów, które będą skutecznie oczyszczały skórę, ale nie spowodują jej przesuszenia ani podrażnienia. Pogodzenie mocnego działania oczyszczającego z delikatnością pozostaje więc jednym z najtrudniejszych zadań dla producentów.

image

Producent hybryd do paznokci wykorzystał grafen i trafi w dziesiątkę. Teraz zdobywa rynek sprzętów dla salonów

MMI ocenia produkty nie tylko pod kątem ich nowości lub funkcjonalności, ale także pod kątem tego, jak jasno definiują problemy konsumentów i jak trafne jest proponowane rozwiązanie.

- Bardzo imponujące – wdrożenie zaawansowanej technologii dla kosmetyków to ogromne osiągnięcie. Podziwiałem, jak dostosowali kwestie konsumenckie do odpowiedniego poziomu, aby wykorzystać inżynierię komputerów kwantowych do rozwiązania problemu z recepturą. To świadczy nie tylko o innowacyjności produktu, ale także o zmianie systemów innowacji.  Firma DECORTÉ  skupiła się na procesie innowacji, aby zyskać przewagę i odniosła sukces”. 

— skomentowała Angelia Teso, założycielka Futura Foresight Studio & Genue, jedna z prestiżowych jurorek Mintel Most Innovative 2026

Komputer nie stworzył serum sam

Komputer kwantowy miał wskazać najlepsze połączenia substancji oczyszczających i ich proporcji, odpowiadające określonym przez naukowców warunkom. Przeszukano w ten sposób przestrzeń ponad 100 mld potencjalnych kombinacji.

Według Decorté obliczenie, które przy wykorzystaniu standardowego komputera i metody sprawdzania kolejnych wariantów mogłoby zająć ponad 100 lat, wykonano w około 10 sekund. Należy jednak podkreślić, że jest to szacunek producenta. Komputer nie przygotowywał i nie testował fizycznie miliardów receptur, lecz matematycznie poszukiwał najbardziej obiecujących rozwiązań. Decorté opisuje technologię i sposób wyboru formulacji na swojej stronie badawczej.

image

Bielizna staje się nowym skincare. Czy "carewear” będzie kolejną kategorią beauty?

Ostateczna receptura nadal wymagała pracy formulatorek i formulatorów. 

Jak działa AQ Pore Blackhead Dissolver?

AQ Pore Blackhead Dissolver jest olejowym serum oczyszczającym przeznaczonym do spłukiwania. Formuła ma oddziaływać na lipidy obecne w czopach, rozluźniając ich strukturę i ułatwiając usuwanie zanieczyszczeń, utlenionego sebum oraz zaskórników bez intensywnego pocierania skóry.

Preparat może być stosowany miejscowo, na przykład na nos i brodę, albo na całą twarz jako produkt myjący. W Japonii kosmetyk zadebiutował 16 maja 2025 roku w pojemności 40 ml, w cenie 11 tys. jenów z podatkiem.

KOSÉ przedstawia wyniki badań wykonanych na sztucznych modelach czopów oraz zdjęcia skóry przed i po jednorazowym zastosowaniu produktu.

Roczny cel sprzedażowy Decorté osiągnięty w ciągu miesiąca

Technologiczna innowacja szybko przełożyła się na wynik komercyjny. Decorté AQ Pore Blackhead Dissolver trafiło na japoński rynek 16 maja 2025 roku. Według KOSÉ już w pierwszym miesiącu od premiery wysyłki produktu do kanałów sprzedaży osiągnęły poziom zaplanowany pierwotnie na cały rok.

Firma nie podała wartości sprzedaży ani liczby sprzedanych opakowań. Zaznaczyła natomiast, że po premierze serum pozyskało najwięcej nowych klientów spośród wszystkich produktów do pielęgnacji skóry w historii marki Decorté. Podany przez KOSÉ całoroczny cel został zrealizowany na poziomie wysyłek do dystrybucji, a nie potwierdzonej sprzedaży detalicznej do końcowych konsumentów. Mimo tego skala zamówień ze strony rynku oraz rekordowa liczba nowych klientów wskazują, że historia o formule zoptymalizowanej przy użyciu komputera kwantowego stała się skutecznym narzędziem budowania zainteresowania produktem premium (źródło: KOSÉ/PR Times). 

Co ta innowacja Decorté oznacza dla branży beauty?

Najważniejszym rezultatem projektu Decorté nie jest samo serum na zaskórniki, ale nowy model opracowywania kosmetyków. Obliczenia kwantowe i materiały informatyczne mogą pomóc producentom analizować znacznie więcej wariantów receptur, niż są w stanie sprawdzić tradycyjne zespoły badawcze.

Technologia może potencjalnie:

  • skracać etap poszukiwania najlepszych kombinacji składników;
  • wskazywać nieoczywiste połączenia, których formulatorzy mogliby nie rozważyć;
  • pomagać optymalizować równocześnie skuteczność, koszt, stabilność i cechy sensoryczne;
  • ograniczać liczbę nietrafionych prób laboratoryjnych;
  • wspierać opracowywanie bardziej precyzyjnych produktów dla konkretnych potrzeb skóry.

Nie oznacza to końca pracy kosmetologów, chemików i formulatorów. Przeciwnie — ich wiedza będzie potrzebna do właściwego zdefiniowania problemu, wprowadzenia danych, oceny wyników i przełożenia matematycznej propozycji na bezpieczny, stabilny oraz atrakcyjny dla konsumenta produkt.

Przypadek Decorté pokazuje również, że przyszła przewaga koncernów kosmetycznych może zależeć nie tylko od dostępu do nowych składników. Coraz większe znaczenie będą miały jakość zgromadzonych danych, umiejętność matematycznego opisania problemu oraz współpraca laboratoriów z zespołami data science.

Komputer kwantowy nie zastąpił więc formulatorki ani formulatora. Dał im jednak możliwość zajrzenia do części przestrzeni receptur, która wcześniej pozostawała praktycznie niedostępna. I właśnie to, bardziej niż efektowne hasło o „kosmetyku stworzonym przez komputer”, może być początkiem istotnej zmiany w kosmetycznym R&D.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Opakowania
27.08.2026 13:10
„Unia zabiła mój biznes”: PPWR może zahamować zagraniczną ekspansję polskich e-sklepów
fot. mat.prasowe

Od 12 sierpnia 2026 r. unijne rozporządzenie PPWR obowiązuje w praktyce w całej UE, zmieniając zasady dotyczące opakowań wykorzystywanych w handlu internetowym. Dla e-commerce oznacza to m.in. nowe obowiązki ewidencyjne, konieczność uwzględniania przepisów EPR na poszczególnych rynkach oraz wymóg ograniczania pustej przestrzeni w paczkach. Największe obawy dotyczą mikro- i małych firm prowadzących sprzedaż transgraniczną, dla których koszty rejestracji, raportowania i obsługi prawnej mogą stać się barierą dla dalszej ekspansji.

Unijne rozporządzenie w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych (PPWR – Packaging and Packaging Waste Regulation) ma ujednolicić zasady funkcjonowania rynku opakowań, ograniczyć ilość odpadów i zwiększyć poziom ich ponownego wykorzystania oraz recyklingu. Dla sektora e-commerce oznacza jednak także konieczność dostosowania procesów logistycznych i administracyjnych do nowych wymogów.

Rozporządzenie zaczęło być stosowane 12 sierpnia 2026 r. Jego przepisy obowiązują bezpośrednio w państwach członkowskich, niezależnie od tempa przyjmowania krajowych regulacji wykonawczych. W Polsce nadal trwają prace nad przepisami związanymi z nowym systemem, m.in. w ramach projektu ustawy UC100. Brak krajowych regulacji nie oznacza jednak odroczenia obowiązków wynikających z PPWR.

27 rynków, wiele systemów EPR

Jednym z najpoważniejszych wyzwań dla sprzedawców internetowych jest sprzedaż transgraniczna. E-sklep wysyłający produkt do konsumenta w innym państwie może zostać uznany za podmiot wprowadzający opakowanie na tamtejszy rynek. W praktyce oznacza to konieczność uwzględnienia lokalnych wymogów dotyczących Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta (EPR).

Problem polega na tym, że systemy te pozostają w dużej mierze krajowe. Przedsiębiorca prowadzący sprzedaż do wielu państw musi więc analizować przepisy obowiązujące na poszczególnych rynkach, rejestrować się w odpowiednich systemach i przekazywać informacje dotyczące ilości oraz rodzaju wprowadzanych opakowań. Jednym z najbardziej znanych przykładów jest niemiecki system LUCID.

image

Prawo się rzekło, PPWR u płota. Nowe obowiązki, koszty starych stocków i problem fragmentacji

Dla dużego przedsiębiorstwa koszty obsługi takich obowiązków mogą stanowić stosunkowo niewielką część kosztów działalności. Dla mikrofirmy wysyłającej kilkanaście czy kilkadziesiąt paczek miesięcznie za granicę mogą jednak zmienić opłacalność całego modelu biznesowego.

W dyskusji przedsiębiorców pojawia się argument, że w skrajnym przypadku sprzedawca chcący obsługiwać wszystkie 27 państw UE musi zmierzyć się z 27 odrębnymi systemami i potencjalnie wieloma obowiązkami rejestracyjnymi. Szczególne kontrowersje budzi także wymóg korzystania z lokalnych przedstawicieli, jeżeli przedsiębiorca nie ma siedziby w danym państwie.

Dokumentacja każdego elementu przesyłki

PPWR zwiększa znaczenie dokumentacji potwierdzającej zgodność opakowań. Dotyczy to nie tylko kartonu, w którym znajduje się produkt, ale również pozostałych materiałów wykorzystywanych podczas przygotowania przesyłki – m.in. foliopaków, taśm czy materiałów zabezpieczających.

– Dla sektora e-commerce kluczowa jest jedna praktyczna zasada: przy kupowaniu materiałów pakowych od dostawcy trzeba żądać dokumentacji zgodności z PPWR i ją archiwizować. Sklep nie musi jej samodzielnie sporządzać, ale musi mieć do niej dostęp i pokazać ją na żądanie organu kontrolnego – wskazuje Michał Wójcik, Enterprise & Partnership Director w Alsendo.

Istotne jest rozdzielenie odpowiedzialności pomiędzy poszczególne ogniwa łańcucha dostaw. Producent lub importer odpowiada za zgodność opakowania i odpowiednią dokumentację techniczną. Sprzedawca internetowy, który wykorzystuje opakowanie do wysyłki zamówienia, odpowiada natomiast za sposób jego zastosowania.

image

PPWR wchodzi w życie. Branża kosmetyczna zaczyna nową erę obowiązków

Oznacza to, że samo kupienie opakowania zgodnego z wymaganiami nie zamyka tematu. Problemem może być również sposób zapakowania produktu.

50 proc. pustej przestrzeni od 2030 r.

Jednym z najbardziej konkretnych wymogów dotyczących e-commerce jest ograniczenie pustej przestrzeni w opakowaniach transportowych. Od 1 stycznia 2030 r. jej udział nie będzie mógł przekraczać 50 proc.

To istotna zmiana dla magazynów wykorzystujących obecnie kilka uniwersalnych rozmiarów kartonów. Przedsiębiorcy będą musieli dokładniej dopasowywać wielkość opakowania do gabarytów produktu, co może oznaczać zwiększenie liczby wykorzystywanych formatów kartonów i zmianę procesów kompletacji.

Co istotne, jako pusta przestrzeń będą traktowane także materiały służące do zabezpieczenia przesyłki. Folia bąbelkowa, chipsy styropianowe czy poduszki powietrzne nie zostaną więc automatycznie uznane za element wypełniający paczkę w sposób pozwalający ominąć limit.

– Odpowiedzialność jest rozłożona w łańcuchu dostaw. Producent lub importer odpowiada za zgodność samego opakowania i jego dokumentację techniczną. Sklep, który pakuje towar, odpowiada za ostateczny kształt paczki – w tym za dobór rozmiaru i minimalizację pustej przestrzeni – wyjaśnia Michał Wójcik.

image

Firmy kosmetyczne i handel w strachu przed PPWR. Dlaczego "pełna zgodność" wprowadza w błąd? Są wytyczne KE i stanowisko PZPK

Dla operatorów e-commerce oznacza to potencjalną konieczność inwestycji w większą liczbę formatów opakowań, automatyzację procesu pakowania albo systemy pozwalające dobierać pudełko do konkretnego zamówienia. Wzrosnąć może również powierzchnia potrzebna do magazynowania materiałów pakowych.

Koszt zgodności może ograniczyć eksport

Koszty nowych obowiązków nie ograniczają się więc do samych opłat rejestracyjnych. W kalkulacji trzeba uwzględnić również czas pracowników, obsługę dokumentacji, raportowanie, systemy informatyczne, doradztwo oraz potencjalne koszty przedstawicieli w poszczególnych państwach.

– Choć systemowe zmiany ujednolicają rynek i dążą do redukcji odpadów, wiążą się z kosztami dostosowania operacyjnego. Wydatki te ostatecznie podzielą między siebie przedsiębiorcy oraz klienci, w postaci wyższych cen końcowych – mówi Adam Zając, Cross-border Director w Alsendo.

Problem szczególnie mocno sygnalizują mikroprzedsiębiorcy. W ostatnich tygodniach w mediach społecznościowych pojawiały się informacje od niezależnych twórców, artystów i małych sklepów deklarujących ograniczenie albo całkowite wstrzymanie wysyłki do wybranych państw UE.

W dyskusjach przedsiębiorców powtarza się argument, że koszt zapewnienia zgodności może być nieproporcjonalny do wartości transakcji. Sprzedaż pojedynczej koszulki, plakatu, płyty czy niewielkiego produktu za granicę może wymagać wykonania czynności administracyjnych, których koszt pozostaje niezależny od wartości zamówienia.

Problem dotarł również do sektora muzycznego. Niezależni artyści i sprzedawcy płyt wskazywali, że dodatkowe obowiązki mogą skłaniać ich do ograniczenia sprzedaży zagranicznej. W jednej z dyskusji producent sprzętu muzycznego zwracał uwagę, że przedsiębiorstwo może spełniać wymogi dotyczące bezpieczeństwa i korzystać z recyklingowanego kartonu, a mimo to zostać obciążone dodatkowymi kosztami związanymi z obsługą systemów EPR.

Komisja proponuje ograniczenie obciążeń

Instytucje unijne dostrzegają problem administracyjnej fragmentacji. W ramach proponowanych zmian Komisja Europejska rozważa zniesienie obowiązku posiadania autoryzowanego przedstawiciela w każdym państwie członkowskim. Kwestia ta ma być przedmiotem dalszych prac Rady UE i Parlamentu Europejskiego.

image

PPWR a salony kosmetyczne: niewidoczna rewolucja, która zmieni codzienność branży beauty

Jednocześnie system EPR przewiduje mechanizm „pay-on-behalf”, dzięki któremu małe firmy mogą delegować część obowiązków na platformy internetowe. Nie oznacza to jednak całkowitego zniesienia kosztów – przedsiębiorca może zostać obciążony opłatą za skorzystanie z takiej usługi. Dla niezależnych platform, które obsługują dużą liczbę małych sprzedawców, również może to oznaczać istotne koszty.

W sierpniu 2026 r. wokół PPWR zaczęła organizować się także inicjatywa European Micro Enterprises Movement (EUMEM), powołana przez słowacką projektantkę Jeanette Koňarčíkovą. Jej celem jest zwiększenie presji na unijne instytucje i państwa członkowskie, aby uwzględniły specyfikę mikrofirm prowadzących sprzedaż transgraniczną.

Jednym z postulatów jest wprowadzenie zwolnienia dla mikroprzedsiębiorstw uzależnionego od rocznego obrotu oraz ilości wprowadzanych opakowań. Przedstawiciele inicjatywy argumentują, że samo zniesienie obowiązku korzystania z autoryzowanego przedstawiciela nie rozwiąże problemu, jeżeli przedsiębiorcy nadal będą musieli mierzyć się z 27 krajowymi systemami rejestracji i opłat.

Kolejne decyzje dotyczące systemu EPR będą miały znaczenie dla przyszłości handlu transgranicznego. Konsultacje społeczne dotyczące aktu wykonawczego mają zakończyć się 10 września, po czym państwa członkowskie mają wznowić prace w ramach procedury komitologii.

Dla polskiego e-commerce najbliższe miesiące będą więc okresem dostosowania nie tylko procesów pakowania, lecz także modeli sprzedaży zagranicznej. PPWR nie wprowadza generalnego zakazu eksportu ani nie oznacza automatycznego wycofywania małych sklepów z rynku unijnego. Jednak połączenie obowiązków opakowaniowych, krajowych systemów EPR i kosztów administracyjnych może sprawić, że dla najmniejszych przedsiębiorców sprzedaż transgraniczna stanie się mniej opłacalna. W efekcie unijne przepisy, które mają harmonizować rynek i ograniczać ilość odpadów, mogą w krótkim okresie zwiększyć koszty wejścia na zagraniczne rynki – szczególnie dla firm, które dotychczas rozwijały eksport w oparciu o niewielką skalę i prostą logistykę.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
27. sierpień 2026 18:43