StoryEditor
Marketing i media
13.11.2024 09:00

Jak marki beauty wykorzystują trendy z Tik Toka do rozbudowy swojego portfolio produktowego?

Wśród TikTokowych trendów przejawiają się również te związane z ekologią przesyłek / fot. Shutterstock

TikTok to platforma społecznościowa, której znaczenie szybko i stale rośnie. Choć nie brakuje wokół niej kontrowersji, ma szczególne znaczenie dla młodych konsumentów, do których marki kosmetyczne chcą docierać ze swoim przekazem. Jak mogą to robić obserwując trendy, które społeczność TikToka sama kreuje oraz jak na tej podstawie rozszerzać swoje portfolio – pisze dla nas Angelika Sobolewska, CEO Midnight Issue.

Według raportu Traackr "Influencer Marketing Impact Report” Tik Tok zajmuje drugie miejsce spośród wszystkich platform SoMe, z których użytkownicy najczęściej czerpią informacje i recenzje na temat produktów. Z tego samego raportu wynika, że 60 proc. 

image
Angelika Sobolewska, CEO, Midnight Issue
fot. Natalia Poniatowska
respondentów rozważyłoby rezygnację z zakupu produktu marki, który komunikuje wartości sprzeczne z ich własnymi, a 63 proc. rozważyłoby danie unfollow twórcom, którzy podjęliby działanie sprzeczne z ich wartościami. Co to oznacza dla marek beauty w praktyce?

TikTok pokaże trendy w czasie rzeczywistym 

TikTok jest świetnym źródłem insightów konsumenckich dla marek. W przeciwieństwie do tradycyjnych badań marketingowych, które dają wnioski z opóźnieniem, trendy na TikToku można wyłapać w czasie rzeczywistym, ponieważ wynikają z aktualnych preferencji użytkowników lub spontanicznych wydarzeń. 

O czym się mówi? Jak się mówi? Co jest ważne w kosmetyku? Jak konsumentki stosują kosmetyk? Odpowiedzi na te pytania można zaczerpnąć obserwując konkretne hasztagi, czytając komentarze pod publikacjami lub robiąc ankiety. Marka kosmetyczna może łatwo zaobserwować, że określony składnik, kolor lub typ produktu zdobywa popularność i szybko zareagować, wypuszczając na rynek nowość odpowiadającą na trend. Przykładem tego jest seria kosmetyków AA Wings, która była  na TikToku porównywana do kultowej marki Charlotte Tilbury i wskazywana jako możliwy jej zamiennik. 

image
Kosmetyki AA Wings pokazywana na TikToku jako zamiennik Charlotte Tilbury
źródło: TikTok
Trendem, który mógłby zostać wykorzystany do pozyskania informacji na TikToku jest np. old products new way, czyli używanie starych kosmetyków w nowy sposób, taki o którym producent nie wspomina na opakowaniu. Można zapytać użytkowniczki: „Jakie są Wasze niestandardowe zastosowania serum z witaminą C?”. Przypuśćmy, że pada odpowiedź: „Dodaję kilka kropel serum z witaminą C do swojego podkładu o poranku, dzięki temu przykrywam niedoskonałości, jednocześnie nadając naturalne glow mojej skórze”. Z tej odpowiedzi marka może wyciągnąć kilka insightów: konsumentka używa podkładu przy porannej toalecie; konsumentka potrzebuje podkładu multifunkcyjnego, który jednocześnie pielęgnuje skórę i zakrywa niedoskonałości; konsumentka potrzebuje podkładu z witaminą C; konsumentka potrzebuje podkładu, który ma wykończenie satynowe i daje naturalne glow. 

Na TikToku możemy też obserwować wzrosty i spadki zainteresowania konkretnymi składnikami w formułach kosmetyków analizując hasztagi, np. #retinol, #witaminaC, #niacynamid i na tej podstawie przewidywać, co będzie modne w najbliższym czasie, a tym samym co warto uwzględnić ten składnik w nowościach. 

TikTok pomaga również definiować kluczowe słowa, czy formy prezentowania produktów w kampaniach komunikacyjnych. Na przykład, kampanie oparte na pokazywaniu „metamorfozy” przed i po zastosowaniu kosmetyku pozwalają odbiorcom na zobaczenie natychmiastowego efektu, co wzmacnia zaufanie do skuteczności produktu i zwiększa prawdopodobieństwo, że będą chcieli go wypróbować.

Rozumienie potrzeb konsumentów i korzyści dla marki

Wchodząc mocniej w detal, dobre rozumienie potrzeb konsumentek ułatwia również dobór influencerów do kampanii. Gdy wiemy, z kim utożsamiają się konsumentki, możemy dokonać wyborów, które będą efektywniejsze dla biznesu. Współczesna konsumentka, w szczególności z pokolenia Z, ceni rekomendacje wiarygodnych w ocenie twórców, z którymi się identyfikuje. To jest w końcu pokolenie, które “wychowało się” z adblockiem! Co również jest ważnym insightem.

Czytaj także: L’Oréal Paris osiąga ponad milion dolarów sprzedaży podczas Super Brand Day na TikTok Shop UK

Dostosowanie komunikatów do odbiorców wymaga uwzględnienia między innymi ich potrzeb, zachowań zakupowych, lecz także wartości, zainteresowań i preferencji estetycznych. Oznacza to konieczność analizy aktualnych trendów, takich jak lokalne konteksty rynkowe, składniki kosmetyków, pielęgnacyjne „rytuały”, popularne style makijażowe, formaty contentu, które w danym momencie są na topie. Zrozumienie tych aspektów pozwala markom tworzyć produkty i kampanie, które mogą mieć rzeczywiste przełożenie na biznes. 

Szansa dla małych biznesów 

Jedną z istotnuch zalet TikToka jest ułatwienie komunikacji na szeroką skalę małym markom. Na tej platformie liczy się pomysł, unikatowe i angażujące treści, co oznacza, że nawet niewielkie biznesy mogą konkurować z wielkimi graczami, przyciągając uwagę viralowymi filmikami. W przeciwieństwie do pozostałych platform, TikTok nie wymaga od twórców pokaźnego budżetu na produkcję contentu – wystarczy kreatywność i wyczucie trendu.

Warto też zauważyć, że niewielkie marki mogą dużo szybciej reagować na nowości pojawiające się na TikToku, wykorzystując „real-time marketing”. Dzięki temu są w stanie wyprzedzić duże koncerny, które potrzebują więcej czasu na reakcję. 

Co prawda marka Only.bio nie jest dzisiaj małą marką, ale dobrze pamiętam moment, w którym z niepopularnej marki kosmetyków z drogerii Rossmann, z dnia na dzień stała się najbardziej trendy marką beauty na polskim rynku. Jedną z kluczowych inwestycji przy rebrandingu Only.bio było genialne wykorzystanie TikToka do promocji produktów z kategorii hair care i komunikacji zbudowanej na insightach konsumenckich. Dobór influencerów, słów kluczowych, nazwy produktów, stworzenie trendu o porowatości włosów. Only.bio jest potwierdzeniem tezy, że TikTok to szansa na szybkie zbudowanie świadomości małej lub nowej marki. Trzeba tylko postawić potrzeby konsumentów w centrum.

Popularyzowanie i tworzenie trendów  przez marki kosmetyczne

Firmy i marki kosmetyczne inwestują w platformę TikTok, aby nie tylko podążać za trendami, ale również chcą je współtworzyć i mieć wpływ na ich kształtowanie. Aktywnie lokują swoje produkty w trendach, które już istnieją, aby być w top of mind konsumentek.

image
Skinimalizm - kampania Nivea i @Jeleniewska | Peach make up - Maybelline z @emilamup
źródło: TikTok
“Clean girl”, „peach makeup”, „pearl skin”, „skinimalism”, „skin cycling” to tylko niektóre z trendów beauty na TikToku mocno eksploatowanych przez marki w ostatnim czasie. Dla przykładu, Nivea w jednej ze swoich kampanii zachęca do skinimalizmu. To trend, który zwraca uwagę na zasadę „im mniej, tym lepiej”. Mogłoby się wydawać, że jest to antykonsumpcjonizm, który działa na niekorzyść biznesu. A jednak jest odwrotnie. Potwierdza się tutaj reguła, że klientocentryzm jest jedyną słuszną drogą. Jeśli chcesz przekonać konsumentki do zakupu swoich produktów, musisz komunikować się w zgodzie z ich aktualnymi potrzebami. Jak przekonuje Nivea „skinimalizm” to kierunek w pielęgnacji, który jest korzystny dla skóry i portfela konsumentek. Marka w tym trendzie ulokowała swoje trzy produkty, nazywając je niezbędnymi, w trosce o odpowiednie nawilżenie skóry. 

image
Kampania Skin Cycling w wykonaniu @Istota_Cery dla marki Loreal Paris oraz marki_AA
źródło: TikTok
Sezon na „skin cycling” też był ciekawym okresem. Zapoczątkowała go dermatolożka Dr. Whitney Bowe. Polegał on na łączeniu konkretnych składników aktywnych w odpowiednim cyklu, które rozłożone na cztery wieczory, zapewniały skórze skuteczną odnowę i regenerację. Na wykorzystanie tego trendu przez marki z  branży beauty nie trzeba było długo czekać. L’Oreal Paris, czy marka AA zbudowały kampanie w duchu “skin cycling” na własnych zasadach, czyli z wykorzystaniem kosmetyków ze swojego portfolio, które mają w składzie określone składniki aktywne. Obie marki zaangażowały do współpracy nie tylko wysokozasięgowych influencerów, ale też skinfluencerów, czyli wiarygodnych ekspertów, którzy budują zaufanie do rekomendowanych przez marki rozwiązań.

Co nas czeka na beauty TikToku w najbliższym czasie?

Według raportu McKinsey: The beauty boom and beyond: Can the industry maintain its growth?” zapachy będą najbardziej rosnącą kategorią na rynku kosmetycznym w latach 2023-2028. Przekładając to na Tik Toka, według raportu Traacker: Hair Care and Fragrance Trends Q1 2024 Creator Content Analysis, widoczna jest wzmocniona widoczność publikacji “Vanilla Fragrance”, czy “Wedding Scents”. Kwestią czasu jest zatem aż polskie marki chwycą ten trend, by rozwijać lub wprowadzać nową kategorię. Sama jestem ciekawa reakcji marek na naszym lokalnym rynku.

Według TikTok Trend Report 2024, użytkownicy TikToka są 1,8 razy bardziej skłonni do odkrywania ciekawostek na platformie niż w innych mediach społecznościowych. Oznacza to, że marki chcąc zaangażować użytkowników, powinny jeszcze bardziej zagłębić się w analizowanie społeczności, do których należą konsumenci, i dopasowywać treści do ich konkretnych potrzeb i zainteresowań, poprzez wykorzystanie formatu ciekawostki. Celem ciekawostek jest złapanie uwagi odbiorcy i zainicjowanie dalszej “podróży” w pozyskiwaniu wiedzy o marce, produktach. Pomaga to w przekształceniu pasywnych widzów w zaangażowanych uczestników.

image
Dobre rozumienie potrzeb konsumentek ułatwia również dobór influencerów do kampanii
źródło: TikTok
Niezmiennym trendem będzie też angażowanie twórców, jako ambasadorów marki w budowaniu zaufania. Każda publikacja to okazja do dzielenia się wiedzą, ale też słuchania i uczenia się o konsumentach od społeczności ambasadora. To z kolei pomaga zaangażować odbiorców w budowanie marki, zdobywać zaufanie i lojalność. Z raportu Tiktok Trend Report 2024 wynika, że po zobaczeniu reklamy na TikToku widzowie ufają marce o 41 proc. bardziej i o 31  proc. częściej pozostają wobec niej lojalni. Potwierdza to wartość wykorzystania wpływowych twórców w kampaniach oraz zasadę, że ambasador musi mieć zgodne wartości z marką.

Czasem ciężko ocenić, czy konkretny twórca będzie faktycznie dobrze rezonował z marką. Nawet gdy posiadamy set danych, który potwierdza dużą zbieżność. W Midnight Issue mieliśmy okazję przetestować ciekawe podejście dla jednego z naszych klientów beauty. Przez rok współpracowaliśmy jednocześnie z dwiema wysokozasięgowymi celebrytkami. Obie pasowały do marki idealnie. Wypracowaliśmy zatem system zleceń jednorazowych, ale regularnych. W ciągu roku poznaliśmy się, zbudowaliśmy więź, a twórczynie dużo dowiedziały się o marce i kosmetykach, dzięki temu stały się organicznymi ambasadorkami. Ta strategia pozwoliła nam na zgromadzenie wystarczających informacji (również miękkich), aby jednej z twórczyń zaproponować długofalowy kontrakt ambasadorski. Przez ten rok utwierdziliśmy się, że jej rekomendacje są dla jej odbiorców autentyczne, a więc może ona wnieść realną wartość dla marki. 

Czytaj także: Czarne chmury nad TikTokiem. Rodzice ruszają z pozwami przeciwko platformie społecznościowej

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Marketing i media
23.06.2026 13:32
Eveline Cosmetics rozwija program afiliacyjny dla twórców. Marka zaprasza do #EvelineTeam
Eveline Cosmetics rozwija program afiliacyjny dla twórców. Marka zaprasza do #EvelineTeamMateriał Partnera

Eveline Cosmetics rozwija program partnerski dla twórców internetowych. #EvelineTeam to inicjatywa skierowana do osób aktywnych w mediach społecznościowych, które chcą polecać kosmetyki marki, zarabiać na swoich treściach i budować zasięg we współpracy z jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich marek beauty.

Program afiliacyjny Eveline Team został stworzony z myślą o twórcach, którzy naturalnie  opowiadają o kosmetykach, pielęgnacji, makijażu i codziennych rytuałach beauty. Mechanizm  jest prosty: uczestnicy programu mogą polecać produkty Eveline Cosmetics w swoich  kanałach społecznościowych, a za skuteczne rekomendacje otrzymywać prowizję. Dla  marki to kolejny krok w rozwijaniu modelu współpracy z twórcami, w którym autentyczne  polecenia, testy produktów i społecznościowy kontekst odgrywają coraz większą rolę w  decyzjach zakupowych konsumentów. 

#EvelineTeam wpisuje się w szerszą strategię Eveline Cosmetics opartą na bliskości ze  społecznością oraz aktywnej obecności w social mediach. Marka od lat współpracuje z  influencerami i rozwija komunikację w kanałach takich jak Instagram, TikTok czy YouTube.  Program partnerski porządkuje ten obszar, dając twórcom czytelny model współpracy oraz  możliwość monetyzowania treści związanych z produktami topowej polskiej marki. 

Dla kogo jest #EvelineTeam? 

Program jest skierowany do twórców internetowych, którzy prowadzą aktywne, publiczne  profile w mediach społecznościowych i chcą rozwijać treści beauty. Udział w programie nie  jest ograniczony wyłącznie do Instagrama - marka zaprasza również osoby działające na TikToku  i YouTubie. 

Aby dołączyć do programu, należy mieć ukończone 16 lat oraz posiadać publiczny i aktywny  profil społecznościowy. Eveline Cosmetics akceptuje konta na Instagramie od 2 tys. obserwujących, profile na TikToku od 3 tys. obserwujących oraz kanały na YouTubie od 5  tys. subskrybentów

To oznacza, że program nie jest zarezerwowany wyłącznie dla największych influencerów. Może  być atrakcyjny także dla mikro- i średnich twórców, którzy mają zaangażowaną społeczność,  tworzą estetyczne treści i potrafią wiarygodnie opowiadać o kosmetykach. 

Jakie korzyści daje program partnerski Eveline Cosmetics? 

Najważniejszą korzyścią dla uczestników #EvelineTeam jest możliwość zarabiania na  poleceniach produktów Eveline Cosmetics. Twórcy mogą promować kosmetyki marki w  swoich treściach, a skuteczne rekomendacje przekładają się na prowizję. 

Program oferuje jednak więcej niż sam model afiliacyjny. Eveline Cosmetics deklaruje także wsparcie w budowaniu zasięgu twórców: najlepsze posty mogą być wyróżniane i promowane.  Dla osób rozwijających własną markę osobistą to istotna wartość, bo współpraca z dużym  brandem beauty może zwiększać widoczność konta i wzmacniać wiarygodność twórcy. 

Uczestnicy programu mogą liczyć również na dodatkowe benefity, w tym vouchery na zakupy,  paczki PR z kosmetykami, zaproszenia do kampanii specjalnych oraz udział w eventach Eveline  Cosmetics. 

Jak dołączyć do programu? 

Dołączenie do #EvelineTeam odbywa się poprzez rejestrację na stronie programu partnerskiego Eveline Cosmetics https://eveline.pl/pages/program-partnerski-eveline-team. Rejestracja jest darmowa i zajmuje tylko kilka kroków. Po zgłoszeniu i akceptacji twórca może  rozpocząć działania afiliacyjne: generować dedykowane linki do swoich ulubionych produktów  Eveline Cosmetics, publikować je na Instagramie, TikToku lub YouTubie, tworzyć treści  angażujące społeczność i zarabiać na poleceniach. Za aktywność użytkowników w poleconych  linkach uczestnik programu otrzymuje wynagrodzenie. 

Osobny profil dla społeczności twórców 

Wokół programu powstał również dedykowany profil na Instagramie @teamevelinecosmetics. To kanał komunikacji skierowany do osób zainteresowanych współpracą z marką, programem  afiliacyjnym i budowaniem obecności w społeczności #EvelineTeam. 

Profil pełni funkcję miejsca, w którym marka może edukować twórców, zachęcać do dołączenia  do programu, pokazywać korzyści ze współpracy i wzmacniać identyfikację społeczności wokół  #EvelineTeam. To także sygnał, że Eveline Cosmetics traktuje program afiliacyjny nie tylko jako  narzędzie sprzedażowe, ale również jako platformę relacji z twórcami. 

Program będzie rozwijany także poza Polską 

Eveline Cosmetics planuje stopniowo rozszerzać program afiliacyjny na kolejne kraje. To odpowiedź na mocne zainteresowanie społeczności współpracą ze znaną marką beauty, która  konsekwentnie rozwija się zarówno w Polsce, jak i na rynkach zagranicznych. 

Marka jest obecna na wielu rynkach i buduje rozpoznawalność wśród coraz szerszego grona  klientek i klientów, dlatego chce tworzyć przestrzeń do współpracy również dla twórców z  innych państw. Program partnerski ma wspierać ten proces, łącząc lokalne społeczności,  autentyczne rekomendacje i produkty Eveline Cosmetics w modelu, który odpowiada na  współczesny sposób odkrywania kosmetyków. 

Afiliacja jako element strategii  

Rozwój programu partnerskiego pokazuje, jak ważnym elementem strategii marketingowo sprzedażowej stają się dziś twórcy internetowi. W branży beauty rekomendacje, testy,  tutoriale i krótkie formaty wideo coraz częściej pełnią rolę pierwszego kontaktu  konsumenta z produktem. Program #EvelineTeam pozwala połączyć ten naturalny sposób  odkrywania kosmetyków z mierzalnym efektem sprzedażowym. 

#EvelineTeam może być szczególnie atrakcyjny dla twórców beauty, którzy chcą rozwijać  współpracę z markami, ale jednocześnie zależy im na elastyczności i zachowaniu własnego  stylu komunikacji. Program otwiera drogę do regularnej współpracy, udziału w kampaniach i  testowania produktów, a dla najbardziej aktywnych osób może stać się początkiem  szerszej relacji z Eveline Cosmetics.

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
22.06.2026 12:25
Firmy kosmetyczne w sieci zasięgów. Jak zaufać twórcy internetowemu?
Loud KongresLoud Congress

W coraz większym stopniu mają wpływ twórcy internetowi, którzy nie tylko ujawniają kosmetyki na Instagramie czy TikToku, ale mogą je rzetelnie ocenić i odpowiedzialnie ocenić, a następnie sprawdzić je na decyzjach zakupowych. Kilka dni na test i dwie „rolki” z łazienki do za mało - cykle odnowy na skórze wynosi minimum 28, a odbiorca występuje szczerej puenty!

Raport McKinsey State of Beauty 2026 wskazuje na bezprecedensowe zjawisko: w 2026 roku - połączona sprzedaż kosmetyków na Amazonie i TikToku  osiągnie wartość 4 miliardów dolarów. To oznacza, że może przewyższyć wartość sprzedaży dotychczasowych gigantów stacjonarno-internetowych, takich jak Sephora czy Ulta Beauty. Od 2023 roku tempo wzrostu sprzedaży wynosi ok. 260 proc. i nie słabnie, dlatego także przyszłość komunikacji w branży beauty należy do marek i twórców, którzy potrafią budować zaufanie w wielu kanałach internetowych poprzez wiedzę, uczciwość i długofalową relację z odbiorcami.

-  W świecie przesyconym reklamą coraz większą wartość mają marki, które dobrały odpowiednio osoby, które rekomendują (lub nie) produkty, ponosząc za to odpowiedzialność - oto główny wniosek z panelu „Beauty, zaufanie i rzetelni twórcy”, przygotowanego przez BANDI podczas czerwcowego LOUD Congress. Udział w nim wzięli w nim twórcy internetowi, influencerzy i eksperci znani z działalności edukacyjnej w obszarze pielęgnacji i świadomej konsumpcji: Racja Pielęgnacja, Albicja w Krainie Składów, Czytamy Etykiety, Nikoleta Dolinna (Nikki Beauty Makeup), Eliza Gwiazda. 

Dyskusja dotyczyła zmian zachodzących w komunikacji marek kosmetycznych oraz roli twórców, którzy mając zaufanie społeczności (wyrażone w ilości odbiorców i rozpoznawalności) budują także ich pozycję. 

image

Czy TikTok stanie się nową drogerią pokolenia Z? Platforma uruchomiła TikTok Shop

Konsumenci – z Gen Z na czele – stają się bowiem coraz bardziej świadomi (tzw. ruch skintellectuals). Zamiast ładnego opakowania, oceniają skład i działanie biologiczne. Według danych NielsenIQ (2025), aż 81 proc. przedstawicieli pokolenia Z twierdzi, że przejrzystość składników ma kluczowy wpływ na ich decyzje zakupowe. Najszybciej rosnącym segmentem twórców są osoby posiadające wykształcenie kierunkowe (kosmetolodzy, dermatolodzy, chemicy). Edukacja internetowa napędza popyt na konkretne składniki aktywne – produkty oparte na peptydach, niacynamidzie i wspierające mikrobiom skóry odnotowały wzrost sprzedaży o 18% rdr. - Szczere recenzje typu „przed i po” oraz bezkompromisowe krytyki produktów (w tym trend deinfluencingu, czyli odradzania zakupu przereklamowanych kosmetyków) generują znacznie wyższy zwrot z inwestycji (ROI) niż idealnie wyreżyserowane spoty sponsorskie - podkreślają autorzy raportu. 

Nie liczą się tylko zasięgi

Wpływ twórców internetowych na decyzje zakupowe w beauty nie polega już wyłącznie na generowaniu zasięgu. Coraz ważniejsze są zaufanie, eksperckość, transparentność i edukacyjna wartość treści — szczególnie wśród Gen Z, ale także wśród szerszej grupy konsumentów, którzy traktują social media jako źródło wiedzy. W raporcie „US Social Media Influence in Discovery and Purchase 2025” Mintel wskazał, że TikTok i Instagram nie tylko kształtują trendy beauty, ale też zmieniają sposób, w jaki konsumenci odkrywają, oceniają i kupują produkty.  

image

Amazon królem beauty online w Europie. TikTok Shop najszybciej rosnącym rywalem

W wypowiedziach panelistki - Racji Pielęgnacji - mocno wybrzmiał temat rzetelności influencerów i odpowiedzialności za rekomendacje. 

- Twórca nie powinien być jedynie nośnikiem reklamy, ale osobą, która rozumie produkt, potrafi go przetestować i świadomie opowiedzieć o jego działaniu - mówiła. - Liczby nie zawsze są najważniejsze. Duży zasięg nie musi oznaczać dużej jakości komunikacji, a mniejszy twórca może mieć bardziej zaangażowaną społeczność i większe zaufanie odbiorców.

Między opinią a realnym testem produktu

W branży kosmetycznej rekomendacja wymaga czasu, obserwacji i uczciwego podejścia, szczególnie, gdy mowa o pielęgnacji skóry lub włosów.

image

Sztuczna inteligencja wkracza do łazienek. Co Polki robią z poradami AI?

Albicja w Krainie Składów zwróciła uwagę na znaczenie wiedzy, analizy składów i edukacyjnego podejścia do komunikacji kosmetycznej. W centrum jej perspektywy znalazła się potrzeba tłumaczenia konsumentom, dlaczego dany produkt działa, dla kogo jest odpowiedni i jakie składniki mają rzeczywiste znaczenie. 

- Nie każdy produkt da się ocenić powierzchownie. Sama atrakcyjna komunikacja marketingowa nie wystarcza — potrzebne jest zrozumienie formuły, działania składników i realnych potrzeb odbiorcy - Albicja. Jej zdaniem twórca edukacyjny powinien pomagać konsumentowi podejmować bardziej świadome decyzje, a nie tylko wzmacniać impuls zakupowy.

- Konsument nie zawsze chce słyszeć wyłącznie hasła sprzedażowe — często potrzebuje prostego wyjaśnienia, czy produkt rzeczywiście odpowiada na jego problem. Testowanie produktów ma znaczenie, ale nie każdy typ produktu można ocenić w taki sam sposób. W przypadku kosmetyków ważne są zarówno skład, deklaracje producenta, jak i realne doświadczenie użytkowania - wskazała Czytamy Etykiety. 

Jej zdaniem twórcy powinni mieć odwagę mówić nie tylko o zaletach, ale też o ograniczeniach produktu: tylko taka szczerość buduje wiarygodność.

Jak wybierać produkty i marki do współpracy? 

Ważna jest odpowiedzialność za rekomendację. Twórca powinien wiedzieć, komu poleca produkt i czy rzeczywiście może on odpowiadać na potrzeby jego społeczności - powiedziała Nikoleta Dolinna (Nikki Beauty Makeup) podkreślajac rolę autentyczności i dopasowania komunikacji do społeczności. 

image

Gen Z kupuje rozsądniej, niż myślisz. Nowe badanie podważa popularny mit

Pojawił się też temat form komunikacji — m.in. krótszych formatów, rolek czy treści publikowanych w mediach społecznościowych — oraz tego, jak mówić o kosmetykach tak, aby przekaz był jednocześnie przystępny i odpowiedzialny. Twórca nie powinien być traktowany jednorazowo, wyłącznie jako kanał reklamowy. Dużo większą wartość mają długofalowe relacje, w których twórca naprawdę zna markę, produkt i potrzeby odbiorców.  - Dobry brief od marki powinien dawać twórcy jasność, ale nie odbierać mu autentyczności. Nadmiernie sztywne komunikaty mogą sprawiać, że przekaz staje się sztuczny i mniej wiarygodny - powiedziała Eliza Gwiazda. Dodała, że współpraca z mniejszymi, dobrze dobranymi twórcami może przynieść marce wartościowy feedback i bardziej jakościową relację z odbiorcami niż jednorazowa kampania nastawiona wyłącznie na duży zasięg.

Twórca beauty powinien brać odpowiedzialność za swoje rekomendacje. Rekomendacja kosmetyku nie powinna sprowadzać się do atrakcyjnej prezentacji produktu, lecz powinna wynikać z wiedzy, testów i zrozumienia potrzeb odbiorców.

Panelistki podkreślały także, że konsumenci coraz częściej oczekują wyjaśnienia, a nie tylko zachęty do zakupu. Chcą wiedzieć, po co stosować dany produkt, dla kogo jest przeznaczony, jakie ma składniki i czego realnie można się po nim spodziewać.

Transparentność i zaufanie czyli Beauty na Instagramie

Panelistki były zgodne co do tego, że zaufanie buduje się poprzez szczerość, jasne oznaczanie współpracy, mówienie o ograniczeniach produktu oraz unikanie przesadnych obietnic. Twórca, który potrafi powiedzieć również o minusach produktu, bywa bardziej wiarygodny niż ten, który komunikuje wyłącznie zalety, często ma bardziej jakościowy feedback dla marki. 

Jednorazowe kampanie mają ograniczoną wartość, jeśli nie są oparte na dopasowaniu i zaufaniu. Długofalowa współpraca pozwala twórcy lepiej poznać markę, a marce lepiej zrozumieć społeczność twórcy. Brief powinien porządkować współpracę, ale nie powinien zabijać naturalnego języka twórcy. Zbyt sztywne komunikaty mogą sprawić, że przekaz traci autentyczność. Najlepsze efekty daje połączenie jasnych oczekiwań marki z przestrzenią na własny styl twórcy.

Panel pokazał więc, że nie tylko dla Gen Z wiarygodność staje się jednym z najważniejszych elementów decyzji zakupowej. Dlatego skuteczna komunikacja w branży beauty musi być nie tylko atrakcyjna, ale przede wszystkim rzetelna, transparentna i oparta na realnej wartości dla konsumenta.

Decyzje zakupowe w Beauty - mikro-influencerzy i live streaming

Branża beauty rośnie globalnie i szacuje się, że jej wartość w 2026 roku osiągnie ok. 720 miliardów dolarów. Rola tradycyjnych reklam drastycznie spada na rzecz twórców internetowych, edukacji edukatorów („dermfluencerów”) oraz algorytmów. Marki kosmetyczne drastycznie przesuwają budżety (już 34 proc, całkowitych wydatków marketingowych trafia do twórców - podaje NielsenIQ. Sieci ponad 50 mniejszych twórców (micro-influencerów) generują o 44 proc. niższy koszt pozyskania klienta (CPA) niż kampanie z jedną wielką celebrytką. Wynika to z faktu, że zaangażowanie mikro-twórców wynosi średnio 6,8 proc., podczas gdy u mega-influencerów spada do 1,4 proc..

Zakupy podczas transmisji na żywo (live commerce) prowadzone przez influencerów stają się standardem – w Europie już 8% konsumentów deklaruje udział w takich wydarzeniach zakupowych w ciągu ostatniego roku (w USA to 13 proc., a w Chinach aż 41 proc.).

W Polsce również prowadzone są badania pokazujące wpływ influencerów na decyzje zakupowe w branży kosmetycznej. W badaniu Taranty, Ławreszuk i Tomaszewskiej z 2024 r. aż 82 proc. respondentów z Polski z pokolenia Z deklarowało skłonność do zakupu kosmetyku na podstawie rekomendacji influencera, a 61 proc. było gotowych zmienić dotychczasową markę kosmetyczną po takiej rekomendacji. Jednocześnie dla młodych konsumentów kluczowe pozostają konkretne informacje: promocje i oferty specjalne — 52 proc., cena — 45 proc. oraz skład produktu — 45 proc.. 

Oznacza to, że influencer w branży beauty nie pełni już wyłącznie funkcji reklamowej — staje się źródłem edukacji, interpretacji składu, demonstracji efektu i budowania zaufania do marki. 

Ale nadmiar nierzetelnych treści może szkodzić, zwłaszcza młodszym odbiorcom. Badanie z Pediatrics o TikTokowych rutynach skincare pokazało, że beauty content może prowadzić do kosztownych, niepotrzebnych lub drażniących praktyk pielęgnacyjnych, jeśli brakuje w nim eksperckiego filtra. To wzmacnia argument za odpowiedzialną komunikacją i za inicjatywami typu „Rzetelny Influencer”. 

Biznes musi znać trendy i je rozumieć 

– LOUD congress powstał jako odpowiedź na ogromną zmianę, którą obserwujemy w mediach, marketingu i kulturze. Dziś to twórcy internetowi, platformy społecznościowe i społeczności online realnie wpływają na decyzje zakupowe, trendy i sposób myślenia młodego pokolenia. Chcemy połączyć świat biznesu z ludźmi, którzy naprawdę rozumieją Gen Z i przyszłość social mediów – mówi Mariusz Mistewicz, prezes agencji influencer marketingu MISTIFY i organizator konferencji, która zgromadziła ponad  200 uczestników – founderów, marketerów, inwestorów, przedstawicieli mediów, marek oraz twórców internetowych. Podczas całego wydarzenia poruszane były tematy związane z creator economy, influencer marketingiem, AI, streamingiem, gamingiem, muzyką, inwestowaniem oraz przyszłością social mediów i komunikacji młodego pokolenia.

Anita Leowska-Skiba
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
24. czerwiec 2026 08:20