StoryEditor
Innowacje
18.07.2023 16:01

Pan Drwal i Fundacja Sport na Zdrowie badają wspólnie kosmetyki solankowe

Pan Drwal i Fundacja Sport na Zdrowie podjęły współpracę w celu przeprowadzenia badań nad korzyściami płynącymi ze stosowania solanki w kosmetykach przeznaczonych dla osób z atopią i innymi problemami dermatologicznymi. Badania przeprowadzone przez Fundację Sport na Zdrowie mają na celu potwierdzenie skuteczności tych produktów oraz udostępnienie klientom informacji naukowych na temat korzyści z ich stosowania. Dzięki temu partnerstwu, Pan Drwal i Fundacja Sport na Zdrowie wspólnie dążą do zapewnienia skutecznych rozwiązań pielęgnacyjnych dla osób z problemami dermatologicznymi, poprawiając jakość ich życia i samopoczucie.

Pan Drwal i Fundacja Sport na Zdrowie nawiązali współpracę w celu badania korzyści płynących z zastosowania solanki w kosmetykach przeznaczonych dla osób z atopią i innymi problemami dermatologicznymi. Solanka, bogata w mikroelementy i minerały, odgrywa istotną rolę w pielęgnacji skóry, zwłaszcza u osób z wrażliwym i podatnym na problemy dermatologiczne. W ramach badania, Pan Drwal i Fundacja Sport na Zdrowie prowadzą szczegółowe analizy i badania naukowe, mające na celu potwierdzenie skuteczności solanki w łagodzeniu objawów atopii oraz poprawie stanu skóry. Ta współpraca jest ukierunkowana na opracowanie innowacyjnych produktów, które będą spełniać potrzeby i oczekiwania osób z problemami dermatologicznymi, przyczyniając się do poprawy ich jakości życia.

Solanka jest naturalnym produktem powstałym w wyniku procesu mineralizacji wód mineralnych. Charakteryzuje się wysoką zawartością minerałów i mikroelementów, takich jak chlorki, siarczany, wapń, magnez, potas czy jod. Jest ona wykorzystywana w różnych dziedzinach, w tym również w kosmetyce. Solanka ma właściwości nawilżające, łagodzące, antyseptyczne i regenerujące skórę. Dzięki swoim naturalnym składnikom, solanka może pomóc w łagodzeniu podrażnień, suchości skóry oraz wspomagać procesy regeneracji komórkowej. Wykorzystywana w kosmetykach, solanka dostarcza skórze cenne składniki odżywcze, jednocześnie pomagając w utrzymaniu równowagi i zdrowego wyglądu skóry.

 

Szanowni Państwo, nasza Fundacja od ponad 10 lat prowadzi zajęcia wspomagające terapię Atopowego Zapalenia Skóry w basenie solankowym. Po wielu latach doświadczeń i obserwacji potwierdzających pozytywny wpływ sopockiej solanki na skórę atopową, wraz z naszym partnerem firmą Pan Drwal sp. z o.o stworzyliśmy i testujemy serię dermokosmetyków na bazie sopockiej solanki. Idąc krok dalej przeprowadzone zostały prebadania, które potwierdzają skuteczność tych produktów. Przed nami kolejny etap przeprowadzenia badań szczegółowych na dużej grupie osób ze zdiagnozowanym atopowym zapaleniem skóry (zarówno dla dzieci jak i dorosłych). Wobec powyższego zapraszamy Państwa do udziału w badaniu. W jego zakres wchodzą bezpłatne konsultacje lekarskie ze specjalistą dermatologii, bezpłatny zapas dermokosmetyków na okres 90 dni i bezpłatne kąpiele solankowe po zakończeniu projektu. - Fundacja Sport na Zdrowie

 

Fundacja Sport na Zdrowie ma misję wspierania, edukacji oraz podejmowania działań, które mają na celu przekonanie dzieci i rodziców do prowadzenia zdrowego stylu życia. Poprzez innowacyjne podejście do chorób cywilizacyjnych, takich jak astma, alergie, atopowe zapalenie skóry, otyłość, wady postawy czy choroby neurologiczne, zapewnia doskonałe połączenie rehabilitacji i aktywności sportowej dla wszystkich podopiecznych.

W ramach prowadzonego przez Fundację ośrodka, znajduje się nowoczesne zaplecze rehabilitacyjne, basen solankowy, baza zabiegowa oraz gabinety lekarskie, co umożliwia kompleksową opiekę nad małymi pacjentami. Dzięki systematycznym projektom, które są współfinansowane, także przez PFRON, możliwe jest poprawianie jakości życia podopiecznych.

Wszystkie programy realizowane przez Fundację opierają się na doświadczeniach i wskazaniach jej partnerów merytorycznych, takich jak Szpital Dziecięcy Polanki im. Macieja Płażyńskiego w Gdańsku, Akademia Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku oraz Gdański Uniwersytet Medyczny.

Specjalizując się w tworzeniu kosmetyków dla mężczyzn, marka Pan Drwal zapewnia kompleksową pielęgnację zarostu, skóry i włosów. Wśród oferty Pan Drwal znajdują się produkty do golenia, takie jak balsamy po goleniu, olejki do brody oraz kremy i żele do golenia. Ponadto, marka oferuje różnorodne kosmetyki do pielęgnacji zarostu, w tym olejki do brody, balsamy i szampony.

Do badania można zgłaszać siebie lub swoje dzieci na stronie Fundacji.

Czytaj także: Kosmetyki solankowe niewyeksploatowaną niszą

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
10.09.2026 15:50
Koniec z nitkowaniem? Dyson przedstawia szczoteczkę AI
Dominik Saczko
Dominik Saczko
Dyson

Dyson stworzył nową soniczną szczoteczkę do zębów. Tłumik dźwięku wcale nie jest jej głównym atutem. Urządzenie ma wykorzystywać… AI. Produkt trafił już do sprzedaży w Polsce. Dostępny jest w kolorze niebieskim i różowym.

AI. Wczoraj w odkurzaczu, dziś w szczoteczce

Sztuczna inteligencja wchodzi w coraz więcej obszarów ludzkiego życia. Producenci coraz częściej wykorzystują jej modele w swoich urządzeniach. Do takich należą, chociażby, niektóre modele robota sprzątającego iRobot Roomba combo od amerykańskiego przedsiębiorstwa iRobot.

Teraz wykorzystanie sztucznej inteligencji obejmuje kolejny rodzaj produktów. Dyson – międzynarodowy producent urządzeń gospodarstwa domowego (m.in. odkurzaczy, suszarek do włosów, prostownic) z korzeniami w Wielkiej Brytanii – stworzył szczoteczkę do zębów z kamerą, wykorzystującą sztuczną inteligencję.

AI wskaże przerwę a szczoteczka wynitkuje zęby

Jak podaje portal tabletowo.pl, produkt Dyson CameraJet to produkt oferujący trzy usługi w jednym. Szczoteczka oprócz tłumiku dźwięku zawiera również funkcję irygacji i płukania jamy ustnej.

Pod główką szczoteczki znajduje się kamera o rozdzielczości 100 tys. pikseli. Wraz z AI rozpoznaje przerwy między zębami. Gdy tylko je wykryje, urządzenie wystrzeliwuje płyn, czyszcząc przerwy i tym samym czyniąc nitkowanie zbędnym. Kamera urządzenia rejestruje 28 obrazów na sekundę. Reakcja na wykrycie przerwy między zębami zajmuje modelowi 100 ms – jedną dziesiątą sekundy. 

Co więcej, kamera szczoteczki nie służy jedynie do nitkowania. Umożliwia również podgląd na żywo. Szczoteczka jest też wodoodporna, co umożliwia czyszczenie zębów nawet pod prysznicem. Wyposażona jest również w system, który rejestruje liczbę szczotkowań. Jedno naładowanie urządzenia pozwala na 14 cykli czyszczenia. 

Produkt Dyson CameraJet trafił już do sprzedaży w Polsce. Dostępna jest w sklepach MediaExpert, MediaMarkt i RTV euro AGD Jej cena wynosi ok. 2 tys. zł.

Dyson na plusie mimo spadku przychodów.

Dyson to międzynarodowy producent urządzeń gospodarstwa domowego (m.in. odkurzaczy, suszarek do włosów czy prostownic) z korzeniami w Wielkiej Brytanii. Przedsiębiorstwo powstało w 1991 roku, sfinansowane z licencji, jaką jego założycielowi – Jamesowi Dysonowi – zapłaciła w 1985 roku japońska firma Apex w zamian za możliwość wykorzystania projektu jego bezworkowego odkurzacza. W 2025 roku Dyson odnotował przychody na poziomie 6,13 mld funtów. Oznacza to spadek o 440 mln funtów względem 2024 roku. Zwiększył się jednak zysk operacyjny firmy – ten w 2025 roku wyniósł 0,6 mld funtów (0,52 mld funtów w 2024 roku).

Dominik Saczko
Dominik Saczko
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
E-commerce
09.09.2026 14:42
Agent AI sam kupił kosmetyk i zapłacił Blik. Pierwszy taki test w Polsce
Czy AI będzie robić zakupy za nas? Pierwszy taki pilotaż w PolsceShutterstock

Po raz pierwszy w Polsce agent AI samodzielnie przeprowadził cały proces zakupowy – od monitorowania dostępności kosmetyku po jego zakup i płatność Blikiem. Pilotaż przeprowadzono w sklepie internetowym Your KAYA. To przykład tzw. agentic commerce, który może zmienić sposób, w jaki konsumenci robią zakupy online.

W tym artykule przeczytasz:

  • Konsument określa zasady, agent wykonuje zadanie
  • AI może pilnować dostępności kosmetyku
  • Blik testuje agentic commerce
  • Czy klient przestanie sam robić zakupy?

Czy w przyszłości klient będzie musiał sam pamiętać o tym, że jego ulubiony kosmetyk wrócił do sprzedaży? Niekoniecznie. Pilotaż przeprowadzony przez Blik, Juo i PayU pokazuje scenariusz, w którym takie zadanie można powierzyć agentowi AI.

W teście agent monitorował dostępność konkretnego produktu w sklepie internetowym Your KAYA – lekkiego kremu do rąk o zapachu kokosa i migdałów. Kosmetyk był początkowo niedostępny. Kiedy ponownie pojawił się w sprzedaży, agent rozpoznał jego dostępność, dodał produkt do koszyka i samodzielnie sfinalizował transakcję.

Zakup kosztował 19,99 złotych i został opłacony Blikiem. W momencie finalizacji użytkownik nie musiał wykonywać żadnej dodatkowej czynności.

Konsument określa zasady, agent wykonuje zadanie

Autonomiczny zakup nie oznaczał jednak, że sztuczna inteligencja otrzymała nieograniczony dostęp do konta czy środków użytkownika.

Najpierw konsument wskazał produkt i określił, że chce go kupić, gdy ponownie pojawi się w sprzedaży. Następnie potwierdził zgodę płatniczą, wpisując sześciocyfrowy kod BLIK i zatwierdzając operację w aplikacji bankowej. Dopiero uzyskane w ten sposób uprawnienie umożliwiło agentowi późniejsze samodzielne wykonanie transakcji.

Model opiera się więc na wcześniejszym określeniu celu, warunków i zakresu działania agenta. Konsument deleguje zadanie, ale to on ustala reguły, w ramach których sztuczna inteligencja może działać.

– Na rynku pojawia się coraz więcej rozwiązań, które potrafią wyszukać produkt, porównać oferty i wskazać najlepszą opcję zakupu. Płatność dotąd była brakującym elementem tego procesu. Nasze rozwiązanie domyka ten model: agent może przejąć cały proces zakupowy, od monitorowania oferty po finalizację transakcji Blikiem – mówi Monika Król, wiceprezeska Blika.

image

Ulta Beauty wchodzi w AI commerce. Partnerstwo z Google Gemini

AI może pilnować dostępności kosmetyku

Dla e-commerce beauty taki model może mieć szczególne znaczenie. Agent może nie tylko znaleźć kosmetyk, ale także obserwować jego dostępność i zareagować w określonym momencie.

W przyszłości podobny mechanizm może dotyczyć np. produktu, który regularnie znika ze sklepu, konkretnego wariantu kolorystycznego czy kosmetyku dostępnego w ograniczonej liczbie sztuk. Zamiast samodzielnie sprawdzać stronę sklepu, klient może określić warunki zakupu i pozostawić agentowi realizację zadania.

Technologia może być również wykorzystywana w przypadku zakupów cyklicznych. Agent może automatycznie zamawiać wskazane produkty zgodnie z ustalonym harmonogramem lub innymi warunkami.

Blik testuje agentic commerce

Pilotaż jest dla Blika próbą wykorzystania infrastruktury płatniczej w rozwijającym się modelu agentic commerce, w którym sztuczna inteligencja przejmuje część czynności wykonywanych dotychczas przez konsumenta.

– Agentic commerce zmienia definicję tego, kim jest kupujący, a wygrają w nim te systemy płatności, które będą gotowe na tę zmianę, zanim stanie się ona standardem rynkowym. Chcemy, żeby Blik był jednym z nich – podkreśla Monika Król.

W projekcie Juo odpowiadało za uruchomienie czatu z agentem AI, natomiast PayU obsłużyło płatność. Sklepem, w którym przeprowadzono test, był Your KAYA.

image

Drogeria przyszłości nie musi rywalizować z AI i TikTokiem. Jak kupuje pokolenie Alfa? Oto nowe drogi wzrostu beauty

Czy klient przestanie sam robić zakupy?

Agentic commerce może oznaczać zmianę roli konsumenta w e-commerce. Zamiast samodzielnie wyszukiwać produkty, sprawdzać ich dostępność, dodawać je do koszyka i przechodzić przez proces płatności, klient może w przyszłości przede wszystkim określać, czego potrzebuje i na jakich zasadach chce dokonać zakupu.

To jednocześnie stawia przed rynkiem nowe pytania dotyczące kontroli, bezpieczeństwa i zakresu autonomii agentów. W przeprowadzonym pilotażu zakres działania oraz zgoda na płatność zostały określone wcześniej przez użytkownika.

Na razie jest to rozwiązanie testowe, ale sam kierunek może być istotny dla e-commerce, w tym również dla rynku kosmetycznego. Jeśli agenci AI zaczną przejmować kolejne etapy ścieżki zakupowej, sklep internetowy może stać się dla konsumenta nie miejscem, do którego przychodzi po produkt, lecz zapleczem, z którego agent dokonuje zakupu w jego imieniu.

Więcej o pierwszej w Polsce transakcji zrealizowanej przez agenta AI oraz o tym, jak agentic commerce może zmienić handel, można przeczytać w Wiadomościach Handlowych.

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
12. wrzesień 2026 10:47