StoryEditor
Opakowania
03.11.2023 16:37

Moja Gazetka: Polki i Polacy częściej wolą kupić produkt w ładnym opakowaniu niż w przyjaznym dla środowiska

Opakowania produktów, mimo że mogą wydawać się tylko powierzchniowym elementem, mają znaczenie o wiele większe niż można by przypuszczać. Stanowią nie tylko narzędzie marketingowe dla producenta i medium przekazu informacji, ale także stanowią często istotny aspekt z perspektywy ekologii, co może stanowić problem na etapie przetwarzania odpadów.

W badaniu przeprowadzonym przez Moją Gazetkę stwierdzono, że 58,6 proc. konsumentów dąży do wybierania produktów w opakowaniach przyjaznych dla środowiska, 65,3 proc. konsumentów preferuje produkty w estetycznych opakowaniach, a 84,4 proc. konsumentów opiera swoje wybory na informacjach umieszczonych na opakowaniach.

W badaniu przeprowadzonym przez Moją Gazetkę ankietowani zostali również zapytani o swoje pojęcie ekologicznego opakowania. Najwięcej, bo aż 50 proc. uczestników, odpowiedziało, że dla nich ekologiczne opakowanie to takie, które jest wykonane z materiałów nadających się do przetworzenia. Następnie, 48 proc. respondentów wskazało opakowanie wyprodukowane z materiałów pochodzących z recyklingu jako definicję ekologicznego opakowania. Trzecią najpopularniejszą odpowiedzią, którą wybrało 45,2 proc. badanych, było to, że opakowanie ekologiczne to takie, które łatwo rozkłada się na wysypisku śmieci.

image
Moja Gazetka

Niewielka liczba uczestników, tylko 4,4 proc., uważała, że ekologiczne opakowanie to takie, które po prostu wygląda na ekologiczne, na przykład jest brązowe. Pojawiły się także pojedyncze odpowiedzi, takie jak opakowanie z plastiku, opakowanie zbiorcze, opakowanie objęte systemem kaucyjnym lub takie, które można wielokrotnie wykorzystać.

65,3 proc. uczestników badania zaznaczyło, że starają się wybierać produkty o estetycznych opakowaniach, co stanowi niemal 7 proc. więcej niż osoby, które preferują opakowania ekologiczne. Jednak dlaczego właśnie estetyka opakowań odgrywa tak istotną rolę? To zagadnienie również zostało dogłębniej zbadane.

image
Moja Gazetka

46,3 proc. ankietowanych przyznało, że po prostu ceni sobie korzystanie z produktów, które są umieszczone w atrakcyjnych opakowaniach. Dla 32,7 proc. osób ważne jest posiadanie w domu estetycznych produktów, a 27,4 proc. sięga po opakowania o atrakcyjnym wyglądzie impulsywnie podczas zakupów. Co więcej, 84,4 proc. uczestników badania stwierdziło, że stara się wybierać produkty na podstawie informacji umieszczonych na opakowaniu. Postanowiono również bliżej przyjrzeć się, na jakie konkretne informacje kładzie się nacisk.

image
Moja Gazetka

W przypadku produktów innych niż spożywcze, najważniejsze okazały się informacje dotyczące opisu działania produktu (62,3 proc.), klasa energetyczna (56,2 proc.) oraz lista funkcji (55,1 proc.). Producent lub marka mają większe znaczenie niż w przypadku produktów spożywczych (47,9 proc. w porównaniu do 31,4 proc.), natomiast kraj pochodzenia jest mniej istotny (43,3 proc. w porównaniu do 50,7 proc.).

Respondenci preferują częściej produkty umieszczone w opakowaniach średniej wielkości (33,5 proc.) lub dużych (33 proc.) niż tych w małych (10 proc.). Ich ulubionymi rodzajami opakowań są te wykonane z papieru (36,5 proc.) i szkła (33,7 proc.), z plastikowymi opakowaniami wskazanymi przez zaledwie 9,1 proc. ankietowanych.

image
Moja Gazetka

Co ciekawe, 32,6 proc. badanych wybiera produkty w opakowaniach uznawanych za ekologiczne, podczas gdy 17,9 proc. nie przywiązuje większej uwagi do rodzaju opakowania. Aż 82,8 proc. uczestników badania deklaruje segregację odpadów i umieszczenie pustych opakowań w odpowiednich pojemnikach, jednak niestety 4,2 proc. wciąż nie segreguje odpadów i wrzuca wszystkie opakowania do pojemnika na odpady zmieszane. Dodatkowo, 13 proc. badanych stara się ponownie wykorzystać opakowania, nadając im drugie życie. Wśród tych osób, słoiki z metalową zakrętką cieszą się największą popularnością, co potwierdziło aż 87,5 proc. respondentów.

Czytaj także: Opakowania powinny nadawać się do wielokrotnego użytku, recyklingu lub biodegradacji. Tego oczekuje ponad połowa konsumentów

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
12.02.2026 08:57
WH: Dlaczego Rossmann powiedział „nie” systemowi kaucyjnemu?
W Rossmannie znajdziemy obecnie napoje w zakręcanych kartonikach lub szklanych butelkachWiadomości handlowe/Katarzyna Pierzchała

Cztery i pół miesiąca po starcie systemu kaucyjnego w Polsce Rossmann pozostaje jedną z nielicznych sieci handlowych, które zdecydowały się nie uczestniczyć w nowym modelu zbiórki opakowań. Oznacza to całkowitą rezygnację ze sprzedaży napojów w opakowaniach objętych kaucją, takich jak plastikowe butelki PET do 3 l, puszki metalowe do 1 l czy butelki szklane wielorazowego użytku do 1,5 l. Zmiana strategii asortymentowej wyraźnie przekształciła półki w drogeriach sieci – opisuje portal wiadomoscihandlowe.pl.

Rewolucja na półkach Rossmanna. Dlaczego sieć  zrezygnowała z plastiku i systemu kaucyjnego

Decyzja sieci Rossmann została podjęta jeszcze przed wejściem w życie przepisów. Jak podkreślała centrala Rossmanna, system ten nie jest dostosowany do formatu drogerii, w których napoje stanowią jedynie marginalną część asortymentu.

Nowa ustawa w naszej opinii nie jest dostosowana do formatu drogerii. Każdą wolną przestrzeń w drogerii wykorzystujemy przede wszystkim do eksponowania i przechowywania produktów kosmetycznych i chemicznych. Tymczasem system jest powszechny – przy zwrocie nie będzie wymagany paragon zakupu, co oznacza, że bylibyśmy zobowiązani do przyjmowania dowolnej liczby opakowań objętej systemem. Dziś nie mamy nawet możliwości przewidzieć o jakich liczbach mówimy. Dlatego nie jesteśmy w stanie wdrożyć systemu kaucyjnego w tej postaci. W podobnej sytuacji są też np. apteki” – argumentowała Agata Nowakowska, rzeczniczka sieci Rossmann.

W październiku 2025 roku Rossmann przestał zamawiać napoje w opakowaniach objętych kaucją, jednocześnie zapowiadając rozwój alternatywnej oferty.

Nowa oferta Rossmanna: kartoniki, napoje funkcjonalne i brak Pepsi

Zamiast klasycznych napojów w PET-ach, na półkach pojawiły się produkty nieobjęte systemem kaucyjnym: w kartonach, szklanych butelkach jednorazowych oraz specjalnych opakowaniach. Rossmann postawił na selektywny, bardziej „funkcjonalny” asortyment: kombuchę w kilku smakach, soki tłoczone, napoje aloesowe i kokosowe, produkty z dodatkiem kolagenu, witamin, musy i przeciery owocowo-warzywne.

Nowością są także napoje Osheee w zakręcanych kartonikach przypominających opakowania mleka czy soków oraz w plastikowych butelkach niepodlegających kaucji. W lodówkach pojawiły się m.in. wody w szklanych butelkach znane z gastronomii, toniki, lemoniady, napoje izotoniczne i energetyczne. Jednocześnie zniknęły popularne brandy masowe, takie jak Coca-Cola czy Pepsi.

image

System kaucyjny przeorał półki w Rossmannie! Jak wygląda oferta napojowa sieci?

Logistyka i wyzwania nowej strategii 

Sieć nie ujawnia danych sprzedażowych ani liczby SKU w kategorii napojów. „Nie dyskutujemy publicznie o scenariuszach, nie podajemy też danych dotyczących sprzedaży” – poinformowała Agata Nowakowska.

Widoczne luki na półkach mogą jednak sugerować wyzwania logistyczne, zbyt małą skalę zamówień lub większy niż zakładany popyt na nowy, wyspecjalizowany asortyment. 

Strategia Rossmanna pokazuje, że system kaucyjny może prowadzić do głębokiej przebudowy kategorii napojów w formatach nieżywnościowych. Selektywna oferta, premiumizacja i odejście od masowych marek to nowy model, który może stać się punktem odniesienia dla innych sieci drogeryjnych i aptecznych, szukających alternatywy wobec kosztownego wdrażania systemu kaucyjnego.

Konkurencja: inne podejście do systemu kaucyjnego

Dla porównania sieć DM aktywnie wdrożyła system kaucyjny, nie ograniczając dotychczasowej oferty napojów po 1 października 2025 r. Centrala sieci podkreśla, że dla niej kluczowe pozostają „korzyści wizerunkowe i ekologiczne”, które mają przewyższać koszty finansowe, a udział w systemie to „szansa na zbudowanie pozycji marki odpowiedzialnej społecznie”. W ofercie DM znajduje się kilkaset produktów w kategorii napojów, a zbiórka opakowań odbywa się w formie manualnej.

Z systemu nie wycofała się również sieć Super-Pharm, o czym szerzej pisaliśmy tutaj: 

image

Super-Pharm pozostaje przy napojach i wchodzi do systemu kaucyjnego

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
28.01.2026 09:36
„Nieidealne, ale znakomite”. Czy kosmetyk musi być ładny, żeby był dobry?
Inne opakowanie nie oznacza gorszej jakości produktu. Liczy się wnętrze, nie tylko obudowa – przekonuje marka OnlyBio w swojej najnowszej akcjiOnlyBio

OnlyBio.life w swojej najnowszek akcji chce udowodnić, że ekologia to nie tylko puste hasło, lecz idące za tym realne działania. Najnowsza akcja marki pod hasłem „Nieidealne, ale znakomite” ma być odpowiedzią na problem marnowania pełnowartościowych produktów tylko dlatego, że ich opakowania nie spełniają wizualnych standardów perfekcji.

Te kosmetyki mogłyby trafić do kosza wyłącznie z powodu drobnych wad opakowań: krzywych zgrzewów, niedoskonałych etykiet czy „estetyki, która ma własne zdanie”. Ich składy, działanie i jakość są w 100 procentach bez zarzutu. Uznaliśmy, że planeta woli drugie szanse, niż idealne opakowania. „Kosmetyk nie musi być ładny, żeby był dobry” to jedno z haseł, które przyświeca akcji. Liczy się skład, nie tylko ładne opakowanie – podkreśla Marta Iwanowska-Giler, dyrektor ds. kreacji OnlyBio.life.

image

Marki OnlyBio i Invisibobble połączyły siły w ramach międzynarodowej współpracy

Marka OnlyBio oferuje te “nieidealne” produkty w niższej cenie, działając w duchu zero waste i odpowiedzialnej konsumpcji. Zamiast utylizować pełnowartościowe kosmetyki, daje im drugie życie i zaprasza konsumentów do świadomego wyboru.

Inne opakowanie nie oznacza gorszej jakości produktu. Liczy się wnętrze, nie tylko obudowa. To realny krok w stronę ograniczania odpadów i marnotrawstwa, a jednocześnie jasny sygnał, że zrównoważony rozwój może iść w parze z dostępnością – wyjaśnia marka.

Akcja „Nieidealne, ale znakomite” to green move i  dowód na to, że jedna z najpopularniejszych w Polsce marek kosmetyków do włosów konsekwentnie realizuje swoją misję: tworzyć kosmetyki dobre nie tylko dla włosów i skóry głowy, ale także dla planety.

image

Bolt, Tchibo i Zara. Ciąg dalszy wojny z greenwashingiem. Co się zmieni w zielonym marketingu w 2026?

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
13. marzec 2026 23:27