StoryEditor
Opakowania
26.02.2025 11:52

Segregacja odpadów nadal popularniejsza niż zwrot do automatów [BADANIE]

Wysokie poparcie dla systemu kaucyjnego wskazuje na rosnącą świadomość ekologiczną Polaków i gotowość do zmian w sposobie gospodarowania odpadami / Shutterstock

System kaucyjny cieszy się wysokim poparciem wśród Polaków – aż 73,3 proc. respondentów uważa go za najlepszy sposób na odzyskiwanie opakowań po napojach. Wyniki ukazują rosnącą świadomość ekologiczną Polaków i ich gotowość do zmian w sposobie gospodarowania odpadami.

Takie wnioski płyną z badania „Postawy Polaków wobec systemu kaucyjnego”, przeprowadzonego przez Biostat na zlecenie agencji doradczej 2PR. Wyniki wskazują, że akceptacja dla tego rozwiązania rośnie wraz z wiekiem i poziomem wykształcenia, choć nadal istnieje grupa osób, które nie mają jednoznacznej opinii na ten temat.

Wysokie poparcie dla systemu kaucyjnego wskazuje na rosnącą świadomość ekologiczną Polaków i gotowość do zmian w sposobie gospodarowania odpadami. Jednak kluczowym wyzwaniem pozostaje edukacja i zapewnienie infrastruktury, która umożliwi wygodne korzystanie z tego rozwiązania. System kaucyjny, odpowiednio wdrożony i wsparty działaniami informacyjnymi, może znacząco przyczynić się do poprawy poziomu recyklingu opakowań i ograniczenia zaśmiecania środowiska – ocenia Bartosz Sosnówka, partner zarządzający w agencji 2PR, która zleciła badanie.

Czytaj też: Rewolucja w walce z plastikiem? Badania Polki dają nadzieję na czystszą planetę

Im starszy respondent, tym większe poparcie dla systemu kaucyjnego

Analizując wyniki badania w podziale na grupy wiekowe, można zauważyć, że przekonanie o skuteczności systemu kaucyjnego wzrasta wraz z wiekiem. Najwięcej zwolenników tego rozwiązania jest w grupie osób w wieku 50-59 lat, gdzie poparcie sięga 76 proc. 

Co ciekawe, wśród najstarszych respondentów (60 lat i więcej) odsetek ten nieznacznie spada do 74,3 proc., jednak nadal pozostaje wyższy niż w grupie najmłodszych dorosłych. Wśród osób w wieku 18-29 lat system kaucyjny jako najlepszą metodę odzyskiwania opakowań wskazało 66,4 proc. badanych.

Segregacja nadal popularniejsza niż zwrot do automatów

Choć Polacy w większości pozytywnie oceniają system kaucyjny, to w praktyce nadal najczęściej pozbywają się opakowań poprzez segregację odpadów. 87,5 proc. badanych deklaruje, że wyrzuca opakowania po napojach do odpowiednich pojemników, a odsetek ten rośnie w starszych grupach wiekowych. Z kolei oddawanie butelek i puszek do automatów kaucyjnych to najmniej popularna metoda utylizacji – wynika to zarówno z przyzwyczajeń konsumentów, jak i dostępności odpowiedniej infrastruktury.

Czytaj też: Przyjęcie PPWR – co oznacza dla branży kosmetycznej

Polacy dostrzegają wartość systemu kaucyjnego jako skutecznego narzędzia w gospodarce obiegu zamkniętego. Rosnąca świadomość ekologiczna i gotowość konsumentów do zmiany nawyków stanowią solidne fundamenty dla skutecznego wdrożenia tego mechanizmu w Polsce. Polski System Kaucyjny S.A. dąży do kompleksowego zarządzania obiegiem opakowań i odpadów opakowaniowych, w ramach budowy systemu, który nie tylko znacząco poprawi wskaźniki recyklingu, ale także przyczyni się do znaczącego ograniczenia zaśmiecania środowiska. Naszym celem jest stworzenie efektywnego systemu, który zapewni najwyższą jakość obsługi zarówno dla sieci, hurtowników, detalistów, jak i konsumentów. (...) Współpraca między sektorem publicznym, biznesem i konsumentami będzie kluczowa dla osiągnięcia sukcesu porównywalnego z tym, którym mogą pochwalić się inne kraje europejskie – tłumaczy Jakub Ogórek, prezes zarządu PSK S.A.

Raport pokazuje, że postawy wobec systemu kaucyjnego są pozytywne, ale kluczowe będzie dalsze dostosowanie rozwiązań do potrzeb konsumentów. Wzrost popularności automatów do zwrotu opakowań oraz dalsza edukacja ekologiczna mogą przyczynić się do większego wykorzystania potencjału systemu i efektywnej gospodarki obiegu zamkniętego w Polsce.

Badanie przeprowadzone na przełomie stycznia i lutego 2025 roku na reprezentatywnej (1000 osób) grupie osób powyżej 18. roku życia, zamieszkujących teren Polski. 

Czytaj też: Maybelline i P&G działają na rzecz recyklingu małoformatowych opakowań kosmetyków

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
12.02.2026 08:57
WH: Dlaczego Rossmann powiedział „nie” systemowi kaucyjnemu?
W Rossmannie znajdziemy obecnie napoje w zakręcanych kartonikach lub szklanych butelkachWiadomości handlowe/Katarzyna Pierzchała

Cztery i pół miesiąca po starcie systemu kaucyjnego w Polsce Rossmann pozostaje jedną z nielicznych sieci handlowych, które zdecydowały się nie uczestniczyć w nowym modelu zbiórki opakowań. Oznacza to całkowitą rezygnację ze sprzedaży napojów w opakowaniach objętych kaucją, takich jak plastikowe butelki PET do 3 l, puszki metalowe do 1 l czy butelki szklane wielorazowego użytku do 1,5 l. Zmiana strategii asortymentowej wyraźnie przekształciła półki w drogeriach sieci – opisuje portal wiadomoscihandlowe.pl.

Rewolucja na półkach Rossmanna. Dlaczego sieć  zrezygnowała z plastiku i systemu kaucyjnego

Decyzja sieci Rossmann została podjęta jeszcze przed wejściem w życie przepisów. Jak podkreślała centrala Rossmanna, system ten nie jest dostosowany do formatu drogerii, w których napoje stanowią jedynie marginalną część asortymentu.

Nowa ustawa w naszej opinii nie jest dostosowana do formatu drogerii. Każdą wolną przestrzeń w drogerii wykorzystujemy przede wszystkim do eksponowania i przechowywania produktów kosmetycznych i chemicznych. Tymczasem system jest powszechny – przy zwrocie nie będzie wymagany paragon zakupu, co oznacza, że bylibyśmy zobowiązani do przyjmowania dowolnej liczby opakowań objętej systemem. Dziś nie mamy nawet możliwości przewidzieć o jakich liczbach mówimy. Dlatego nie jesteśmy w stanie wdrożyć systemu kaucyjnego w tej postaci. W podobnej sytuacji są też np. apteki” – argumentowała Agata Nowakowska, rzeczniczka sieci Rossmann.

W październiku 2025 roku Rossmann przestał zamawiać napoje w opakowaniach objętych kaucją, jednocześnie zapowiadając rozwój alternatywnej oferty.

Nowa oferta Rossmanna: kartoniki, napoje funkcjonalne i brak Pepsi

Zamiast klasycznych napojów w PET-ach, na półkach pojawiły się produkty nieobjęte systemem kaucyjnym: w kartonach, szklanych butelkach jednorazowych oraz specjalnych opakowaniach. Rossmann postawił na selektywny, bardziej „funkcjonalny” asortyment: kombuchę w kilku smakach, soki tłoczone, napoje aloesowe i kokosowe, produkty z dodatkiem kolagenu, witamin, musy i przeciery owocowo-warzywne.

Nowością są także napoje Osheee w zakręcanych kartonikach przypominających opakowania mleka czy soków oraz w plastikowych butelkach niepodlegających kaucji. W lodówkach pojawiły się m.in. wody w szklanych butelkach znane z gastronomii, toniki, lemoniady, napoje izotoniczne i energetyczne. Jednocześnie zniknęły popularne brandy masowe, takie jak Coca-Cola czy Pepsi.

image

System kaucyjny przeorał półki w Rossmannie! Jak wygląda oferta napojowa sieci?

Logistyka i wyzwania nowej strategii 

Sieć nie ujawnia danych sprzedażowych ani liczby SKU w kategorii napojów. „Nie dyskutujemy publicznie o scenariuszach, nie podajemy też danych dotyczących sprzedaży” – poinformowała Agata Nowakowska.

Widoczne luki na półkach mogą jednak sugerować wyzwania logistyczne, zbyt małą skalę zamówień lub większy niż zakładany popyt na nowy, wyspecjalizowany asortyment. 

Strategia Rossmanna pokazuje, że system kaucyjny może prowadzić do głębokiej przebudowy kategorii napojów w formatach nieżywnościowych. Selektywna oferta, premiumizacja i odejście od masowych marek to nowy model, który może stać się punktem odniesienia dla innych sieci drogeryjnych i aptecznych, szukających alternatywy wobec kosztownego wdrażania systemu kaucyjnego.

Konkurencja: inne podejście do systemu kaucyjnego

Dla porównania sieć DM aktywnie wdrożyła system kaucyjny, nie ograniczając dotychczasowej oferty napojów po 1 października 2025 r. Centrala sieci podkreśla, że dla niej kluczowe pozostają „korzyści wizerunkowe i ekologiczne”, które mają przewyższać koszty finansowe, a udział w systemie to „szansa na zbudowanie pozycji marki odpowiedzialnej społecznie”. W ofercie DM znajduje się kilkaset produktów w kategorii napojów, a zbiórka opakowań odbywa się w formie manualnej.

Z systemu nie wycofała się również sieć Super-Pharm, o czym szerzej pisaliśmy tutaj: 

image

Super-Pharm pozostaje przy napojach i wchodzi do systemu kaucyjnego

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
28.01.2026 09:36
„Nieidealne, ale znakomite”. Czy kosmetyk musi być ładny, żeby był dobry?
Inne opakowanie nie oznacza gorszej jakości produktu. Liczy się wnętrze, nie tylko obudowa – przekonuje marka OnlyBio w swojej najnowszej akcjiOnlyBio

OnlyBio.life w swojej najnowszek akcji chce udowodnić, że ekologia to nie tylko puste hasło, lecz idące za tym realne działania. Najnowsza akcja marki pod hasłem „Nieidealne, ale znakomite” ma być odpowiedzią na problem marnowania pełnowartościowych produktów tylko dlatego, że ich opakowania nie spełniają wizualnych standardów perfekcji.

Te kosmetyki mogłyby trafić do kosza wyłącznie z powodu drobnych wad opakowań: krzywych zgrzewów, niedoskonałych etykiet czy „estetyki, która ma własne zdanie”. Ich składy, działanie i jakość są w 100 procentach bez zarzutu. Uznaliśmy, że planeta woli drugie szanse, niż idealne opakowania. „Kosmetyk nie musi być ładny, żeby był dobry” to jedno z haseł, które przyświeca akcji. Liczy się skład, nie tylko ładne opakowanie – podkreśla Marta Iwanowska-Giler, dyrektor ds. kreacji OnlyBio.life.

image

Marki OnlyBio i Invisibobble połączyły siły w ramach międzynarodowej współpracy

Marka OnlyBio oferuje te “nieidealne” produkty w niższej cenie, działając w duchu zero waste i odpowiedzialnej konsumpcji. Zamiast utylizować pełnowartościowe kosmetyki, daje im drugie życie i zaprasza konsumentów do świadomego wyboru.

Inne opakowanie nie oznacza gorszej jakości produktu. Liczy się wnętrze, nie tylko obudowa. To realny krok w stronę ograniczania odpadów i marnotrawstwa, a jednocześnie jasny sygnał, że zrównoważony rozwój może iść w parze z dostępnością – wyjaśnia marka.

Akcja „Nieidealne, ale znakomite” to green move i  dowód na to, że jedna z najpopularniejszych w Polsce marek kosmetyków do włosów konsekwentnie realizuje swoją misję: tworzyć kosmetyki dobre nie tylko dla włosów i skóry głowy, ale także dla planety.

image

Bolt, Tchibo i Zara. Ciąg dalszy wojny z greenwashingiem. Co się zmieni w zielonym marketingu w 2026?

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
12. marzec 2026 17:02