StoryEditor
Prawo
02.04.2020 00:00

Q&A: tarcza antykryzysowa - rozwiązania w ramach ZUS

Na najczęściej pojawiające się pytania odpowiada mec. Maciej Priebe, partner kancelarii Chałas i Wspólnicy.

Czy składając odpowiedni wniosek do ZUS mogę uzyskać całkowite zwolnienie z opłacania składek?

TAK. W przypadku mikro przedsiębiorców zatrudniających do 9 osób, a także jednoosobowych działalności gospodarczych z przychodem do 15 681 zł, można złożyć wniosek o zwolnienie z opłacania składek. Nie jest to zatem czasowe przesunięcie tego obowiązku, ale faktyczne zwolnienie.

Czy muszę spełnić jakieś dodatkowe wymagania formalne aby uzyskać zwolnienie z opłacania składek?

TAK. Wymagane jest aby na koniec 2019 roku wnioskodawca nie posiadał zadłużenia w opłacaniu składek, a także aby działalność prowadzona była przed 1 lutego br. Innymi słowy, ze zwolnienia nie mogą skorzystać firmy posiadające zadłużenie na koniec 2019 r. a także firmy, które na dzień 1 lutego br. nie były płatnikami składek.

Czy zwolnienie obejmuje tylko jeden miesiąc składkowy?

NIE. Zwolnienie dotyczy składek należnych za miesiąc marzec, kwiecień oraz maj 2020 r.

Czy są jakieś ograniczenia kwotowe jeśli chodzi o zwolnienie?

NIE. Zwolnienie dotyczy składek za 3 miesiące, bez ograniczeń kwotowych. Należy zatem przyjąć, że zwolnienie dotyczy pełnej kwoty składek jakie byłyby należne od wynagrodzeń wypłaconych w miesiącu marcu, kwietniu oraz maju.

Czy zwolnienie obejmuje wszystkie rodzaje składek?

TAK. Zwolnienie dotyczy składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy, Fundusz Solidarnościowy, FGŚP oraz FEP.

Czy muszę wykazać spadek dochodów lub inne dodatkowe niekorzystne okoliczność, aby uzyskać zwolnienie?

NIE. Nie ma takiego obowiązku. Należy jedynie pamiętać, że w przypadku samozatrudnionych, wprowadzono limit przychodu w wysokości 15 681 zł, który dotyczy pierwszego miesiąca okresu za jaki składany jest wniosek.

Czy muszę udać się do oddziału ZUS, aby złożyć wniosek o zwolnienie ze składek?

NIE. Wniosek można złożyć elektronicznie, po zalogowaniu do PUE ZUS, można też wysłać wydrukowane dokumenty za pośrednictwem poczty.

Czy osoba prowadząca działalność gospodarczą i zatrudniająca do 9 pracowników ma umorzony ZUS bez względu na przychód?

TAK, przez okres 3 miesięcy. Limit przychodu nie dotyczy przedsiębiorców zatrudniających do 9 osób, które zostały zgłoszone do ubezpieczeń społecznych. Dla takich przedsiębiorców nie został wprowadzony dodatkowy warunek w postaci osiągania przychodu poniżej pewnego poziomu.

Czy można równolegle skorzystać z umorzenia składek ZUS dofinansowania wynagrodzenia za pracowników z urzędu pracy?

TAK. Przepisy nie wskazują na jakiekolwiek ograniczenia w możliwości jednoczesnego wystąpienia o zwolnienie z obowiązku opłacania składek (lub o ich zawieszenie) oraz o dofinansowanie w ramach ochrony miejsc pracy. Należy jedynie pamiętać o warunkach, jakie zostały sprecyzowane odrębnie w zakresie każdego z tych instrumentów pomocowych.

Do kiedy muszę złożyć wniosek o zwolnienie ze składek?

Termin na składanie wniosków upływa w dniu 30 czerwca 2020 r.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
27.01.2026 12:15
Branża kosmetyczna apeluje o okres przejściowy przed wejściem w życie nowych przepisów anty-greenwashingowych UE
Greenwashing ma być ukrócony przez nowe przepisy.fot. Shutterstock

Organizacje branżowe reprezentujące sektor kosmetyczny w Europie apelują do Komisji Europejskiej o wprowadzenie okresu przejściowego przed wejściem w życie nowych przepisów anty-greenwashingowych. Nowe wymogi zaczną obowiązywać we wrześniu w ramach dyrektywy Empowering Consumers for the Green Transition (ECGT), której celem jest ograniczenie wprowadzających w błąd deklaracji środowiskowych i zapewnienie konsumentom bardziej rzetelnych informacji o produktach.

Wspólne stanowisko w tej sprawie przedstawił sojusz 18 europejskich organizacji biznesowych, w tym International Natural and Organic Cosmetics Association (Natrue). Sygnatariusze wskazują, że objęcie nowymi zasadami produktów już znajdujących się w obrocie mogłoby prowadzić do niepotrzebnych strat, zwiększenia ilości odpadów oraz znaczących kosztów po stronie producentów i dystrybutorów.

Kluczowym postulatem branży jest wprowadzenie tzw. klauzuli „grandfathering”, która pozwoliłaby na dalszą sprzedaż kosmetyków legalnie wprowadzonych na rynek przed datą stosowania nowych przepisów. Grandfathering clause (klauzula praw nabytych lub klauzula ochrony istniejących stanów) to mechanizm prawny, który pozwala stosować stare zasady do sytuacji powstałych przed wejściem w życie nowych przepisów. Zdaniem organizacji, brak takiego rozwiązania grozi poważną niepewnością prawną, co – jak podkreśla dyrektor generalny Natrue, dr Mark Smith, w wypowiedzi dla Personal Care Insights – może skłonić część firm do całkowitej rezygnacji z komunikowania aspektów zrównoważonego rozwoju, aby uniknąć ryzyka sankcji prawnych i reputacyjnych.

Dyrektywa ECGT obejmuje „niewyczerpującą [tematu] listę” potencjalnych oświadczeń środowiskowych, co dodatkowo komplikuje sytuację przedsiębiorstw. Komisja Europejska w swoich wytycznych wskazuje możliwe środki dostosowawcze, takie jak naklejki na opakowaniach lub dodatkowe informacje w punktach sprzedaży, jednak – zdaniem przedstawicieli branży – rozwiązania te nie zawsze są praktyczne w przypadku kosmetyków.

image

Bolt, Tchibo i Zara. Ciąg dalszy wojny z greenwashingiem. Co się zmieni w zielonym marketingu w 2026?

Szczególnie narażone na skutki nowych regulacji są małe i średnie przedsiębiorstwa, które licznie działają w segmencie kosmetyków naturalnych i organicznych. Według Natrue, ograniczona skala działalności oznacza dla MŚP większe trudności logistyczne oraz mniejszą zdolność do absorpcji kosztów związanych z oceną zgodności produktów, ich wycofywaniem z rynku lub koniecznością zmiany oznakowania.

Choć organizacje branżowe popierają nadrzędny cel dyrektywy, jakim jest walka z greenwashingiem, zwracają uwagę na praktyczne problemy związane z produktami już znajdującymi się w magazynach, kanałach dystrybucji i na półkach sklepowych. Wspólne stanowisko ostrzega, że działania korygujące – takie jak ponowne etykietowanie lub przepakowywanie – mogą nie tylko generować dodatkowe koszty, ale także prowadzić do zakłóceń w łańcuchach dostaw i wzrostu ilości odpadów.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
27.01.2026 09:33
UE aktualizuje prawo dt. detergentów: zakaz testów na zwierzętach... z wyjątkami
(fot. Shutterstock)Shutterstock

Unia Europejska przyjęła znowelizowane Rozporządzenie w sprawie detergentów, które po raz pierwszy w unijnym prawie chemicznym od 2013 roku wprowadza wyraźny zakaz testów na zwierzętach dla detergentów i substancji powierzchniowo czynnych. To pierwszy taki krok od momentu objęcia pełnym zakazem kosmetyków i ich składników ponad dekadę temu. Regulacja stanowi istotny sygnał polityczny, ale jej realny wpływ zależy od relacji z innymi obowiązującymi przepisami.

Zgodnie z nowymi zasadami nie będą dopuszczalne nowe eksperymenty na zwierzętach prowadzone wyłącznie na potrzeby spełnienia wymogów bezpieczeństwa detergentów. Producenci mają korzystać wyłącznie z metod alternatywnych, w tym badań in vitro, modelowania komputerowego oraz analiz opartych na istniejących danych.

Dodatkowo regulacja wprowadza cyfrowe paszporty produktów, które mają zwiększyć dostępność informacji o składnikach, oraz zaostrzone wymogi biodegradowalności, ukierunkowane na ochronę wód powierzchniowych. Po zatwierdzeniu przez Radę, tekst musi jeszcze zostać zatwierdzony na sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego. Po ostatecznym przyjęciu nowe przepisy zaczną obowiązywać trzy i pół roku po wejściu w życie rozporządzenia, co otwiera realne okno na dostosowanie techniczne i dokumentacyjne przez sektor.

Istotnym elementem reformy jest także formalne uznanie metod nietestujących na zwierzętach, takich jak badania na ludzkich komórkach i tkankach, symulacje komputerowe oraz wykorzystanie sztucznej inteligencji. Komisja Europejska została zobowiązana do walidacji i aktywnego promowania tych rozwiązań, co w praktyce ma przyspieszyć ich wdrażanie i ograniczyć zależność od klasycznych testów toksykologicznych.

image

Hackernoon: AI zmienia sposób, w jaki konsumenci wybierają detergenty do prania

Jednocześnie nowe rozporządzenie nie eliminuje wszystkich ryzyk. Kluczową luką pozostaje system REACH, który nadal może wymagać testów na zwierzętach dla składników detergentów, jeśli uzna się, że metody alternatywne są niewystarczające. Oznacza to, że – podobnie jak w przypadku kosmetyków – składniki używane w detergentach mogą nadal podlegać badaniom na zwierzętach w celu spełnienia ogólnych obowiązków bezpieczeństwa chemicznego.

Dodatkowo regulacja przewiduje derogacje dla składników uznanych za „niezbędne”, co tworzy kolejne scenariusze dopuszczające eksperymenty. Tymczasem badania opinii publicznej konsekwentnie pokazują, że konsumenci sprzeciwiają się testom na zwierzętach w przypadku produktów gospodarstwa domowego, a na rynku dostępna jest już szeroka pula bezpiecznych substancji. W tym kontekście nowelizacja stanowi ważny, lecz niepełny krok – przełomowy na poziomie deklaracji, ale ograniczony w praktycznym zasięgu.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
28. styczeń 2026 06:46