StoryEditor
Surowce
12.12.2022 00:00

Unia Europejska zakaże dystrybucji, produkcji i importu towarów związanych z wylesianiem

Unia Europejska przyjęła nowe prawo, które nakłada zakaz importu produktów, w tym kosmetyków, produktów wellness i tym podobnych, związanych z wylesianiem. Firmy będą musiały sporządzić oświadczenie due dilligence, które potwierdzi, że ich łańcuchy dostaw są bezpieczne dla lasów, aby móc nadal sprzedawać swoje towary w obrębie państw członkowskich.

Nowe rozporządzenie określa surowe, obowiązkowe zasady due dillingence dla firm, które chcą wprowadzać swoje produkty na rynek UE lub je importować je z zewnątrz. Dystrybutorzy i producenci będą musieli udowodnić, że produkty są zarówno wolne wpływu na od wpływu na wylesianie (wyprodukowane na gruntach, które nie zostały wylesione po 31 grudnia 2020 r.), jak i legalne (zgodne ze wszystkimi odpowiednimi przepisami obowiązującymi w kraju produkcji).

Przedsiębiorstwa będą również zobowiązane do gromadzenia dokładnych informacji geograficznych na temat gruntów rolnych, na których uprawiane są ich produkty lub półprodukty, aby można było sprawdzić zgodność tych towarów z rozporządzeniem. Państwa członkowskie muszą dopilnować, aby nieprzestrzeganie przepisów prowadziło do skutecznych i odstraszających kar. Lista objętych nią towarów będzie regularnie weryfikowana i aktualizowana z uwzględnieniem nowych danych, takich jak zmieniające się wzorce wylesiania.

Kiedy nowe przepisy wejdą w życie, wszystkie odpowiednie firmy będą musiały przeprowadzić ścisłą analizę due diligence, jeśli wprowadzają na rynek UE lub importują: olej palmowy, bydło, soję, kawę, kakao, drewno i gumę oraz produkty pochodne (czyli np. kosmetyki, wołowinę, meble lub czekoladę). Towary te wybrano na podstawie szczegółowej oceny skutków, w której zidentyfikowano je jako główną przyczynę wylesiania w wyniku ekspansji rolnictwa.

Na podmioty, które nie zastosują się do nowych przepisów, zostaną nałożone wysokie grzywny. Christophe Hansen, główny negocjator Parlamentu Europejskiego, powiedział agencji Reuters: „Mam nadzieję, że to innowacyjne rozporządzenie da impuls do ochrony lasów na całym świecie”.

Czytaj także: UE przedstawia plan ograniczenia odpadów opakowaniowych

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Surowce
12.04.2024 12:28
Kolejne zmiany w prawie kosmetycznym w Wielkiej Brytanii
fot. Shutterstock
Brytyjskie rozporządzenie dotyczące kosmetyków zmienia się. Pojawiają się nim istotne informacje dotyczące surowców kosmetycznych – zakazów i ograniczeń w stosowaniu. Po wyjściu z Unii Europejskiej Wielka Brytania stosuje własne przepisy, z którymi muszą być na bieżąco producenci i dystrybutorzy kosmetyków działający na tym rynku.

10 kwietnia 2024 r. Wielka Brytania powiadomiła Światową Organizację Handlu (WTO) o projekcie rozporządzenia zmieniającego brytyjskie rozporządzenie dotyczące kosmetyków. Ustawodawca zaplanował publikację Rozporządzenia dotyczącego produktów kosmetycznych (ograniczenie stosowania substancji chemicznych) The Cosmetic Products (Restriction of Chemical Substances) (nr 2) 2024 na 25 czerwca 2024 roku.

Rozporządzenie będzie miało zastosowanie do Anglii, Walii i Szkocji. W Irlandii Północnej rozporządzenie UE dotyczące kosmetyków obowiązuje nadal  po brexicie ze względu na specjalne umowy.

Kwas kojowy – ograniczenia

Zgodnie z projektem kwas kojowy Kojic Acid zostanie dodany do załącznika III brytyjskiego rozporządzenia dotyczącego kosmetyków – listy substancji objętych ograniczeniami. Stosowanie kwasu kojowego będzie dozwolone w maksymalnym stężeniu 1% w produktach do twarzy i rąk. Limity te będą obowiązywać od 20 kwietnia 2025 r. w przypadku wprowadzania kosmetyków na rynek brytyjski i od 20 sierpnia 2025 r. w przypadku ich udostępniania.

UE wprowadziła niedawno te same ograniczenia dotyczące kwasu kojowego, począwszy od dnia 1 lutego 2025 r. w przypadku nowych produktów i od dnia 1 listopada 2025 r. w przypadku produktów już dostępnych na rynku.

Zakaz 52 substancji CMR

Projekt rozporządzenia zakazuje również 52 substancji sklasyfikowanych jako CMR na mocy rozporządzenia GB CLP. Pełna lista dostępna jest tutaj.

Unia Europejska zakazała już stosowania wszystkich tych substancji na mocy V i VI ustawy zbiorczej. Jednakże istnieją pewne chemikalia zakazane w UE, które nie zostały sklasyfikowane jako CMR zgodnie z brytyjskim rozporządzeniem CLP. W kosmetyce stosowane są następujące substancje:

  • Pentasodium Pentetate
  • Pentetic Acid
  • Pentapotassium salt

W związku z tym powyższe substancje mogą być nadal zgodnie z prawem stosowane w produktach kosmetycznych przeznaczonych na rynek brytyjski. W rezultacie wystąpią pewne rozbieżności między przepisami UE i Wielkiej Brytanii dotyczącymi kosmetyków.

Terminy przestrzegania przepisów są takie same, jak w przypadku ograniczeń dotyczących kwasu kojowego.

 

Bibliografia:

WTO. (2024). Przepisy dotyczące produktów kosmetycznych (ograniczenie stosowania substancji chemicznych) (nr 2) z 2024 r.

Źródło: coslaw.eu

 

Czytaj także: BHT w produktach kosmetycznych. W Wielkiej Brytanii inne wytyczne niż w UE

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
11.04.2024 10:24
Kosmetyczni i PBCP będą współpracować w tematach środowiskowych
Porozumienie podpisały Justyna Żerańska, dyrektor generalna Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego, Aleksandra Kostrzewa, prezes Zarządu PCBC, Paulina Pietrasik-Stippa, członek Zarządu PCBCLinkedin PCBC
Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego oraz Polskie Centrum Badań i Certyfikacji podpisały porozumienie o współpracy. Organizacje będą działać na rzecz wdrażania zasad europejskiego zielonego ładu i kolejnych polityk UE w zakresie środowiska.

Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego oraz Polskie Centrum Badań i Certyfikacji 8 kwietnia br. podpisały porozumienie o współpracy.

Złożoność i przenikanie się celów zrównoważonego rozwoju wymaga zaangażowania szerokiego grona interesariuszy reprezentujących różne środowiska tworząc w ten sposób społeczno-instytucjonalne partnerstwo na rzecz wdrażania zasad europejskiego zielonego ładu i kolejnych polityk UE w zakresie środowiska – podało PCBC w komunikacie w swoich mediach społecznościowych.

Dla branży kosmetycznej dużym problemem jest zmienne otoczenie regulacyjne i tempo prac nad poszczególnymi aktami prawnymi.

Nigdy tylu zmian nie wdrażaliśmy w jednym czasie, a najtrudniejsze są wyzwania środowiskowe – mówiła w wywiadzie dla wiaodmoscikosmetyczne.pl Justyna Żerańska, dyrektor generalna Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego.

Czytaj więcej: Justyna Żerańska, Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego: Zmiany środowiskowe będą najbardziej problematyczne. Potrzebny jest silny głos branży 

Wyzwania te obejmuję m.in. komunikację z konsumentem, która wyklucza greenwashing. Wszystkie deklaracje środowiskowe powinny więc być odpowiednio udokumentowane.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
17. kwiecień 2024 00:07