StoryEditor
Biznes
14.09.2025 22:29

Weleda odnosi się do informacji o swojej ciemnej przeszłości i przesyła oświadczenie

Po publikacji Wiadomości Kosmetycznych “Der Spiegel: Historyczka odkryła powiązania Weledy z obozem w Dachau” do poruszonych w artykule kwestii odniosła się firma Weleda, przesyłając do naszej redakcji swoje oficjalne stanowisko. Weleda informuje w nim m.in., że firma zleciła już przeprowadzenie nowego “niezależnego i kompleksowego” zbadania historii Weledy w okresie narodowego socjalizmu.

Kosmetyki produkowane przez szwajcarską firmę Weleda mają – według publikacji „Der Spiegel” – niechlubną kartę, związaną z działalnością firmy w okresie nazizmu. Z badań historyczki Anne Sudrow, przeprowadzonych na zlecenie Miejsca Pamięci Dachau, wynika bowiem, że firma miała bliskie powiązania z SS, w tym z obozem koncentracyjnym Dachau pod Monachium. Weleda dostarczała m.in. krem, który, który mógł być wykorzystywany w eksperymentach medycznych na więźniach obozu.

Poniżej publikujemy w całości komunikat Weledy z wyjaśnieniami i komentarzem do całej sprawy, przesłany do redakcji:

"Weleda AG, światowy lider na rynku certyfikowanych kosmetyków naturalnych i leków antropozoficznych, zleciła Gesellschaft für Unternehmensgeschichte (Stowarzyszeniu Historii Biznesu - GuG) przeprowadzenie nowego, niezależnego i kompleksowego badania historii firmy w okresie nazistowskim.

 

Zdecydowanie potępiamy okrucieństwa narodowego socjalizmu. Faszyzm, antysemityzm, rasizm ani ideologie skrajnie prawicowe nie mają miejsca w naszej firmie. Hasło „Nigdy więcej” jest wyrazem naszego stanowiska. Dlatego jesteśmy zobowiązani do gruntownego zbadania naszej historii. Weleda reprezentuje tolerancję, różnorodność i człowieczeństwo – podkreśla Tina Müller, prezes Weleda AG.

W 2023 roku Weleda zleciła GuG przygotowanie raportu naukowego na temat fragmentów historii firmy w okresie narodowego socjalizmu. Raport, ukończony w 2024 roku, nie był jednak kompleksowy i nie obejmował szczegółowo każdego aspektu. Ponadto historycy, prof. dr Peter Selg, Matthias Mochner i Susanne H. Gross, od kilku lat badają historię Weledy w okresie nazistowskim i inne zagadnienia, a także opublikowali już dwa tomy na ten temat: „Medycyna antropozoficzna, farmacja i edukacja lecznicza w okresie narodowego socjalizmu 1933–1945” (opublikowane w maju 2024 roku) oraz „Antropozofia i narodowy socjalizm: Weleda i WALA – firmy produkujące antropozoficzne leki” (opublikowane w sierpniu 2025 roku, obydwa nakładem wydawnictwa Schwabe Verlag). 

image

Der Spiegel: Historyczka odkryła powiązania Weledy z obozem w Dachau

Weleda wsparła pracę badaczy i zapewniła im pełny dostęp do archiwów firmy. Niedawno historyk Anne Sudrow przedstawiła obszerną pracę na temat znaczenia rolnictwa ekologicznego i naturopatii w obozie koncentracyjnym Dachau. Książka zawiera również szczegółowe informacje na temat powiązań Weledy w tym czasie, które mogły nie zostać w pełni zbadane we wcześniejszych badaniach. Sudrow miała również dostęp do materiałów archiwalnych Weledy, w tym protokołów z posiedzeń zarządu z czasów nazistowskich. 

„Wszystkie te prace stanowią dla nas impuls do gruntownego, ponownego i szczegółowego zbadania historii naszej firmy w ramach szeroko zakrojonego, niezależnego badania” – mówi Tina Müller – „i oczywiście udostępnimy wyniki wszystkim zainteresowanym”.

Weleda planuje opublikować nowe, kompleksowe badanie GuG po jego zakończeniu – stanie się to prawdopodobnie na początku 2027 roku."

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
08.05.2026 09:29
Cyfrowa niezależność Rossmanna: niemiecki gigant buduje własny system ERP
Rossmann rozpoczął ambitny projekt budowy własnego systemu ERPShutterstock

Niemiecki gigant branży drogeryjnej, Rossmann, zdecydował się na rzadko spotykany w tej skali krok i rozpoczął ambitny projekt budowy własnego systemu ERP (Enterprise Resource Planning), który ma być wykorzystywany przez sieć na rynku niemieckim. Zamiast polegać na gotowych rozwiązaniach od zewnętrznych dostawców, takich jak SAP czy Oracle, sieć stawia na autorską technologię „szytą na miarę”.

To ogromne przedsięwzięcie IT ma na celu pełną niezależność technologiczną oraz optymalizację kluczowych procesów biznesowych – od zarządzania zapasami, przez logistykę, aż po sprzedaż w tysiącach lokalizacji w całej Europie -- ustalił portal LebensmittelZeitung.

Decyzja o odejściu od standardowych systemów rynkowych na rzecz wewnętrznego oprogramowania to czytelny sygnał walki o większą zwinność (agility) i kontrolę nad danymi. W dobie dynamicznych zmian w handlu detalicznym Rossmann będzie mógł dzięki takiej niezależności błyskawicznie reagować na potrzeby rynku– bez czekania na aktualizacje od zewnętrznych korporacji IT. Budowa własnego „silnika” operacyjnego pozwoli firmie na lepszą integrację procesów omnichannel oraz bardziej precyzyjne zarządzanie łańcuchem dostaw, co staje się kluczową przewagą konkurencyjną w starciu z rynkowymi rywalami.

image

Marka własna ze wsparciem kreatorów internetowych. Rossmann tworzy „Isana Creator Squad”

Ten ruch pozycjonuje Rossmanna już nie tylko jako tradycyjnego detalistę, ale jako nowoczesną spółkę technologiczną. Samodzielne tworzenie tak krytycznej infrastruktury to proces kosztowny i obarczony ryzykiem, jednak w perspektywie długofalowej może przynieść ogromne oszczędności na licencjach oraz unikalną przewagę w zakresie elastyczności operacyjnej. 

Sukces Rossmanna może zainspirować inne duże sieci do porzucenia modelu „kupuj” na rzecz modelu „buduj”, zmieniając układ sił na rynku dostawców oprogramowania dla handlu.

image

Retail media wkracza do Rossmanna. Co to oznacza dla drogerii i branży beauty?

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
07.05.2026 10:03
Colgate-Palmolive przekracza prognozy, ale traci 300 mln dol. przez konflikt na Bliskim Wschodzie
Colgate-Palmolive, podobnie jak wcześniej Unilever, wskazuje na konflikt na Bliskim Wschodzie jako główną przyczynę destabilizacji łańcuchów dostawshutterstock

Mimo solidnych wyników za pierwszy kwartał 2026 roku, gigant rynku higieny jamy ustnej i środków czystości, Colgate-Palmolive, dołączył do grona globalnych koncernów alarmujących o rosnących kosztach operacyjnych. Spółka oszacowała, że napięcia na linii USA-Iran i zakłócenia logistyczne na Bliskim Wschodzie obciążą jej budżet kwotą 300 milionów dolarów w skali roku.

Choć akcje spółki wzrosły o 3 proc. po opublikowaniu wyników finansowych, zarząd tonuje nastroje, wskazując na coraz trudniejsze otoczenie makroekonomiczne i presję surowcową.

Paradoks Q1: świetna sprzedaż vs. geopolityczne ryzyko

Wyniki Colgate-Palmolive za pierwszy kwartał 2026 roku okazały się lepsze od przewidywań analityków:

  • Sprzedaż netto: wyniosła 5,32 mld USD (oczekiwano 5,22 mld USD).
  • Skorygowany zysk na akcję (EPS): osiągnął poziom 97 centów, bijąc prognozy o 2 centy.

Sukces ten opiera się głównie na rynkach wschodzących i segmencie międzynarodowym, gdzie popyt na pasty do zębów Colgate i mydła Palmolive pozostał stabilny mimo wcześniejszych podwyżek cen. Jednak sytuacja w Ameryce Północnej budzi niepokój – tamtejszy wolumen sprzedaży spadł o 3,2 proc., co świadczy o tym, że budżety domowe Amerykanów są pod dużą presją, a klienci coraz częściej szukają tańszych zamienników (np. marek własnych).

300 milionów dolarów na „stole” – skąd te koszty?

Colgate-Palmolive, podobnie jak wcześniej Unilever, wskazuje na konflikt na Bliskim Wschodzie jako główną przyczynę destabilizacji łańcuchów dostaw. Oszacowane na 300 mln USD dodatkowe wydatki obejmują:

  • Surowce: gwałtowne wahania cen komponentów chemicznych i opakowań.
  • Logistyka: droższy transport i konieczność zmiany tras omijających zapalne regiony.
  • Energia: wyższe koszty utrzymania fabryk w regionach zależnych od dostaw energii z Bliskiego Wschodu.
  • Strategia obronna: premiumizacja i oszczędności
    image

    Unilever podniesie ceny. Presja kosztowa uderza także w segment beauty

Aby ochronić marże, koncern wdraża dwutorowy model zarządzania:

  • Plan oszczędnościowy: program optymalizacji operacyjnej ma wygenerować od 200 do 300 mln dol. oszczędności do 2028 roku (głównie od 2027 r.).
  • Dyskretne podwyżki cen: Colgate planuje dalsze zwiększanie przychodów nie poprzez proste podwyżki bazowych produktów, ale poprzez wprowadzanie nowych produktów premium. Pozwala to na podniesienie średniej ceny koszyka bez bezpośredniego zniechęcania najbardziej oszczędnych konsumentów.

Wnioski dla biznesu:

  • Presja na wolumeny: spadek sprzedaży ilościowej w USA to sygnał ostrzegawczy dla retailerów – lojalność wobec marki przegrywa z ceną.
  • Geopolityka to realny koszt: konflikt na Bliskim Wschodzie przestaje być tylko nagłówkiem w mediach, a staje się konkretną pozycją w bilansie strat i zysków.
  • Innowacja jako tarcza: walka o marżę w 2026 roku odbędzie się na polu innowacji premium, a nie masowych promocji.

Źródło: Reuters, Raport kwartalny Colgate-Palmolive

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
10. maj 2026 17:27