StoryEditor
E-commerce
26.10.2023 12:33

Jak rozwijać e-commerce w 2024: konferencja Future Forward Summit by Euromonitor International

Rola sztucznej inteligencji w e-commerce - to jeden z tematów, który zajmował uczestników konferencji ”Future Forward Summit” zorganizowanej przez Euromonitor International w Warszawie.  / wiadomoscikosmetyczne.pl
Future Forward Summit by Euromonitor International to międzynarodowa konferenecja, którą światowa firma badawcza zorganizowała w Warszawie. Personalizacja doświadczenia zakupowego, wykorzystanie danych w celu poprawy konwersji, rola sztucznej inteligencji w e-commerce - te tematy zajmowały ekspertów i uczestników wydarzenia. Portal wiadomoscikosmetyczne.pl był patronem medialnym konferencji.

W warszawskim hotelu Mariott 25 października br. odbyła się międzynarodowa konferencja Future Forward Summit by Euromonitor International, podczas której przedstawiciele i przedstawicielki firm zajmujących się e-commerce lub analizą handlu online podzielili się swoimi doświadczeniami i opiniami; na spotkaniu pojawili się między innymi przedstawiciele Allegro, Google i IKEA.

Celem "Future Forward Summit" było stworzenie platformy, na której eksperci z różnych dziedzin mogli podzielić się swoimi doświadczeniami, pomysłami i przewidywaniami dotyczącymi przyszłości e-commerce. Wydarzenie to stało się miejscem inspirujących dyskusji, analiz i wymiany wiedzy na temat najnowszych trendów i innowacji w tej dynamicznie rozwijającej się branży. Na konferencji pojawiły się wybitne osobistości ze świata e-commerce, w tym przedstawiciele takich gigantów jak Allegro (Remi Ganne, były Head of Brand & Product Marketing), Google (Michał Mel, Retail Industry Manager) i IKEA (Matias Hasselström, Project Manager). Firmy te podzieliły się swoimi strategiami rozwoju, wyzwaniami, z jakimi się mierzą, oraz sposobami, w jakie adaptują się do zmieniających się warunków rynkowych.

W trakcie konferencji poruszane były różnorodne tematy, takie jak personalizacja doświadczenia zakupowego, wykorzystanie danych w celu poprawy konwersji, rola sztucznej inteligencji w e-commerce i wiele innych. Uczestnicy mieli okazję zdobyć cenne wskazówki i inspiracje, które mogą pomóc im lepiej zrozumieć i wykorzystać potencjał rynku online, w tym np. analizę obecnego krajobrazu socjokulturowego, który przecież ma niebagatelne znaczenie dla trendów zakupowych. Jana Rude przybliżyła zebranym, jak zmieniające się pokolenia decydują się wydawać swoje pieniądze online, a Marija Milaševič zanalizowała dla gości i gościń obraz rynku e-commerce po pandemii i jak zmienia się on wraz z naszymi nowymi nawykami postpandemicznymi. Podczas panelu dyskusyjnego wspomnieni już Remi Ganne, Michał Mel i Matias Hasselström omówili wyzwania związane z rozwojem e-commerce w obliczu coraz bardziej wymagającej klienteli; debatę moderowała Marija Milaševič. Różnice i podobieństwa między polskim i czeskim rynkiem e-commerce zapresentowała natomiast Ugne Cepuke.

Nie można zapomnieć także o znaczeniu networkingu podczas konferencji "Future Forward Summit". Spotkania i rozmowy między uczestnikami umożliwiły nawiązanie nowych kontaktów biznesowych i wymianę pomysłów, co może przyczynić się do dalszego rozwoju e-commerce w Polsce i na świecie. Portal wiadomoscikosmetyczne.pl objął Future Forward Summit patronatem medialnym.

Czytaj także: Jakub Gierszyński, Melissa: uruchomienie operacji e-commerce Ochama na 19 krajów traktowałbym jako zabieg marketingowy

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
E-commerce
22.01.2026 16:37
Cła zaczynają podnosić ceny na Amazonie. Szef firmy mówi o „pełzaniu ceł”
(fot. Shutterstock)Shutterstock

Dyrektor generalny Amazon, Andy Jassy, przyznał we wtorek podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, że nowa polityka celna administracji Donalda Trumpa zaczyna realnie przekładać się na ceny produktów w serwisie. Po miesiącach prób amortyzowania kosztów Amazon dochodzi do momentu, w którym podwyżki stają się nieuniknione. Jassy określił ten proces mianem „tariff creep”, czyli stopniowego przenikania opłat importowych do końcowych cen detalicznych, co oznacza zmianę warunków cenowych dla milionów klientów platformy.

Opóźnione odczucie skutków ceł wynikało przede wszystkim z zapasów magazynowych zgromadzonych jeszcze przed wejściem w życie nowych taryf. Amazon oraz tysiące sprzedawców zewnętrznych (third-party sellers) masowo zatowarowało się wiosną 2025 roku, co pozwoliło utrzymać ceny bez większych zmian przez znaczną część roku. Jesienią zapasy zaczęły się jednak wyczerpywać, a nowe dostawy – już objęte wyższymi stawkami celnymi – wymusiły korektę kalkulacji kosztowych i stopniowe podnoszenie cen ofertowych.

Jak podkreślił Jassy, reakcje sprzedawców na wzrost kosztów są zróżnicowane. Część partnerów handlowych w całości przenosi nowe obciążenia na konsumentów, inni decydują się absorbować je we własnych marżach, a trzecia grupa stosuje rozwiązania pośrednie, korygując ceny tylko częściowo. Według szefa Amazona konsumenci pozostają relatywnie odporni na zmiany cenowe, jednak dane sprzedażowe pokazują rosnącą skłonność do poszukiwania tańszych zamienników i promocji, co wpływa na strukturę popytu na platformie.

image

Ronald Lauder zamieszany w plany Trumpa dt. Grenlandii? Konsumenci sugerują bojkot Estée Lauder

Obecna sytuacja oznacza wyraźną zmianę narracji w porównaniu z połową ubiegłego roku. Jeszcze w czerwcu Jassy deklarował brak istotnych wzrostów cen wynikających z ceł. Od tego czasu pojawiły się jednak napięcia na linii Amazon–Biały Dom, m.in. po doniesieniach o planach wyświetlania wysokości cła obok ceny produktu. Po rozmowie Jeff Bezos z Donaldem Trumpem firma wycofała się z tego pomysłu w głównym sklepie, lecz temat wpływu taryf na ceny powrócił z nową intensywnością na początku 2026 roku.

Amazon nie jest jedyną siecią sygnalizującą presję kosztową. Podobne ostrzeżenia płyną od konkurentów, takich jak Walmart czy Target. Dodatkowym czynnikiem ryzyka są zapowiedzi kolejnych taryf, w tym wobec sojuszników z NATO, oraz możliwe zmiany zasad dotyczących przesyłek o niskiej wartości (de minimis). Wszystko to wskazuje, że rok 2026 może przynieść handlowi detalicznemu znacznie trudniejsze warunki cenowe niż w poprzednich latach, a utrzymanie niskich cen stanie się coraz większym wyzwaniem.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
E-commerce
19.01.2026 16:33
Kup pomadkę w ChatGPT: OpenAI rozszerza model monetyzacji poza subskrypcje
ChatGPT

OpenAI zapowiedziało, że w najbliższych tygodniach rozpocznie testy reklam w ChatGPT, co oznacza pierwszy tak jednoznaczny krok w stronę monetyzacji usługi poza subskrypcjami i kontraktami biznesowymi. Reklamy mają pojawiać się nad lub pod odpowiedziami generowanymi przez chatbot, a nie w ich treści. Testy obejmą wyłącznie rynek USA i będą skierowane tylko do dorosłych użytkowników.

Zgodnie z zaprezentowanymi założeniami format reklamowy ma być wyraźnie oddzielony od odpowiedzi modelu. Reklamy zostaną umieszczone w wyróżnionych, lekko przyciemnionych boksach, tak aby nie było wątpliwości, które treści są sponsorowane. OpenAI podkreśla, że reklamy będą wyświetlane jedynie wtedy, gdy kontekst rozmowy pasuje do promowanego produktu lub usługi, a użytkownik otrzyma możliwość sprawdzenia, dlaczego dana reklama została mu pokazana.

Firma wprowadza również istotne ograniczenia dotyczące zakresu wyświetlania reklam. Nie będą one pojawiać się przy zapytaniach dotyczących zdrowia, zdrowia psychicznego ani polityki. Jak zaznacza OpenAI, rozwiązanie ma być projektowane z myślą o bezpieczeństwie i utrzymaniu wysokiego poziomu zaufania użytkowników do odpowiedzi generowanych przez model.

image

Allegro testuje własnego asystenta zakupowego opartego na ChatGPT

Decyzja ta stoi w pewnym napięciu z wcześniejszymi publicznymi wypowiedziami kontrowersyjnego biznesmena Sama Altmana, który jeszcze kilka miesięcy temu deklarował dystans wobec reklam w chatbotach. Podkreślał wówczas, że ewentualne reklamy musiałyby być realnie użyteczne, w pełni transparentne i nie mieć wpływu na odpowiedzi modelu, ponieważ próg akceptacji użytkowników jest bardzo wysoki. Obecne testy mają być próbą pogodzenia tych deklaracji z rosnącymi potrzebami finansowania rozwoju narzędzi AI.

OpenAI zaznacza, że przychody z subskrypcji oraz klientów biznesowych nadal pozostają kluczowym filarem działalności, a reklamy mają jedynie uzupełniać zdywersyfikowany model przychodowy. Równolegle firma zapowiedziała uruchomienie nowego, tańszego planu ChatGPT Go, wycenionego na 8 dolarów miesięcznie. Na tym etapie nie podano harmonogramu rozszerzenia reklam na inne rynki ani informacji, czy obejmą one również płatne wersje usługi.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
24. styczeń 2026 17:00