StoryEditor
Hurt i dystrybucja
10.09.2024 07:00

Ambra: specjalne oferty na targach oraz nagrody dla partnerów, którzy rozwijają z firmą biznes i wspierają niezależny rynek

Targi chemiczno-kosmetyczne Ambra, 6 września 2024, Gliwice
Targi chemiczno-kosmetyczne Ambra, 6 września 2024, Gliwice / fot.wiadomoscikosmetyczne.pl
Targi chemiczno-kosmetyczne Ambra, 6 września 2024, Gliwice
Arena Pre Zero Gliwice / fot.wiadomościkosmetyczne.pl
Targi chemiczno-kosmetyczne Ambra, 6 września 2024, Gliwice
Targi chemiczno-kosmetyczne Ambra, 6 września 2024, Gliwice / fot.wiadomościkosmetyczne.pl
Targi chemiczno-kosmetyczne Ambra, 6 września 2024, Gliwice
Joanna Mazur, kierownik sieci partnerskiej Drogerie Koliber. Targi chemiczno-kosmetyczne Ambra, 6 września 2024, Gliwice / fot.wiadomościkosmetyczne.pl
Targi chemiczno-kosmetyczne Ambra, 6 września 2024, Gliwice
Targi chemiczno-kosmetyczne Ambra, 6 września 2024, Gliwice
Targi chemiczno-kosmetyczne Ambra, 6 września 2024, Gliwice
Targi chemiczno-kosmetyczne Ambra, 6 września 2024, Gliwice
Gallery

Indywidualni detaliści, przedstawiciele franczyzowych sieci oraz dostawcy spotkali się w Gliwicach na targach, które zorganizowała firma dystrybucyjna Ambra w swoją 33 rocznicę działania na rynku kosmetyczno-chemicznym. Dostawcy przygotowali specjalnie rabatowane oferty. Zarząd Ambry nagrodził partnerów handlowych, którzy rozwijają z firmą biznes. Również Wiadomości Kosmetyczne zostały wyróżnione za wspieranie od lat rynku niezależnego.

Ambra – firma dystrybucyjna z grupy Eurocash – zorganizowała targi dla swoich klientów detalicznych. W gliwickiej hali Arena Pre Zero dostawcy kosmetyków, chemii domowej oraz kilka firm z branży spożywczej zaprezentowało swoje oferty - w sumie ponad 50 wystawców.

Detaliści mogli zamówić pakiety produktów w atrakcyjnych, targowych cenach. Wszyscy wystawcy oferowali upusty cenowe lub rabaty procentowe od kilku do kilkunastu procent do odbioru w towarze. Kupujący byli mobilizowani do robienia zakupów na wszystkich stoiskach – za największe zamówienia mogli wygrać wartościowe upominki rzeczowe ufundowane przez dostawców, takie jak np. pralka czy profesjonalny ekspres do kawy. Każde targi slużą także zrobieniu określonych targetów przez przedsiębiorców działających na niezależnym rynku. Najlepsi są nagradzani przez dostawców i dystrybutora np.biorąc udział w atracyjnych wyjazdach integracyjnych.

Targi były okazją do zaprezentowania nowości i sezonowych ofert. Właściciele sklepów składali już zamówienia np. na zestawy świąteczne. Wrzesień to czas, kiedy sklepy zaczynają kupować kosmetyki, które zaoferują w okresie Bożego Narodzenia. Widać jednak, że zestawy kosmetyków mają charakter uniwersalny – tak aby mogły być upominkami także z innych okazji.

Frekwencja na targach dopisała. Dla wystawców był to dobry znak, ponieważ pierwsza połowa roku w handlu (nie tylko tradycyjnym, również w sieciach i w e-commerce) nie była zadowalająca. Koszyki zakupowe zmniejszały się.

Na samym rynku tradycyjnym, na którym pracuje Ambra, problemem jest zmniejszająca się liczba sklepów. Dostawców martwi, że zamykają lub przygotowują się do zamknięcia swoich biznesów właściciele drogerii, których nazywają „grubymi rybami” – mocni na rynku, składający duże zamówienia. Powodem jest silna konkurencja sieci drogeryjnych, które opanowały rynek i wchodzą do coraz mniejszych miast, ale także brak następców, którzy przejęliby biznes po rodzicach. Rosną także czynsze za wynajem lokali oraz bardzo dużym obciążeniem są koszty pracownicze.

Dostawcy podkreślają zarazem, że dobrze zarządzane sklepy kosmetyczne nadal potrafią znaleźć dla siebie niszę. Najlepiej radzą sobie jednak te, których właściciele bardzo szybko reagują na to, co dzieje się na rynku, zmieniają ofertę na sezonową i nie opierają się tylko na kosmetykach, a raczej stają się sklepami wielobranżowymi. Takie placówki mają swoich wiernych klientów w małych miastach i miasteczkach, a działający tak przedsiębiorcy np. w sieci Drogerie Koliber prowadzą po kilka sklepów. Niestety w dużych miastach tradycyjnych drogerii już praktycznie nie ma. Zostały wyparte przez drogerie sieciowe. 

Sami detaliści zauważają, że brakuje również odpowiedniego wsparcia ze strony dostawców. Bywa, że ceny oferowane przez producentów w hurcie są wyższe niż ceny, w których konsument kupuje podczas promocji  w sieciach drogeryjnych lub dyskontowych.

Tradycją imprez handlowych organizowanych przez dystrybutorów jest wyróżnianie detalistów, którzy są najlepszymi klientami hurtowni, są lojalni, realizują największe zamówienia. Tak też stało się tym razem.

Ambra z okazji swoich 33 urodzin nagrodziła również sieci franczyzowe, które rozwijają z nią biznes – symboliczne statuetki odebrali ich reprezentanci-franczyzobiorcy. Wyróżnieni zostali również dostawcy szczególnie wspierający handel tradycyjny. Zarząd Ambry przyznał także specjalną statuetkę dla Wiadomości Kosmetycznych za wspieranie przez lata handlu detalicznego. Dziękujemy!

 

Wieczorną galę poprowadziła dyrektor generalna spółki Ambra, Klaudia Rudewicz. Wraz z nią statuetki dla partnerów handlowych wręczali menedżerowie Joanna Mazur, Jakub Kudzia i Tomasz Zięba.

Oto lista wszystkich nagrodzonych:

NAJDŁUŻSZY STAŻ KUPOWANIA W AMBRZE

  1. FIRMA BADEX IZABELA BOJDYS
  2. FIRMA KOLOR PAWŁOWICE DANUTA DUDZIK
  3. FIRMA BOŻENA GÓRKA
  4. FIRMA WIMAR PAWEŁ HAMERLIK
  5. Firma DARIUSZ KOŁODZIEJSKI
  6. FIRMA YARD TATIANA KURZEJA
  7. FIRMA CUBA RYSZARD MAŃKA
  8. FIRMA ŁASUCH BOŻENA POLAKOWSKA
  9. FIRMA NEFRETETE JAWORZNO DOROTA NOSZKA
  10. FIRMA RSZZ KRZESZOWICE ŁUKASZ SZYPUŁA
  11. FIRMA ASTIKA EDWARD PABIAN
  12. FIRMA JASKÓŁKA ANDRZEJ PLASKACZ
  13. SKLEPY EURO TOMASZ ROSZKO
  14. FIRMA JS JOLANTA KULESZA-SKOWIERZAK I RADOSŁAW SKOWIERZAK
  15. FIRMA SYLWIA MICHAŁ SPOREK
  16. FIRMA SPECTRUM RAFAŁ TRZEPACZKA

 

SIECI FRANCZYZOWE, KTÓRE WSPÓLNIE Z AMBRĄ ROZWIJAJĄ BIZNES

  1. BINGO – KAZIMIERA I JAN WĘGLARZ
  2. DROGERIE KOLIBER – Bożena Górka
  3. EURO – Tomasz Roszko
  4. GROSZEK – Mateusz Wójs
  5. LABOO – Andrzej Przewoźnik
  6. LEWIATAN OPOLE – Bożena Polakowska
  7. LEWIATAN ŚLĄSK – Radosław Skowierzak
  8. PSD – Paweł Litera
  9. RABAT – Przemysław Kwiecień
  10. LEWIATAN BIELSKO-BIAŁA – Marek Makowski
  11. LEWIATAN ŻORY – Bogdan Gorgol
  12. KUPIEC – Jarosław Dydak

 

NAGRODY SPECJALNE DLA PRODUCENTÓW

  1. DRAMERS – Marcin Wyszyński
  2. COLGATE-PALMOLIVE – Dariusz Lech
  3. NIVEA – Tomasz Sokołowski
  4. ICT POLAND - Wioletta Salczyńska
  5. DR. MIELE – Agata Czubaja
  6. UNILEVER - Marta Tomaszewicz-Birycka
  7. HENKEL – Mieczysław Hoffman
  8. SARANTIS – Krzysztof Lusina
  9. SOFIDEL - Aleksandra Jasińska
  10. PHARMA CF – Bogusław Musiał

 

 WSPIERANIE RYNKU NIEZALEŻNEGO

WIADOMOŚCI KOSMETYCZNE – KATARZYNA BOCHNER

 

Ambra to hurtownia działająca w strukturach Grupy Eurocash. W ramach spółki zaopatruje sklepy rynku tradycyjnego w produkty z kategorii chemia, higiena, kosmetyki (nie ma w ofercie kosmetyków kolorowych) oraz produkty przemysłowe. Firma współpracuje z ponad setką producentów. Ma klientów drogeryjnych, zrzeszonych w sieciach i działających indywidualnie, klientów z sektora spożywczego – supermarkety i małe sklepy oraz instytucje. W partnerskiej sieci Drogerie Koliber skupia blisko 140 placówek. W sklepach spożywczych rozwija program Shelf, czyli zarządzania półką chemiczną. Objętych nim jest ponad 650 sklepów. Ambra ma magazyn główny w Pszczynie oraz cross-docki pod Rzeszowem i w okolicach Wrocławia. Planuje uruchamiać kolejne.

Czytaj więcej: Klaudia Rudewicz, Ambra, Eurocash: Nie mamy w magazynach wszystkiego, co pojawia się na rynku, bo nie o to w tym biznesie chodzi

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
12.06.2026 16:20
Henkel stawia na potężną logistykę w Europie. Inwestycja pochłonęła miliony
Henkel otworzył zautomatyzowane centrum logistyczne w Düsseldorfieshutterstock

Kosmetyczny gigant otworzył zautomatyzowane centrum logistyczne w Düsseldorfie, które skonsoliduje operacje z kilku krajów. Obiekt za 45 mln euro usprawni regionalny łańcuch dostaw i zredukuje emisję dwutlenku węgla. Nowy hub obsłuży rynki Europy Zachodniej i Środkowej, odpowiadając na aktualne presje logistyczne.

Wielka konsolidacja magazynów

Niemiecki potentat branży kosmetycznej i chemicznej sfinalizował budowę swojego największego centrum logistycznego w Europie. Nowo powstały obiekt w Düsseldorfie zintegrowano z działającym już, w pełni zautomatyzowanym magazynem wysokiego składowania. Rozbudowa trwała dwa lata, a jej budżet zamknął się w kwocie 45 mln euro.

Istotnym aspektem jest, że inwestycja pozwala na całkowitą reorientację dotychczasowych procesów operacyjnych przedsiębiorstwa. Do tej pory koncern korzystał z pięciu rozproszonych lokalizacji na terenie Niemiec oraz państw Beneluksu. Uruchomienie jednego centralnego punktu oznacza likwidację tych mniejszych magazynów. Decyzja ta wpisuje się w rynkowy trend optymalizacji kosztów operacyjnych.

Hub dla kosmetyków i chemii domowej

Nowoczesny kompleks zajmuje powierzchnię 24 tys. mkw. Konstrukcja z kolei pomieści ponad 200 tys. miejsc paletowych, co pozwala na masowe składowanie asortymentu z różnych kategorii produktowych. Jak donosi Global Cosmetics News, hala posłuży jako główne centrum dystrybucyjne dla wyrobów do prania i czystości. Magazyn przejmie także obsługę produktów przeznaczonych do pielęgnacji włosów.

Wypada zauważyć, że scentralizowany hub usprawni zarządzanie zapasami i ułatwi szybką reakcję na zapotrzebowanie ze strony sieci handlowych. Skupienie towarów w jednym miejscu ułatwia też planowanie dostaw w formule wielokanałowej. Z perspektywy inżynierii produkcji, taka koncentracja redukuje ryzyko błędów w kompletacji zamówień i skraca czas rotacji towarów na półkach.

Henkel stawia na transport kolejowy

Warto podkreślić, że inwestycja w Düsseldorfie stanowi jedynie element większego planu rozwojowego firmy. Koncern przeznacza rocznie około 100 mln euro na modernizację swojej głównej siedziby nad Renem. Nowe centrum logistyczne zyskało bezpośrednie połączenie z siecią kolejową. Pozwala to na ekologiczny transport wyrobów z odległych fabryk, w tym z zakładu produkcyjnego w Wassertrüdingen.

Jak donosi Global Cosmetics News, pociągi będą regularnie dowozić kosmetyki do włosów wytwarzane w Bawarii bezpośrednio do nowego centrum dystrybucyjnego. Przeniesienie ciężaru transportu z dróg na tory kolejowe wydatnie zmniejsza ślad węglowy przedsiębiorstwa. Tego typu działania stanowią odpowiedź na rygorystyczne unijne wymogi środowiskowe oraz rosnące oczekiwania konsumentów.

Efektywność i ekologia w jednym

Integracja logistyczna bezpośrednio wspiera strategię rozwoju dywizji Henkel Consumer Brands. Połączenie struktur operacyjnych pozwala uprościć dotychczasowe, skomplikowane łańcuchy dostaw. Dzięki centralizacji tras transportowych samochody ciężarowe będą pokonywać krótsze dystanse. Lepsza konsolidacja ładunków ograniczy liczbę pustych przebiegów i przejazdów częściowych.

Głównym celem tych działań pozostaje skokowe podniesienie efektywności operacyjnej oraz poprawa jakości obsługi partnerów biznesowych. W dobie dużej konkurencji rynkowej sprawna logistyka decyduje o ostatecznej rentowności producenta. Nowy obiekt pozwoli firmie lepiej amortyzować rosnące koszty pracy oraz energii w Europie Zachodniej.

Źródło: Global Cosmetics News

Zobacz także:

image

Strategia Henkel w Polsce: Zielona misja vs. twarde realia rynku [WYWIAD WIDEO]

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Wywiady
18.05.2026 10:18
The Rich Supplements i premiera Laverne: "Nowoczesne perfumy arabskie to dziś konkurencja dla Coty czy L’Oréal"
Flagowy zapach nowej linii, Sense, powstawał przez ponad rok. Georgina osobiście testowała i oceniała ponad 740 różnych próbek i receptur, aby odnaleźć swoje idealne nuty zapachowe.Aurelia Obrochta/WK

Rewolucja w segmencie zapachów masowych i premium staje się faktem. Podczas oficjalnej premiery nowej linii zapachów saudyjskiej marki Laverne, stworzonej we współpracy z globalną ikoną Georginą Rodriguez, rozmawialiśmy z przedstawicielami firmy The Rich Supplements – wyłącznego dystrybutora brandu w Polsce. Jak arabskie perfumy nowej generacji podbijają rodzime sieci drogerii, dlaczego rynkowi giganci powinni czuć presję i jak zarządzać asortymentem w ponad 750 lokalizacjach stacjonarnych, by uniknąć wewnętrznej konkurencji?

Strategia sieciowa i ponad 750 lokalizacji w Polsce

W jakich sieciach handlowych mają Państwo obecnie dystrybucję swoich marek perfumeryjnych? 

Jako spółka The Rich Supplements od samego początku opieramy naszą strategię na bliskiej współpracy z dużymi sieciami handlowymi. Nie specjalizujemy się w sprzedaży do mniejszych, rozproszonych sklepów niezależnych – nasz fokus to wyłącznie kluczowi gracze rynkowi.

Dzisiaj współpracujemy z największymi sieciami drogerii w kraju. Jesteśmy obecni w Hebe, Drogeriach Natura, Super-Pharm oraz w ich nowym koncepcie premium Skin & Beauty by Super-Pharm. Dodatkowo wprowadziliśmy nasze produkty do mniejszej, ale niezwykle dla nas istotnej sieci Drogerie Jawa. To strategiczny ruch, ponieważ Jawa dociera do całkowicie innego konsumenta – klienta z mniejszych miejscowości, który często nie ma bezpośredniego dostępu do dużych centrów handlowych i placówek Hebe czy Super-Pharm. To dla nas bardzo ważny moment dywersyfikacji geograficznej.

Czyli mówimy o szerokim dotarciu do konsumentów w całej Polsce, nie tylko w Warszawie i największych miastach?

Dokładnie tak. Dzisiaj jako dystrybutor pokrywamy już ponad 750 lokalizacji stacjonarnych w ramach tych czterech struktur sieciowych. Na półkach znajduje się obecnie ponad 150 aktywnych indeksów produktowych, a około 30 kolejnych czeka na premierę w najbliższych dostawach. Szacujemy, że w perspektywie najbliższych dwóch miesięcy nasze portfolio na polskim rynku wzrośnie do około 200 produktów. 

Warto podkreślić, że mimo obecnej, wymagającej sytuacji geopolitycznej, jako dystrybutor kładziemy ogromny nacisk na logistykę i pełne zachowanie ciągłości dostaw.

Nowe oblicze perfum arabskich

Jak Państwa zdaniem ten trend na perfumy arabskie będzie rozwijał się dalej? Sieci handlowe obecnie mocno się na niego otwierają.

Dostrzegamy ogromny boom na perfumerię arabską i, co najważniejsze, ten trend doskonale widzą same sieci handlowe. Kupcy chcą nowych marek, pragną poszerzać asortyment i docierać do nowych, młodych grup klientów. Dzięki temu, że portfolio The Rich Supplements jest mocno zdywersyfikowane, możemy precyzyjnie zaspokajać skrajnie różne potrzeby – kobiet, mężczyzn, osób w różnym wieku i z różnych regionów Polski.

Naszym zdaniem trend na perfumy arabskie w Europie to dopiero początek. Jako spółka wybiegamy mocno w przód – mamy już rozpisane precyzyjne plany w perspektywie dwu- i trzyletniej. Chcemy rozwijać zupełnie nowe kategorie produktowe, których teraz oczywiście nie chcemy jeszcze zdradzać.

image

Gulf Orchid, czyli nowa marka perfum arabskich w Polsce. Czy zdyskontuje sukces Lattafy?

Patrząc na rynki Bliskiego Wschodu, a w szczególności na Arabię Saudyjską, skąd pochodzi marka Laverne, widzimy wielką nowoczesność. To brand o całkowicie świeżym podejściu do klienta. Produkty są bardzo komercyjne, skrojone pod europejskie gusta. Naszym zdaniem to nie jest już tylko konkurencja dla innych marek arabskich – to bezpośrednia konkurencja dla globalnych koncernów, takich jak Coty czy L‘Oréal. Zapachy Laverne są niezwykle owocowe, kwiatowe, świeże i bardzo kobiece. W Arabii Saudyjskiej tkwi ogromny potencjał marek, które jeszcze nie pojawiły się w Europie. Mogę zdradzić, że w ciągu najbliższych 3-4 miesięcy wprowadzimy na polski rynek kilka kolejnych brandów na wyłączność – kontrakty zostały już podpisane.

Czy posiadają Państwo na miejscu, czyli na Bliskim Wschodzie, swoich ludzi, którzy wyszukują te perełki rynkowe?

Nie, cały research i proces biznesowy prowadzimy całkowicie samodzielnie. Nie korzystamy z zewnętrznych skautów. Jeździmy na kluczowe targi międzynarodowe, ale przede wszystkim sami wyszukujemy interesujące nas brandy, bezpośrednio inicjujemy kontakt z właścicielami, jeździmy na spotkania i negocjujemy warunki.

Nasz zespół w Polsce bardzo dynamicznie się rozrasta. Obecnie mocno koncentrujemy się na marketingu, ponieważ uważamy, że jako dystrybutor musimy mocno wyróżniać się na rynku i brać pełną odpowiedzialność za produkt na półce. Naszym zadaniem jest wspieranie sieci handlowych. Prowadzimy silną komunikację zasięgową, ale też kładziemy duży nacisk na edukację.

Na czym polega ta edukacja konsumenta?

Chcemy odczarować mit perfum arabskich. Wielu Polakom wciąż kojarzą się one z dawnym stylem: ciężkimi, oudowymi, przytłaczającymi nutami. Dzisiaj nowoczesna perfumeria arabska to zapachy na wskroś europejskie, inspirowane zachodnim stylem życia, idealnie dopasowane do naszych nosów oraz właściwości skóry. Dodatkowo oferujemy atrakcyjny stosunek jakości do ceny. W cenie jednego flakonu od globalnego projektanta u nas konsument może kupić dwa lub trzy ulubione zapachy arabskie. Dzięki temu klient nie musi ograniczać się do jednego flakonu – może żonglować zapachami w zależności od nastroju, dnia tygodnia, pogody czy konkretnej okazji.

Ważnym elementem naszej strategii sprzedaży jest również to, że doprowadziliśmy do sytuacji, w której współpracujące z nami sieci handlowe ze sobą nie konkurują. Zadbaliśmy o całkowity brak pokrywania się asortymentu w ujęciu stacjonarnym. Każda sieć ma dedykowaną, osobną linię produktową. Przykładowo: omawiana dziś marka Laverne jest dostępna w sprzedaży stacjonarnej tylko i wyłącznie w sieci Hebe. Inne nasze marki dystrybuujemy odpowiednio do Natury, Jawy czy Super-Pharmu.

Globalny hit w Hebe: Georgina Rodriguez współtwórczynią sukcesu Laverne

Przejdźmy do najnowszej premiery. Marka Laverne wprowadza linię stworzoną we współpracy z Georginą Rodriguez. Jak udało się pozyskać taką gwiazdę do współpracy, i jak wyglądał ten proces od kulis?

Georgina Rodriguez – prywatnie narzeczona Cristiano Ronaldo – jest bardzo mocno i autentycznie związana z marką Laverne od przeszło półtora roku. Jest oficjalną, globalną ambasadorką brandu, ale jej rola wykracza daleko poza tradycyjny kontrakt reklamowy. Ona realnie uczestniczy w procesie laboratoryjnym i kreatywnym tworzenia kompozycji zapachowych.

Flagowy zapach nowej linii, Sense, powstawał przez ponad rok. Georgina osobiście testowała i oceniała ponad 740 różnych próbek i receptur, aby odnaleźć swoje idealne nuty zapachowe. Sense to niezwykle zmysłowa, ultra-kobieca kompozycja oparta na świeżym jaśminie, soczystej bergamotce oraz bogatych akordach owocowo-kwiatowych.

Czy te zapachy można już kupić w Polsce?

Tak, cała linia trafiła już oficjalnie do sprzedaży stacjonarnej i online – jest dostępna na wyłączność w Hebe. Zaangażowanie Georginy Rodriguez to kluczowy motor napędowy tej marki – konsumenci na całym świecie i w Polsce widzą, że to produkt autentyczny, współtworzony przez ikonę stylu, a nie tylko sygnowany jej nazwiskiem. 

Biorąc pod uwagę jakość kompozycji oraz potężne wsparcie marketingowe, widzimy w marce Laverne gigantyczny potencjał sprzedażowy na polskim rynku i jesteśmy przekonani, że trwale zmieni ona układ sił w segmencie zapachów masstige.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
20. czerwiec 2026 22:29