StoryEditor
Perfumerie
07.05.2025 09:21

Brytyjska sieć perfumerii zamraża ceny blisko 200 bestsellerów do 2026 roku

Sieć The Perfume Shop rozszerzyła ofertę Perfume Price Promise do 174 najlepiej sprzedających się perfum / archiwum

Sieć Perfume Shop kontynuuje swoją obietnicę utrzymywania cen perfum na niezmienionym poziomie już trzeci rok z rzędu. Do 2026 roku “zamrożone” pozostają ceny 174 najlepiej sprzedających się markowych zapachów (do tej puli dodano 28 nowych perfum).

Perfume Price Promise to długofalowy projekt, mający na celu utrzymanie dostępności perfum dla klientów bez uszczerbku jakości kupowanych produktów do 2026 roku. Dodatkowo klienci mogą spodziewać się akcji promocyjnych, sięgających nawet 75-procentowych zniżek na kultowe, popularne zapachy aż 38 marek, w tym Police, Guess, Yves Saint Laurent i Calvin Klein.

Jesteśmy niezmiernie dumni, że kontynuujemy naszą obietnicę utrzymywania cen perfum już trzeci rok z rzędu, pomagając miłośnikom perfum cieszyć się ich ulubionymi zapachami w najlepszej cenie. Chcemy, by perfumy stały się jeszcze lepiej dostępne – wyjaśnia Andrea Rickard, dyrektor handlowa w The Perfume Shop. Jak wskazuje, w bieżącym roku sieć rozszerzyła ofertę Perfume Price Promise do 174 najlepiej sprzedających się perfum, wśród których znalazły się ponadczasowe klasyki i zapachy marek premium. Do puli dodano 28 nowych pozycji, co daje klientom jeszcze lepszy wybór. 

Zobacz też: Sieć The Perfume Shop podała dane o skoku sprzedaży perfum na Dzień Matki

Oferta Perfume Price Promise obejmuje szeroki wybór perfum, od klasycznych marek mainstreamowych po ekskluzywne marki własne, takie jak The Perfume Edit. Spośród 174 perfum z oferty 127 to zapachy damskie, a 47 – męskie. Ceny zaczynają się 10 funtów, a ponad połowa (60 proc.) produktów z oferty jest dostępne za 30 funtów lub mniej.

Chcąc zwiększyć bazę lojalnych klientów, sieć rozwinęła ofertę VIP Rewards Club, gdzie zapisało się już ok. 6 mln klientów. Członkostwo daje dodatkowe 10 proc. zniżki na produkty z linii Price Promise. Członkowie otrzymują ponadto spersonalizowane oferty, wcześniejszy dostęp do wyprzedaży, upominki urodzinowe, bezpłatne próbki i zaproszenia na ekskluzywne wydarzenia. 

Czytaj też: Perfumy gourmand na lekko: kiedy słodycz spotyka świeżość

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Perfumerie
28.08.2025 07:54
Notino poszerza ofertę marek luksusowych i wprowadza La Prairie
Wprowadzenie marki La Prairie do oferty Notino oznacza, że będzie ona dostępna dla klientów na 27 rynkach, na których działa detalistaLa Prairie mat.pras.

Notino dba o to, by wciąż zaskakiwać swoich klientów. W sierpniu oferta sklepu została poszerzona o markę luksusowych kosmetyków z najwyższej półki – La Prairie Switzerland. Jak podkreśla Bartosz Kliś, Chief Commercial Officer i członek zarządu Notino, krok ten stanowi otwarcie nowego rozdziału dla firmy.

“Witamy na pokładzie, La Prairie Switzerland” – obwieścił Bartosz Kliś we wpisie na LinkedIn. Jak podkreślił, La Prairie należy do grona najbardziej kultowych marek w branży kosmetyków luksusowych.

Od dziesięcioleci La Prairie wyznacza standardy w dziedzinie luksusowych kosmetyków dzięki unikalnemu połączeniu kawioru, złota i platyny z przełomową wiedzą na temat komórek” – dodaje manager Notino.  

Szwajcarska marka jest cenionym od lat globalnym pionierem terapii przeciwstarzeniowej, opartej na opatentowanej, wyjątkowej formule Cellular Complex.

image

Justyna Derdzikowska, Notino: To dla nas przełomowy rok, jeśli chodzi o sprzedaż detaliczną

Jak dodaje Bartosz Kliś, wprowadzenie kosmetyków La Prairie do oferty sklepów Notino stanowi część jasnej wizji. “Chcemy, aby wyjątkowe marki stały się bardziej dostępne. Jednocześnie też chcemy, aby doświadczenie klienta było równie ekskluzywne, jak same produkty” – wyjaśnia Bartosz Kliś.

Wprowadzenie marki La Prairie do oferty Notino oznacza, że będzie ona dostępna dla klientów na 27 rynkach, na których działa detalista. “Jest to kamień milowy, z którego jesteśmy dumni, a także sygnał, w jakim kierunku zmierzamy” – podsumowuje członek zarządu Notino.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Perfumerie
20.08.2025 13:33
Super-Pharm pozostaje przy napojach i wchodzi do systemu kaucyjnego
Super-Pharm w Galerii Mokotów w WarszawieNATALIA PONIATOWSKA

Polski handel detaliczny przygotowuje się na dużą zmianę – 1 października 2025 roku wejdzie w życie system kaucyjny. Zgodnie z przepisami wszystkie sklepy o powierzchni powyżej 200 mkw. będą miały obowiązek odbierać opakowania objęte kaucją. Reakcje sieci handlowych są zróżnicowane. Rossmann zrezygnował całkowicie z kategorii napojów, natomiast Super-Pharm i DM zapowiadają, że pozostaną w tym segmencie i dostosują się do nowych wymogów.

Super-Pharm podkreśla, że do zmian przygotowuje się od miesięcy. W firmie działa specjalna grupa projektowa, która regularnie spotyka się w celu wypracowania rozwiązań operacyjnych i systemowych. – Podchodzimy do nadchodzących zmian w sposób analityczny i przemyślany. Przygotowujemy się od kilku miesięcy – powiedziała dla wiadomoscihandlowe.pl Patrycja Zabierowska, Chief Marketing Officer sieci. Firma wskazuje, że choć łączenie apteki, drogerii i perfumerii czyni adaptację trudniejszą, priorytetem jest utrzymanie wysokich standardów zakupowych.

Z danych przedstawionych przez sieć wynika, że od 1 października 50 proc. placówek Super-Pharm będzie objętych systemem kaucyjnym. Oznacza to, że klienci w połowie sklepów będą mogli oddawać opakowania szklane, plastikowe i metalowe objęte przepisami. Sieć podkreśla, że traktuje uczestnictwo w systemie nie tylko jako obowiązek prawny, lecz także jako element strategii odpowiedzialności społecznej.

image

Drogerie kontra system kaucyjny: dm drogerie markt podnosi rękawicę. "Nie ograniczymy asortymentu"

Podobnie jak DM, Super-Pharm zdecydował się na ręczny model zbiórki. Argumentem za tym rozwiązaniem jest przede wszystkim ograniczona przestrzeń w lokalizacjach – większość drogerii mieści się w centrach miast i galeriach handlowych, co uniemożliwia instalację butelkomatów. Ważnym czynnikiem była również dbałość o higienę. Dedykowane stanowiska i procedury mają zapewnić szybki, sprawny i higieniczny przebieg zwrotu opakowań, co – jak podkreśla sieć – jest szczególnie istotne w formacie łączącym drogerię i aptekę.

Choć napoje nie stanowią trzonu sprzedaży Super-Pharm, sieć nie planuje wycofywania ich ze swojej oferty. Jak zaznacza Zabierowska, produkty te pełnią funkcję uzupełniającą i skierowane są do klientów robiących zakupy przy okazji. Skoro firma zdecydowała się na wdrożenie systemu kaucyjnego, naturalnym krokiem jest utrzymanie oferty napojów objętych tym systemem.

image

Marzena Gradecka, Drogerie Jasmin: System kaucyjny to jeden z elementów ograniczania wolności gospodarowania, bojkotujmy go

Super-Pharm przyznaje jednak, że wdrożenie oznacza dodatkowe koszty – od adaptacji powierzchni, przez logistykę zwrotów, po utrzymanie higieny. Sieć analizuje każdy etap procesu, aby system był samofinansujący, choć – jak podkreśla – pozostaje tu wiele niewiadomych. Jednocześnie firma zakłada, że wpływ na ruch klientów będzie neutralny, a ewentualnym efektem ubocznym może być dodatkowa sprzedaż przy okazji wizyt związanych ze zwrotem opakowań.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
31. sierpień 2025 04:34