StoryEditor
Drogerie
29.08.2023 12:38

DM-drogerie markt otwierają jednego dnia dwa kolejne sklepy w Polsce

Pierwszą drogerię w Polsce, sieć DM otworzyła w kwietniu 2022 r. we Wrocławiu / dm/Maciek Jazwiecki
DM otwierają dwa kolejne sklepy w Polsce. Jednego dnia, 31 sierpnia, do sieci dołączą drogerie w Ropczycach i w Legnicy. DM będą mieć tym samym 17 placówek.

Już 31 sierpnia dwa kolejne miasta zyskają  nowe  drogerie DM. Nowe sklepy zostaną otwarte przy ul. ks. kard. Stefana Wyszyńskiego 9 w Ropczycach i przy ul. Roberta Schumana 17 w Legnicy. Z tej okazji na klientów czekać będzie powitalny 15 proc. rabat na całe zakupy, zestaw mini produktów w prezencie, darmowy żel pod prysznic marki własnej Balea i szereg atrakcji, jak obecność wizażystki, animatorów oraz drobny poczęstunek. 

Pierwszy sklep w Ropczycach jest jednocześnie naszym debiutem na Podkarpaciu. Jak zawsze towarzyszą temu duże emocje, bo zapraszamy nowych klientów do świata marek dm i spotykamy się z nimi osobiście, pokazując, jak przyjemne mogą być zakupy u nas. Zachęcamy mieszkańców Ropczyc i Legnicy by już w najbliższy czwartek osobiście sprawdzili, które z naszych produktów lubią najbardziej i przekonali się, dlaczego warto przychodzić właśnie do nas na zakupy – mówi Michał Grabe, kierownik regionalny DM w Polsce.

Otwieramy dwa kolejne sklepy jednego dnia, zwiększając tym samym liczbę drogerii dm do 17 w Polsce. Intensywnie pracujemy nad kolejnymi, by być jeszcze bliżej naszych klientów. A już dziś tych, którzy czekają na otwarcie sklepów dm w swoich miejscowościach, zapraszamy do zakupów online na dm.pl  dodaje Marek Mączka, kierownik regionalny DM w Polsce.

Powierzchnia sali sprzedaży DM w Ropczycach wynosi 402 mkw., zaś w Legnicy 485 mkw. W każdym sklepie pracuje 7 osób. W obu drogeriach zadbano o  dodatkowe udogodnienia dla klientów. Sklepy wyposażone są w ławeczkę do odpoczynku, czy stację pakowania prezentów, z której korzystać można nieodpłatnie. Na klientów czekają komfortowe parkingi. Sieć zatrudniła siedmiu pracowników w każdej nowej lokalizacji.  

DM-drogerie markt w Polsce i na świecie

Drogerie DM maja ponad 4 tys. punktów sprzedaży, w których zatrudnionych jest ponad 66 tys. osób w całej Europie. Detalista jest obecnie największą siecią drogeryjną w Niemczech. W Polsce DM działają od kwietnia 2022 r. i łącznie z nowo otwiweranymi sklepami będą mieć 17 stacjonarnych drogerii. Siec prowadzi także internetowy sklep dm.pl. Polska była pierwszym krajem, w którym sieć zadebiutowała równocześnie online i offline. Do końca 2023 r. DM chcą mieć w Polsce 23 placówki i przeznaczą na to 60 mln zł. 

Czytaj więcej: DM-drogerie markt do końca 2023 r. wydadzą na ekspansję w Polsce 60 mln zł

Balea, alverde i inne marki w DM

Na asortyment sklepów składa się szeroki wybór produktów do pielęgnacji twarzy i ciała, artykuły zdrowotne i higieniczne oraz produkty w kategoriach kosmetyki i perfumy, żywność, gospodarstwo domowe, usługi foto i karma dla zwierząt. Bardzo ważną częścią oferty są dla DM marki własne. Sieć ma w portfolio ma aż 28 marek własnych z różnych kategorii – od kosmetyków po karmę dla zwierząt, w sumie kilka tysięcy produktów.

Czytaj więcej: Jak produkować marki własne dla DM-drogerie markt i wprowadzić kosmetyki do sieci?

W sklepach DM oferuje ponad 12,5 tys. produktów, w sklepie internetowym ponad 18 tys. W polskich drogeriach DM znajduje się ponad 13 tys. produktów, zaś w sklepie online ponad 11,5 tys.  

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
05.05.2026 09:16
Drogerie rzucają wyzwanie dyskontom: Rossmann i DM walczą o „koszyk zdrowia” Polaków
Fot. archiwum

Granica między kategorią spożywczą a zdrowotną zaciera się na naszych oczach. Współczesny konsument nie czeka na diagnozę – sam zarządza swoim dobrostanem, wybierając suplementy i żywność funkcjonalną podczas codziennych zakupów. Ten trend sprawia, że giganci tacy jak Rossmann czy DM wchodzą na kurs kolizyjny z dyskontami i aptekami, przejmując udziały w najbardziej dochodowych kategoriach lifestyle – pisze w analizie dla portalu Wiadomości Handlowe Sebastian Rennack.

Odwrót od aptek i samodzielne leczenie

Dane YouGov z początku 2026 roku są jednoznaczne: zdrowie stało się elementem codziennego stylu życia. W Niemczech apteki stacjonarne straciły 3,2 p.p. udziałów rynkowych na rzecz kanałów offline i online. Konsumenci coraz rzadziej polegają wyłącznie na receptach – aż 44 proc. badanych sięga po leki bez recepty (OTC) przy pierwszych objawach pogorszenia nastroju czy zdrowia. Szukają ich tam, gdzie kupują kosmetyki i artykuły higieniczne.

Żywność funkcjonalna nowym paliwem wzrostu

W percepcji klienta tradycyjny podział na „jedzenie” i „leczenie” przestaje istnieć. Przekąski białkowe, witaminy i produkty prozdrowotne tworzą spójny obszar proaktywnej profilaktyki. Drogerie, dysponujące ogromnym autorytetem w kategorii wellness, wykorzystują to do ekspansji w segmenty, które dotychczas były domeną Lidla czy Biedronki.

Podczas gdy dyskonty przyciągają ceną, drogerie budują ruch dzięki wiarygodności i eksperckiemu wizerunkowi w obszarze pielęgnacji i zdrowia.

image

Hubert Iwanowski, WPE Retail Advisor: O przyszłości drogerii nie zdecyduje liczba placówek, lecz jakość doświadczenia zakupowego i omnichannel

Polska jako front walki gigantów

Na polskim rynku rywalizacja przybiera na sile wraz z ofensywą sieci DM. Niemiecki gigant buduje przewagę, stawiając na żywność bio, produkty OTC oraz asortyment dla młodych rodzin, rzucając bezpośrednie wyzwanie dominacji Rossmanna.

Ta walka o środek „codziennego koszyka” wymusza na tradycyjnych sieciach spożywczych nie tylko agresywną reakcję cenową, ale przede wszystkim redefinicję oferty prozdrowotnej.

Całość artykuł można przeczytać na portalu Wiadomości Handlowe: 

Ekspansja drogerii uderzy w dyskonty: Rossmann i DM przejmują koszyki zakupowe Polaków

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Wywiady
04.05.2026 10:52
Jak social media, AI i świadomość konsumentek zmieniają nowoczesne drogerie [WIDEO]
Hanna Hryshyna, Deputy Executive Director w sieci drogerii EVA z UkrainyEVA

Z jakimi nowymi trendami w drogeriach mamy obecnie do czynienia? Na co powinny przygotować się sieci handlowe? Czego oczekują i poszukują konsumentki oraz skąd czerpią informacje o produktach? O tym opowiedziała Hanna Hryshyna, Deputy Executive Director ukraińskiej sieci drogerii EVA, podczas tegorocznego kongresu Retail Trends 2026 w Warszawie.

Hanna Hryshyna wyróżniła cztery kluczowe obszary, które definiują nowoczesny handel detaliczny w segmencie beauty. Pierwszy z nich to koniec liniowej ścieżki zakupowej. Zdaniem Hanny Hryshyny tradycyjny model, w którym klient szedł do sklepu z kosmetykami by zaspokoić konkretną potrzebę (np. kupić szampon), odszedł do przeszłości. Obecnie proces ten jest wielokanałowy i rozproszony, a przyczyny można wyróżnić co najmniej trzy:

  • waga inspiracji cyfrowych, gdzie klientka poznaje nowości na TikToku i Instagramie (które stają się osobnym kanałem zakupowym)
  • weryfikacja społecznościowa: przed dokonaniem zakupu klientka radzi się koleżanek i szuka opinii (w internecie, np. na kobiecych forach dyskusyjnych)
  • konkretne oczekiwania: przychodząc do sklepu, klientka nie szuka już „kremu do suchej cery”, lecz pyta o kosmetyki, zawierające konkretne składniki aktywne: retinol, kwasy czy niacynamid.

Kolejne ważne spostrzeżenie Hanny Hryshyny jest takie, że klientki mają coraz większą wiedzę o produktach – jest to dostrzegalne i nie ulega dyskusji.

Można powiedzieć, że 20-30 proc. naszych klientek ma wiedzę na poziomie kosmetologów. To oznacza, że jako sprzedawcy musimy wykazać się nie mniejszą wiedzą, a nasz sprzedawca-konsultant musi wiedzieć znacznie więcej, niż jeszcze 3-4 lata temu. Stanowi to ogromne wyzwanie dla personelu drogerii – przyznaje nasza rozmówczyni. Jak dodaje, rozwiązaniem wdrażanym przez EVA jest asystent AI, którego konsultanci w sklepach sieci mają do dyspozycji w swoich telefonach. Takie boty, oparte na AI, pełnią ważną rolę wsparcia dla pracowników. 

Sprzedawca może szybko sprawdzić w ten sposób, by profesjonalnie doradzić klientce bez konieczności pamiętania tysięcy specyfikacji – dodaje Hanna Hryshyna.

Jak podkreśla ekspertka, współczesna drogeria musi pełnić rolę partnera w dbaniu o dobrostan psychiczny kobiety.

Widzimy, że kobiety wciąż oszczędzają na sobie, kosztem wydatków na rodzinę. Dlatego cel naszej kampanii „Jesteś dla siebie jedyna” to promowanie idei self-care. Powtarzamy, że to jak z maską tlenową w samolocie: aby dbać o innych, kobiety powinny najpierw zadbać o siebie – mówi Hanna Hryshyna. Wskazuje też, że tradycyjny format sieci sklepów stacjonarnych ewoluuje w stronę kompleksowego ekosystemu, który towarzyszy kobiecie na każdym etapie życia.

Obejrzyj pełny wywiad wideo

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
06. maj 2026 20:37