StoryEditor
Drogerie
01.12.2023 11:09

Rossmann coraz bliżej pierwszej trójki w TOP 10 pracodawców w Polsce

Rossmann znalazł się na czwartej pozycji rankingu 10 firm o najlepszej reputacji wśród potencjalnych pracowników w Polsce – wynika z najnowszego raportu agencji Inquiry. W stosunku do poprzedniej edycji badania, sieć drogeryjna przesunęła się o jedną pozycję w górę.

Reputacja Rossmanna wśród potencjalnych pracowników uplasowała ją na czwartej pozycji (z wynikiem 28,4 proc.) w rankingu pracodawców w Polsce w 2023 roku, przygotowanym przez agencję badawczą Inquiry.

Respondenci badania, tak jak i w poprzednich edycjach, mieli sobie wyobrazić, że szukają pracy i wskazać firmy, z pracy w których byliby dumni oraz takie, w których wstydziliby się pracować. Odpowiedzi pozytywne, po odjęciu od nich wskazań negatywnych, stały się podstawą do stworzenia rankingu najbardziej pożądanych pracodawców w Polsce.  

Pierwsza trójka najlepszych pracodawców w rankingu Inquiry to Allegro, które przesunęło się z pozycji drugiej, uzyskując w tym roku 33,8 proc. pozytywnych wskazań. Miejsce drugie to Mercedes-Benz Polska (32,4 proc.), a trzecie E. Wedel (31,9 proc.), który spadł tu z pozycji pierwszej. Za nimi uplasował się Rossmann (26,4 proc.), który wskoczył na czwarte miejsce pomimo 2,5 proc. spadku w punktacji. A to dzięki temu, że Adidas spadł na pozycję szóstą, w związku z ponad 4 proc. spadkiem pozytywnych wskazań.

Rossmann to największa sieć drogeryjna działająca na polskim rynku od 30 lat. Posiada niemal jedną trzecią rynku drogeryjnego w Polsce. W centrali oraz w 1675 sklepach zatrudnia niemal 17 tys. osób. Jest stabilnym pracodawcą oferującym pracownikom jasną ścieżkę kariery, rozbudowany system szkoleń oraz atrakcyjne programy rozwoju osobistego. 

Firma oferuje także liczne benefity pracownicze, w tym m.in. firmowy program rozwoju pasji, pakiety socjalne, dopłaty do wypoczynku, świadczenia świąteczne, becikowe oraz konkursy kreatywne. Stworzył też platformę szkoleniową dla swoich pracowników.

Rossmann został uhonorowany prestiżowymi nagrodami, przyznawanymi firmom wyróżniającym się w tworzeniu przyjaznego i atrakcyjnego miejsca pracy, takimi jak Friendly Workplace, Solidny Pracodawca czy Best Quality Employer.

Nagrody te są dla nas wyjątkowo cenne, bo przyznawane za  tworzenie przestrzeni umożliwiającej pracownikom rozwój zarówno zawodowy, jak i osobisty, co jest celem szczególnie nam bliskim. Ponadto już od dwóch lat realizujemy program wsparcia psychologicznego, prawnego i finansowego. Mimo, że na co dzień tworzymy dużą i rozproszoną społeczność, potrafimy też się wspierać, bez względu na miejsce zatrudnienia, staż pracy, czy zajmowane stanowisko

– czytamy na stronie kariera.rossmann.pl.

Czytaj też: Rossmann zdobył dwa wyróżnienia za działania na rzecz pracowników

Prezentując ogłoszenia o pracę Rossmann zwraca uwagę, że użyty w nich męski rodzaj nazw stanowisk, wynika wyłącznie z dbałości o czytelność ogłoszeń.

Dla naszych pracowników niezależnie od płci, liczy się profesjonalizm, pasja, oraz umiejętności, które przynoszą wartość nam wszystkim. Wierzymy, że każdy z Was ma potencjał, by stać się cennym członkiem naszego zespołu. Nasza firma dąży do stworzenia środowiska pracy, gdzie wszyscy mogą czuć się akceptowani i mile widziani. Jesteśmy firmą, która promuje tolerancję, różnorodność, oraz równość szans

– zapewnia Rossmann.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
14.04.2026 13:44
Klarna i Douglas rozszerzają współpracę. Nowe rynki, nowe możliwości płatności
Klarna i Douglas rozszerzają współpracę (fot. wygenerowane przez AI)AI

Elastyczne płatności coraz wyraźniej wchodzą do mainstreamu retailu beauty. Rozszerzenie współpracy między Klarną a Douglasem na Hiszpanię i Włochy pokazuje, że model "buy now, pay later” staje się jednym z narzędzi walki o klienta w wymagających rynkach Europy.

 

Klienci Douglasa w obu tych krajach zyskają możliwość rozłożenia zakupów na raty bezpośrednio przy kasie – rozwiązanie, które coraz częściej staje się standardem w e-commerce i retailu kosmetycznym.

Zakupy na nowych zasadach

Rozszerzenie współpracy podkreśla rosnącą rolę płatności w budowaniu doświadczenia klienta. Klarna, która dziś określa się jako "cyfrowy bank i dostawca elastycznych płatności”, konsekwentnie rozwija swoją obecność w Europie.

– Hiszpania to dynamicznie rosnący rynek beauty. Naszym celem jest oferowanie rozwiązań, które sprawiają, że zakupy są równie satysfakcjonujące jak same produkty – podkreśla Carlos Íñiguez, szef Klarny w Hiszpanii.

Firma działa na tym rynku od 2020 roku i w 2023 współpracowała już z 2 tys. partnerów handlowych.

Hiszpania trudnym rynkiem, mimo ekspansji

Choć Douglas jest obecny w Hiszpanii od 1995 roku, jego rozwój w tym kraju napotkał wyzwania. W 2017 roku sieć przejęła lokalne brandy Bodybell, Juteco oraz Perfumerías If, jednak wyniki finansowe nie spełniły oczekiwań.

Według danych przywoływanych przez El Economista, w latach 2018–2023 hiszpański oddział Douglasa wygenerował 263 mln euro strat, a sprzedaż spadła niemal o połowę – z 200 mln do 107 mln euro. Obecnie sieć prowadzi tam około 60 sklepów.

image

Douglas Polska partnerem koncertu finałowego „Sanah na Stadionach”

Globalnie stabilny wzrost Douglasa

Na poziomie całej grupy sytuacja wygląda bardziej stabilnie. W pierwszym kwartale bieżącego roku finansowego sprzedaż Douglasa wzrosła o 1,7 proc. do 1,67 mld euro.

Jednocześnie EBITDA spadła o 5,6 proc., co może wskazywać na rosnącą presję kosztową oraz inwestycje w rozwój i transformację modelu biznesowego.

BNPL rośnie razem z beauty

Rozwój współpracy z Klarny z Douglasem pokazuje, że model "buy now, pay later” (BNPL) staje się coraz ważniejszym elementem strategii retailerów beauty. W kontekście rosnącej konkurencji oraz zmieniających się zachowań konsumentów, elastyczne formy płatności stają się narzędziem wspierającym konwersję, lojalność i wartość koszyka.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
14.04.2026 11:41
Beauty przesuwa się w stronę zdrowia. Kolagen liderem wzrostu
Rynek beauty w UK rośnie szybciej niż retail. Boots notuje 62 proc. wzrost sprzedaży kolagenu (fot. Shutterstock)Shutterstock

Rynek zdrowia i urody w Wielkiej Brytanii utrzymuje stabilny trend wzrostowy, wyraźnie wyprzedzając cały sektor retail. Jak wynika z danych Barclays Consumer Spend, wydatki na kategorię health & beauty rosną nieprzerwanie od około pięciu lat, a tempo wzrostu pozostaje wyższe niż w pozostałych segmentach handlu.

W tym artykule przeczytasz:

  • Boots: kolagen rośnie najszybciej
  • Wellbeing i "skinimalism” napędzają rynek
  • AI i beauty tech zmieniają rynek beauty
  • Nie w drogeriach, a na TikToku. Gdzie najczęściej kupujemy kosmetyki?
  • Beauty odporne na presję wydatków?

W 2025 roku wydatki konsumentów wzrosły o 10,7 proc. rok do roku, po wcześniejszym wzroście o 7,1 proc. w 2024 roku. Średni roczny wydatek na produkty beauty wyniósł około 328 funtów na osobę.

Boots: kolagen rośnie najszybciej

Jednym z najbardziej dynamicznie rozwijających się segmentów są produkty wspierające zdrowie i długowieczność. Sieć Boots odnotowała aż 62-procentowy wzrost sprzedaży kolagenu rok do roku, co potwierdza rosnące zainteresowanie konsumentów suplementacją i pielęgnacją "od wewnątrz”.

To nie tylko efekt zmiany potrzeb konsumentów, ale również intensywnej narracji obecnej w social mediach, która coraz częściej typuje suplementację jako "skuteczniejszą” alternatywę dla tradycyjnej pielęgnacji. Mamy więc do czynienia z przesunięciem ciężaru z kosmetyków na szeroko rozumiany wellbeing, a m.in kolagen staję symbolem tej zmiany. 

Wellbeing i "skinimalism” napędzają rynek

Zmiana struktury wydatków jest bezpośrednio powiązana z ewolucją postaw konsumenckich. Już 53 proc. Brytyjczyków deklaruje, że większą wagę przykłada do swojego dobrostanu.

W praktyce oznacza to rosnące zainteresowanie:

  • formułami opartymi na nauce (science-based skincare),
  • holistycznym podejściem do pielęgnacji,
  • uproszczonymi rutynami typu "skinimalism”,
  • produktami łączącymi funkcje beauty i health.

image

Hubert Iwanowski, WPE Retail Advisor: O przyszłości drogerii nie zdecyduje liczba placówek, lecz jakość doświadczenia zakupowego i omnichannel

AI i beauty tech zmieniają rynek beauty

Równolegle rośnie znaczenie technologii. Sztuczna inteligencja oraz narzędzia beauty tech umożliwiają coraz bardziej spersonalizowane doświadczenia zakupowe.

Średnie roczne wydatki konsumentów wynoszą:

  • 136,80 funta na technologie ubieralne,
  • 97,80 funta na technologie związane z beauty.

Około 5 proc. konsumentów planuje inwestycję w beauty tech w ciągu najbliższego roku.

Nie w drogeriach, a na TikToku. Gdzie najczęściej kupujemy kosmetyki?

Kanały sprzedaży również ulegają transformacji. TikTok Shop w 2025 roku stał się czwartym największym sprzedawcą kosmetyków w Wielkiej Brytanii, notując 60-procentowy wzrost rok do roku.

Proces zakupowy coraz częściej przebiega wielokanałowo:

  • odkrywanie produktów odbywa się w social mediach,
  • research w kanałach online,
  • doświadczenie w sklepie fizycznym,
  • zakup w dowolnym kanale.

Zmienia się także rola sklepów stacjonarnych. Coraz więcej marek wykorzystuje je w sposób selektywny – jako przestrzeń doświadczeń, pop-upów lub element strategii omnichannel.

image

Cosmoprof Bologna 2026: globalny ekosystem beauty w jednym miejscu. Co czeka branżę?

Beauty odporne na presję wydatków?

Mimo rosnącej presji ekonomicznej i większej ostrożności finansowej konsumentów, kategoria beauty pozostaje relatywnie odporna.

– Konsumenci starają się ograniczać wydatki, ale zdrowie i uroda pozostają wyjątkiem – podkreślają Isabella Clough i Melissa Pendlebury z Barclays UK Corporate Bank.

 

Źródło: The Industry Beauty

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
14. kwiecień 2026 20:00