StoryEditor
Drogerie
24.01.2024 14:39

Rossmann inwestuje w zaplecze logistyczne na Węgrzech

Rossmann rozbudowuje zaplecze logistyczne na rynkach, na których działa, by móc rozwijać sieć sprzedaży stacjonarnej i e-commerce / Shutterstock
Rossmann do końca 2025 roku planuje wybudować w Üllő na Węgrzech centrum logistyczne o powierzchni 28 tys. mkw., którego uzupełnieniem będzie biuro o powierzchni 4 tys. mkw. W ramach wartej ponad 15 mld euro inwestycji powstanie półautomatyczny magazyn, który w przyszłości umożliwi dalszą rozbudowę.

Rossmann wybuduje na Węgrzech, w mieście Üllő, centrum logistyczne. Planowana powierzchnia to 28 tys. mkw. plus 4 tys. mkw. na biura.  Obiekt będzie spełniał założenia zrównoważonego rozwoju. Dach nowego centrum będzie wyposażony w panele słoneczne, a ogrzewanie i chłodzenie zapewni pompa ciepła. Na parkingu będzie można także ładować samochody elektryczne.

Podczas planowania szczególnie ważnym aspektem było zachowanie na działce jak największej ilości zieleni. Na terenie zostanie posadzonych ponad 100 drzew i 5 tys. krzewów.

W doborze technologii zaplanowano kilka opcji ekspansji. Obiekt uwzględnia rozwój sieci sklepów oraz sklepu internetowego.

Deweloperem projektu jest Panattoni Węgry Development Kft., właścicielem kompleksu będzie OTP Real Estate Investment Fund. Rossmann planuje uruchomienie obiektu na przełomie 2025 (koniec prac) i 2026 r. (wdrożenie).  

Węgry stały się ineresującym rynkiem powierzchni magazynowych. Firma Panattoni utworzyła tam swój oddział w 2021 r. 

Tak wówczas o powodach tej decyzji mówił Robert Dobrzycki, chief executive officer Panattoni: – Podobnie jak w innych krajach regionu globalna pandemia w niewielkim stopniu wpłynęła na węgierski sektor nieruchomości magazynowo-przemysłowych. Kraj korzysta na nowych trendach, które miniony rok mocno podbił, w tym wzroście e-commerce. Może również stać się beneficjentem dążeń do poszukiwania alternatywnych dla krajów azjatyckich lokalizacji magazynów i zakładów produkcyjnych, gdyż na Węgrzech ulokowało się wiele firm motoryzacyjnych. Z drugiej strony Chiny finansują budowę i modernizację szybkiej linii kolejowej z Budapesztu do Belgradu, która ma spiąć specjalnym szlakiem transportowym Bałkany z portem morskim w Pireusie, który już należy do Chińczyków. Tym samym Węgry stają się coraz ważniejszym przyczółkiem Chin w Europie i ich bramą do krajów zachodnich. Po zakończeniu tej inwestycji będą mogły śmiało konkurować z głównymi węzłami logistycznymi w Europie.

Grupa Rossmann w 2023 roku osiągnęła sprzedaż na poziomie 13,9 miliarda euro przy wzroście sprzedaży w grupie o 14,4 proc. Jak podkreśla spółka, w dalszym ciągu wskazuje to na bardzo pozytywny rozwój w dziewięciu krajach europejskich, w których obecnie znajduje się 4713 sklepów i zatrudnionych jest 62 100 pracowników.

Czytaj więcej: Rossmann znów z dwucyfrowym wzrostem sprzedaży. Ile planuje otworzyć drogerii?

W Niemczech, gdzie sieć ma 2288 drogerii, sprzedaż wzrosła o 10 procent, do 9,3 miliarda euro. Spółki zagraniczne (Polska, Węgry, Czechy, Turcja, Albania, Kosowo, Hiszpania i Dania) odnotowały wzrost sprzedaży o 24 proc. do 4,6 mld euro. Inwestycje grupy w nowym roku finansowym 2024 wyniosą 390 mln euro, czyli o 65 mln euro więcej niż w roku poprzednim. 

Czytaj także: Marcin Grabara, Rossmann Polska: Będziemy otwierać jeszcze więcej drogerii, e-commerce trzeba odczarować

W 2023 r. Rossmann Polska zakończył inwestycje w swoje kluczowe magazyny. Magazyn na Śląsku, w Pyskowicach, zwiększył  powierzchnię o 17 tys. mkw. do ponad 43 tys. mkw. (powstały aż 33 dodatkowe doki przeładunkowe). Magazyn w Grudziądzu został powiększony o ponad 11 tys. mkw. i ma obecnie  35 460 m.kw.

Czytaj więcej: Rossmann logistycznie rośnie w siłę. Kolejny magazyn sieci większy o tysiące metrów

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Handel
28.04.2026 10:13
Polacy na zakupach chemii domowej. Absolutna dominacja dyskontów!
Katarzyna Borowiec
Katarzyna Borowiec
Odkamieniacze do pralek i płyny do płukania tkanin to kategorie, które wykazują się największą dynamiką sprzedaży rok do roku (fot. Shutterstock)Shutterstock

Mimo że rynek chemii domowej wykazuje zaskakującą stabilność cenową, klienci są w podejściu do niej dość pragmatyczni. Dziś skupiają się na szukaniu oszczędności, ale jutro będą wybierać produkty antybakteryjne, wysoce specjalistyczne oraz te, które zagwarantują im wygodę i przyjemność.

Rynek chemii domowej, obejmujący środki do prania oraz środki do sprzątania, wygenerował w ostatnich 12 miesiącach* łączną sprzedaż o wartości przekraczającej 8 mld zł. Kategori...

Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 97% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla zalogowanych użytkowników.

Zaloguj się i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Katarzyna Borowiec
Katarzyna Borowiec
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
24.04.2026 09:11
Dzieci kupują anti-aging. Sephora musi się tłumaczyć
Marketing beauty wobec dzieci pod lupą regulatorówShutterstock

Sephora zapowiada wprowadzenie nowych zasad dotyczących komunikacji produktów pielęgnacyjnych dla najmłodszych. To efekt rosnącej presji regulatorów i krytyki wobec praktyk marketingowych branży beauty, która coraz częściej kieruje przekaz do nieletnich konsumentów.

W tym artykule przeczytasz:

  • Koniec swobody komunikacji do najmłodszych
  • "Sephora kids” to już nie trend, a problem
  • Skóra dzieci to nie rynek dla anti-aging
  • Czy branża świadomie targetuje najmłodszych?
  • Czy regulacje zatrzymają ten trend?

Koniec swobody komunikacji do najmłodszych

Porozumienie z prokuratorem generalnym stanu Connecticut, Williamem Tongiem, kończy dochodzenie dotyczące promowania kosmetyków anti-aging wśród dzieci.

Sephora zobowiązała się do wprowadzenia wyraźnych ostrzeżeń na stronach sprzedażowych oraz przeszkolenia pracowników w zakresie identyfikowania produktów nieodpowiednich dla młodszych użytkowników.

"Sephora kids” to już nie trend, a problem

Zjawisko tzw. "Sephora kids” dzieci kupujących kosmetyki dla dorosłych, w tym produkty anti-aging – przestało być jedynie viralowym trendem z TikToka. Stało się raczej symbolem szerszego problemu – przenikania komunikacji beauty do coraz młodszych grup odbiorców. Influencerzy, estetyczne treści i narracja wokół "perfekcyjnej skóry” sprawiają, że granica wieku konsumenta zaczyna się zacierać.

image

Kontrowersje wokół talku wracają. Johnson & Johnson na celowniku

Skóra dzieci to nie rynek dla anti-aging

Eksperci nie pozostawiają wątpliwości – stosowanie składników takich jak retinol czy silne kwasy przez dzieci może prowadzić do podrażnień, a nawet trwałych uszkodzeń skóry.

Stanowisko to podziela British Association for Dermatologists, wskazując na realne zagrożenia wynikające z niekontrolowanego stosowania aktywnych składników przez najmłodszych.

Jednocześnie rośnie ryzyko reputacyjne dla marek, które (nawet pośrednio) wpisują się w ten trend.

Czy branża świadomie targetuje najmłodszych?

Pomimo krytyki rynek nie zwalnia. Pojawiają się kolejne marki kierowane do młodszych odbiorców, takie jak Sincerely Yours czy Rini, a detaliści rozwijają ofertę dla nastolatków.

Jednocześnie działania takie jak weryfikacja wieku czy ograniczenia sprzedaży wprowadzane przez wybrane firmy pokazują, że branża zaczyna dostrzegać skalę problemu — choć wciąż reaguje niespójnie.

image

Produkty antytrądzikowe: 53 proc. konsumentów marnuje pieniądze na nieskuteczne preparaty

Czy regulacje zatrzymają ten trend?

Sephora nie jest odosobnionym przypadkiem. Włoskie organy prowadzą postępowanie wobec niej oraz Benefit Cosmetics, zarzucając stosowanie ukrytych strategii marketingowych wobec nieletnich.

Pojawiają się także inicjatywy legislacyjne, jak projekt ustawy w USA ograniczający dostęp dzieci do produktów anti-aging.

W tle pojawia się nowe zjawisko określane jako "cosmeticorexia”obsesja na punkcie idealnej skóry, która może mieć konsekwencje zarówno zdrowotne, jak i psychologiczne.

 

Źródło: Personal Care Insights

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
28. kwiecień 2026 22:56