StoryEditor
Sieci i centra handlowe
16.03.2023 00:00

Dealz uruchomił centrum dystrybucyjne w Polsce

Dealz Centrum Dystrybucyjne w Łyszkowicach obrandowane zostało nowym logiem sieci / fot. materiały prasowe
Sieć dyskontów Dealz (Grupa Pepco) otworzyła w Polsce swoje pierwsze centrum dystrybucyjne. Dzięki niemu obsługa dostaw do sklepów będzie szybsza. To konieczność w perspektywie ambitnych planów rozwojowych sieci, która chce podwoić liczbę swoich sklepów do końca 2023 roku.

Pierwsze w Polsce centrum dystrybucyjne Dealz zostało otwarte w Łyszkowicach (powiat łowicki). Magazyn o powierzchni 47 tys. mkw. został zatowarowany i już obsługuje sklepy zlokalizowane w całej Polsce.

– Dynamiczny rozwój naszej sieci na polskim rynku wymaga od nas dużej elastyczności oraz sprawnej sieci logistycznej. Nowe centrum dystrybucyjne idealnie wpisuje się w nasze potrzeby również z racji jego położenia geograficznego – strategicznego z transportowego i kosztowego punktu widzenia. Dzięki niemu będziemy mogli zapewnić nieprzerwaną dostępność produktów, po które tak chętnie sięgają nasi klienci – komentuje Marcin Langowski, CEO w Dealz Poland.

Dealz Centrum Dystrybucyjne jest przygotowane do pracy trzyzmianowej przy potencjale zatrudnienia dla 600 osób. Zastosowano w nim nowoczesne rozwiązania technologiczne, takie jak wózki widłowe z bateriami litowo-jonowymi z szybkim ładowaniem elektrycznym oraz instalację fotowoltaiczną, która zasila oświetlenie zewnętrzne obiektu.

Duża powierzchnia magazynowa oraz strefa wysokiego składowania pozwalają na zgromadzenie i obsłużenie szerokiego zakresu artykułów. Dealz skupia się na sprzedaży produktów z sektora FMCG, w tym kategorii spożywczych oraz drogeryjnych. Pozostała cześć oferty to produkty przemysłowe, m.in. artykuły dekoracyjne, wyposażenia domu czy zabawki.

Lokalizacja magazynu w centralnej Polsce – w Parku Logistycznym w Łyszkowicach – nieopodal przecięcia się autostrad A1 oraz A2, zapewnia komunikację ze wszystkimi miastami, umożliwiając sprawną obsługę procesów dostaw do sklepów w ciągu 36 godzin od momentu złożenia zamówienia.

Otwarcie nowego magazynu to jeden z elementów szerszego procesu zmian w Dealz. W najbliższych miesiącach sieć planuje wprowadzenie w Polsce programu modernizacji obejmującego optymalizację asortymentu i przestrzeni sklepowej oraz wdrożenie nowych rozwiązań technologicznych. Sieć pracuje także nad optymalizacją swojego łańcucha dostaw, co pozwoli na sprawniejszą obsługę istniejących oraz nowych sklepów.

Czytaj też: Pepco i Dealz potwierdzają plany ekspansji w Polsce 

Pierwszy sklep Dealz w Polsce został otwarty w lutym 2018 roku w Swarzędzu, a obecnie w Polsce działa już 170 placówek. Oferują one ponad 3 tys. produktów znanych marek. Zatrudnienie to blisko 2 tys. pracowników w sklepach i centrali.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Sieci i centra handlowe
15.01.2026 09:27
Chanel i Kering wśród największych wierzycieli niezabezpieczonych w bankructwie Saks Global
Jamie McCarthy

Według dokumentów sądowych Chanel oraz Kering należą do największych wierzycieli niezabezpieczonych w postępowaniu upadłościowym Saks Global, który w tym tygodniu złożył wniosek o ochronę na podstawie rozdziału 11 amerykańskiego prawa upadłościowego. Zgłoszenia wskazują na znaczną ekspozycję finansową kluczowych dostawców dóbr luksusowych wobec amerykańskiej sieci domów towarowych.

Z dokumentów wynika, że Chanel posiada wierzytelność niezabezpieczoną w wysokości 136 mln dolarów, natomiast Kering – 60 mln dolarów. Łączne zobowiązania Saks Global wobec wszystkich wierzycieli sięgają około 3,4 mld dolarów. Jednocześnie suma roszczeń 30 największych wierzycieli niezabezpieczonych wynosi około 712 mln dolarów, co pokazuje skalę koncentracji ryzyka po stronie największych dostawców.

W gronie kluczowych wierzycieli znalazły się również inne globalne grupy luksusowe i modowe, w tym Richemont, Zegna, LVMH, Brunello Cucinelli, Burberry oraz właściciel Valentino – Mayhoola. Wśród wierzycieli pojawiają się także podmioty technologiczne, takie jak Meta i Google, co wskazuje na szerokie spektrum relacji handlowych grupy.

Poziom ryzyka finansowego poszczególnych marek różni się w zależności od modelu współpracy z domem towarowym – hurtowego lub koncesyjnego. W praktyce oznacza to odmienne terminy płatności, poziom kontroli nad zapasem oraz różny stopień narażenia na opóźnienia regulowania należności w sytuacji kryzysowej.

Upadłość Saks Global podkreśla skalę zakłóceń finansowych, z jakimi mierzy się amerykański kanał sprzedaży wielomarkowej. Przy narastających problemach strukturalnych domów towarowych i wcześniejszych opóźnieniach w płatnościach dla dostawców, postępowanie upadłościowe może wymusić na markach luksusowych rewizję strategii zarządzania ryzykiem, dystrybucją i ekspozycją finansową na rynku USA.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Sieci i centra handlowe
13.01.2026 00:00
Wyborcza: Trio Pepco, Action i Dealz to barometr skręcających w prawo nastrojów konsumenckich w małych miastach
Agata Grysiak

Arkadiusz Gruszczyński, dziennikarz Wyborcza.pl, wyciągnął ciekawy wniosek na temat najbardziej lubianych przez Polki i Polaków dyskontów niespożywczych. Zdaniem autora i cytowanej przez niego ekspertki analiza obserwacji z takich lokalizacji prowadzi do konkluzji, że popularność tanich marketów ma silny wymiar aspiracyjny i tłumaczy ukonserwatywnienie polskiej prowincji.

Model biznesowy tanich marketów opiera się na skali oraz uproszczonej logistyce. Action wprost komunikuje, że hurtowe zakupy, niemal identyczny asortyment w różnych krajach oraz wydajny transport i magazynowanie pozwalają utrzymywać możliwie najniższe ceny. Źródłem konkurencyjności kosztowej jest również pochodzenie znacznej części produktów z Azji, w tym z Chin, które w ostatnich latach w istotnym stopniu zwiększyły udział w zaopatrzeniu rynku europejskiego w towary niskomarżowe i masowe.

Skalę popularności tego formatu potwierdzają dane finansowe. W ubiegłym roku przychody Pepco wyniosły 4,5 mld euro, a zysk netto osiągnął 219 mln euro, co oznacza wzrost o blisko 20 proc. rok do roku. Równie istotna jest gęstość sieci – w Polsce Pepco posiada ponad 1,3 tys. sklepów, co czyni je jednym z najbardziej dostępnych formatów handlowych w mniejszych i średnich miastach. Zjawisko to przeniknęło także do kultury internetowej, gdzie memy odwołujące się do „świętej trójcy” zakupowej stały się nieformalnym komentarzem do codziennych praktyk konsumenckich.

image

Action wyprzedza Pepco – nowy lider rynku dyskontów niespożywczych

Dla części konsumentów zakupy produktów imitujących droższe odpowiedniki są sposobem na uczestnictwo w stylu życia kojarzonym z wyższym statusem materialnym. Jednocześnie kwestie środowiskowe schodzą często na dalszy plan – jednorazowe ubrania czy niskiej jakości przedmioty postrzegane są jako akceptowalny koszt dostępu do estetyki i funkcjonalności, które wcześniej były poza zasięgiem finansowym. Kluczowa pozostaje także lokalizacja: obecność tych sklepów w mniejszych miastach wzmacnia zjawisko określane jako „konsumpcjonizm imitacji”.

Wnioski te potwierdzają badania zachowań konsumenckich. Marta Majchrzak z pracowni badawczej HERSTORIES zwraca uwagę, że tanie markety pełnią funkcję społeczną, oferując poczucie przynależności oraz „codzienny luksus” rozumiany jako emocja obfitości i nowości, a nie jako trwała jakość. W warunkach niepewności ekonomicznej i presji budżetowej takie doświadczenia stają się realną wartością, szczególnie dla osób zarządzających domowym budżetem. Dodatkowo projekt przestrzeni sprzedażowych – oparty na częstej rotacji towaru i obietnicy okazji – aktywuje mechanizmy motywacyjne związane z natychmiastową nagrodą, co wzmacnia atrakcyjność zakupów nawet kosztem długofalowych refleksji, w tym dotyczących wpływu konsumpcji na środowisko.

image

Pepco Group zabezpiecza 770 mln euro finansowania i finalizuje emisję obligacji o wartości 2 mld zł

Co jednak ze wspomnianą konserwatyzacją Polski poza dużymi miastami? Wg. Gruszczyńskiego atmosferę współczesności kształtują dziś nie narracje o uważności czy odpowiedzialności klimatycznej, lecz popkulturowe obrazy niewyobrażalnego bogactwa znane z popkultury, co pomaga zrozumieć atrakcyjność przekazu konserwatywnych środowisk. Skrajna prawica nie opowiada o usługach publicznych, dostępności lekarzy, transporcie czy mieszkalnictwie, lecz o prywatnym dobrobycie: domu z katalogu, sobotnim grillu we własnym ogrodzie, nowym – choć „rozsądnym cenowo” – SUV-ie i coraz większym telewizorze. 

Problemem staje się dalszy ciąg tej opowieści: dobrobyt ma się opierać na węglu, ropie i odrzuceniu regulacji klimatycznych, bo Zachód – w tej narracji – był bogaty wtedy, gdy „było jak dawniej”. W tym samym kluczu popularność sklepów z tanimi rzeczami pokazuje, że po latach wyrzeczeń wielu Polaków uznało, iż nadszedł moment życia „tu i teraz”: tanio upiększać mieszkania, jeździć kilkunastoletnimi, spalinowymi samochodami, masowo kupować online ubrania i buty oraz konsumować bez oglądania się na długofalowe koszty.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
15. styczeń 2026 09:42