StoryEditor
Producenci
14.12.2021 00:00

Wiadomości Kosmetyczne zmieniają się wraz z trendami. W 2022 będą jeszcze bardziej online!

Zgodnie ze światowymi trendami w biznesie medialnym, Wiadomości Kosmetyczne przechodzą wyłącznie na działania online. Będziemy nadal z Państwem, jeszcze bliżej i jeszcze szybciej, z naszą codzienną porcją wiadomości ze świata beauty, z podcastami i webinarami. Wystarczy wziąć do ręki smartfon, odpalić komputer i zacząć dzień od wiadomościkosmetyczne.pl

Od kilku lat jesteśmy świadkami rewolucji technologicznej. Nowe, cyfrowe narzędzia w istotny sposób zmieniły tempo naszego życia oraz sposób komunikacji, wpłynęły na to, gdzie i jak zdobywamy wiedzę. Zdecydowanie otworzyły nas na świat i ułatwiły dostęp do wiadomości. Pozwoliły łączyć się w grupy osobom o podobnych zainteresowaniach i wymieniać się doświadczeniami, dzielić problemami i sukcesami.

Technologiczna rewolucja wpłynęła na wszystkie aspekty naszego życia. Prywatne i biznesowe. W biznesie to e-sklepy, aplikacje zakupowe i lojalnościowe, platformy zakupowe B2B, automatyzacja procesów produkcyjnych, logistycznych, sprzedażowych, marketing i komunikacja z konsumentami. To także sztuczna inteligencja wykorzystywana we wszystkich tych obszarach (najprostszy przykład – chatboty wspierające biura obsługi klientów) oraz rozszerzona rzeczywistość – możliwość wirtualnego przymierzania i testowania produktów, włącznie z kosmetykami do makijażu i zapachami.

To, co jeszcze kilka lat temu wydawało nam się śpiewem przyszłości, mglistymi wizjami futurystów, dziś staje się normą. A pandemia wszystkie procesy związane z cyfryzacją życia dramatycznie przyspieszyła. Wystarczy spojrzeć na dane, które pokazują jak szybko rozwija się kanał e-commerce. W ciągu ostatnich trzech lat liczba sklepów internetowych w Polsce rośnie o 25 proc. rok do roku. W połowie września 2021 r. w KRS zarejestrowanych było w sumie 51 tys. sklepów internetowych – o ponad 6,3 tys. (14 proc.) więcej niż na koniec roku 2020. Wydawało się, że w biznesie kosmetycznym zakupy przez internet będą niszą. Dane potentatów w e-commerce temu przeczą. Notino – e-sklep specjalizujący się w perfumach i kosmetykach znanych marek – podał właśnie, że w tegoroczny Black Friday, w szczytowych godzinach zamówień, sprzedawał 11 produktów na sekundę.

Odchodzimy od przestarzałych form komunikacji z klientem włączając się w nurt on-line’owych trendów – zapowiada Paweł Woch, dyrektor zarządzający siecią Drogerie Laboo w naszym artykule w listopadowo-grudniowym wydaniu Wiadomości Kosmetycznych na temat handlu w 2022 r. i wyzwań stojących przed franczyzowymi sieciami skupiającymi niezależne sklepy. Dokładne to samo dzieje się we wszystkich polskich sieciach i u największych dystrybutorów, którzy inwestują w aplikacje sprzedażowe, platformy B2B do zakupów online, dostarczają narzędzia wspierające detalistów w otwieraniu e-sklepów, aktywizują się na profilach w mediach społecznościowych.

My również idziemy tą drogą. „​Wiadomości Kosmetyczne”​ od początku swojego istnienia miały stronę internetową oraz e-wydania, które pozwalały czytać online naszą gazetę. Teraz to portal stał się głównym medium pozwalającym na błyskawiczne reagowanie na to, co dzieje się na rynku. Podcasty i webinary w dobie pandemii zastąpiły konferencje stacjonarne i z pewnością zostaną z nami na stałe. Widzimy, jak szybko przybywa odbiorców takich formatów, podobnie jak czytelników naszego newslettera, którzy chcą otrzymać porcję newsów i informacji o nowościach kosmetycznych bezpośrednio na swoją pocztę e-mail. Warto się zapisać tutaj: newsletter . Dzięki temu, jako prenumeratorzy, otrzymacie Państwo także możliwość bezpłatnego pobrania archiwalnych e-wydań Wiadomości Kosmetycznych na swój komputer.

Dostęp do archiwum e-wydań:  do przeglądania  i do pobrania

Dziękujemy wszystkim, którzy przez 15 lat wspierali nas w rozwoju i w dystrybucji drukowanych „Wiadomości Kosmetycznych” oraz byli naszymi wiernymi Czytelnikami. Nie żegnamy się, ale zmieniamy, bo taki jest wymóg naszych czasów. Przechodzimy wyłącznie na działania online. Będziemy nadal z Państwem z naszą codzienną porcją wiadomości z biznesu beauty. Wystarczy wziąć do ręki smartfon, odpalić komputer i zacząć dzień od wiadomościkosmetyczne.pl

Będziemy w stałym kontakcie dzięki naszym kanałom w mediach społecznościowych – zapraszamy na nasze profile na FB, YouTube, LinkedIn i Instagramie. Będziemy się widywać podczas webinarów, a także stacjonarnych konferencji, jak tylko pozwolą na to okoliczności. 

Niezmiennie będziemy platformą łączącą handel, dystrybucję, producentów i usługi. Będziemy pisać o trendach i nowościach, dostarczać danych i analiz. Czekamy na wiadomości, komentarze, wskazówki i pytania od Państwa. Tutaj znajdziecie Państwo wszystkie kontakty do nas: Redakcja  

Chcemy być na bieżąco i chcemy być pomocni. Pozostajemy w kontakcie!

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
10.04.2026 12:37
L’Oréal łączy świat beauty z potęgą Amazon: Stijn Demeersseman nowym globalnym dyrektorem handlowym (CCO) w CPD
Shutterstock

Koncern L’Oréal poinformował o mianowaniu Stijna Demeerssemana na stanowisko Global Chief Commercial Officer (CCO) w Dywizji Produktów Konsumenckich (CPD). Jego powrót do L’Oréal po kilkuletniej misji w Amazonie to ruch, który definiuje nową fazę rozwoju lidera rynku – fazę, w której retail media, AI i nowe modele handlu stają się fundamentem komercyjnej strategii grupy w 2026 roku.

Demeersseman będzie ściśle współpracował z rynkami i partnerami detalicznymi, aby przyspieszyć wzrost marek konsumenckich, takich jak L’Oréal Paris, Maybelline czy Garnier, kładąc szczególny nacisk na demokratyzację innowacji kosmetycznych w skali globalnej.

Profil lidera hybrydowego: doświadczenie z P&G, L’Oréal i Amazon

Kariera Stijna Demeerssemana to niemal podręcznikowy przykład lidera przyszłości w sektorze FMCG.

  • bogate fundamenty: 10 lat spędzonych w Procter & Gamble (P&G) dało mu solidne podstawy zarządzania kategoriami masowymi.
  • DNA L’Oréal: spędził już wcześniej w grupie 8 lat, pełniąc kluczowe role, m.in. jako dyrektor zarządzający CPD w Australii oraz szef operacji komercyjnych w regionie APAC i Wielkiej Brytanii.
  • Cyfrowy szlif w Amazon: przez ostatnie lata Demeersseman pracował w Amazonie, gdzie ostatnio pełnił funkcję Head of UK Retail Media & Advertising Account Management, a wcześniej zarządzał dywizją Amazon Fashion Europe.

To właśnie doświadczenie z Amazon jest kluczowe. W dobie, gdy algorytmy decydują o widoczności marki na cyfrowej półce, L’Oréal zyskuje lidera, który doskonale rozumie mechanizmy konwersji w ekosystemach e-commerce – komentują branżowe media.

Strategia 2026: komercja w erze algorytmów

Nowy Global CCO dołącza do zespołu w momencie, gdy rola lidera komercyjnego staje się bardziej strategiczna niż kiedykolwiek. Jak sam podkreśla, tradycyjna sprzedaż musi dziś współgrać z nowoczesnymi narzędziami:

Dołączam w czasie, gdy przywództwo komercyjne staje się bardziej strategiczne niż kiedykolwiek. Retail media, sztuczna inteligencja (AI) i nowe modele handlu redefiniują sposób, w jaki marki łączą się z konsumentami i jak intencja zakupowa zmienia się w działanie. To stwarza ogromną szansę na budowanie silniejszych partnerstw z detalistami i bardziej angażujących doświadczeń dla konsumentów – mówi Stijn Demeersseman.

Wzmocnienie partnerstw detalicznych

Jednym z głównych zadań Demeerssemana będzie zacieśnienie współpracy z kluczowymi partnerami detalicznymi. W świecie rozdrobnionych kanałów sprzedaży, L’Oréal chce oferować swoim kontrahentom nie tylko produkt, ale całe ekosystemy sprzedażowe oparte na danych i spersonalizowanej ofercie.

Dlaczego ten transfer jest ważny?

Dla branży beauty transfer ten jest potwierdzeniem trzech kluczowych trendów na 2026 rok:

  • Przejmowanie talentów z Big Tech: wielkie koncerny kosmetyczne aktywnie rekrutują kadrę z firm technologicznych (Amazon, Google, Meta), by szybciej wdrażać rozwiązania z zakresu retail advertising.
  • AI jako standard operacyjny: komercyjne wykorzystanie sztucznej inteligencji do przewidywania trendów i optymalizacji zapasów u detalistów staje się priorytetem.
  • Dywizja Consumer Products jako inkubator innowacji: największa dywizja L’Oréal nie jest już postrzegana jako „tradycyjna”, lecz jako lider cyfrowej transformacji w skali masowej.
Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
10.04.2026 10:42
Jo Malone CBE odpowiada na pozew Estée Lauder: „Nie sprzedałam swojej tożsamości”
Jo Malone w kampanii perfum, które powstały dla sieci Zaramat.pras.

W świecie luksusowych zapachów doszło do rzadko spotykanego starcia między korporacyjnym gigantem a legendarną kreatorką, która stworzyła jego potęgę. Jo Malone CBE, założycielka marek Jo Malone London (obecnie własność Estée Lauder) oraz Jo Loves, oficjalnie odpowiedziała na pozew o naruszenie znaków towarowych wytoczony przez Estée Lauder Companies (ELC). Spór, w który zaangażowany jest również gigant retailu – Grupa Inditex (Zara), stawia kluczowe pytania o granice prawa do nazwiska w biznesie luksusowym.

Kontekst sporu: dziedzictwo pod młotkiem

Przypomnijmy: w 1999 roku Jo Malone sprzedała swój pierwotny brand, Jo Malone London, koncernowi Estée Lauder, pozostając jego dyrektor kreatywną do 2006 roku. Po okresie karencji powróciła na rynek z nowym projektem – Jo Loves. Problemy zaczęły się, gdy Malone nawiązała szeroką współpracę z siecią Zara, tworząc kolekcje zapachów sygnowane jako „Jo Loves x Zara”, na których często pojawiało się jej pełne nazwisko w kontekście autorskim.

Estée Lauder Companies (ELC) twierdzi, że sposób ekspozycji nazwiska „Jo Malone” na produktach Zary wprowadza konsumentów w błąd, sugerując powiązania z marką Jo Malone London, co ma stanowić naruszenie praw do znaku towarowego i nieuczciwą konkurencję.

image

Estée Lauder pozywa Jo Malone i Zarę. Walka o prawo do nazwiska w segmencie luksusowych perfum

Linia obrony: nazwisko jako atrybut twórcy, a nie tylko znak

W oficjalnej odpowiedzi na pozew Jo Malone CBE oraz jej zespół prawny przedstawili argumentację, która może zrewolucjonizować podejście do „marek założycielskich” w branży beauty:

Prawo do identyfikacji autora: Malone argumentuje, że ma niezbywalne prawo do informowania opinii publicznej o tym, kto jest twórcą danego zapachu. Według niej użycie nazwiska w kampaniach Zary ma charakter deskryptywny (opisowy), a nie służy budowaniu nowej marki konkurencyjnej wobec Jo Malone London.

Transparentność brandingu: obrona podkreśla, że na produktach Zary widnieje wyraźne logo „Jo Loves”, a nazwisko Jo Malone pojawia się w kontekście „created by” (stworzone przez). Zdaniem projektantki, konsument segmentu luksusowego oraz masstige jest dziś na tyle świadomy, by odróżnić historyczny brand od aktualnej działalności twórczej artystki.

Brak „sprzedaży tożsamości”: najmocniejszy punkt argumentacji dotyczy umowy z 1999 roku. Jo Malone CBE twierdzi, że sprzedając firmę, sprzedała markę handlową, a nie prawo do bycia osobą publiczną i profesjonalistą występującym pod własnym imieniem i nazwiskiem.

To walka o prawo do bycia sobą w branży, którą współtworzyłam. Sprzedałam biznes, ale nie sprzedałam swojej duszy ani nazwiska, które noszę od urodzenia” – sugeruje linia obrony kreatorki.

image

Twórca odchodzi, marka zostaje. Prawa do nazwiska w branży kosmetycznej

Dlaczego ten proces jest tak ważny dla branży?

Dla branży beauty – od menedżerów wyższego szczebla po prawników korporacyjnych i założycieli startupów – proces ten stanowi case study  jest o ogromnym znaczeniu:

  • Wycena personal brand w umowach M&A: spór pokazuje, jak precyzyjnie muszą być konstruowane umowy sprzedaży marek osobistych. Brak jasnych wytycznych dotyczących aktywności założyciela po 20 latach od transakcji generuje dziś miliony dolarów kosztów procesowych.
  • Siła gigantów vs. autentyczność: ELC walczy o ochronę wartych miliardy dolarów aktywów. Z drugiej strony, Jo Malone reprezentuje rosnący trend founder-led brands, gdzie autentyczność twórcy jest silniejsza niż korporacyjny logotyp.
  • Rola partnera strategicznego (Zara): Inditex  jako współpozwany, dysponuje ogromnym zapleczem prawnym. Ich zaangażowanie po stronie Malone sugeruje, że gigant retailu był świadomy ryzyka i jest gotowy bronić modelu demokratyzacji luksusu poprzez współpracę z wielkimi nazwiskami.

Co dalej? Scenariusze na przyszłość

Eksperci przewidują dwa główne scenariusze:

  1. Ugoda pozasądowa: ELC, dbając o wizerunek marki „przyjaznej twórcom”, może dążyć do ograniczenia wielkości fontu nazwiska Malone na produktach Zary w zamian za wycofanie pozwu.
  2. Precedensowy wyrok: jeśli sprawa znajdzie finał w sądzie, wyrok zdefiniuje, czy założyciel, który sprzedał markę-nazwisko, może kiedykolwiek ponownie użyć go w celach komercyjnych bez zgody nabywcy.
Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
10. kwiecień 2026 13:32