StoryEditor
Twarz
10.04.2014 00:00

Dojrzała młodość

Dzisiejsze kobiety dojrzałe akceptują swój wiek i równocześnie wciąż chcą być piękne. Mimo że wiele z nich jest babciami, to nie czują się jak staruszki, nie chcą jedynie zabawiać wnuków i wspominać dawnych czasów. Wciąż chcą realizować swoje pasje i żyć pełnią życia. Pragą również, by ich wygląd był odzwierciedleniem tej młodzieńczej energii. Dzięki nowoczesnym kosmetykom mają szansę na spełnienie marzeń o przedłużonej młodości.

Procesów, które zachodzą w skórze w miarę upływu lat, nie da się oczywiście powstrzymać. Można je jednak opóźnić, spowolnić lub sprawić, że szkody przez nie wyrządzone będą mniejsze. W tym celu już w młodości warto o skórę dbać, nie opalać się bez umiaru, nie przesiadywać w zadymionych pomieszczeniach, chronić przed wiatrem i mrozem. Nie można też zapominać o właściwej pielęgnacji, która na początku polega głównie na odpowiednim nawilżeniu, zwłaszcza w okolicach oczu, bo tu  zmiany zachodzą najszybciej.  Jednak wraz z wiekiem skóra wymaga coraz intensywniejszego wsparcia.

 – Wkraczając w wiek dojrzały, nie wolno trzymać się kremów stosowanych w bardzo młodym wieku, bo skóra zwiększa swoje potrzeby – tłumaczy Bożena Bierzniewska, specjalista dermatolog, ekspert marki Eveline.
– Kobieta dojrzała boryka się z szeregiem problemów, takich jak wysuszenie i odwodnienie skóry, co związane jest z gwałtownym obniżeniem ilości produkowanego naturalnego czynnika nawilżającego – mówi Anna Rolf, product manager w firmie Tenex. – Drastycznie spada przede wszystkim aktywność komórek macierzystych odpowiedzialnych za produkcję i syntezę kolagenu i elastyny, co z kolei powoduje głębokie zmarszczki oraz skutkuje spadkiem elastyczności skóry – dodaje.

Należy pamiętać, że skóra dojrzała to nie tylko zmarszczki, ale szereg zmian powstałych w naskórku i skórze właściwej. – Pogarsza się sprężystość włókien kolagenowych i elastynowych, zmniejsza się możliwość zatrzymania wody, szybkość regeneracji komórek odpowiedzialnych za prawidłowe funkcjonowanie i wygląd skóry, a także bardzo często wzrasta wrażliwość skóry i tendencja do powstania przebarwień – wylicza Dorota Domańska, product manager marki Perfecta (Dax Cosmetics). Magdalena Książek-Rybacka z Flosleku dodaje, że na skutek nadmiernego i nierównomiernego wydzielania melatoniny tworzą się plamy pigmentacyjne oraz spowalnia się aktywność fibroblastów, a naskórek staje się cienki i szorstki.

Dlatego preparaty przeznaczone dla cery dojrzałej muszą oprócz substancji nawilżających mieć właściwości ujędrniające i wygładzające skórę. – Ponadto w ich składzie nie może zabraknąć odpowiednich składników i złożonych formuł odpowiedzialnych za spłycanie zmarszczek, modelowanie konturu twarzy czy rozjaśnianie przebarwień – zwraca uwagę Katarzyna Butrymowicz-Knap, dyrektor marketingu Bielenda i przestrzega, że bez odpowiedniej pielęgnacji procesy starzenia będą postępować intensywniej.

Uzupełniać niedobory, działać stymulująco
– Dojrzałym paniom należy polecać kremy o działaniu wielopłaszczyznowym, mające nowoczesne składniki o udowodnionej skuteczności, takie jak na przykład: wyciągi z komórek macierzystych, kwas hialuronowy, olejek arganowy, retinol, 24-karatowe złoto, mikrokryształy diamentu, kolagen, elastyna, proteiny soi, minerały i witaminy A, E i F – wylicza Bożena Bierzniewska. Magdalena Książek-Rybacka dodaje do tej listy oktapeptydy, których działanie jest porównywane do botoksu, czy algi, takie jak atlantycki mech perłowy odbudowujący gospodarkę mineralną skóry. Krem powinien być tak skomponowany, aby zawierał składniki uzupełniające niedobory powstające w skórze dojrzałej oraz substraty działające pobudzająco, rewitalizująco i stymulująco.

Anna Rolf mówi wprost, że przed producentami kosmetyków przeznaczonych dla kobiet dojrzałych stoi nie lada wyzwanie. – Rozbudowują oni swoje laboratoria, inwestują w naukowców, po to aby zbliżyć się do rozwiązania zagadki starzenia się – opowiada obrazowo. – Kosmetyki do cery dojrzałej coraz bardziej przypominają zabiegi w gabinetach medycyny estetycznej niż zwykłe kremy do twarzy.

Kobiety są coraz bardziej świadome i mają bardzo dużą wiedzę na temat kosmetyków, ich składu, działania oraz tego, jak ich używać. Zupełnie inaczej dbają o cerę dzisiejsze czterdziesto-, pięćdziesięciolatki niż kobiety w tym wieku dziesięć czy dwadzieścia lat temu. – Są coraz bardziej wyedukowane i przy zakupie kosmetyków kierują się nie tylko impulsem, ale wiedzą, pozwalającą im na przemyślaną decyzję – mówi Bożena Bierzniewska. Poszukują kremów ze skutecznymi składnikami. Nie godzą się na pozostawienie spraw swojemu biegowi, bo wiedzą, że wyraźnym oznakom starzenia się skóry można przeciwdziałać. – Polki skrupulatnie śledzą nowinki rynkowe, sprawdzają skład preparatów i ich właściwości, cenią wykorzystanie najnowszych technologii. Szczególnie te ostatnie mają ogromny wpływ na ich decyzje zakupowe – twierdzi Katarzyna Butrymowicz-Knap.

To sprawia, że rynek kosmetyków przeciwzmarszczkowych bardzo szybko się rozwija i jest niezwykle konkurencyjny. Firmy chwalą się odkryciami swoich laboratoriów. Koncern L’Oréal Paris 20 lat pracował nad mechanizmem odbudowy komórek macierzystych skóry, które w normalnych warunkach, po pięćdziesiątym roku życia, nie spełniają już w wystarczającym stopniu swojej regeneracyjnej roli. – W wyniku tych prac udało się stworzyć formułę wzbogaconą w Natecium DHC, niezwykle silny antyoksydant pochodzenia naturalnego, który sprzyja intensywnej regeneracji oraz wspomaga tworzenie nowych komórek – wyjaśniła, podczas premiery kremów Age Perfect Odrodzenie Komórek, Elisabeth Bouhadana, dyrektor ds. komunikacji naukowej L’Oréal. – Dzięki tej stymulacji dzień po dniu skóra staje się bardziej sprężysta i wygładzona. A natychmiast po użyciu odzyskuje miękkość i elastyczność oraz poczucie komfortu.

Stymulacja komórek macierzystych i aktywacja genów
Również krajowi producenci korzystają z zaawansowanych badań i odkryć naukowych. W laboratorium marki Bielenda powstała linia kosmetyków Laser Xtreme, bazująca na przełomowym odkryciu laboratoriów szwajcarskich w zakresie odmładzających właściwości światła. Kosmetyki zawierają receptury dopasowane do potrzeb skóry 40+, 50+, 60+, wykorzystujące najnowocześniejsze składniki aktywne, m.in BioLumen Lift. Jest to składnik oparty na polifenolach z morwy indyjskiej. Zamienia on na powierzchni naskórka szkodliwe światło UVA i UVB na światło czerwone, które dociera do głębszych warstw skóry i stymuluje jej odnowę. Linia Bielenda Laser Xtreme to pierwsza fotodynamiczna technologia odmładzająca, dostępna na polskim rynku. Kosmetyki zapewniają wyraźny wzrost jędrności i elastyczności skóry, redukcję i wygładzenie zmarszczek oraz poprawę owalu twarzy

Także Eveline Cosmetics przedstawiła zupełnie nową linię kosmetyczną Cell Skin Care Professional, którą  określa przełomowym programem odmładzającym skórę. W linii tej wykorzystano komórki macierzyste pochodzenia roślinnego, składniki pobudzające oraz uzupełniające niedobory. Substraty dobrano tak, aby stanowiły silny bodziec pobudzający regenerację skóry. W preparatach wykorzystano komórki macierzyste pochodzące od gardenii jaśminowatej. Wybór tej rośliny nie był przypadkowy, gdyż jest to rosnący w Azji Wschodniej wiecznie zielony krzew, wyjątkowo odporny na niekorzystne warunki atmosferyczne, długowieczny i mający dużą zdolność odnawiania się. Podejrzewa się więc, że komórki macierzyste gardenii cechują się bardzo dużą aktywnością i wyjątkową siłą oddziaływania. – Komórki macierzyste pochodzenia roślinnego to źródło najpotrzebniejszych metabolitów, które wpływają na ochronę komórek macierzystych skóry. Pomagają niwelować wolne rodniki, poprawiają regenerację i przedłużają życie fibroblastów. Regulują pracę enzymów rozkładających kolagen dzięki czemu stymulują powstawanie nowych włókien, wspomagają naprawy DNA i spowalniają procesy starzenia się skóry – tłumaczy Bożena Bierzniewska. Dodaje także, że komórki macierzyste zawarte w kremie to silny bodziec, który może skutecznie opóźniać naturalny „zegar biologiczny” i powodować, że dłużej zachowa ona jędrność, a zmarszczki powstaną później i będą mniej widoczne.

Z najnowszych osiągnięć kosmetologii – składników stymulujących geny do odbudowy skóry oraz roślinnych komórek macierzystych korzysta także Dax Cosmetics w najnowszych kremach Perfecta Macierzyste Odmładzanie, Perfecta BioLaser czy Perfecta Dekoder Genów Młodości. Ta ostatnia linia to produkty oparte na opracowanym przez naukowców biokoncentracie z algi Wakame, który reaktywuje 14 genów młodości odbudowujących podłoże skóry właściwej. Już po 14 dniach stosowania kosmetyków widoczna jest redukcja objawów starzenia, takich jak brak napięcia skóry, zagłębienia, bruzdy i zmarszczki każdego typu.

Zadanie pobudzenia aktywności genów otrzymała też najnowsza linia Kolastyny – Gen Młodości, przeznaczona dla kobiet po 45, 55 i 65 roku życia. Wiodącym składnikiem preparatów jest Matrigenics.14G, którego zadaniem jest pobudzenie aktywności 14 genów odpowiedzialnych za syntezę składników budulcowych skóry. Jego działanie wzmacnia Collasten Complex, czyli połączenie kolagenu, elastyny i glikogenu, kojący i nawilżający pantenol, antyoksydacyjna witamina E oraz stosowane wymiennie, w zależności od grupy wiekowej – kompleks kawiorowy, ekstrakt z pereł czy lipidy. Regularne używanie produktów Kolastyna Gen Młodości ma zapewnić spektakularne rezultaty: natychmiast odczuwalne nawilżenie skóry i jej miękkość, już w dwa tygodnie zmarszczki na czole, bruzdy nosowe i wokół ust mają zostać wygładzone, po czterech tygodniach – zgodnie z obietnicami producenta – skóra powinna stać się bardziej napięta, a kontury twarzy przywrócone.

Wraz z osiągniętymi rezultatami możemy mówić o „trójkącie piękna” twarzy, który określony jest przez dobrze zaznaczone kości policzkowe oraz wyraźny, spoisty owal. To charakterystyczne cechy dla młodej skóry, tracone wraz z upływem lat, na skutek opadania tkanek, wiotczenia skóry, utraty jej elastyczności i sprężystości. 
 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Twarz
04.11.2026 13:56
Jesienne trendy w pielęgnacji: skin longevity i wielopoziomowe nawilżenie w nowościach Eveline Cosmetics
Jesienne trendy w pielęgnacji: skin longevity i wielopoziomowe nawilżenie w nowościach Eveline Cosmetics
Jesienne trendy w pielęgnacji: skin longevity i wielopoziomowe nawilżenie w nowościach Eveline Cosmetics / Materiał Partnera
Jesienne trendy w pielęgnacji: skin longevity i wielopoziomowe nawilżenie w nowościach Eveline Cosmetics
/ Materiał Partnera
Jesienne trendy w pielęgnacji: skin longevity i wielopoziomowe nawilżenie w nowościach Eveline Cosmetics
/ Materiał Partnera
Jesienne trendy w pielęgnacji: skin longevity i wielopoziomowe nawilżenie w nowościach Eveline Cosmetics
/ Materiał Partnera
Jesienne trendy w pielęgnacji: skin longevity i wielopoziomowe nawilżenie w nowościach Eveline Cosmetics
Jesienne trendy w pielęgnacji: skin longevity i wielopoziomowe nawilżenie w nowościach Eveline Cosmetics
Jesienne trendy w pielęgnacji: skin longevity i wielopoziomowe nawilżenie w nowościach Eveline Cosmetics
Jesienne trendy w pielęgnacji: skin longevity i wielopoziomowe nawilżenie w nowościach Eveline Cosmetics
Gallery

Jesień to czas, gdy skóra potrzebuje dwóch rzeczy: solidnego nawilżenia i wsparcia w regeneracji. Eveline Cosmetics odpowiada na obie potrzeby nowymi seriami pielęgnacyjnymi. Skin Vital Longevity stawia na ideę długowieczności skóry i technologię PDRN + NAD+, a 6 Hyalurons Derma Solution na nawilżenie aż sześcioma formami kwasu hialuronowego.

Trendy sezonu: długowieczność skóry i mądre nawilżenie

Pielęgnacja odchodzi od walki ze zmarszczkami na rzecz idei skin longevity, czyli dbania o to, by skóra jak najdłużej zachowała siłę, energię i zdolność do regeneracji. Zamiast maskować oznaki upływu czasu, formuły mają wspierać naturalne procesy odnowy, które z wiekiem zwalniają. Często sięgają przy tym po składniki znane z koreańskiej pielęgnacji, m.in. PDRN. W Korei od lat wykorzystuje się go w zabiegach regeneracyjnych. Ceniony jest za wspieranie naturalnych procesów naprawczych skóry oraz poprawę jej elastyczności i nawilżenia.

Drugi silny kierunek to nawilżenie przemyślane, a nie przypadkowe. Kwas hialuronowy w kilku formach, łagodne oczyszczanie i ochrona bariery hydrolipidowej to fundament zdrowej, świetlistej cery w duchu glass skin. Jesienią ma to szczególne znaczenie: wiatr, chłód i suche powietrze szybko odbierają skórze wodę. 

Skin Vital Longevity: energia i odnowa dla skóry dojrzałej

Seria Skin Vital Longevity to odpowiedź Eveline Cosmetics na trend długowieczności skóry. Powstała dla cery, która traci jędrność i blask, staje się mniej elastyczna i wolniej się regeneruje. Jej celem nie jest jedynie powierzchowne nawilżenie, ale pobudzenie wewnętrznego potencjału regeneracyjnego skóry.

Sercem formuł jest kompleks PDRN + NAD+ Booster™, który wspiera naturalne procesy naprawcze i energię komórkową. Uzupełniają go nici kolagenowe, tworzące na skórze napinającą mikrosiateczkę, oraz peptyd kolagenowy, który wzmacnia strukturę skóry i przeciwdziała jej wiotczeniu. 

Linia obejmuje cztery formaty, które razem tworzą spójny system pielęgnacji przeciwstarzeniowej. Funkcję produktu aktywnego pełni serum-ampułka aktywująca młodość skóry. To skoncentrowana formuła łącząca kompleks PDRN + NAD+ Booster™ z nićmi kolagenowymi, peptydem kolagenowym, adenozyną i kwasem hialuronowym. Jej działanie potwierdzają badania in vivo, w których 96% uczestniczek odnotowało widoczny efekt odmłodzenia. Bazę codziennej pielęgnacji stanowi krem aktywujący młodość skóry, przeznaczony do stosowania rano i wieczorem, a ofertę uzupełnia krem redukujący zmarszczki pod oczy i na powieki, dedykowany okolicy o najcieńszym naskórku. Etap nocny obsługuje bogaty krem regenerujący Sleeping Mask Effect, w którym technologię PDRN + NAD+ wzbogacono o ceramid NP i skwalan. Składniki te wspierają odbudowę bariery hydrolipidowej i ograniczają transepidermalną utratę wody (TEWL), a w testach in vivo wszystkie uczestniczki potwierdziły głębokie odżywienie skóry.

6 Hyalurons Derma Solution: nawilżenie na wielu poziomach

6 Hyalurons Derma Solution to seria dla skóry odwodnionej, która pod koniec dnia jest ściągnięta, szorstka i traci elastyczność. Jej koncepcja opiera się na kompleksie sześciu form kwasu hialuronowego o cząsteczkach różnej wielkości. Dzięki temu woda jest wiązana na kilku poziomach naskórka, a nie tylko na jego powierzchni.

Kwas hialuronowy wspierają inne składniki: ferment ryżowy, ektoina chroniąca przed stresem środowiskowym oraz grzyb tremella, nazywany śnieżnym grzybem. Efekt, do którego dąży seria, to skóra wyraźnie napełniona wodą, gładka i świeża, czyli popularny efekt plump.

Linię zaprojektowano jako trzystopniowy system. Punktem wyjścia jest delikatny żel do mycia twarzy o niskim pH, dopasowany do fizjologicznego odczynu skóry, dzięki czemu oczyszczanie nie zaburza płaszcza hydrolipidowego. Najbardziej skoncentrowanym produktem linii jest serum rozświetlająco-nawilżające. Formuła ukierunkowana jest na efekt glass skin, a 96% uczestniczek testów in vivo potwierdziło widoczne odżywienie skóry. System domyka krem-żel głęboko nawilżający o hybrydowej konsystencji, w którym kwas hialuronowy uzupełniają filtrat fermentu ryżowego, ektoina i tremella. Technologia Moisture Lock ogranicza odparowywanie wody z naskórka, a lekka, niezapychająca porów formuła sprawdza się również jako baza pod makijaż; w badaniach in vivo 96% kobiet potwierdziło wygładzenie skóry. 

 

 

Nawilżenie czy regeneracja? Najlepiej jedno i drugie

Wybór serii pielęgnacyjnej od Eveline Cosmetics zależy przede wszystkim od tego, czego skóra potrzebuje w danym momencie. 6 Hyalurons Derma Solution sprawdzi się przy cerze odwodnionej w każdym wieku, zwłaszcza gdy chłód i ogrzewanie dają się jej we znaki. Skin Vital Longevity to propozycja dla skóry, która poza wodą potrzebuje odbudowy jędrności i wsparcia regeneracji.

Obie linie można też ze sobą łączyć. W ciągu dnia lekkie, wielowarstwowe nawilżenie hialuronowe przygotuje cerę pod makijaż, a wieczorem formuły z PDRN i NAD+ przejmą pałeczkę i wesprą nocną odnowę.

Takie podejście dobrze oddaje ducha sezonu: stawiamy na przemyślaną pielęgnację, która dba o skórę dziś i o jej kondycję za kilka lat.

Nowości od Eveline Cosmetics stacjonarnie dostępne wyłącznie na półkach Hebe.

Kosmetyki z serii Skin Vital Longevity i 6 Hyalurons Derma Solution od Eveline Cosmetics są dostępne stacjonarnie wyłącznie w drogeriach Hebe, a online w sklepie internetowym eveline.pl. To dobra okazja, by jeszcze przed zimą przestawić pielęgnację na mocno regeneracyjny tryb.

 

 

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Twarz
26.10.2026 10:00
Od wyszukiwarki do rozmowy z AI. Gdzie dziś zaczyna się wybór kosmetyku?
Od wyszukiwarki do rozmowy z AI. Gdzie dziś zaczyna się wybór kosmetyku?
Od wyszukiwarki do rozmowy z AI. Gdzie dziś zaczyna się wybór kosmetyku? / Materiał Partnera
Od wyszukiwarki do rozmowy z AI. Gdzie dziś zaczyna się wybór kosmetyku?
/ Materiał Partnera
Od wyszukiwarki do rozmowy z AI. Gdzie dziś zaczyna się wybór kosmetyku?
/ Materiał Partnera
Od wyszukiwarki do rozmowy z AI. Gdzie dziś zaczyna się wybór kosmetyku?
Od wyszukiwarki do rozmowy z AI. Gdzie dziś zaczyna się wybór kosmetyku?
Od wyszukiwarki do rozmowy z AI. Gdzie dziś zaczyna się wybór kosmetyku?
Gallery

Konsumentka szukająca serum do skóry wrażliwej coraz częściej nie wpisuje już w wyszukiwarkę dwóch słów. Opisuje typ skóry, składniki, budżet i oczekiwany efekt, a następnie prosi AI o zawężenie wyboru. Dla marek beauty oznacza to zmianę nie tylko w mediach, ale w całej ścieżce decyzji zakupowej.

Od frazy do rozmowy

Przez lata wyszukiwanie można było opisywać dość prostą ścieżką: potrzeba, fraza, wynik, karta produktu. Ten model nie znika, ale obok niego pojawia się rozmowa, np. w ChatGTP. Użytkownik może zadać dłuższe pytanie, doprecyzować oczekiwania i oczekiwać odpowiedzi uwzględniającej konkretny kontekst. Widać to również w rozwoju samego Google. Firma testuje formaty reklamowe oparte na Gemini, które mają odpowiadać na konkretne pytania i pojawiać się jako pomocny element konwersacyjnego wyszukiwania. 

Dla beauty ma to szczególne znaczenie. Wybór kosmetyku rzadko sprowadza się przecież do samej kategorii produktowej. Znaczenie mają rodzaj skóry lub włosów, skład, rutyna, budżet, wcześniejsze doświadczenia i oczekiwany efekt.

Różnica polega więc nie tylko na długości zapytania. Zmienia się również sposób podejmowania decyzji. Użytkownik może najpierw zapytać o problem, później o składnik, następnie porównać kilka rozwiązań, a dopiero na końcu zainteresować się konkretną marką. Dla marketera oznacza to, że komunikacja produktowa powinna odpowiadać nie tylko na pytanie „co sprzedajemy?”, ale również „na jaki problem użytkownika odpowiadamy?” i „dlaczego właśnie ten produkt ma sens w danym kontekście?”.

Widoczność, wiarygodność i konwersja

Pierwszym wyzwaniem jest widoczność. Marka powinna myśleć nie tylko o zapytaniach takich jak „serum z witaminą C”, ale również o pytaniach opisujących potrzebę: „co stosować przy skórze reaktywnej?”, „jak pielęgnować włosy wysokoporowate?” czy „jaki kosmetyk wybrać przy pierwszych przebarwieniach?”. To wymaga szerszego spojrzenia na content. Opisy produktów nadal są ważne, ale coraz większą rolę odgrywają także poradniki, treści edukacyjne, FAQ, materiały eksperckie i odpowiedzi na bardziej szczegółowe pytania pojawiające się przed zakupem.

Drugim wyzwaniem jest wiarygodność. W środowisku, w którym użytkownik oczekuje konkretnej odpowiedzi, coraz większe znaczenie mają jasne informacje o produkcie, składnikach, zastosowaniu i efektach. Ogólny claim marketingowy może budować zainteresowanie, ale nie zawsze odpowiada na pytanie, które poprzedza zakup. Szczególnie w branży kosmetycznej istotna staje się spójność informacji. Jeśli reklama obiecuje jeden efekt, karta produktu opisuje go inaczej, a treść edukacyjna pozostaje bardzo ogólna, marka utrudnia użytkownikowi podjęcie decyzji. Im więcej punktów styku pojawia się po drodze, tym większe znaczenie ma konsekwencja w komunikowaniu właściwości i zastosowania produktu.

Trzecim wyzwaniem pozostaje konwersja. Nawet dobrze dopasowana rekomendacja niewiele daje, jeśli użytkownik trafia na stronę, która nie rozwija obietnicy, utrudnia znalezienie produktu albo nie prowadzi czytelnie do zakupu.

Reklama powinna pomagać, a nie przerywać

Reklamy w środowiskach konwersacyjnych nie warto traktować jak kolejnego miejsca do wyświetlenia tego samego komunikatu. Ich potencjał pojawia się wtedy, gdy reklama rzeczywiście odpowiada na intencję użytkownika i prowadzi do treści lub produktu związanego z jego potrzebą.

Można to sprowadzić do prostego modelu:

pytanie konsumenta → pomocna odpowiedź → wiarygodny dowód → właściwy kanał → mierzalne działanie.

AI nie zastępuje przy tym wyszukiwarki, social mediów, video czy remarketingu. Dokłada kolejny punkt styku do ścieżki, która już wcześniej była wielokanałowa. Google rozwija rozwiązania pozwalające lepiej dopasowywać reklamy i strony docelowe do bardziej konwersacyjnych zapytań, co pokazuje, że granica między wyszukiwaniem informacji a wyborem produktu będzie coraz mniej wyraźna. 

Dla marki kosmetycznej oznacza to konieczność większego uporządkowania całego ekosystemu komunikacji. Social media mogą inspirować i budować zainteresowanie, Search przechwytywać konkretną intencję, video demonstrować produkt lub sposób użycia, a remarketing przypominać o ofercie na późniejszym etapie decyzji. Środowiska AI dochodzą do tego układu jako kolejne miejsce, w którym użytkownik może zetknąć się z rekomendacją, porównaniem albo wyjaśnieniem.

Nie chodzi więc o zastępowanie jednego kanału drugim. Chodzi o to, aby odpowiedź na tę samą potrzebę pozostawała spójna niezależnie od miejsca, w którym konsument rozpoczyna swoją ścieżkę. Dlatego ważna jest obecność w miejscach, gdzie użytkownicy zadają pytania. Dobrym pomysłem jest korzystanie np. z ChatGPT Ads.

Co powinien sprawdzić marketer beauty?

Przed dokładaniem kolejnego narzędzia do media planu warto odpowiedzieć na kilka prostych pytań:

  • Czy znamy pytania, które konsumenci zadają przed zakupem?
  • Czy opisujemy efekt produktu językiem klienta, a nie wyłącznie językiem marki?
  • Czy treści odpowiadają na różne potrzeby skóry, włosów i rutyn pielęgnacyjnych?
  • Czy materiały produktowe zawierają konkretne i możliwe do zweryfikowania informacje?
  • Czy landing page rozwija obietnicę reklamy?
  • Czy kreacje odpowiadają etapowi decyzji?
  • Czy mierzymy nie tylko kliknięcia, ale także wartościowe działania po wejściu na stronę?
  • Czy Search, social media, video, remarketing i nowe środowiska AI tworzą jedną ścieżkę, czy funkcjonują osobno?

Strategia przed technologią

 – Największym błędem byłoby potraktowanie AI jak kolejnej powierzchni reklamowej. Marka kosmetyczna musi najpierw zrozumieć pytanie konsumenta, a dopiero potem dobrać komunikat, format i kanał. Widzimy to także w działaniach dla Sessio z portfolio Chantal, gdzie łączymy Search, Meta, TikTok, Performance Max i remarketing. Każdy z tych punktów styku pełni inną rolę, ale razem powinny prowadzić użytkownika drogą od zainteresowania produktem do zakupu – mówi Mateusz Bojanowski, Head of Digital w agencji Cityboard Digital.

Cityboard Digital odpowiada w przypadku Sessio za zintegrowane działania obejmujące m.in. kampanie Meta Ads, kampanie na TikToku, Google Search, Performance Max i remarketing, łącząc budowanie świadomości z generowaniem ruchu i sprzedaży online. 

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
07. listopad 2026 07:30