StoryEditor
Twarz
10.04.2014 00:00

Dojrzała młodość

Dzisiejsze kobiety dojrzałe akceptują swój wiek i równocześnie wciąż chcą być piękne. Mimo że wiele z nich jest babciami, to nie czują się jak staruszki, nie chcą jedynie zabawiać wnuków i wspominać dawnych czasów. Wciąż chcą realizować swoje pasje i żyć pełnią życia. Pragą również, by ich wygląd był odzwierciedleniem tej młodzieńczej energii. Dzięki nowoczesnym kosmetykom mają szansę na spełnienie marzeń o przedłużonej młodości.

Procesów, które zachodzą w skórze w miarę upływu lat, nie da się oczywiście powstrzymać. Można je jednak opóźnić, spowolnić lub sprawić, że szkody przez nie wyrządzone będą mniejsze. W tym celu już w młodości warto o skórę dbać, nie opalać się bez umiaru, nie przesiadywać w zadymionych pomieszczeniach, chronić przed wiatrem i mrozem. Nie można też zapominać o właściwej pielęgnacji, która na początku polega głównie na odpowiednim nawilżeniu, zwłaszcza w okolicach oczu, bo tu  zmiany zachodzą najszybciej.  Jednak wraz z wiekiem skóra wymaga coraz intensywniejszego wsparcia.

 – Wkraczając w wiek dojrzały, nie wolno trzymać się kremów stosowanych w bardzo młodym wieku, bo skóra zwiększa swoje potrzeby – tłumaczy Bożena Bierzniewska, specjalista dermatolog, ekspert marki Eveline.
– Kobieta dojrzała boryka się z szeregiem problemów, takich jak wysuszenie i odwodnienie skóry, co związane jest z gwałtownym obniżeniem ilości produkowanego naturalnego czynnika nawilżającego – mówi Anna Rolf, product manager w firmie Tenex. – Drastycznie spada przede wszystkim aktywność komórek macierzystych odpowiedzialnych za produkcję i syntezę kolagenu i elastyny, co z kolei powoduje głębokie zmarszczki oraz skutkuje spadkiem elastyczności skóry – dodaje.

Należy pamiętać, że skóra dojrzała to nie tylko zmarszczki, ale szereg zmian powstałych w naskórku i skórze właściwej. – Pogarsza się sprężystość włókien kolagenowych i elastynowych, zmniejsza się możliwość zatrzymania wody, szybkość regeneracji komórek odpowiedzialnych za prawidłowe funkcjonowanie i wygląd skóry, a także bardzo często wzrasta wrażliwość skóry i tendencja do powstania przebarwień – wylicza Dorota Domańska, product manager marki Perfecta (Dax Cosmetics). Magdalena Książek-Rybacka z Flosleku dodaje, że na skutek nadmiernego i nierównomiernego wydzielania melatoniny tworzą się plamy pigmentacyjne oraz spowalnia się aktywność fibroblastów, a naskórek staje się cienki i szorstki.

Dlatego preparaty przeznaczone dla cery dojrzałej muszą oprócz substancji nawilżających mieć właściwości ujędrniające i wygładzające skórę. – Ponadto w ich składzie nie może zabraknąć odpowiednich składników i złożonych formuł odpowiedzialnych za spłycanie zmarszczek, modelowanie konturu twarzy czy rozjaśnianie przebarwień – zwraca uwagę Katarzyna Butrymowicz-Knap, dyrektor marketingu Bielenda i przestrzega, że bez odpowiedniej pielęgnacji procesy starzenia będą postępować intensywniej.

Uzupełniać niedobory, działać stymulująco
– Dojrzałym paniom należy polecać kremy o działaniu wielopłaszczyznowym, mające nowoczesne składniki o udowodnionej skuteczności, takie jak na przykład: wyciągi z komórek macierzystych, kwas hialuronowy, olejek arganowy, retinol, 24-karatowe złoto, mikrokryształy diamentu, kolagen, elastyna, proteiny soi, minerały i witaminy A, E i F – wylicza Bożena Bierzniewska. Magdalena Książek-Rybacka dodaje do tej listy oktapeptydy, których działanie jest porównywane do botoksu, czy algi, takie jak atlantycki mech perłowy odbudowujący gospodarkę mineralną skóry. Krem powinien być tak skomponowany, aby zawierał składniki uzupełniające niedobory powstające w skórze dojrzałej oraz substraty działające pobudzająco, rewitalizująco i stymulująco.

Anna Rolf mówi wprost, że przed producentami kosmetyków przeznaczonych dla kobiet dojrzałych stoi nie lada wyzwanie. – Rozbudowują oni swoje laboratoria, inwestują w naukowców, po to aby zbliżyć się do rozwiązania zagadki starzenia się – opowiada obrazowo. – Kosmetyki do cery dojrzałej coraz bardziej przypominają zabiegi w gabinetach medycyny estetycznej niż zwykłe kremy do twarzy.

Kobiety są coraz bardziej świadome i mają bardzo dużą wiedzę na temat kosmetyków, ich składu, działania oraz tego, jak ich używać. Zupełnie inaczej dbają o cerę dzisiejsze czterdziesto-, pięćdziesięciolatki niż kobiety w tym wieku dziesięć czy dwadzieścia lat temu. – Są coraz bardziej wyedukowane i przy zakupie kosmetyków kierują się nie tylko impulsem, ale wiedzą, pozwalającą im na przemyślaną decyzję – mówi Bożena Bierzniewska. Poszukują kremów ze skutecznymi składnikami. Nie godzą się na pozostawienie spraw swojemu biegowi, bo wiedzą, że wyraźnym oznakom starzenia się skóry można przeciwdziałać. – Polki skrupulatnie śledzą nowinki rynkowe, sprawdzają skład preparatów i ich właściwości, cenią wykorzystanie najnowszych technologii. Szczególnie te ostatnie mają ogromny wpływ na ich decyzje zakupowe – twierdzi Katarzyna Butrymowicz-Knap.

To sprawia, że rynek kosmetyków przeciwzmarszczkowych bardzo szybko się rozwija i jest niezwykle konkurencyjny. Firmy chwalą się odkryciami swoich laboratoriów. Koncern L’Oréal Paris 20 lat pracował nad mechanizmem odbudowy komórek macierzystych skóry, które w normalnych warunkach, po pięćdziesiątym roku życia, nie spełniają już w wystarczającym stopniu swojej regeneracyjnej roli. – W wyniku tych prac udało się stworzyć formułę wzbogaconą w Natecium DHC, niezwykle silny antyoksydant pochodzenia naturalnego, który sprzyja intensywnej regeneracji oraz wspomaga tworzenie nowych komórek – wyjaśniła, podczas premiery kremów Age Perfect Odrodzenie Komórek, Elisabeth Bouhadana, dyrektor ds. komunikacji naukowej L’Oréal. – Dzięki tej stymulacji dzień po dniu skóra staje się bardziej sprężysta i wygładzona. A natychmiast po użyciu odzyskuje miękkość i elastyczność oraz poczucie komfortu.

Stymulacja komórek macierzystych i aktywacja genów
Również krajowi producenci korzystają z zaawansowanych badań i odkryć naukowych. W laboratorium marki Bielenda powstała linia kosmetyków Laser Xtreme, bazująca na przełomowym odkryciu laboratoriów szwajcarskich w zakresie odmładzających właściwości światła. Kosmetyki zawierają receptury dopasowane do potrzeb skóry 40+, 50+, 60+, wykorzystujące najnowocześniejsze składniki aktywne, m.in BioLumen Lift. Jest to składnik oparty na polifenolach z morwy indyjskiej. Zamienia on na powierzchni naskórka szkodliwe światło UVA i UVB na światło czerwone, które dociera do głębszych warstw skóry i stymuluje jej odnowę. Linia Bielenda Laser Xtreme to pierwsza fotodynamiczna technologia odmładzająca, dostępna na polskim rynku. Kosmetyki zapewniają wyraźny wzrost jędrności i elastyczności skóry, redukcję i wygładzenie zmarszczek oraz poprawę owalu twarzy

Także Eveline Cosmetics przedstawiła zupełnie nową linię kosmetyczną Cell Skin Care Professional, którą  określa przełomowym programem odmładzającym skórę. W linii tej wykorzystano komórki macierzyste pochodzenia roślinnego, składniki pobudzające oraz uzupełniające niedobory. Substraty dobrano tak, aby stanowiły silny bodziec pobudzający regenerację skóry. W preparatach wykorzystano komórki macierzyste pochodzące od gardenii jaśminowatej. Wybór tej rośliny nie był przypadkowy, gdyż jest to rosnący w Azji Wschodniej wiecznie zielony krzew, wyjątkowo odporny na niekorzystne warunki atmosferyczne, długowieczny i mający dużą zdolność odnawiania się. Podejrzewa się więc, że komórki macierzyste gardenii cechują się bardzo dużą aktywnością i wyjątkową siłą oddziaływania. – Komórki macierzyste pochodzenia roślinnego to źródło najpotrzebniejszych metabolitów, które wpływają na ochronę komórek macierzystych skóry. Pomagają niwelować wolne rodniki, poprawiają regenerację i przedłużają życie fibroblastów. Regulują pracę enzymów rozkładających kolagen dzięki czemu stymulują powstawanie nowych włókien, wspomagają naprawy DNA i spowalniają procesy starzenia się skóry – tłumaczy Bożena Bierzniewska. Dodaje także, że komórki macierzyste zawarte w kremie to silny bodziec, który może skutecznie opóźniać naturalny „zegar biologiczny” i powodować, że dłużej zachowa ona jędrność, a zmarszczki powstaną później i będą mniej widoczne.

Z najnowszych osiągnięć kosmetologii – składników stymulujących geny do odbudowy skóry oraz roślinnych komórek macierzystych korzysta także Dax Cosmetics w najnowszych kremach Perfecta Macierzyste Odmładzanie, Perfecta BioLaser czy Perfecta Dekoder Genów Młodości. Ta ostatnia linia to produkty oparte na opracowanym przez naukowców biokoncentracie z algi Wakame, który reaktywuje 14 genów młodości odbudowujących podłoże skóry właściwej. Już po 14 dniach stosowania kosmetyków widoczna jest redukcja objawów starzenia, takich jak brak napięcia skóry, zagłębienia, bruzdy i zmarszczki każdego typu.

Zadanie pobudzenia aktywności genów otrzymała też najnowsza linia Kolastyny – Gen Młodości, przeznaczona dla kobiet po 45, 55 i 65 roku życia. Wiodącym składnikiem preparatów jest Matrigenics.14G, którego zadaniem jest pobudzenie aktywności 14 genów odpowiedzialnych za syntezę składników budulcowych skóry. Jego działanie wzmacnia Collasten Complex, czyli połączenie kolagenu, elastyny i glikogenu, kojący i nawilżający pantenol, antyoksydacyjna witamina E oraz stosowane wymiennie, w zależności od grupy wiekowej – kompleks kawiorowy, ekstrakt z pereł czy lipidy. Regularne używanie produktów Kolastyna Gen Młodości ma zapewnić spektakularne rezultaty: natychmiast odczuwalne nawilżenie skóry i jej miękkość, już w dwa tygodnie zmarszczki na czole, bruzdy nosowe i wokół ust mają zostać wygładzone, po czterech tygodniach – zgodnie z obietnicami producenta – skóra powinna stać się bardziej napięta, a kontury twarzy przywrócone.

Wraz z osiągniętymi rezultatami możemy mówić o „trójkącie piękna” twarzy, który określony jest przez dobrze zaznaczone kości policzkowe oraz wyraźny, spoisty owal. To charakterystyczne cechy dla młodej skóry, tracone wraz z upływem lat, na skutek opadania tkanek, wiotczenia skóry, utraty jej elastyczności i sprężystości. 
 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
19.07.2026 00:57
Shiseido bada ekstrakt z kolendry. Naukowcy odkryli, że może usuwać „komórki zombie” i wspierać produkcję kolagenu
Odkrycie właściwości kolendry jest rezultatem ponad 20 lat badań Shiseido nad medycyną regeneracyjną Sorbis

Naukowcy Shiseido odkryli, że ekstrakt z owoców kolendry siewnej może selektywnie eliminować starzejące się komórki skóry, nie naruszając komórek zdrowych. Odkrycie może wyznaczyć nowy kierunek w rozwoju kosmetyków przeciwstarzeniowych.

Japoński koncern kosmetyczny Shiseido poinformował o wynikach badań nad ekstraktem z owoców kolendry siewnej, czyli Coriandrum sativum. Według firmy składnik wykazuje podwójne działanie: pomaga usuwać komórki senescentne, nazywane potocznie „komórkami zombie”, a jednocześnie sprzyja zwiększeniu liczby zdrowych komórek skóry. Wyniki badań opisał branżowy serwis Personal Care Insights.

Komórki senescentne to komórki, które przestały się dzielić i prawidłowo pełnić swoje funkcje, ale nadal pozostają aktywne metabolicznie. Mogą wydzielać czynniki określane jako SASP, w tym cytokiny, chemokiny, czynniki wzrostu i enzymy proteolityczne. Substancje te mogą nasilać stan zapalny oraz negatywnie oddziaływać na otaczające zdrowe komórki, przyspieszając procesy związane ze starzeniem się tkanek.

Ekstrakt działał selektywnie na starzejące się fibroblasty

W przeprowadzonych przez Shiseido eksperymentach ekstrakt z owoców kolendry dodano do hodowli fibroblastów skóry właściwej, które wcześniej poddano stresowi oksydacyjnemu w celu wywołania procesów starzenia komórkowego.

Badany składnik uruchamiał apoptozę, czyli zaprogramowaną śmierć komórki, w starzejących się fibroblastach. Takiego działania nie zaobserwowano natomiast w prawidłowych komórkach, które nie zostały poddane procesowi starzenia. Zdaniem badaczy wskazuje to, że ekstrakt może działać selektywnie na komórki senescentne.

image

Shiseido prognozuje rekordową stratę netto. Spółka obniża prognozy sprzedaży i tnie koszty

Kiedy składnik dodano do mieszaniny zawierającej zbliżoną liczbę zdrowych i starzejących się komórek, naukowcy odnotowali zmniejszenie udziału komórek senescentnych oraz wzrost liczby komórek prawidłowych. Obniżył się również poziom markerów starzenia komórkowego SA-β-Gal i p21.

Więcej zdrowych komórek, większa produkcja kolagenu

Zwiększenie liczby prawidłowo funkcjonujących fibroblastów przełożyło się w badaniach na wzrost produkcji kolagenu. Fibroblasty odpowiadają za wytwarzanie składników macierzy zewnątrzkomórkowej, które wpływają między innymi na strukturę, jędrność i elastyczność skóry.

Shiseido ocenia, że jednoczesne usuwanie komórek senescentnych i wspieranie populacji zdrowych fibroblastów może stać się podstawą nowego podejścia do pielęgnacji skóry starzejącej się. Firma chce wykorzystywać doświadczenia z medycyny regeneracyjnej do opracowywania kolejnych rozwiązań z zakresu healthy aging i kosmetologii komórkowej.

image

Antyaiging. Dlaczego po 40. roku życia przestaje działać ulubiona pielęgnacja? Hormony potrzebują ruchu

Odkrycie jest rezultatem ponad 20 lat badań Shiseido nad medycyną regeneracyjną skóry i włosów. Ekstrakt z kolendry był wcześniej analizowany pod kątem zwiększania liczby komórek tworzących mieszki włosowe. Już w 1997 roku firma opracowała ekstrakt wspierający namnażanie komórek macierzy włosa i zewnętrznej osłonki korzenia.

Senolityki nowym kierunkiem w kosmetykach anti-aging

Substancje, które mają selektywnie eliminować starzejące się komórki, określane są jako senolityki. Rozwiązania te są coraz częściej badane nie tylko w medycynie regeneracyjnej, lecz także przez producentów składników aktywnych i firmy kosmetyczne poszukujące nowych mechanizmów przeciwdziałania oznakom starzenia.

image

K-beauty opuszcza niszę. Masowa ekspansja zmieni reguły gry na polskim rynku kosmetycznym

Wyniki przedstawione przez Shiseido dotyczą jednak badań laboratoryjnych prowadzonych na hodowlach komórkowych. Nie oznaczają jeszcze, że ekstrakt zapewni takie samo działanie w gotowym kosmetyku stosowanym na ludzkiej skórze. Firma nie poinformowała również o terminie wprowadzenia na rynek produktu wykorzystującego opisywaną technologię.

Badania pokazują jednak, że rozwój segmentu anti-aging coraz wyraźniej przesuwa się od powierzchniowej poprawy wyglądu skóry w stronę rozwiązań oddziałujących na mechanizmy starzenia komórkowego. Dla producentów kosmetyków i surowców może to oznaczać rosnące znaczenie składników inspirowanych senolitykami, medycyną regeneracyjną oraz badaniami nad długowiecznością komórek.

Źródła: Personal Care Insights, Shiseido Company

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
15.07.2026 13:05
Polacy wydają miliony na urodę! Koszyk kosmetyczny osiągnął rekordową wartość
Koszyk kosmetyczny w Polsce wzrósł do 18,5 mld złshutterstock

Polski rynek kosmetyków dynamicznie rośnie, a jego roczna wartość zbliża się do poziomu 20 miliardów złotych. Najnowsze dane YouGov pokazują, że niemal połowa sprzedaży w tej kategorii odbywa się w promocji. Klienci coraz mocniej doceniają jakość i chętnie wybierają droższe produkty markowe.

Kremy do twarzy na czele wzrostów

Polski rynek kosmetyków dynamicznie się rozwija. Według analiz YouGov za okres 2024–2025 wartość koszyka kosmetycznego w naszym kraju osiągnęła już 18,5 miliarda złotych. Co istotne, branża rośnie zarówno pod względem wartości sprzedaży, jak i wolumenu kupowanych towarów. Kosmetyki skutecznie przyciągają kolejnych kupujących, co stale zwiększa skalę ich domowych zakupów.

Kremy do twarzy napędzają wzrost całego sektora. Kategoria ta generuje 8,7 proc. udziału wartościowego w koszyku, wyprzedzając szampony, dezodoranty oraz perfumy. Liczba nabywców kremów wzrosła o 5 proc., a wolumen zakupów skoczył o 9 proc. Przełożyło się to na sprzedaż przekraczającą 1,6 miliarda złotych, co oznacza wzrost o 8,2 proc.

Codzienna pielęgnacja w koszykach Polaków

Wypada zauważyć, że szampony pozostają towarem o najwyższym poziomie penetracji rynkowej. Sięga po nie aż 83,6 proc. gospodarstw domowych, co daje niemal 11,7 miliona klientów w skali kraju. Przeciętne polskie gospodarstwo domowe kupuje średnio 7,3 opakowania szamponu rocznie. Wydatki na ten cel wzrosły o 8 proc. rok do roku, osiągając średnio około 108 złotych.

Warto podkreślić, że Polacy najczęściej wybierają się po dezodoranty, które kupują średnio 5,7 raza w roku. Mimo że częstotliwość ta spadła o 2 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem, łączny wolumen tej kategorii wyniósł blisko 99 milionów opakowań. 

Cały koszyk kosmetyczny charakteryzuje się dużym udziałem perfum, które stanowią 6,5 proc. ogółu wydatków konsumentów.

image

Nowoczesne formuły kosmetyków myjących - między skutecznością oczyszczania a komfortem skóry

Drogerie i internet dystansują konkurencję

Kanały sprzedaży kosmetyków przechodzą widoczną transformację. Tradycyjne dyskonty posiadają 44,4 proc. udziału w całym koszyku FMCG, jednak w segmencie kosmetycznym dominują drogerie, które kontrolują aż 50,5 proc. wydatków. Dyskonty zajmują tu drugie miejsce z wynikiem 25,3 proc. Najszybciej rośnie e-commerce, notując wzrost o 10,1 proc.

Warto przy tym wspomnieć, że promocje rządzą decyzjami zakupowymi Polaków. O ile w całym FMCG zakupy promocyjne stanowią 32,3 proc. wydatków, o tyle w chemii i kosmetykach wskaźnik ten rośnie do 46,4 proc. W przypadku kremów do twarzy promocje odpowiadają za 61 proc. sprzedaży. W sieci Rossmann na promocji kupuje się 59 proc. produktów, w Hebe 58 proc., a w dm 26 proc.

Siła marki wygrywa z tanią alternatywą

– Widzimy wyraźnie, że promocja w kosmetykach przestała być jedynie wsparciem sprzedaży, a stała się stałym elementem strategii zakupowej konsumentów. Największą atrakcyjność mają klasyczne obniżki cenowe oraz mechanizmy typu “drugi produkt 50 proc. taniej” czy pakiety 2+1. Konsumenci potrafią bardzo świadomie oceniać atrakcyjność różnych typów promocji i wybierają te, które dają im realną, odczuwalną korzyść – komentuje Agnieszka Górecka, local & regional clients director w YouGov.

Warto dodać, że marki producentów zdecydowanie wygrywają z markami własnymi, które generują tylko 11,8 proc. wartości koszyka. “Konsumenci coraz uważniej analizują, czy wybierają markę producenta czy markę własną i są gotowi zapłacić więcej, jeśli widzą realną wartość produktu” – podsumowuje Magdalena Pac-Pomarnacka, senior consultant w YouGov.

image

Rossmann dystansuje konkurentów w sieci. Raport IMM ujawnia układ sił na rynku drogerii

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
20. lipiec 2026 17:07