StoryEditor
Beauty
02.02.2022 00:00

Dr Pisula: Twarz powinna wyglądać naturalnie

Coraz więcej osób korzysta z medycyny estetycznej, zabiegi traktujemy jako formę profilaktyki starzenia, dlatego do gabinetów zgłaszają się coraz młodsi pacjenci szukający sposobów wsparcia naturalnej stymulacji skóry. Bo właśnie o to chodzi, aby procedury przynosiły naturalne efekty. Jeśli już z daleka widać, że na twarzy coś było „robione”, to znaczy, że zabieg wykonano po prostu źle – mówi dr Magdalena Pisula, dermatolog, specjalista medycyny estetycznej.

Czy w ostatnim czasie wzrosło zainteresowanie zabiegami medycyny estetycznej?

Medycyną estetyczną zajmuję się od 9 lat i obserwuję stały, regularny wzrost liczby pacjentów i zainteresowania tego typu zabiegami. Rynek medycyny przeciwstarzeniowej bardzo szybko się rozwija, a oferta zabiegów jest obecnie bardzo szeroka i dostępna dla pacjentów z najróżniejszą zasobnością portfela. Medycyna estetyczna jest dostępna praktycznie dla każdego i nie jest już tak jak kiedyś, gdy był to temat tabu, zarezerwowany jedynie dla wybranej grupy osób. Dziś z naszych usług korzystają osoby z bardzo różnych grup społecznych i wiekowych.

Zabiegi medycyny estetycznej stają się coraz bardziej popularne również dlatego, że coraz więcej osób otwarcie mówi o tym, że z nich korzysta. Ludzie powoli zaczynają zdawać sobie sprawę z tego, że dzięki medycynie przeciwstarzeniowej można osiągnąć bardzo dobre, naturalne efekty oraz że jej celem wcale nie musi być chęć zmiany siebie czy swojego wyglądu, ale po prostu dobrze przemyślana profilaktyka przeciwstarzeniowa. Dziś jest to naturalny przejaw dbania o siebie. Sądzę, że niebawem każdy będzie miał swojego lekarza medycyny estetycznej czy dermatologii estetycznej i będzie to zjawisko społecznie akceptowane, o którym będzie się mówić zupełnie otwarcie. Każdy chce dobrze wyglądać niezależnie od płci i wieku.

Mam wrażenie, że nadal funkcjonuje przekonanie, że zabiegi medycyny estetycznej są przeznaczone dla osób starszych, u których proces starzenia już nastąpił. Czy jednak w tym przypadku nie chodzi też o profilaktykę?

Dokładnie tak. Najlepsze efekty uzyskujemy u młodszych pacjentów, ponieważ u nich możemy działać zapobiegawczo. Profilaktyka i edukacja jest zawsze bardziej skuteczna i korzystniejsza dla portfela aniżeli niwelowanie widocznych już skutków starzenia.

Podejście do tego tematu jest odmienne dla osób w różnym wieku. Zupełnie inną świadomość i postawę mają osoby młode, a zupełnie inną pacjenci po pięćdziesiątce. Ja mam akurat wielu młodych pacjentów. Warto podkreślić, że każdy z nas starzeje się w innym tempie i są osoby, które w wieku 25 lat zaczynają korzystać z botoksu i mają do tego wskazania. Przesłanką do wykonania zabiegu nie jest wiek, tylko to, co dzieje się na twarzy.

Pacjentki po 50 roku życia, które przychodzą do lekarza medycyny estetycznej po raz pierwszy, są często bardzo onieśmielone. Zadają dużo wnikliwych pytań, długo zastanawiają się, czy skorzystać. Pytają mnie, czy warto, czy przypadkiem nie jest to ich fanaberia lub też objaw próżności. Z drugiej strony mamy dwudziestoparolatków, którzy bardzo chętnie i śmiało korzystają z zabiegów, niwelują drobne niedoskonałości i pierwsze oznaki starzenia, które im przeszkadzają.

A jak często zdarzają się pacjenci, którzy się obawiają, że zrobi Pani z ich ciałem coś, co nie będzie dla nich korzystne? Mam na myśli ogromne usta lub bardzo mocno podkreślone policzki.

W moim odczuciu nie jest to duża grupa i ja takich pacjentów nie mam. Do mnie przychodzą osoby, które potrzebują konsultacji i chcą poznać zdanie specjalisty. Zaczynam od tego, że wręczam pacjentce lusterko i ona mówi, co w jej twarzy jej się podoba, a co chciałaby poprawić i gdzie widzi problem. Następnie odnoszę się do tego i mówię, co możemy zrobić. Na koniec wspólnie decydujemy, nad czym warto popracować. Oczywiście, czasami zdarza się, że ktoś zafiksuje się na jakiejś drobnej zmarszczce, która dla otoczenia nie jest dostrzegalna. Jednak po rozmowie i wytłumaczeniu jak przebiega zabieg, który ma zniwelować dany efekt, najczęściej pacjenci rezygnują, biorą sobie do serca moją opinię i radę.

Czasami jednak rzucają nam się w oczy osoby, na których twarzach widać liczne zabiegi. Kto pomaga im osiągnąć takie efekty?

Uważam, że pacjentki, u których modyfikacje na twarzy są bardzo wyraźne to margines wszystkich osób, które korzystają z usług medycyny estetycznej. Proszę wziąć pod uwagę ilu osób z dobrze wykonanymi zabiegami, po prostu nie dostrzegamy. One nie rzucają nam się w oczy, ponieważ dobrze wykonany zabieg estetyczny to taki, którego nikt nie zauważy. Usłyszymy co najwyżej „jak pięknie dziś wyglądasz”. Jeżeli już z daleka, nawet u obcej dla nas osoby widzimy, że coś było „robione” na twarzy, to znaczy, że zabieg wykonano po prostu źle.

Nie wiem, kto wykonuje takie zabiegi, ale obawiam się, że mogą to być efekty zabiegów wykonanych na czarnym rynku, który niestety kwitnie. Medycyna estetyczna, jak sama nazwa wskazuje, jest gałęzią medycyny i powinni zajmować się nią wyłącznie lekarze, którzy mają odpowiednią wiedzę i kwalifikacje. W Polsce rynek ten nie jest jeszcze wystarczająco uregulowany i zabiegi medycyny estetycznej wykonują często osoby, które nie posiadają odpowiedniego przygotowania merytorycznego, ani też nawet podstawowej wiedzy medycznej. Dzieje się tak dlatego, że wykonywanie pewnych procedur niesłusznie umożliwia się osobom nierzadko w ogóle niezwiązanym z branżą, w oparciu o ukończone kursy. Słyszałam, że zabiegi wykonują m.in. weterynarze, księgowi czy fryzjerzy. Dziś w gestii pacjenta leży dokładne sprawdzenie uprawnień osoby, z której usług, będzie korzystać. Warto też spytać, jaką uczelnię skończyła, jaką ma specjalizację podstawową, doświadczenie itd. Wtedy można czuć się bezpiecznie i założyć, że w przypadku jakichkolwiek ewentualnych powikłań będzie można liczyć na fachową pomoc i wiedzę lekarza.

Oczywiście, bo powikłania się przecież zdarzają…

Powikłania to czysta statystyka tak więc oczywiście zdarzają się one również lekarzom. Lekarz ma możliwość wyprowadzenia swojego pacjenta z takiego powikłania, bo ma odpowiednią wiedzę, może podać leki czy przepisać receptę. Inna sytuacja jest w przypadku powikłań, po zabiegach wykonywanych przez osoby nieuprawnione bez odpowiednich kwalifikacji – często osoby te nie mają dostatecznej wiedzy ani narzędzi, żeby takiemu pacjentowi pomóc. Zanim więc osoba pokrzywdzona trafi do odpowiedniego specjalisty, mija długi czas, który w tego typu przypadkach odgrywa kluczową rolę.

Inną kwestią są źródła pochodzenia preparatów w gabinetach bez uprawnień. Botoks przykładowo jest lekiem, tak więc tylko lekarz jest w stanie wejść w jego posiadanie legalnie i tylko on może wystawić na niego receptę. Jeśli chodzi o wypełniacze, to na rynku można spotkać preparaty bez certyfikatów, niewiadomego pochodzenia, podróbki dlatego właśnie za każdym razem podkreślam, jak ważny jest wybór odpowiedniego gabinetu lekarskiego i doświadczonego lekarza.

Każda procedura niesie ze sobą ryzyko. Czasami pacjenci nie przestrzegają zaleceń, czasem może też wystąpić jakaś odmienność anatomiczna. Liczy się to, że w razie wystąpienia jakiejkolwiek tego typu sytuacji, lekarz jest w stanie od razu prawidłowo rozpoznać, co się stało i natychmiastowo wdrożyć odpowiednie postępowanie. Jeżeli takie powikłanie zostanie rozpoznane za późno i pomoc nie zostanie udzielona wystarczająco szybko, to szkody mogą być nieodwracalne.

Zjawiają się w Pani gabinecie osoby, które potrzebują pomocy?

Na szczęście nie mam wielu takich pacjentów, ale takie przypadki się zdarzają. Jakiś czas temu zgłosiła się do mnie pani, której (być może przez pomyłkę) został wstrzyknięty w skórę preparat, który był przeznaczony do zupełnie innego zabiegu. To spowodowało przewlekłą reakcję zapalną w skórze, a pacjentka musiała leczyć się przez wiele miesięcy i przyjmować antybiotyki oraz sterydy. Do dziś ma przebarwienia i blizny na twarzy. Ten feralny zabieg wykonała kosmetyczka…

Przeczytaj również: Lekarze chcą zakazu wstrzykiwania botoksu w salonach kosmetycznych

Czym kieruje się Pani, wybierając do pracy dane preparaty czy wprowadzając nowe zabiegi?

Moja klinika pracuje na renomowanych, sprawdzonych topowych markach, które są obecne na rynku od lat. Są to marki amerykańskie i szwajcarskie. Kupuję je bezpośrednio od polskiego przedstawiciela firmy. Istnieją również hurtownie internetowe, gdzie każdy może kupić np. kwas hialuronowy, który jest wyrobem medycznym. Wiem jednak, że w takich hurtowniach zdarzają się też podrobione preparaty. Dlatego ja współpracuję wyłącznie bezpośrednio z dystrybutorem. To daje mi poczucie bezpieczeństwa.

Mam też swoje ulubione marki, które są dla mnie niezastąpione. Zdecydowanie wolę pracować na sprawdzonych produktach, które mają wysoki profil bezpieczeństwa. Rzadko wprowadzam nowości, nie testuję ich na moich pacjentach, czekam i obserwuję, jak preparat przyjmuje się na rynku. Dopiero wtedy zwracam na niego większą uwagę i rozważam, czy wprowadzić go do oferty. Uważam, że warto być sceptycznym. Sytuacja z preparatem modelującym sylwetkę Aquafilling, który był wstrzykiwany m.in. w piersi w celu ich powiększenia, pokazała, że warto być ostrożnym. Przez pewien czas zabieg ten cieszył się sporym zainteresowaniem, dziś wiemy, że preparat ten po dłuższym czasie wywoływał wiele niepożądanych skutków ubocznych, a kobiety dziś cierpią i muszą usuwać go ze swojego organizmu. Na szczęście został wycofany z rynku, ale wiele kobiet cierpi do dziś.

Które zabiegi są dziś najpopularniejsze? Jakie trendy Pani obserwuje?

Obecnie najważniejsze jest, aby wykonywane procedury gabinetowe były bezpieczne i dawały jak najbardziej naturalne efekty. Celem zabiegów jest przede wszystkim profilaktyka i naturalna stymulacja skóry. Hitem są obecnie tzw. stymulatory produkcji kolagenu. Czyli substancje mające za zadanie pobudzić komórki skóry – fibroblasty, do produkcji kolagenu, elastyny i kwasu hialuronowego, ale też abiegi Hi-tech kondycjonujące skórę jak lasery czy RF mikroigłowy. Nieustającą popularnością cieszą się też zabiegi z wykorzystaniem toksyny botulinowej czy wypełniacze, które podane w sposób przemyślany i nieprzesadzony dają spektakularne efekty.
Coraz większą wagę przywiązuje się też do dbałości o samą jakość skóry, czyli o jej gładkość i świetlistość, co zapewniają regularne złuszczanie, mikronakłuwanie i mezoterapia.

Każdy zabieg może być świetny pod warunkiem, że pacjent zostanie dobrze zakwalifikowany, zostanie przeprowadzony szczegółowy wywiad, skóra zostanie odpowiednio zbadana, a sama procedura zostanie wykonana przez odpowiednią osobę, czyli lekarza medyny estetycznej. Generalnie trendy zmierzają w kierunku zachowania naturalnego wyglądu, subtelnego podkreślania atutów i profilaktyki procesów starzenia, a także odbywającej się w gabinecie edukacji pacjenta z zakresu prawidłowej pielęgnacji skóry i dobrych nawyków.

Magdalena Pisula jest lekarzem i specjalistą w dziedzinie dermatologii, wenerologii oraz medycyny estetycznej i właścicielką warszawskiej butikowej kliniki mClinic, stworzonej w myśl nurtu „slow medicine”. Członek Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego, Polskiego Towarzystwa Medycyny Estetycznej i Anti-Aging – PTMEiAA oraz International Dermoscopy Society. Współautorka dwóch książek: „Dermatologia estetyczna” i „Dieta w chorobach skóry”.

Marta Kudosz
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Twarz
22.04.2026 09:00
PERFECTA odświeża swoje kultowe linie. Fenomen witaminy C i moc kolagenu z retinolem w nowej odsłonie!
PERFECTA odświeża swoje kultowe linie. Fenomen witaminy C i moc kolagenu z retinolem w nowej odsłonie!Materiał Partnera

Świat pielęgnacji nie znosi stagnacji, a marka Perfecta udowadnia, że innowacja i doświadczenie mogą iść w parze. Czasem wystarczy odświeżyć to, co sprawdzone, by nadać pielęgnacji zupełnie nową energię. Dwie kultowe linie, które od lat cieszą się zaufaniem konsumentek: Fenomen CTH i Multi-Kolagen Retinol przeszły kompleksowy relaunch. To krok w stronę nowoczesnej, naukowo opracowanej pielęgnacji.

Marka udowadnia, że można pozostać wiernym sprawdzonym składnikom, takim jak witamina C, kolagen i retinol, jednocześnie podnosząc ich skuteczność do zupełnie nowego poziomu dzięki innowacyjnym kompleksom i zaawansowanym formom podania. Perfecta odświeża klasyki, zachowując ich substancję, ale nadając im nowy blask. Dosłownie i w przenośni.

FENOMEN WITAMINY C

W świecie pielęgnacji trudno znaleźć składnik tak wszechstronny jak witamina C. Rozświetla, wspiera syntezę kolagenu, wyrównuje koloryt skóry i działa antyoksydacyjnie. Nic więc dziwnego, że stała się sercem odświeżonej linii Perfecta Fenomen CTH.

Nowa odsłona serii opiera się na zaawansowanym kompleksie 5CTH, który łączy pięć stabilnych form witaminy C – lipofilową, liposomową, hydrofilową, humektantową oraz krzemową. Dzięki temu składnik działa wielopoziomowo i dociera tam, gdzie skóra najbardziej potrzebuje wsparcia. Transport witaminy do komórek wspiera transporter SVCT-1, co dodatkowo zwiększa jej skuteczność. Formuły wzbogacono także o kwas ferulowy i witaminę E, które stabilizują witaminę C i potęgują jej właściwości antyoksydacyjne. W efekcie pielęgnacja działa jednocześnie przeciwzmarszczkowo, rozświetlająco i wyrównująco koloryt skóry. 

Nowa odsłona to nie tylko zastrzyk skuteczności, ale również nowoczesna oprawa wizualna. Opakowania linii przyciągają uwagę intensywnymi odcieniami pomarańczy i złota – barwami energii, blasku i optymizmu. 

Odświeżona linia obejmuje kremy przeciwzmarszczkowe dopasowane do potrzeb skóry w różnym wieku (50+, 60+, 70+), serum wyrównujące koloryt oraz krem pod oczy i na powieki. Razem tworzą kompletny rytuał pielęgnacyjny, który przywraca cerze świeżość, blask i zdrowy wygląd. 

PRZECIWZMARSZCZKOWY KREM NA DZIEŃ I NA NOC 50+ 

KOMPLEKS 5CTH │ Witamina E │ Kwas ferulowy │ COLLPEPTYD

image
Materiał Partnera
  • 100% potwierdza odczucie intensywnego nawilżenia*
  • 96% potwierdza poprawę elastyczności skóry*
  • 100% potwierdza rozświetlenie skóry*

*Badanie aplikacyjne, po 4 tygodniach regularnego stosowania 2 razy na dobę.

Cena: 31,99 zł/50 ml

 

PRZECIWZMARSZCZKOWY KREM NA DZIEŃ I NA NOC 60+

 KOMPLEKS 5CTH    Witamina E │ Kwas ferulowy │ Kolagen

image
Materiał Partnera
  • 100% potwierdza ujędrnienie skóry*
  • 95% potwierdza poprawę kondycji skóry*

*Badanie aplikacyjne, po 4 tygodniach regularnego stosowania 2 razy na dobę.

Cena: 31,99 zł/50 ml

 

PRZECIWZMARSZCZKOWY KREM NA DZIEŃ I NA NOC 70+

image
Materiał Partnera

KOMPLEKS 5CTH │ Witamina E │ Kwas ferulowy │ Elastyna

  • 100% potwierdza odżywienie skóry*
  • 100% potwierdza regenerację skóry*

*Badanie aplikacyjne, po 4 tygodniach regularnego stosowania 2 razy na dobę.

Cena: 31,99 zł/50 ml

 

PRZECIWZMARSZCZKOWY KREM ROZŚWIETLAJĄCY POD OCZY I NA GÓRNE POWIEKI

image
Materiał Partnera

KOMPLEKS 5CTH │ Witamina E │ Kwas ferulowy │ Kofeina

  • 95% potwierdza odczucie intensywnego nawilżenia*
  • 90% potwierdza rozświetlenie skóry*
  • 90% potwierdza poprawę jędrności*

*Badanie aplikacyjne, po 4 tygodniach regularnego stosowania 2 razy na dobę.

Cena: 25,99 zł/15 ml

 

PRZECIWZMARSZCZKOWE SERUM WYRÓWNUJĄCE KOLORYT 

KOMPLEKS 5CTH │ Witamina E │ Kwas ferulowy  

image
Materiał Partnera
  • 100% potwierdza rozświetlenie skóry*
  • 100% potwierdza odczucie intensywnego nawilżenia*
  • 92% potwierdza poprawę kolorytu skóry*
  • 92% potwierdza poprawę jędrności*

*Badanie aplikacyjne, po 4 tygodniach regularnego stosowania 2 razy na dobę.

Cena: 34,99 zł/30 ml

 

 


MULTI-KOLAGEN RETINOL - SKUTECZNOŚĆ KOLAGENU, SIŁA RETINOLU

Druga odświeżona linia Perfecty to propozycja dla kobiet, które od pielęgnacji anti-aging oczekują widocznych rezultatów i zaawansowanych technologii. Linia Multi-Kolagen Retinol opiera się na jednym z najbardziej skutecznych duetów w kosmetologii przeciwstarzeniowej. Kolagen odpowiada za jędrność i elastyczność skóry, a retinol stymuluje jej odnowę komórkową. Razem tworzą pielęgnację działającą z podwójną siłą. 

Sercem formuł jest nowy 3% trioKOLAGEN COMPLEX (a w serum aż 6%), połączenie kolagenu niskocząsteczkowego, wysokocząsteczkowego i prokolagenu, które działają wielopoziomowo: od powierzchni po głębsze warstwy skóry. Efekt wzmacnia retinol, który stymuluje odnowę komórkową i wygładza strukturę skóry. W zależności od produktu formuły wzbogacono także o dodatkowe składniki aktywne, takie jak kwas hialuronowy, ceramidy, peptydy ryzowe, proLIFT czy olej arganowy, odpowiadające za intensywne nawilżenie, ujędrnienie, odbudowę bariery ochronnej i komfort skóry. 

Nowy design serii podkreśla jej ekskluzywny charakter – eleganckie złoto i burgund łączą się z czystością form, nadając produktom profesjonalny wygląd. Linia obejmuje kremy dostosowane do wieku 40+, 50+, 60+ i 70+, a także krem pod oczy i wyjątkowo skoncentrowane serum.

NAWILŻAJĄCY KREM REDUKUJĄCY ZMARSZCZKI 40+ NA DZIEŃ I NA NOC

3% trioKOLAGEN COMPLEX │ Retinol │ Kwas hialuronowy

image
Materiał Partnera
  • 100% potwierdza efekt wygładzenia*
  • 100% potwierdza intensywne nawilżenie*
  • 92% potwierdza widoczną poprawę jędrności*

*Badanie aplikacyjne, po 4 tygodniach regularnego stosowania.

Cena: 29,99 zł/50 ml

 

LIFTINGUJĄCY KREM REDUKUJĄCY ZMARSZCZKI 50+ NA DZIEŃ I NA NOC

3% trioKOLAGEN COMPLEX │ Retinol │ proLIFT

image
Materiał Partnera
  • 100% potwierdza odbudowę bariery lipidowej*
  • 96% potwierdza ochronę przed przesuszeniem*
  • 92% potwierdza widoczną poprawę jędrności*

*Badanie aplikacyjne, po 4 tygodniach regularnego stosowania.

Cena: 29,99 zł/50 ml 

UJĘDRNIAJĄCY KREM REDUKUJĄCY ZMARSZCZKI 60+ NA DZIEŃ I NA NOC

3% trioKOLAGEN COMPLEX │ Retinol │ Ceramidy

image
Materiał Partnera
  • 96% potwierdza efekt ujędrnienia*
  • 96% potwierdza efekt wygładzenia*
  • 100% potwierdza odbudowę bariery lipidowej*

*Badanie aplikacyjne, po 4 tygodniach regularnego stosowania.

Cena: 29,99 zł/50 ml 

 

NAPRAWCZY KREM REDUKUJĄCY ZMARSZCZKI 70+ NA DZIEŃ I NA NOC

3% trioKOLAGEN COMPLEX │ Retinol │ Olej arganowy

image
Materiał Partnera
  • 100% potwierdza regenerację skóry*
  • 92% potwierdza poprawę napięcia*
  • 92% potwierdza widoczną poprawę jędrności*

*Badanie aplikacyjne, po 4 tygodniach regularnego stosowania.

Cena: 29,99 zł/50 ml 

 

REDUKUJĄCY ZMARSZCZKI KREM POD OCZY I NA GÓRNĄ POWIEKĘ

image
Materiał Partnera

3% trioKOLAGEN COMPLEX │ Retinol │ Peptydy ryżowe

  • 100% potwierdza efekt wygładzenia skóry wokół oczu*
  • 100% potwierdza efekt rozświetlenia*
  • 100% potwierdza poprawę kondycji skóry wokół oczu*

*Badanie aplikacyjne, po 4 tygodniach regularnego stosowania.

Cena: 26,99 zł/15 ml

 

 

 

PRZECIWSTARZENIOWE SERUM REDUKUJĄCE ZMARSZCZKI

image
Materiał Partnera

6% trioKOLAGEN COMPLEX │ DuoRETINOL │ DuoHYALURON   

  • Powoduje wzrost jędrności skóry o 6,4%*
  • Zmniejsza głębokość zmarszczek o 8,5%*

*Badanie aparaturowe, po 4 tygodniach regularnego stosowania.

Cena: 32,99 zł/30 ml

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
22.04.2026 08:56
Demi Moore globalną ambasadorką Lancôme. Marka stawia na redefinicję piękna
Demi Moore nową ambasadorką Lancômemat. prasowe

Lancôme ogłosił powołanie Demi Moore na stanowisko globalnej ambasadorki marki. Aktorka dołącza do prestiżowego grona twarzy brandu i będzie promować nową linię pielęgnacyjną – Absolue Longevity MD.

W tym artykule przeczytasz:

  • Dlaczego Lancôme wybiera Demi Moore?
  • Ikona kultury dołącza do Lancôme
  • Nowa narracja marki
  • Kolektyw globalnych ambasadorek
  • Lancôme redefiniuje beauty

Dlaczego Lancôme wybiera Demi Moore?

Nowe partnerstwo wpisuje się w konsekwentnie rozwijaną strategię Lancôme, opartą na koncepcji "nieustraszonego optymizmu” oraz redefinicji kobiecości na każdym etapie życia.

Jak wynika z komunikatu, marka stawia na narrację wykraczającą poza tradycyjne postrzeganie beauty, koncentrując się na autentyczności, niezależności i indywidualnej ścieżce kobiet.

– Piękno to akt dbania o siebie, miłości do samej siebie i samoakceptacji – podkreśla Demi Moore.

Ikona kultury dołącza do Lancôme

Wybór Demi Moore nie jest przypadkowy. Aktorka od dekad pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci popkultury, a jej kariera obejmuje zarówno klasyczne produkcje filmowe, jak i współczesne projekty nagradzane przez branżę.

W ostatnim czasie Moore została wyróżniona m.in. Złotym Globem, nagrodą SAG oraz Critics’ Choice Award za rolę w filmie "Substancja”, a także otrzymała nominację do Oscara.

Jak podkreśla marka, jej wielowymiarowa aktywność —  obejmująca aktorstwo, produkcję i działalność literacką, wpisuje się w wartości Lancôme, takie jak siła, niezależność i ciągła transformacja.

image

Zoe Saldaña dołącza do grona ambasadorek Lancôme

Nowa narracja marki

Demi Moore będzie twarzą nowej linii pielęgnacyjnej Absolue Longevity MD, opartej na koncepcji Longevity Integrative Science™.

Nowa linia koncentruje się na proaktywnym wpływie na widoczny wiek biologiczny skóry, obejmując trzy podejścia: Anticipate, Intercept i Reset.

W swojej pierwszej kampanii Moore będzie reprezentować segment Reset, odpowiadający za regenerację i odnowę skóry.

Kolektyw globalnych ambasadorek

Demi Moore dołącza do szerokiego portfolio ambasadorek Lancôme, w którym znajdują się m.in. Julia Roberts, Olivia Rodrigo czy Isabella Rossellini, a od niedawna również Zoe Saldaña.

Zdaniem marki, wspólnym mianownikiem tej grupy jest autentyczność oraz zdolność do redefiniowania narracji wokół kobiecości i wieku.

image

Lancôme powołuje Vanessę Kirby na globalną ambasadorkę marki

Lancôme redefiniuje beauty

Nowa współpraca wpisuje się w szerszy trend w branży beauty, w którym marki coraz częściej odchodzą od tradycyjnych kategorii wiekowych na rzecz komunikacji opartej na inkluzywności i długowieczności.

Lancôme podkreśla, że doświadczenie i kolejne etapy życia nie umniejszają piękna, lecz je wzbogacają — co znajduje odzwierciedlenie zarówno w wyborze ambasadorki, jak i kierunku rozwoju produktów.

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
22. kwiecień 2026 12:24