StoryEditor
Ciało
18.10.2022 00:00

Metody depilacji – jakie i dla kogo?

Depilacja to podstawowy zabieg pielęgnacyjny. Są różne metody, którymi można pozbyć się niechcianych włosków - mniej lub bardziej inwazyjne. Warto poznać działanie każdej z nich.

Wszelkie zabiegi niwelujące zbędne owłosienie ze skóry są nazywane depilacją. W rzeczywistości ta nazwa określa tylko te zabiegi, które są wykonywane powierzchownie. W zależności od metody usuwania włosów zostały odpowiednio sklasyfikowane.

I. DEPILACJA – metoda nieinwazyjna

  • chemiczna         
  • mechaniczna (golenie)                                                                                                                        

II. EPILACJA – metoda inwazyjna

  • epilacja mechaniczna (pęseta, urządzenie elektryczne)
  • woski (plastry, roll on, ciepłe, zimne, cukrowe)
  • laser
  • fotoepilacja
  • elektroepilacja (ultradźwięki)
  • mikroliza
  • enzymy

                                                                           

Co warto wiedzieć o depilacji chemicznej?

Chemiczne preparaty depilacyjne zawierają delikatne substancje kwasowe (o niskim pH), mające zdolność rozpuszczania białek. Niszczą one białkową strukturę włosa, tzw. wiązania dwusiarczkowe. Ponieważ w skórze jest stosunkowo mało aminokwasów zawierających siarkę, preparaty działają w gruncie rzeczy jedynie na łodygę włosa. Chemicznie aktywne substancje wchodzą w reakcję z włosem i powodują, że odrywa się od cebulki.

ZALETY

Łatwość wykonania zabiegu. Wszelkie kremy czy pianki komfortowo rozprowadzają się na skórze. Pojemniki są wyposażone w atomizery, wygodne dozowniki lub szpatułki. Nie zasychają i nie twardnieją w czasie oczekiwania na reakcję. Można je stosować w warunkach domowych, są bezpieczne i zmywają się wodą. Szybkie efekty. Na wydepilowanie poświęcimy nie więcej niż 3 do 14 minut. Można depilować włos o każdej długości, czego nie da się zrobić, stosując inne metody. Umożliwiają przeprowadzenie zabiegu na skórze ze słabymi naczyniami krwionośnymi, dla której większość metod nie jest wskazana.

Odrost uwidacznia się po upływie około tygodnia. Czas ten może się wydłużyć nawet do 14 dni, w zależności od cech indywidualnych. Włoski po depilacji preparatami chemicznymi stają się słabsze, dlatego odrastające są bardziej miękkie i przez dłuższy czas słabo wyczuwalne.

Do twarzy, sfery bikini i pach stosujemy kremy ze specjalnie opracowaną formułą łagodzącą i kojącą podrażnienia.

WADY

Praktycznie brak. Może z wyjątkiem specyficznego zapachu, choć producenci robią wszystko, by go ulepszyć, dodając komponenty o przyjemnej nucie zapachowej. Ale biorąc pod uwagę fakt, że jest to zabieg krótkotrwały – nie jest to w sumie uciążliwe. Sporadycznie mogą wystąpić reakcje alergiczne u osób z dużą wrażliwością skóry na któryś ze składników preparatu.

Epilacja woskiem – zabieg dla odważnych?

Usuwanie owłosienia za pomocą wosku jest jednym z najbardziej popularnych zabiegów epilacyjnych. Dlaczego? Ponieważ z jednej strony należy już do metod wysoko efektywnych, podobnych do zabiegów przeprowadzanych specjalistycznymi urządzeniami, z drugiej zaś daje możliwość samodzielnego wykonania zabiegu, nie angażuje nas czasowo ani finansowo.

Wosk w plastrach i plasterkach

Wosk do indywidualnego użytku ułożony jest cienką warstwą pomiędzy dwoma paskami tkaniny, flizeliny lub folii. Najczęściej mamy do wyboru dwa rozmiary plastrów. Duże przeznaczone są do epilowania nóg, ramion, klatki piersiowej. Małymi zaś usuwamy włoski z mniejszych powierzchni – twarzy czy górnej wargi.

ZALETY

Skuteczność i stosunkowo mała bolesność. Efekt gładkości skóry jest długotrwały – od 4 do 6 tygodni. Niezwykle komfortowe, indywidualne formy wosków dają możliwość przeprowadzenia epilacji samodzielnie, z jednakowo dobrym skutkiem, jak w gabinecie specjalistycznym. Po systematycznych zabiegach epilacji woskiem włosy odrastają coraz wolniej i są słabsze. Wosk perfekcyjnie przylega do włosków (trzyma je u samej podstawy), dzięki czemu łatwiej usuwa się je ze skóry, co minimalizuje dyskomfort. Powierzchnia wosku przyłożonego do ciała jest spora i przy jednorazowym szarpnięciu usuwa się dużo włosów.

Epilacja woskiem jest bezpieczna, o ile stan skóry i organizmu jest dobry, a także jeśli wybierzemy odpowiednią formę wosku. W przypadku skóry wrażliwej, z problemami naczyniowymi, poleca się plastry ze specjalnie opracowaną formułą łagodzącą. Występują niekiedy objawy uboczne w postaci zaczerwienienia skóry i zapalenia mieszków włosowych. Ale nie są to reakcje zwyczajowe, ponieważ ta metoda jest higieniczna i powikłania w postaci stanów zapalnych zdarzają się rzadko.

Przy poważnych chorobach, takich jak cukrzyca, łuszczyca, zapalenie żył, żylaki, słaba krzepliwość krwi, nie poleca się wykonywania zabiegu woskiem, tak jak zresztą stosowania większości zabiegów epilacyjnych. Wszelkie uszkodzenia skóry, zaawansowana ciąża, stwierdzone uczulenie na wosk uniemożliwiają przeprowadzenie zabiegu.

Jak każda metoda, tak i woskowanie wymaga pewnego przygotowania. Pierwszym krokiem jest wykonanie testu aplikacyjnego, który w ciągu 24 godzin pokaże, czy wosk nie spowoduje reakcji uczuleniowej. Określi także stopień odczuwania bólu i wrażliwość naskórka. Testując, nakładamy wosk na niewielkie poletko skóry i dalej postępujemy jak podczas samego zabiegu.

WADY

Jak przy każdym zabiegu epilacji, tak i w czasie usuwania owłosienia woskiem następuje punktowe (miejsca po wyrwanych włosach) naruszenie struktur. Wówczas należy unikać wystawiania skóry na słońce, działanie wysokich temperatur, a także nie wykonywać inwazyjnych zabiegów kosmetycznych takich jak choćby peelin

Pamiętaj!

Przed rozpoczęciem zabiegu skóra powinna być czysta i sucha. Wosku nie należy nakładać po zabiegach złuszczających. Nie można woskować skóry podrażnionej, skaleczonej, świeżo opalonej słońcem lub lampami. Na stosowanie dezodorantów, perfumowanych kosmetyków oraz na kąpiel słoneczną należy poczekać co najmniej do następnego dnia po epilacji.

Po zabiegu skórę należy przede wszystkim oczyścić z ewentualnych pozostałości wosku. W zależności od rodzaju wosku będziemy zmywać go wodą lub oliwką. Ślady po wosku w plasterkach można usunąć oliwką dołączoną do opakowania lub też zwykłą, dziecięcą. Następnie ciało należy umyć środkiem kąpielowym niezawierającym mydła i spłukać wodą. Po zastosowaniu wosku skóra zwykle staje się elastyczniejsza i gładsza, ale jeśli zajdzie taka konieczność, można nawilżyć ją lekkim, nietłustym balsamem. 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Zdrowie
21.10.2026 17:23
Pewność siebie pod presją. Dove i Rafał Brzoska Foundation chcą wesprzeć młode pokolenie
Dove i Rafał Brzoska Foundation z nową kampaniąmat. prasowe

Nawet 69 proc. dziewcząt w wieku 10–14 lat rezygnuje z podejmowania prób z obawy przed porażką, a 74 proc. chciałoby być bardziej pewnych siebie. Na te problemy odpowiada wspólna inicjatywa marki Dove i Rafał Brzoska Foundation, która łączy kampanię społeczną z materiałami edukacyjnymi dla szkół.

W tym artykule przeczytasz:

  • Czego obawiają się nastolatki?
  • Dove i Rafał Brzoska Foundation łączą siły
  • Kampania trafi również do szkół

Czego obawiają się nastolatki?

Z badania Kantar przeprowadzonego na zlecenie Dove w kwietniu 2026 roku wynika, że choć 93 proc. dziewcząt w wieku 10–14 lat deklaruje wiarę w realizację marzeń, znacznie trudniej przychodzi im przełożenie tych aspiracji na konkretne działania. Niemal siedem na dziesięć badanych rezygnuje z podejmowania prób ze strachu przed porażką, a 56 proc. łatwo traci pewność siebie, gdy coś nie idzie po ich myśli.

Skutki widać również w codziennych aktywnościach. 41 proc. dziewcząt porzuca pasje i zainteresowania, 32 proc. rezygnuje ze sportu z powodu braku wiary w siebie, a 30 proc. odczuwa lęk przed wyrażaniem własnego zdania. Co trzecia badana uważa też, że musi być idealna, aby osiągnąć swoje cele.

Dove i Rafał Brzoska Foundation łączą siły

W odpowiedzi na te wyniki Dove i Rafał Brzoska Foundation rozpoczęły kampanię „Wspólnie budujemy pewność siebie młodego pokolenia”. Jej głównym elementem jest film, w którym młodsze dziewczęta spotykają się ze stypendystkami fundacji. Młode kobiety, odnoszące sukcesy w nauce, działalności artystycznej i społecznej, opowiadają o własnych wątpliwościach i trudnościach, zamiast przedstawiać sukces jako prostą drogę do celu.

Przekaz kampanii koncentruje się na oswajaniu błędów i porażek oraz odchodzeniu od presji perfekcji. Jej bohaterki przekonują, że pewność siebie nie oznacza braku potknięć, lecz gotowość do ponownego podjęcia próby.

– Nie musicie być idealni, żeby sięgać po swoje marzenia. Pewność siebie nie oznacza, że nigdy nie upadamy. Oznacza, że mamy odwagę wstać, wyciągnąć lekcję i zrobić kolejny krok – mówi Omenaa Mensah, wiceprezeska Rafał Brzoska Foundation.

image

Estée Lauder Companies wydała 156 mln dolarów na walkę z rakiem piersi

Kampania trafi również do szkół

Współpraca obejmuje także działania edukacyjne realizowane w ramach programu „Dove Self-Esteem – Budowanie pozytywnej samooceny”. Z badania Kantar wynika, że 76 proc. dziewcząt oczekuje, iż szkoła pomoże im budować pozytywne nastawienie do siebie.

Na potrzeby edycji 2026/2027 zespół Fundacji Digital University przygotował nową lekcję warsztatową pod hasłem „Każdy ma swoją moc. O pewności siebie i odkrywaniu własnego potencjału – od ciekawości, nauki i technologii, aż po kreatywność i wyobraźnię”. Nauczyciele otrzymają prezentację, instrukcję prowadzenia zajęć i karty pracy dla uczniów. Do materiałów dołączony zostanie również film kampanii.

 

 

Warsztaty mają pomagać młodzieży w rozpoznawaniu własnych mocnych stron, a także w podważaniu stereotypów dotyczących ról płciowych, szczególnie w obszarze nauki, technologii i innowacji.

Program Dove Self-Esteem jest realizowany od 2004 roku. Według danych marki dotarł dotychczas do ponad 60 mln młodych osób w 153 krajach, w tym do około 300 tys. nastolatków w Polsce. Globalnym celem inicjatywy jest wsparcie 250 mln dzieci i nastolatków do 2030 roku.

W Polsce trwa siódma edycja programu. Współpraca z Rafał Brzoska Foundation ma wzmocnić jej przekaz, wykorzystując doświadczenia stypendystek jako punkt wyjścia do rozmowy z młodymi ludźmi o samoocenie, rozwoju i radzeniu sobie z niepowodzeniami.

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Ciało
21.10.2026 10:44
I cóż, że ze Szwecji? Polska marka swederm zachwyca recepturami swoich kosmetyków do twarzy i ciała
I cóż, że ze Szwecji? Polska marka swederm zachwyca recepturami swoich kosmetyków do twarzy i ciałaMateriał Partnera

Był sezon zimowy 2003/2004, niskie temperatury i śnieżny klimat, gdy obecni właściciele firmy swederm postanowili wybrać się w rejs do Szwecji. Przyświecał im jasny cel – spotkanie z twórcą maski Lerosett, by naocznie przekonać się, czy hasło „Najlepsza maska na trądzik” to wyświechtany frazes marketingowy, czy jednak coś więcej. Dziś, ponad 20 lat później, okazuje się, że podjęte ryzyko i wiara w szwedzkie receptury opłaciły się z nawiązką. A maski Lerosett (i nie tylko) wciąż są chętnie zamawiane przez klientki marki swederm.

Pielęgnacja zgodna ze szwedzką filozofią lagom, włoskim sprezzatura i greckim meraki

Szwecja kojarzy się powszechnie z wysoką jakością życia, popularną przerwą na kawę (fika) oraz niezależną bohaterką książek dla dzieci, Pippi. Tymczasem w szwedzkim pojmowaniu rzeczywistości jest coś więcej, to nieuchwytna filozofia lagom opierająca się na równowadze (dosłownie „w sam raz”, „tyle, ile trzeba”). Tę zasadę widać również w pielęgnacji – szwedzkie receptury to wartościowe i efektywne preparaty, które faktycznie wpływają na kondycję skóry. 

I choć zaczęło się od Szwecji, apetyty swederm okazały się znacznie większe – wkrótce do szerokiego portfolio dołączyły również preparaty oparte na włoskich czy greckich recepturach. Kosmetyki do twarzy bazujące na czystym miąższu aloesu przetwarzanym na zimno to dzieło włoskich kosmetologów, którzy być może zgodnie z filozofią sprezzatura (naturalność pełna gracji) chcieli pokazać, jak naturalnie wspierać piękno w każdym wieku. Z kolei greckie meraki (wkładanie serca w to, co robisz) widoczne jest nie tylko w produktach swederm o greckich korzeniach, ale i w podejściu właścicieli, którzy oddają firmie całe swoje serce. 

Od pielęgnacji skóry suchej po odpowiedź na potrzeby cery z niedoskonałościami

Cechą łączącą kosmetyki swederm jest ich wszechstronność. Nie oznacza to jednak, że każdy preparat można użyć niezależnie od typu skóry, ale że dla każdego z nich znajdzie się coś, co wpisze się w potrzeby cery. W ofercie swederm mocno zaznaczają swoją obecność zwłaszcza cztery linie produktowe – Hudsalva, Chameleon, wspomniany już na początku Lerosett oraz Natural Skin Care.

Podczas gdy wśród kosmetyków Hudsalva znajdzie coś dla siebie osoba o suchej, reaktywnej i atopowej skórze, Lerosett trafia do klientek o cerze mieszanej, tłustej i z niedoskonałościami. Zadaniem kosmetyków z serii Chameleon jest z kolei pielęgnacja oraz podkreślenie ust, czyli połączenie kosmetyków pielęgnacyjnych z efektywnym makijażem. Kosmetyki Natural to natomiast najbardziej uniwersalna seria odpowiadająca na różne potrzeby skóry twarzy oraz ciała, a formuły tych specyfików bazują m.in. na ekstraktach roślinnych czy aloesie. Jak tłumaczą właściciele: Niejednokrotnie komunikujemy rezultaty po 24h i wciąż śpimy spokojnie. Czasem to sprawdzone formuły z lat 80tych (maść HUDSALVA czy balsam HUDLOTION) czasem to finezja i innowacja ostatnich lat (balsam GEL TRAP czy masełko BODY BUTTER).(...) Warto. Nawet bardzo.

Dopracowane formuły, rodzinny biznes

Za sukcesem firmy swederm stoi małżeństwo – Beata Kulbikowska i Sebastian Kulbikowski. Trudno w takich warunkach o life-balance, gdy firmie swederm oddaje się całe serce. Ale zarówno rodzina Kulbikowskich, jak i zespół złożony ze specjalistów współpracujących z firmą od lat, wierzą w szczytną ideę biznesu, który może przynosić korzyść każdej skórze niezależnie od wieku. Zachęcają do tworzenia własnych rytuałów pielęgnacyjnych, zarażając swoje klientki wiedzą oraz miłością do dopracowanych, szwedzkich, włoskich i greckich formuł.

 

 

 

 

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
03. listopad 2026 09:46