StoryEditor
Zapachy
20.03.2025 00:05

Amouage: klasyczna nisza w obliczu nowej definicji luksusu

Amouage od samego początku wykorzystywała najwyżej jakości składniki: kadzidło, mirrę, oud, łącząc tradycję z nowoczesnym podejściem do sztuki perfumeryjnej / IG amouageofficial

W świecie perfum niszowych, gdzie ekskluzywność staje się coraz bardziej dostępna, a orientalne kompozycje przestają być tajemnicą zamkniętą w złoconych flakonach, Amouage stara się balansować między swoją tradycyjną wizją luksusu a współczesnymi oczekiwaniami rynku. Marka, która od zawsze kojarzyła się z rzemiosłem, wyjątkowymi składnikami i luksusową produkcją, w obliczu globalnych zmian stoi przed pytaniem: czy w czasach, gdy niszowe perfumy stają się coraz bardziej mainstreamowe, klasyczna ekskluzywność wciąż ma rację bytu?

Jak Amouage radzi sobie z tym dylematem, nie rezygnując z pierwotnej idei niszowej perfumerii?

Amouage, założone w 1983 roku w Omanie, od początku swojej działalności łączył tradycyjne arabskie dziedzictwo z europejskim rzemiosłem perfumeryjnym, tworząc unikalne kompozycje, które stały się symbolem luksusu i wyjątkowości. Jednak, jak wiele marek luksusowych, Amouage musiało zmierzyć się z rosnącą konkurencją i zmieniającymi się preferencjami konsumentów. Współczesny rynek perfum, z dominującą rolą mediów społecznościowych i globalnej dystrybucji, wymaga od tradycyjnych marek nie tylko utrzymania jakości, ale i dostosowania się do nowych oczekiwań.

Jak Amouage reaguje na te zmiany, nie tracąc swojej unikalnej tożsamości?

Amouage: korzenie i historia marki

Amouage powstało w Omanie, który w tamtym czasie przechodził okres transformacji pod przewodnictwem Sultana Qaboosa bin Saida. Po objęciu władzy w 1970 roku, Sultan zapoczątkował tzw. Renesans Omanu, koncentrując się na rozwoju edukacji, gospodarki, kultury i turystyki. To właśnie w tym wyjątkowym okresie, kiedy Oman otwierał się na świat, narodziła się marka Amouage, która miała stać się symbolem luksusu i prestiżu w duchu nowoczesnego Omanu.

image
Centrum dla Odwiedzających Amouage, Muskat  
Źródło: Amouage

Marka została założona w 1983 roku przez Sajjida Hamada bin Hamouda Al Busaidiego, członka rodu królewskiego Omanu, z inicjatywy Sultana Qaboosa bin Saida, który odgrywał kluczową rolę w realizacji tego projektu. Sultan, w ramach szeregu swoich reform, dążył do przywrócenia tradycji i kultury Omanu na arenie międzynarodowej, a Amouage miało stać się symbolem luksusu, prestiżu i arabskiej tożsamości, stąd też marka często określana jest jako “The Gift of Kings” (Dar Królów). Ambicją założycieli było przywrócenie perfumerii do korzeni, gdzie zapachy były symbolem statusu i duchowości, a produkcja perfum traktowana była jako wyraz prawdziwej sztuki.

Nazwa “Amouage to fuzja francuskiego słowa “amour” (miłość) i arabskiego “amwāj” (fale), co można tłumaczyć jako “fala miłości/emocji”. To symboliczne połączenie romantyzmu i pasji, które odzwierciedlają głębię i intensywność zapachów marki. Fale w arabskiej kulturze niosą ze sobą znaczenie podróży i głębi, a w przypadku Amouage stają się metaforą emocjonalnej siły perfum, które poruszają zmysły i budzą silne uczucia.

Początki i pierwsze zapachy Amouage

Od początków swojego istnienia marka Amouage skupiała się na wyjątkowych składnikach, które były integralną częścią arabskiej tradycji perfumeryjnej. Kadzidło, mirra, oud i inne rzadkie aromaty stanowiły podstawę pierwszych kompozycji zapachowych, a sama marka miała być czymś więcej niż tylko domem perfumeryjnym – miała opowiadać historię kultury i dziedzictwa Bliskiego Wschodu. 

Ta filozofia znajduje swoje odzwierciedlenie w głębokim związku Amouage z Omanem, uznawanym za serce Frankincense Route (Szlak Kadzidła), który od starożytności łączył południową Arabię (dzisiejszy Oman, Jemen) z Bliskim Wschodem, Afryką Północną i Europą. Był kluczowym szlakiem dla handlu kadzidłem, mirrą i innymi cennymi towarami, które były wykorzystywane do celów religijnych, leczniczych i perfumeryjnych. Omański region Dhofar do dziś słynie z produkcji jednego z najcenniejszych rodzajów kadzidła na świecie – boswellia sacra, które stało się fundamentem perfumeryjnego dziedzictwa kraju. Ten cenny surowiec odgrywa kluczową rolę w kompozycjach Amouage, podkreślając związek marki z omańską tradycją i nadając jej zapachom wyjątkowy, mistyczny charakter.

Czytaj też: Marka perfumeryjna Amouage rozpoczęła program wspierania drzew kadzidłowca w Omanie

Pierwszym zapachem, który wprowadził Amouage na rynek i ugruntował jej pozycję jako marki luksusowej, był Amouage Gold. Kompozycja ta, uznawana za jedno z najważniejszych dzieł w historii Amouage, łączy tradycyjne arabskie składniki – kadzidło, mirrę i ambrę – z bogactwem kwiatowych akordów, takich jak róża damasceńska i jaśmin. Gold jest pełen elegancji i głębi, a jego wytrawna, opulentna kompozycja miała oddać duchowy i kulturowy wymiar Omanu. Z jednej strony wyraźnie odwołuje się do bogatej tradycji Bliskiego Wschodu, z drugiej zaś łączy te składniki w sposób, który oddaje nowoczesną, europejską finezję. Gold szybko zdobył uznanie wśród koneserów, stając się jednym z najbardziej pożądanych zapachów na rynku.

Po premierze Gold w 1983 roku, Amouage wprowadziło do swojej oferty inne zapachy, takie jak Ubar (1995), które rozwijały dotychczasową estetykę marki, pozostając w obrębie bogatych, orientalnych kompozycji. Jednak to Amouage Silver, wprowadzony w 2002 roku, wyraźnie odróżniał się od wcześniejszych zapachów. Silver łączył akordy kwiatowe z cytrusami, ale także sięgał po głębsze składniki, takie jak ambra, co nadawało mu elegancki, zmysłowy charakter. Jego świeższa i bardziej subtelna kompozycja wprowadziła nowoczesny akcent, który wyróżniał się na tle bardziej klasycznych, cięższych zapachów marki.

Amouage od samego początku wykorzystywała najwyżej jakości składniki, starając się połączyć tradycję z nowoczesnym podejściem do sztuki perfumeryjnej. To dzięki tym kompozycjom marka zyskała reputację jednego z najbardziej ekskluzywnych i prestiżowych producentów perfum na świecie. 

Proces produkcji: kunszt w każdym detalu

Tworzenie perfum Amouage to proces wymagający niezwykłej precyzji i dbałości o każdy szczegół – od selekcji najrzadszych składników po ręczne wykończenie flakonów. Marka od samego początku stawiała na jakość i rzemiosło, co widać zarówno w samych kompozycjach zapachowych, jak i w ich oprawie.

Amouage współpracuje z czołowymi perfumiarzami na świecie. Same perfumy powstają w Muskat, w stolicy Omanu, gdzie wciąż kultywuje się tradycyjne techniki ekstrakcji i mieszania składników. Proces komponowania zapachu może trwać kilkanaście miesięcy, a niektóre kompozycje dojrzewają w specjalnych warunkach, aby ich aromaty w pełni się rozwinęły.

Istotą wyjątkowości Amouage jest zastosowanie najcenniejszych i najrzadszych składników, które nadają kompozycjom niezwykłą głębię i wyrafinowanie. Wśród nich kluczową rolę odgrywa wspomniane już wyżej kadzidło z Dhofaru, od wieków cenione na Bliskim Wschodzie za swoje luksusowe i duchowe znaczenie. Dopełniają je mirra, szafran, róża damasceńska, jaśmin oraz drzewo sandałowe – każdy starannie wyselekcjonowany, by zagwarantować najwyższą jakość i intensywność zapachu.

Nie mniej istotna jest również oprawa zapachów. Flakony Amouage, ręcznie wykańczane, czerpią inspirację z bogatej historii Omanu. Męskie wyróżniają się geometryczną, bardziej surową formą, a ich korek nawiązuje do sztyletu khanjar – narodowego symbolu odwagi i honoru. Damskie, inspirowane architekturą Wielkiego Meczetu Sułtana Kabusa w Muskacie, mają zaokrąglony kształt zwieńczony kopułą, co symbolizuje elegancję, duchowość i ponadczasowe piękno.

Każdy flakon, wykonany z wysokiej jakości masywnego szkła, jest misternie zdobiony, często z wykorzystaniem metalicznych akcentów lub emalii. To nie tylko opakowanie, ale dzieło sztuki – przedmiot kolekcjonerski, który podkreśla ekskluzywność marki. Połączenie unikatowych składników, kunsztu perfumiarzy i mistrzowskiego rzemiosła sprawia, że każdy zapach Amouage staje się czymś więcej niż perfumami – to opowieść snuta aromatami, oddająca ducha orientalnej tradycji.

Rozwój międzynarodowy: od Bliskiego Wschodu do światowej niszy

Amouage początkowo koncentrowało się na rynku bliskowschodnim, gdzie bogate, wielowarstwowe kompozycje od zawsze odgrywały kluczową rolę w kulturze i statusie społecznym. Dzięki wyjątkowej jakości i rzadkim składnikom marka szybko zyskała uznanie elit regionu.

Przełom nastąpił w latach 2000., gdy Amouage zaczęło zdobywać popularność na rynku zachodnim. Nietuzinkowe kompozycje, wysokie stężenie olejków i wyrafinowana estetyka przyciągnęły koneserów perfum, szukających alternatywy dla mainstreamowego luksusu. Zapachy takie jak Interlude, Jubilation czy Reflection stały się ikonami nowoczesnej perfumerii niszowej. Z kolei dzięki rozwojowi sprzedaży online Amouage jest dziś dostępne dla klientów na całym świecie, niezależnie od ich lokalizacji. 

Amouage w kontekście konkurencji: klasyczna ekskluzywność a nowe podejścia do niszy

Od momentu powstania Amouage rynek niszowych perfum przeszedł istotne zmiany. Globalizacja, e-commerce i media społecznościowe sprawiły, że luksusowa perfumeria stała się bardziej dostępna - zarówno pod względem cenowym, jak i dystrybucji. Kiedyś nisza kojarzyła się z wyrafinowaną ekskluzywnością, dziś coraz częściej przenika do głównego nurtu, redefiniując swoje unikalne miejsce na rynku.

Istotnie, współczesny rynek niszowych perfum jest coraz bardziej zróżnicowany. Z jednej strony pełen tradycyjnych, ekskluzywnych marek jak Amouage, a z drugiej – nowych graczy, którzy zmieniają oblicze tej branży, jak np. Lattafa. Porównując te dwa podejścia, widzimy wyraźne różnice w strategii, ale także podobieństwa w wykorzystywaniu bogatych tradycji Bliskiego Wschodu.

Czytaj też: Fenomen rynkowy marki Lattafa. Jak stała się symbolem orientalnych perfum w europejskim wydaniu? [ANALIZA]

Amouage i Lattafa reprezentują dwa skrajne podejścia do ekskluzywności w perfumerii, odzwierciedlające ewolucję luksusu we współczesnym świecie. Amouage pozostaje wierne klasycznemu rozumieniu prestiżu, gdzie luksus to przede wszystkim rzemiosło, rzadkie składniki i bogata historia. Każdy zapach jest świadomym dziełem sztuki – od kompozycji olfaktorycznej po flakon, którego inspiracje sięgają głęboko w dziedzictwo Omanu. Taka ekskluzywność wynika nie tylko z wysokiej ceny, ale z trudnodostępności surowców i długiego procesu tworzenia. Amouage przyciąga koneserów i pasjonatów, którzy szukają w perfumach autentyczności, emocji i unikalnego doświadczenia.

Z kolei Lattafa reprezentuje nowe podejście, w którym luksus nie musi być ograniczony do wybranej elity. Marka czerpie z tych samych inspiracji, co Amouage – orientalnych, intensywnych kompozycji, bogatych w oud, przyprawy i słodkie nuty – ale przedstawia je w bardziej przystępnej formie, dostosowanej do gustów zachodnich odbiorców. Nie oznacza to kompromisu w kwestii stylu czy charakteru zapachów.

Lattafa demokratyzuje orientalną perfumerię, udowadniając, że wyjątkowy, niszowy zapach może być dostępny szerokiej publiczności.

Obie marki odpowiadają na inne potrzeby odbiorców i definiują luksus na własnych warunkach. Amouage wciąż stawia na ekskluzywność opartą na tradycji i limitowanym dostępie, podczas gdy Lattafa wpisuje się w nowoczesne oczekiwania konsumentów, dla których prestiż to nie tylko cena, ale także rozpoznawalność stylu i dostępność na wyciągnięcie ręki. To starcie dwóch światów – klasycznej ekskluzywności i nowego luksusu – które doskonale ilustruje zmiany w niszy perfumeryjnej.

Warto dodać, że Lattafa, dzięki silnej obecności w mediach społecznościowych, zbudowała rozpoznawalność, która przekłada się na większe zaangażowanie użytkowników, a tym samym potencjalnych konsumentów. Obecność na TikToku i Instagramie pozwala marce dotrzeć do globalnego odbiorcy, w tym do osób, które nigdy wcześniej nie miały styczności z bliskowschodnimi zapachami. 

Choć Amouage to marka luksusowa o długiej tradycji, Lattafa cieszy się znacznie większą popularnością na TikToku, gdzie liczba jej obserwujących (455,8 tys.) jest ponad dziesięciokrotnie wyższa niż u Amouage (41 tys.). Na Instagramie różnica jest mniejsza (490 tys. wobec 427 tys.), ale to wciąż Lattafa przyciąga większą liczbę odbiorców. Na taki stan rzeczy składać się może bardziej mainstreamowy charaktery marki i jej umiejętność angażowania odbiorców poprzez dynamiczne treści dostosowane do współczesnych trendów.

Amouage teraz: tradycja vs. komercjalizacja

Amouage, marka która przez lata była symbolem luksusu, autentyczności i bogatej tradycji arabskiej perfumerii, stoi teraz przed wyzwaniem połączenia swoich korzeni z wymaganiami współczesnego rynku. Z jednej strony utrzymuje swoje unikalne dziedzictwo, oparte na wyrafinowanych składnikach i ekskluzywnych kompozycjach zapachowych, z drugiej, zaczyna coraz bardziej otwierać się na globalny rynek, wprowadzając nowoczesne linie, które mają trafić do szerszego grona odbiorców.

W 2024, po raz pierwszy od 15 lat, Amouage stworzyło mcałkowicie nowy flakon perfum, łącząc inspiracje starymi aptecznymi słoikami i emblematu marki: słonecznym symbolem widocznym na bramach pałacu sułtana Omanu. Nowy design kolekcji “The Essences” łączyć miał klasyczne elementy z nowoczesnością, tworząc unikalną równowagę między tradycją a innowacją.

Również bardzo wyraźna i ciekawa w kontekście wizerunku marki jest zmiana na poziomie kolorystyki flakonów perfum. Dotychczas Amouage kojarzył się bowiem z intensywnymi, bogatymi kolorami, które nawiązywały do tradycyjnych motywów bliskowschodnich: złoto, czerwień, fiolet, czy też głęboki niebieski. Te kolory były mocno związane z luksusem, tajemniczością i bogatym dziedzictwem marki.

Z kolei pastelowe barwy w najnowszych edycjach zapachów Amouage wprowadzają subtelną, nowoczesną estetykę. Kojarzone ze świeżością, spokojem i elegancją, odzwierciedlają współczesne podejście do luksusu: bardziej dostępne i mniej onieśmielające niż klasyczna, bogata oprawa dominująca w przeszłości. W połączeniu z lekkimi, minimalistycznymi flakonami mogą również podkreślać proekologiczne inicjatywy marki, zwłaszcza w zakresie użycia materiałów i redukcji wpływu na środowisko. Taka estetyka ma szansę przemówić do młodszej i bardziej zróżnicowanej grupy odbiorców.

Zmiany wizualne nie tylko kształtują percepcję samego produktu, ale także mogą wpłynąć na sposób postrzegania Amouage na rynku - jako marki bardziej dynamicznej, otwartej na nowoczesne i zrównoważone podejście do luksusu. Taka strategia może przyciągnąć nową grupę odbiorców, którzy wcześniej czuli się zniechęceni klasycznym, bogatym stylem marki.

Kolejnym istotnym elementem, który budzi duże zainteresowanie w branży i wskazuje na zmiany w strategii i rozwoju Amouage, jest współpraca z L‘Oréal Groupe. Połączenie Amouage z jednym z największych graczy na rynku kosmetycznym może wpłynąć na strategię sprzedaży, zwiększając dostępność produktów w mainstreamowych kanałach dystrybucji, takich jak sklepy internetowe czy popularne sieci perfumeryjne. 

Czytaj też: L‘Oréal inwestuje w Amouage – luksusową markę perfumeryjną z Omanu

W wywiadzie dla Gulf Leaders Circle, Sayyid Khalid bin Hamad Al Busaidi, prezes zarządu Amouage, potwierdza, że inwestycja L‘Oréal Groupe ma “przyczynić się do rozwoju produkcji w Omanie, rozszerzenia globalnego zasięgu oraz wzmocnienia eksportu”. Inwestycja ta stanowi również pierwszą zagraniczną inwestycję w sektorze perfumeryjnym Omanu, wspierając cele Oman Vision 2040.

Widać więc pewne przesunięcie, gdzie Amouage balansuje między utrzymaniem swojego dziedzictwa a adaptacją do komercyjnych wymagań rynku perfumeryjnego, jednocześnie starając się nie zatracić swojej ekskluzywności i luksusowego charakteru. To ciekawe zjawisko, zwłaszcza gdy porówna się je do innych marek, które poszły bardziej w stronę masowego rynku.

Czy Amouage, mimo tych nowoczesnych posunięć, uda się utrzymać swoją wyjątkową pozycję w świecie luksusowych perfum, czy jednak staje się częścią nowego, bardziej komercyjnego nurtu niszowej perfumerii, w którym luksus nie zawsze wiąże się z ceną, ale z dostępnością i przystępnością? 

Jak podkreśla Sayyid Khalid bin Hamad Al Busaidi, 2024 był wyjątkowym rokiem dla Amouage, z rekordowymi wynikami sprzedaży – po raz pierwszy w historii sprzedaż detaliczna przekroczyła 260 mln dolarów, co stanowi wzrost o 30 proc. w porównaniu do roku poprzedniego. Popyt na produkty Amouage był “2,5 razy wyższy, niż średnia dla wszystkich marek luksusowych”. Osiągnięcia te mają potwierdzać globalne uznanie dla marki, jej rzemiosła, autentyczności oraz głębokiego szacunku do dziedzictwa Omanu.

Kluczowym czynnikiem wzrostu Amouage w 2024 roku była, według Al Busaidi, “przemyślana strategia ekspansji, która balansuje rozwój z poszanowaniem wartości marki”. Amouage skupiło się na tworzeniu przestrzeni, w których klienci mogą doświadczyć pełni luksusu, zarówno fizycznych butikach w prestiżowych lokalizacjach, jak i w sprzedaży online, która wzrosła o 54 proc. Al Busaidi podkreśla, że marka z powodzeniem dostosowuje się do zmieniających się zachowań konsumenckich, jednocześnie zachowując integralność swojego doświadczenia.

Marta Krawczyk

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Innowacje
27.03.2026 15:04
Givaudan inwestuje w rozwój centrum zapachów w Stambule
Givaudan rozwija biuro zapachowe w StambuleShutterstock

Szwajcarski koncern Givaudan rozwija swoją działalność w regionie EMEA, inwestując w rozbudowę biura zapachowego w Stambuł. Ruch ten jest odpowiedzią na rosnący popyt na kompozycje zapachowe oraz znaczenie Turcji jako jednego z kluczowych rynków wzrostu.

W artykule przeczytasz:

  • Rosnące znaczenie rynku tureckiego
  • Nowe laboratoria i przestrzeń kreatywna
  • Nowe możliwości w zakresie tworzenia zapachów
  • Regionalny hub dla segmentu Fragrance & Beauty
  • Rynek turecki nabiera znaczenia

Rosnące znaczenie rynku tureckiego

Rozbudowa biura w Stambule ma bezpośredni związek z dynamicznie rosnącym zapotrzebowaniem na zapachy w Turcji, określanej przez firmę jako jeden z najbardziej perspektywicznych rynków regionu. Givaudan podkreśla, że inwestycja pozwoli lepiej odpowiadać na lokalne trendy oraz potrzeby klientów w Europie i na Bliskim Wschodzie

Nowa przestrzeń ma zwiększyć elastyczność operacyjną firmy oraz skrócić czas opracowywania rozwiązań zapachowych dopasowanych do konkretnych rynków. 

Nowe laboratoria i przestrzeń kreatywna

Rozszerzone biuro zostało wyposażone w nowe zaplecze technologiczne, w tym laboratorium aplikacyjne, które umożliwia szybsze tworzenie i testowanie kompozycji zapachowych.

Inwestycja obejmuje również dodatkowe przestrzenie produkcyjne i techniczne, takie jak strefa suszenia, a także rozbudowę istniejącej infrastruktury. Dzięki temu firma może jeszcze sprawniej rozwijać produkty dopasowane do potrzeb lokalnych i regionalnych partnerów.

image

Orebella i skinifikacja perfum. Czy bi-bazowe zapachy to przyszłość tej branży?

Nowe możliwości w zakresie tworzenia zapachów

Nowe biuro w Stambule ma pełnić nie tylko funkcję techniczną, ale także kreatywną. W jego ramach powstała specjalna strefa sensoryczna i społeczna, zaprojektowana z myślą o warsztatach, sesjach zapachowych oraz współpracy z klientami. 

To właśnie w takich przestrzeniach rozwijane są nowe koncepcje produktów np. kompozycje zapachowe. Firma podkreśla znaczenie współtworzenia (co-creation) jako jednego z kluczowych elementów swojej strategii.

Regionalny hub dla segmentu Fragrance & Beauty

Inwestycja w Turcji stanowi część długofalowej strategii Givaudan, zakładającej umacnianie obecności na rynkach o wysokim potencjale wzrostu oraz rozwój rozwiązań lepiej dopasowanych do lokalnych uwarunkowań. Rozbudowane biuro w Stambule ma pełnić funkcję regionalnego hubu dla segmentu Fragrance & Beauty, wspierając zarówno procesy kreatywne, jak i operacyjne oraz pogłębiając współpracę z partnerami biznesowymi w regionie.

Rynek turecki nabiera znaczenia

Rozszerzenie działalności w Turcji potwierdza rosnącą rolę tego rynku w globalnym sektorze zapachów i kosmetyków. Kraj, łączący silne tradycje perfumeryjne z dynamicznym rozwojem konsumpcji, staje się istotnym punktem na mapie inwestycji międzynarodowych firm. Dla Givaudan oznacza to wzmocnienie kompetencji lokalnych oraz zwiększenie zdolności do szybkiego reagowania na zmieniające się preferencje konsumentów i partnerów biznesowych.

 

Źródło:Personal Care Insight

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Zapachy
24.03.2026 14:14
Veronique Gabai i Kelly Rutherford wprowadzają na rynek perfumy Rose Première
veroniquegabai i kellyrutherford

W świecie luksusowej perfumerii, gdzie coraz częściej liczy się szybkość rotacji nowości, marka Veronique Gabai stawia na głęboki storytelling i wieloletnie relacje. Najnowsza premiera – zapach Rose Première, stworzony we współpracy z aktorką i ikoną stylu Kelly Rutherford – to nie tylko nowy produkt w portfolio, ale strategiczny ruch w stronę umocnienia pozycji marki w segmencie perfumerii niszowej.

Projekt ten jest efektem 15-letniej przyjaźni obydwu kobiet i stanowi hołd dla południowej Francji, która jest dla nich niewyczerpanym źródłem inspiracji estetycznej i zapachowej.

Klasyczna róża majowa – w centrum kompozycji 

Kluczem do pozycjonowania perfum Rose Première jako produktu premium jest wykorzystanie Rose de Mai (róży majowej) zbieranej w Grasse. Ta odmiana róży jest jednym z najdroższych i najbardziej pożądanych składników w palecie perfumiarza, dostępnym w ograniczonej ilości ze względu na krótki okres kwitnienia. Wykorzystanie dziedzictwa Grasse wpisuje się w rosnący trend „provenance matters” – konsumenci dóbr luksusowych w 2026 roku wymagają dowodów na autentyczność i wysoką jakość surowców.

image

56-letnia Kelly Rutherford zachwyca naturalną urodą w kampanii Caudalie

Warto w tym momencie podkreślić, że róża majowa (Rosa centifolia) z Grasse to absolutny fundament i „serce” zapachu Chanel No. 5. Bez niej ta kompozycja straciłaby swoją charakterystyczną, miodowo-kwiatową głębię, która od ponad stu lat definiuje pojęcie luksusu. Ten konkretny składnik od ponad 100 lat jest niezwykle istotny dla domu mody Chanel. Dlaczego?

Chanel nie kupuje róży majowej od przypadkowych dostawców – marka posiada wieloletnią, ekskluzywną umowę z rodziną Mul z Pégomas (niedaleko Grasse). To właśnie tam, na chronionych polach, rośnie specyficzna odmiana róży, która trafia wyłącznie do flakonów Chanel. Dzięki temu zapach zachowuje tę samą, unikalną jakość od 1921 roku.

Róża majowa kwitnie tylko raz w roku – przez około trzy tygodnie, w maju. Zbiory są niezwykle wymagające: każdy kwiat musi zostać zerwany ręcznie tuż po świcie, zanim słońce stanie się zbyt intensywne i spowoduje odparowanie najcenniejszych cząsteczek zapachowych. Aby uzyskać 1 kg absolutu z róży majowej, potrzeba aż kilkuset kilogramów płatków.

W piramidzie olfaktorycznej Chanel No. 5 róża majowa stanowi nutę serca. Występuje w duecie z jaśminem z Grasse (równie cennym składnikiem). To połączenie nadaje perfumom ich kremowy, bogaty charakter. Rewolucja polegała na tym, że Ernest Beaux (kreator zapachu) zmieszał te drogocenne kwiaty z ogromną dawką syntetycznych aldehydów, które „uniosły” zapach i nadały mu mroźną, niemal krystaliczną świeżość.

Warto też dodać, że Chanel traktuje swoje pola w Grasse niemal jak rezerwat strategiczny. W ostatnich latach firma wykupiła dodatkowe hektary ziemi, aby uchronić uprawy przed ekspansją deweloperską i zmianami klimatycznymi, zapewniając ciągłość produkcji swojego flagowego zapachu dla przyszłych pokoleń. W tym roku premierę miała zresztą “unowocześniona” technologicznie wersja kultowej “Piątki” Chanel – przystosowana do uzupełniania zawartości jako refill.

Kelly Rutherford – naturalną ambasadorką quiet luxury, elegancji i klasyki

Współpraca z Kelly Rutherford to podręcznikowy przykład dopasowania ambasadora do DNA marki. Aktorka, znana z ról emanujących klasą i wyrafinowaniem, stała się w ostatnich latach twarzą nurtu quiet luxury w mediach społecznościowych – jej konto na Instagramie przyciągnęło 2,6 mln obserwatorów.

Dodatkowo – w przeciwieństwie do krótkoterminowych współprac marek kosmetycznych z influencerami – 15-letnia relacja Gabai i Rutherford buduje narrację opartą na zaufaniu, co bezpośrednio przekłada się na lojalność klientów segmentu prestige i luxury. Estetyka „old money” i francuskiego szyku, którą uosabia Rutherford, idealnie rezonuje z grupą docelową marki Veronique Gabai. Premiera ta potwierdza też, że róża przeżywa swój wielki renesans w perfumerii niszowej – ale w nowoczesnym, lżejszym wydaniu.

Nowy model współpracy

Premiera „Rose Première” pokazuje, że przyszłość marketingu luksusowych zapachów leży w:

  • Długofalowych partnerstwach: odchodzenie od jednorazowych kampanii na rzecz wspólnego tworzenia (co-creation).
  • Edukacji surowcowej: podkreślanie rzadkości i pochodzenia składników (jak róża z Grasse) jako głównego argumentu sprzedażowego.
  • Narracji emocjonalnej: sprzedaż „historii przyjaźni” zamiast „produktu w butelce”, co pozwala na utrzymanie wysokiej ceny przy zrozumieniu i zaufaniu ze strony klienta. 
Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
31. marzec 2026 12:00