StoryEditor
Zapachy
24.12.2024 10:05

Perfumy unisex – wybrane w Szwecji prezentem tegorocznych Świąt

Szwecja to kraj wyjątkowy, jeśli chodzi o producentów niszowych, uniseksowych, oryginalych zapachów. / IG Agonist, Stora Skuggan, Byredo, Svensk Parfym

O takim wyborze poinformowali eksperci ze sztokholmskiego Instytutu Analiz Handlu (HUI). Szwecja to kraj wyjątkowy, jeśli chodzi o producentów niszowych, uniseksowych, oryginalnych zapachów.

Tegoroczny wybór, czyli perfumy unisex, zostały uznane przez ekspertów za prezent, który niweluje w branży kosmetycznej podziały ze względu na płeć. W poprzednich latach eksperci z HUI za najlepszy prezent pod choinkę uznawali m.in. grę planszową czy bilet do kina.

Wybór ekspertów ma również wymiar ekonomiczny i wiąże się z obserwowanym przez badaczy z branży retail tzw. efektem szminki. Konsumenci w trudniejszych ekonomicznie czasach paradoksalnie wydają więcej na produkty luksusowe – nie stać ich na zakup nowego samochodu, ale poprawiają sobie samopoczucie, kupując drobniejszy, luksusowy artykuł typu perfumy czy wspomniana szminka znanej marki.

Czytaj też: Kosmetyki i szampan – luksus w przystępnej cenie przyciąga klientów w czasach kryzysu

Podobnie jak w innych krajach, również w Szwecji pomimo inflacji branża kosmetyczna jest jedną z niewielu, która odnotowała wzrost sprzedaży. W pierwszym kwartale 2024 roku w Szwecji odnotowano w tej branży 17-procentowy wzrost.

Czytaj też: Rynek dóbr luksusowych w Polsce w 2024. Kosmetyki i perfumy ze wzrostem wartości [RAPORT]

Perfumy uniseks, o subtelnej na ogół projekcji i „nieinwazyjnym” charakterze, są od lat domeną szwedzkich producentów. Jest to związane ze społeczną niepisaną zasadą, obowiązującą np. w miejscach pracy, o nieużywaniu tam perfum mocnych, ingerujących w osobistą strefę i komfort drugiej osoby.

Najbardziej znaną globalnie szwedzką marką perfum jest Byredo, założone w 2006 roku przez Bena Gorhama. Byredo to charakterystyczny, minimalistyczny design i nowoczesne, unikalne kompozycje zapachowe. Od lat w topie najpopularniejszych zapachów tej marki znajdują się Gypsy Water, Mojave Ghost czy Bal d‘Afrique.

Wielu zwolenników ma również marka Agonist, powstała w 2008 roku. Jej domeną są niszowe, awangardowe zapachy, inspirowane szwedzką naturą i skandynawską estetyką. Najbardziej znane kompozycje Agonist to Arctic Jade i Nordic Noir. Flakoniki, tworzone ręcznie przez szwedzkich rzemieślników, są uznawane za małe dzieła sztuki. 

Inspirację szwedzką naturą i dziedzictwem deklarują również tacy niszowi producenci perfum, jak Björk & Berries (czyli brzoza i jagody) oraz Svensk Parfym. Ta ostatnia marka to dzieło praktycznie jednej osoby – Henrika Lestréusa, który do dziś osobiście wysyła zakupione w jego sklepie perfumy i odpowiada na e-maile klientów. W Polsce Svensk Parfym cieszy się wśród znawców zapachów niszowych dużym uznaniem, a ukochanym zapachem została porzeczkowo-leśna kompozycja Prakt.

Szwecja posiada również wiele innych – mniejszych, ale równie oryginalnych marek, takich jak Stora Skuggan, Fjällbacka czy NCP Olfactives. One również często skupiają się na ekologicznych rozwiązaniach, prostocie i odniesieniach do tradycji dalekiej Północy.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Zapachy
13.07.2026 14:51
Sol de Janeiro ma nowy cel: mężczyźni. Marka wchodzi do segmentu męskich zapachów
Sol de Janeiro wprowadza pierwszą linię męskich zapachów CheirosoInstagram

Po sukcesie wiralowych mgiełek Cheirosa i kultowego Bum Bum Cream Sol de Janeiro otwiera nowy rozdział. Marka po raz pierwszy kieruje swoją ofertę do mężczyzn, wprowadzając linię zapachową Cheiroso. To odpowiedź na dynamicznie rosnący segment męskich perfum i body mist, który staje się jednym z najciekawszych obszarów rynku beauty.

W tym artykule przeczytasz:

  • Pierwsza linia Sol de Janeiro dla mężczyzn
  • Rynek męskich zapachów rośnie
  • Mężczyźni odkrywają beauty
  • TikTok zmienia sposób noszenia zapachów
  • Piłka nożna zamiast klasycznej kampanii
  • Sol de Janeiro szuka nowych źródeł wzrostu

Jeszcze kilka lat temu Sol de Janeiro kojarzyło się przede wszystkim z kosmetykami do pielęgnacji ciała inspirowanymi brazylijskim stylem życia. Dziś marka, należąca do Grupy L‘Occitane, coraz mocniej stawia na zapachy, które stały się już większym biznesem niż jej pierwotna kategoria body care.

Teraz firma chce zdobyć kolejnych klientów.

Pierwsza linia Sol de Janeiro dla mężczyzn

Nowość tworzą dwie mgiełki kolońskie – Cheiroso 7 i Cheiroso 10 Cologne Mist. Produkty trafiły już do sprzedaży internetowej oraz na platformę Sephora.com, a od sierpnia będą sukcesywnie pojawiać się w sklepach stacjonarnych.

To pierwsza duża premiera marki od czasu objęcia stanowiska CEO przez Jordana Saxemarda, który zastąpił współzałożycielkę Sol de Janeiro, Heelę Yang.

– Chcemy rozwijać markę w przemyślany sposób, inwestując w innowacje i pozostając pionierami w tym, co robimy – powiedział Saxemard w rozmowie z WWD.

image

Sol de Janeiro: nowa era po odejściu założycielki. Jordan Saxemard nowym CEO marki

Rynek męskich zapachów rośnie

Wejście Sol de Janeiro do nowej kategorii nie jest przypadkowe.

Jak przypomina WWD, dane Circana już w ubiegłym roku pokazywały, że segment męskich perfum rozwijał się szybciej niż zapachy damskie w kanale prestige. Obecnie oba segmenty rosną w podobnym tempie, jednak najszybciej zwiększa się sprzedaż produktów z bardziej przystępnej półki cenowej.

To właśnie tam pozycjonuje się Sol de Janeiro.

Nowe mgiełki kosztują 26 dolarów za 90 ml, czyli znacznie mniej niż klasyczne perfumy premium. Marka chce wypełnić lukę pomiędzy tradycyjnymi dezodorantami i body sprayami a drogimi wodami perfumowanymi.

Mężczyźni odkrywają beauty

Rosnące zainteresowanie mężczyzn kosmetykami nie ogranicza się już wyłącznie do pielęgnacji.

Coraz więcej marek beauty rozwija ofertę skierowaną do tej grupy konsumentów, a perfumy pozostają kategorią, która najłatwiej przekonuje mężczyzn do częstszych zakupów kosmetycznych.

Zjawisko to dostrzegają również detaliści. Sephora w ostatnich miesiącach intensywnie rozwija działania skierowane właśnie do męskich klientów.

Jak wcześniej informował portal WWD, mężczyźni stają się jedną z najbardziej perspektywicznych grup konsumentów dla rynku beauty, a zapachy pozostają ich najchętniej wybieraną kategorią.

TikTok zmienia sposób noszenia zapachów

Premiera wpisuje się także w zmieniające się nawyki zakupowe młodszych konsumentów.

Pokolenie Z coraz częściej traktuje zapach jako element codziennej pielęgnacji, sięgając po kilka różnych produktów jednocześnie. Popularność zdobywają body mist, mgiełki do włosów oraz tzw. fragrance layering, czyli nakładanie kilku zapachów w celu stworzenia własnej kompozycji.

Zdaniem Saxemarda właśnie ten trend sprawia, że tradycyjny podział tanie zapachy i luksusowe perfumy przestaje odpowiadać potrzebom współczesnych klientów.

image

Testowane przez WK: mgiełki zapachowe Tesori d‘Oriente. Czy body mists to nowy fenomen kategorii fragrance?

Piłka nożna zamiast klasycznej kampanii

Marka postanowiła również odejść od typowej komunikacji znanej z rynku perfum.

Nazwy nowych produktów – Cheiroso 7 i Cheiroso 10 – nawiązują do numerów koszulek legend futbolu, takich jak Cristiano Ronaldo, Lionel Messi czy Neymar. Kampanię zrealizowano na plaży Ipanema w Rio de Janeiro z udziałem brazylijskiego aktora André Lamoglii oraz twórcy z TikToka Alejandro Rosario.

 

 

Według WWD marka chce wykorzystać rosnące zainteresowanie piłką nożną związane z mistrzostwami świata FIFA.

Sol de Janeiro szuka nowych źródeł wzrostu

Choć Sol de Janeiro pozostaje jedną z najgorętszych marek beauty ostatnich lat, tempo jej wzrostu zaczyna się stabilizować. Rynek mgiełek zapachowych jest dziś znacznie bardziej konkurencyjny niż jeszcze dwa lata temu, a popularność produktów marki sprawiła, że pojawiło się wiele tańszych odpowiedników.

Mimo to firma nadal utrzymuje silną pozycję. Jak podaje WWD, w kwietniu znalazła się w pierwszej piątce marek perfum premium w USA, a podczas tegorocznego Amazon Prime Day była czwartą najlepiej sprzedającą się marką beauty.

Wejście do segmentu męskiego ma pomóc Sol de Janeiro dotrzeć do nowych klientów i jednocześnie zachęcić obecnych fanów marki do budowania pełnej rutyny zapachowej – od pielęgnacji ciała po perfumy.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
08.07.2026 12:35
Przetasowanie na rynku dóbr luksusowych. L’Oréal za 400 mln dol. przejmuje Gucci Beauty od Coty już w 2027 r.
Coty rezygnuje z Gucci Beauty o rok wcześniej niż planowano. Licencję przejemie L’Oréal

Coty rezygnuje z Gucci Beauty o rok wcześniej niż planowano. Licencję przejemie L’Oréal i marka trafi z powrotem do Kering, który sprzedał Francuzom swój biznes kosmetyczny. To strategiczne przetasowanie może mieć spory wpływ na rynek premium, zwłaszcza na segment zapachów.

Dotychczasowa umowa licencyjna miała obowiązywać do 2028 roku. Nowe porozumienie oznacza więc, że współpraca Coty z Keringiem zakończy się mniej więcej rok wcześniej, otwierając L’Oréal drogę do szybszego przejęcia działalności Gucci Beauty. 

Umowa kończy trwającą dekadę opiekę nad marką przez Coty i rozwiązuje wszystkie toczące się spory sądowe między obiema firmami. 

W momencie podpisania umowy Coty otrzymało 250 mln dolarów w gotówce. Kolejna płatność, wynosząca do 150 mln dolarów, ma zostać przekazana najpóźniej do 30 września 2027 roku. 

image

Coty pod ostrzałem. Pozwy i konkurencja zwiększają presję

Ratunek dla Coty 

Tymczasowy dyrektor generalny spółki Markus Strobel ocenił zawarte porozumienie jako korzystne rozwiązanie dla wszystkich stron. - Środki pozyskane dzięki wcześniejszemu zakończeniu licencji mają pomóc Coty w ograniczaniu zadłużenia oraz w skoncentrowaniu się na kluczowych markach znajdujących się w portfolio firmy - poinformowal.

Coty odnotowało wzrost przychodów Gucci Beauty o ponad 60 proc. od 2019 roku, dzięki franczyzom takim jak Gucci Flora, Bloom, Guilty i The Alchemist‘s Garden.

image

Czy czeka nas fuzja gigantów? Estée Lauder i Puig negocjują fuzję wartą 40 mld dolarów

L’Oréal ma zarządzać licencją Gucci przez 50 lat

Scenariusz wcześniejszego transferu licencji był rozważany od października 2025 roku. Wówczas Kering sprzedał L’Oréal za 4,6 mld dol. biznes kosmetycznego grupy. Pakiet zawierał między innymi prawa związane z markami Bottega Veneta i Balenciaga oraz należącą do Keringa markę perfumeryjną Creed.

Dyrektor generalny koncernu Nicolas Hieronimus powiedział, że po zakończeniu okresu przejściowego L’Oréal ma zarządzać licencją Gucci przez 50 lat.


 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
13. lipiec 2026 22:59