StoryEditor
Włosy
27.09.2017 00:00

Polki kochają chłodne blondy

Około 70-80 proc. blondynek skarży się na żółknący kolor włosów – szacują fryzjerzy związani z markami kosmetycznymi. Stąd popyt na płukanki, szampony i odżywki, które w domowych warunkach pomagają pozbyć się z włosów żółtawych tonów.

Jaki jest najbardziej popularny kolor włosów wśród Polek? Niezmiennie blond. Najlepiej utrzymany w chłodnej tonacji, czyli pozbawiony złocistej, czy – jak częściej mówią kobiety – żółtej poświaty, której większość szczerze nie znosi. – Kolory blond w odcieniu platyny od lat lokują się na wysokich pozycjach w rankingach sprzedaży, pomimo że nie jest łatwo taki odcień utrzymać – mówi Marek Adamik, dyrektor handlowy w firmie Venita.

Fryzjerzy-szkoleniowcy z firmy Chantall szacują, że około 70-80 proc. blondynek skarży się na żółknący kolor swoich włosów. – Pozostałe zwyczajnie lubią złote tonacje – stwierdza Agata Jagiełło, PR manager w firmie Chantall. – Nie znam osobiście żadnej blondynki, która powiedziałaby, że żółty odcień włosów jej odpowiada – śmieje się Renata Ciszewska-Kłosińska, dyrektor marketingu firmy Delia Cosmetics.

Dlaczego włosy żółkną?

Żółte tony najczęściej powstają wskutek farbowania i rozjaśniania włosów. – Ze względu na indywidualny charakter reakcji chemicznej z naturalnym pigmentem zawartym we włosach bardzo ważny jest dobór właściwej farby rozjaśniającej lub rozjaśniacza. Ta sama farba lub rozjaśniacz mogą dać różne odcienie bieli i żółtego na różnych włosach – przestrzega Marek Adamik.

Nieumiejętnie przeprowadzony proces rozjaśniania kończy się niestety często „sianem” na głowie, a zamiast upragnionej platyny mamy „efekt kurczaka”. – Dzieje się tak, bo rozjaśnianie działa na włosy, ocieplając ich kolor, często wychodzą więc żółtawe bądź rudawe. Rozjaśnianie jest procesem stopniowym, włosy odbarwiane są etapami i najtrudniejszy do odbarwienia jest właśnie odcień żółty, niebieskie i czerwone odcienie schodzą znacznie szybciej. Bardzo ważne jest więc, żeby używać dobrych produktów do rozjaśniania i farbowania włosów i sam proces przeprowadzić właściwie – dodaje Renata Ciszewska-Kłosińska.

Niezwykle ważne jest to, w jakiej kondycji są włosy poddawane rozjaśnianiu i farbowaniu. – Jeśli włos jest przetrawiony, suchy, uwrażliwiony, to może się zdarzyć, że kolor docelowy straci już po dwóch, trzech myciach. Chłodne pigmenty zawsze „ustępują” jako pierwsze, dlatego tracimy je najszybciej. Na włosach wytrawionych kolor zwyczajnie nie ma się czego „trzymać”. Im wyższy stopień rozjaśnienia, tym bliżej do koloru żółtego – tłumaczy Agata Jagiełło.

Jakie kosmetyki do pielęgnacji?

Rozjaśnienie i farbowanie to dwa pierwsze etapy w drodze do upragnionego blondu. Kolejnym jest pielęgnacja włosów, czyli ich mycie i odżywianie. Źle dobrane do rodzaju włosów szampony, odżywki, maski mogą przyspieszyć wypłukiwanie się koloru, który otrzymujemy po farbowaniu (farba błyskawicznie schodzi z włosów np. po szamponach przeciwłupieżowych). – Włosy w kolorze „chłodny blond” są najtrudniejszymi w utrzymaniu i wymagają o wiele większej troski niż włosy w każdym innym odcieniu – przestrzega Agata Jagiełło i wymienia czynniki, które mogą zniweczyć starania o modną platynę. Wśród nich jest olejowanie włosów, czyli zabieg uznawany za bardzo korzystnie wpływający na kondycję włosów. – Pamiętajmy o tym, że włosy chłoną wszystko z otoczenia – zapachy, zanieczyszczenia atmosferyczne, kolory. Jeżeli używamy olejków kosmetycznych, bezbarwnych, to jest szansa, że kolor utrzyma się dłużej. Gorzej, jeżeli stosujemy naturalne oleje w kolorze złotawo-pomarańczowym, wtedy do żółknięcia już krótka droga. Dodatkowo olejowanie np. olejem kokosowym, owszem, dobrze wpływa na sam włos, ale cząsteczki oleju są tak drobne, że dostają się pod łuskę włosa i wypłukują tłuszczowe spoiwo. Włos wtedy może wydawać się pozbawiony koloru. Dym z papierosów, smog…. To wszystko powoduje, że tracimy kolor, na którym tak nam zależy. Weźmy pod uwagę również to, że przy farbowaniu włosów blond używa się pigmentów o niskim stężeniu. Włos ma być jasny, więc nie może być zbyt mocno nasycony kolorem – wyjaśnia.

Jak neutralizować żółte tony?

Zgodnie z teorią barw kolory neutralizuje się przeciwstawnymi barwami. W przypadku żółtego odcienia będą to produkty w chłodnym, fioletowym odcieniu. – Stosowanie szamponów, odżywek, masek, pianek, które zawierają pigmenty w tym kolorze, pomoże utrzymać dłużej ulubiony kolor. Nie są to trwałe zabiegi, dlatego należy je powtarzać co kilka myć, gdyż pigmenty w nich zawarte bardzo szybko się wypłukują i kolor zaczyna się ocieplać – radzi Agata Jagiełło. Z oferty firmy Chantall blondynkom spodobają się produkty do neutralizacji żółtego odcienia włosów po rozjaśnianiu lub koloryzacji z linii Prosalon Silver Blonde – szampon i odżywka do włosów blond, rozjaśnianych i siwych. Przeciwdziałają one matowieniu, nadają delikatny srebrno – popielaty, chłodny kolor włosom. Dzięki zawartości protein jedwabiu, prowitaminy B-5 oraz ekstraktu z mango pomagają odzyskać witalność włosom farbowanym oraz zachować blask.

– Podstawowym kosmetykiem do codziennej pielęgnacji włosów rozjaśnianych jest szampon do włosów blond. Efekt można wzmocnić, stosując specjalne odżywki, a innowacyjnymi produktami są pianki odświeżające kolor i pianki koloryzujące, które skutecznie niwelują zażółcenia włosów – dodaje Marek Adamik. Poleca rewitalizujący szampon Venita Salon Platinum z efektem płukanki, który jednocześnie pielęgnuje włosy i przywraca im właściwy kolor. Do szybkiego odświeżenia i wymodelowania włosów tuż przed wyjściem z domu najlepsza będzie natomiast pianka Venita Salon Platinum bez spłukiwania 3w1, która rewitalizuje kolor, odżywia i stylizuje.

Na dłuższy czas bardzo dobre efekty na włosach pozwalają uzyskać produkty z serii Venita Trendy oznaczone kolorem nr 11 Srebrny pył. Występuje on w postaci pianki koloryzującej, kremu koloryzującego oraz ostatnio wprowadzonego do oferty sprayu. Wszystkie produkty z serii Venita Trendy pozbawione są amoniaku, utleniaczy i rezorcyny. Działają delikatnie, a zarazem skutecznie niwelują zażółcenia włosów. – Mamy również w ofercie odpowiednie kosmetyki dla włosów odpornych na działanie szamponu lub odżywki. Proponujemy zastosowanie farby rozjaśniającej bez amoniaku Venita Multicolor w odcieniach Popielaty blond nr 10.01 oraz Beżowy blond nr 9.01. – dodaje Marek Adamik.

Firma Delia Cosmetics do włosów blond proponuje linię płukanek Cameleo (fioletowa, srebrna i różowa). – Jest to jedna z najdłużej funkcjonujących linii produktów na rynku, Polki ją uwielbiają – podkreśla Renata Ciszewska-Kłosińska. Druga linia Silver (szampon, maska i odżywka) została wdrożona wzeszłym roku, ale już zdobywa kolejne rynki eksportowe.  

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
15.04.2026 09:19
Coachella 2026 pokazuje zwrot w beauty. Mniej perfekcji, więcej naturalności
Kylie Jenner na Coachelli 2026 (fot. Instagram)Instagram

Słynny amerykański festiwal muzyczny – Coachella – rozpoczął się na dobre. Wydarzenie jak co roku przyciągnęło rzeszę uczestników, w tym influencerów i celebrytów. Poza zjawiskowymi stylizacjami, wzrok przyciągały makijaże i fryzury. To właśnie podczas takich wydarzeń najłatwiej zaobserwować zarówno obecne, jak i dopiero zyskujące na popularności trendy beauty.

W tym artykule przeczytasz:

  • Z czego słynie Coachella?
  • Miejsce rywalizacji marek beauty
  • Jakie fryzury dominowały na Coachelli 2026?
  • "Clean” czy "messy” makeup?
  • Czy to wciąż ta sama Coachella?

Z czego słynie Coachella?

W latach 2010–2016 Coachella była synonimem estetyki boho. Dominowały luźne, plażowe fale, charakterystyczne “halo braids” i liczne zdobienia twarzy. Tamte lata z pewnością nie przypadłyby do gustu minimalistkom i fankom estetyki “clean girl”. Jedną z ikon tamtego okresu była Vanessa Hudgens, której festiwalowe looki na stałe zapisały się w historii wydarzenia.

Dziś festiwal wygląda zupełnie inaczej. Coachella 2026 przynosi wyraźną zmianę estetyki a pierwszy weekend pokazuje, że branża beauty nie tylko nadąża za tą zmianą, ale aktywnie ją kształtuje.

Miejsce rywalizacji marek beauty

Coachella od lat jest przestrzenią, w której marki beauty rywalizują o uwagę konsumentów – nie tylko poprzez produkty, ale całe doświadczenia. Firmy tworzą własne strefy, aktywacje, napoje, merch czy limitowane kolekcje, które funkcjonują na pograniczu marketingu i rozrywki.

W tym roku szczególnie wyróżniała się strefa e.l.f. Beauty, utrzymana w błękitno-różowej estetyce, gdzie serwowano m.in. charakterystyczne niebieskie slushy.

Z kolei przestrzeń Rhode przywoływała retro klimat – z tacosami, drinkami i możliwością przetestowania produktów jeszcze przed ich oficjalną premierą. Najnowsza kolekcja marki powstała we współpracy z Justinem Bieberem, który pojawił się także na scenie festiwalu.

Na miejscu obecne były również globalne marki, takie jak Yves Saint Laurent Beauty, Urban Decay czy Medicube, a także platformy sprzedażowe jak TikTok Shop i Revolve. Coachella coraz wyraźniej staje się więc nie tylko festiwalem muzycznym, ale również platformą marketingową, gdzie testuje się nowe formaty obecności marek w kulturze.

Jakie fryzury dominowały na Coachelli 2026?

Zamiast szalonych i skomplikowanych fryzur, w tym roku gwiazdy postawiły na prostotę. Włosy najczęściej pozostawały rozpuszczone – proste lub lekko falowane. Zdecydowanie mniej było dobieranych warkoczy czy podwójnych koków, które jeszcze niedawno były znakiem rozpoznawczym festiwalu.

Tam, gdzie dominowały kiedyś “space buns” i wianki z kwiatów, pojawiło się wyraźne przesunięcie estetyczne. W tym sezonie na pierwszy plan wysuwają się fale w stylu “mermaid waves” – miękkie, nieregularne, wyglądające jak wysuszone słońcem i wiatrem.

Zmieniła się również kolorystyka. Zamiast jaskrawych, kontrastowych odcieni pojawiły się bardziej naturalne tonacje – przybrudzony blond, głębokie brązy czy odcienie miedzi.

"Clean” czy "messy” makeup?

Makijaż, choć "uboższy” niż dziesięć lat temu, pozostał wyraźny – zmienił się jednak jego charakter. Na policzkach dominował róż, zarówno w wersji matowej, jak i rozświetlającej. To subtelne nawiązanie do 2016 roku, kiedy kolorowe rozświetlacze (np. od Kat Von D Beauty) miały swoje "pięć minut”.

Nowojorska wizażystka Chelsea Gehr wskazuje na wyraźną zmianę:

Festiwalowe beauty zmierza w stronę skóry, która wygląda żywo, a nie perfekcyjnie. To era świeżości, blasku i naturalności. Zaróżowione policzki, błyszczące usta i efekt "muśnięcia wiatrem” – wszystko ma wyglądać lekko i swobodnie, ale jednocześnie świadomie.

Ekspertka podkreśla też, czego unikać – Nie sprawdzą się ciężkie, matowe podkłady czy mocne konturowanie. Taki makijaż nie współgra z warunkami festiwalowymi – nie pracuje ze skórą i wygląda przestarzale. Makijaż festiwalowy powinien się zmieniać w ciągu dnia, lekko rozmywać i być częścią doświadczenia, a nie czymś, co próbujemy zachować w idealnym stanie –

Jak dodaje, podczas festiwalii zamiast ciężkich formuł warto postawić na lekką, rozświetlającą bazę np. łącząc pielęgnację z makijażem, aby uzyskać efekt naturalnego glow.

Czy to wciąż ta sama Coachella?

Słoneczna Kalifornia od lat przyciąga największe zjawiska popkultury. To właśnie na pustyni Colorado Coachella – dziś już nie tylko festiwal, ale i kulturowe zjawisko – wyznacza kierunki, które chwilę później trafiają do mainstreamu.

Coachella 2026 pokazuje, że beauty odchodzi od perfekcji na rzecz doświadczenia. Makijaż i włosy nie mają już wyglądać "idealnie” – mają reagować na światło, temperaturę i ruch.

To subtelna, ale istotna zmiana – z estetyki kontrolowanej w stronę kontrolowanego niedoskonałego efektu. Trendy, które jeszcze kilka lat temu były projektowane pod zdjęcia, dziś coraz częściej tworzone są z myślą o realnym życiu i realnej skórze.

 

Źródło: WWD, Instagram

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Innowacje
13.04.2026 11:39
Khloé Kardashian twarzą It‘s a 10 Haircare. Marka przygotowuje globalny rebranding
Khloe Kardashian globalną ambasadorką marki It‘s A 10 Haircare (fot. Instagram)Instagram

Marka It‘s a 10 Haircare ogłosiła współpracę z Khloé Kardashian, która została jej pierwszą w historii globalną ambasadorką. Partnerstwo towarzyszy zapowiadanemu rebrandingowi, który ma odświeżyć wizerunek brandu i dostosować go do oczekiwań nowego pokolenia konsumentów.

W tym artykule przeczytasz:

  • Rebranding i nowa strategia komunikacji
  • Khloé Kardashian synonimem nowego etapu
  • Marka chce dotrzeć do nowego pokolenia
  • Celebrity marketing napędza branżę beauty

Rebranding i nowa strategia komunikacji

Założona przez stylistkę i przedsiębiorczynię Carolyn Aronson marka zbudowała swoją pozycję na wielofunkcyjnych, profesjonalnych formułach do pielęgnacji włosów. Jak podkreśla założycielka, mimo zmian wizualnych, produkty pozostaną niezmienne.

Rebranding, którego premiera zaplanowana jest na lato 2026 roku, zadebiutuje wyłącznie w amerykańskiej sieci Ulta Beauty. Nowa odsłona marki zostanie wprowadzona pod hasłem "Salon-Level Reinvention, At Home” i obejmie odświeżone opakowania oraz komunikację wizualną.

Khloé Kardashian synonimem nowego etapu

Khloé Kardashian będzie centralną postacią nowej kampanii i pojawi się we wszystkich kluczowych punktach styku marki z konsumentem. Jak podkreśla Carolyn Aronson, wybór ambasadorki był naturalny – Kardashian wcześniej korzystała z produktów marki dzięki współpracy ze stylistami.

– Reprezentuje pewność siebie i autentyczność. Uosabia ideę zmiany przy jednoczesnym zachowaniu tożsamości, co idealnie oddaje moment, w którym znajduje się nasza marka – podkreśla Aronson.

W ramach współpracy Kardashian weźmie udział w globalnej kampanii oraz serii wydarzeń promocyjnych.

image

Kendall Jenner nową globalną ambasadorką zapachów Armani

Marka chce dotrzeć do nowego pokolenia

Rebranding ma na celu nie tylko odświeżenie wizerunku, ale także rozszerzenie portfolio i zwiększenie atrakcyjności brandu wśród młodszych konsumentów.

– Po 20 latach obecności na rynku to odpowiedni moment, aby zmienić sposób, w jaki marka komunikuje się wizualnie, zachowując jednocześnie produkty, które zbudowały jej pozycję – zaznacza Aronson.

Celebrity marketing napędza branżę beauty

Współpraca z Khloé Kardashian odpowiada na szerszy trend angażowania celebrytów i influencerów w rozwój marek kosmetycznych. Rodzina Kardashian-Jenner od lat aktywnie buduje swoją obecność w branży beauty m.in. poprzez marki własne takie jak Kylie Cosmetics czy KKW Beauty, jednocześnie regularnie angażując się w kampanie innych brandów. Sama Khloé posiada również markę Good American, specjalizującą się w dżinsach i denimowych ubraniach. 

Partnerstwa tego typu stały się dziś jednym z kluczowych narzędzi marketingowych, pozwalających markom zwiększać zasięg, wiarygodność i tempo wzrostu, szczególnie wśród młodszych grup konsumentów.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
16. kwiecień 2026 08:49