StoryEditor
Twarz
10.04.2013 00:00

Co o bezpiecznym opalaniu musisz wiedzieć

Czy filtry przeciwsłoneczne są bezpieczne dla ludzkiego organizmu? Czy dostatecznie chronią skórę przed nadmiernym działaniem słońca? Czy w ogóle warto stosować preparaty do opalania, a może to tylko sztucznie stworzona potrzeba w działach marketingu firm kosmetycznych? Te pytania powracają co roku jak bumerang, gdy tylko w perspektywie pojawiają się upalne dni.

Niegdyś opalenizna była cechą ludzi biednych. Ogorzała twarz świadczyła o niższym pochodzeniu. Blada cera cechowała niekalających się fizyczną pracą arystokratów. Dziś, mimo że jesteśmy straszeni szkodliwością działania promieni słonecznych, opalenizna jest jednak symbolem młodości i zdrowia. Czujemy się i wyglądamy lepiej, gdy nasze ciało jest muśnięte słońcem. Wygląda bardziej apetycznie, gdy nabiera oliwkowego odcienia. Ale już karykaturalnie, gdy jest spalone słońcem. Pod wpływem nieumiarkowanego opalania starzeje się też szybciej. Bez słońca nie możemy żyć, jest nam niezbędnie potrzebne do prawidłowego rozwoju i kochamy je. Dla własnego bezpieczeństwa i zdrowia musimy jednak korzystać z niego mądrze.
Co się dzieje w skórze, gdy się opalamy?
Opalenizna, w największym uproszczeniu, jest widocznym efektem obrony naszego organizmu przed słońcem. Powstaje w procesie melanogenezy. Ten z kolei polega na wytwarzaniu melaniny, która jest naszym naturalny filtrem słonecznym. Filtruje promieniowanie UVA i UVB oraz neutralizuje wolne rodniki, odpowiedzialne za proces starzenia się skóry. To bardzo ważna substancja i silna broń organizmu przed słońcem.
Od czego zależy podatność na słońce?
Szybkość wytwarzania melaniny jest cechą genetyczną. Tak samo od genów zależy grubość naszej skóry, jej przejrzystość i karnacja skóry. W 1975 roku dr Thomas Fitzpatrick, dermatolog z Harvard Medical School, wprowadził klasyfikację tzw. fototypów skóry w zależności od zawartej w niej melaniny. Fototyp to reakcja skóry na działanie promieni słonecznych. Wyróżnia się 6 fototypów określanych w zależności od rodzaju cery, koloru włosów, tendencji do oparzeń. Im jaśniejsza skóra, tym większej i bardziej rygorystycznej ochrony przed słońcem potrzebuje.

Reakcja na słońce związana jest też z gospodarką hormonalną organizmu i może zmieniać się na różnych etapach naszego życia. Na koloryt skóry wpływają czynniki zewnętrzne – to jak często i na jak długo wystawiamy się na działanie promieni słonecznych.
Silniejszą opaleniznę mogą też wywołać kosmetyki zawierające aktywatory melanogenzy, czyli preparaty przyspieszające opalanie. Przy tej samej dawce UV proces opalania przebiega po ich użyciu szybciej.

Promieniowanie UVA i UVB
Na ziemię dociera niewielka część promieniowania słonecznego. Jego efekty są pozytywne i negatywne. Wiele zależy od tego jak często i jak długo przebywamy na słońcu. Najważniejszy jest umiar i świadomość, jak na słońce reaguje nasza skóra (wrażliwość osobnicza).
Przez całe życie jesteśmy poddawani promieniowaniu UVA i UVB. Promieniowanie UVB jest odpowiedzialne za opalanie i poparzenia słoneczne. To efektem jego oddziaływania jest czerwony rumień, który pojawia się, gdy zbyt długo leżymy na plaży. UVB jest groźne, ale działa powierzchownie, nie przenika głęboko skóry.
 Groźniejsze jest promieniowanie UVA, którego oddziaływanie poznano znacznie później. Jest ono mniej energetyczne, ale działa długofalowo i wnika głęboko do skóry właściwej (do 30 proc.). Może spowodować w organizmie wiele szkód – działa powoli i systematycznie, a na dodatek w sposób niedostrzegalny (bo nie powoduje rumienia). Jest główną przyczyną czerniaka. Odpowiada za tzw. fotostarzenie – zespół zmian, które następują w skórze pod wpływem promieniowania słonecznego (zmarszczki, bruzdy, przebarwienia). Uwaga! Duże dawki promieniowana UVA pochłaniają użytkownicy solarium.

Dlaczego musimy się chronić?
„Spiekłeś się na raka”, „O! Schodzi ci skóra” – każdy z nas nie raz pewnie słyszał i wypowiedział te słowa. Poparzenie słoneczne jest nieprzyjemne, skóra piecze, boli, zdarza się, że organizm reaguje gorączką i dreszczami. Tak naprawdę jednak nie zdajemy sobie sprawy, jak groźne i długofalowe są skutki opalania się bez umiaru. – Skóra po poważnym oparzeniu słońcem, gdy pojawiają się bąble, opuchlizna, rumień, już nigdy nie jest w stanie w pełni się zregenerować. Uszkodzenia kolagenu i elastyny są tak duże, że organizm może cofnąć je tylko do pewnego momentu – mówi dr Anna Oborska, kosmetolog i dyrektor Polskiego Stowarzyszenia Producentów Kosmetyków i Środków Czystości. Jeśli poparzenia zdarzają się często, konsekwencje mogą być poważne, łącznie z chorobą nowotworową.
Filtry chemiczne i fizyczne
Czy można opalać się bezpiecznie? Tak. Gdy dawkujemy słońce i dobrze się zabezpieczamy. Do dyspozycji są kosmetyki przeciwsłoneczne, które odpowiednio dobrane, chronią skórę przed negatywnym wpływem słońca. Zawierają filtry fizyczne lub chemiczne. Zadaniem filtrów fizycznych jest rozpraszanie i odbijanie promieniowania UV. Filtry chemiczne to cała gama substancji, których zadaniem jest absorbowanie promieniowania UV, biorą na siebie energię i nie pozwalają jej zaszkodzić skórze.
Wokół filtrów ciągle toczą się dyskusje, czy są bezpieczne, czy przypadkiem nie wnikają do organizmu. – Filtry z założenia nie wnikają w skórę. Są to substancje, które mają odbić, albo pochłonąć promieniowanie UV, pozostają na powierzchni skóry. Nie mamy w tej chwili innej, równie dobrej, metody ochrony przed UV, a musimy zdecydowanie chronić skórę, ponieważ promieniowanie szkodzi – tłumaczy dr Oborska. Alternatywą jest bawełniana odzież, ale namówić kogoś aby w upalne lato chodził cały zakryty, łącznie z twarzą, byłoby raczej trudno.
Według wytycznych dla laboratoriów kosmetycznych, dobry filtr słoneczny musi mieć możliwie szeroki zakres absorbcji promieniowania słonecznego, nie może podrażniać skóry, ani reagować ze składnikami potu. Musi cechować się wysoką stabilnością chemiczną, ma być nielotny, bezzapachowy i bezwonny. Zastosowanie filtrów w kosmetykach jest obwarowane restrykcyjnymi przepisami dyrektywy kosmetycznej Unii Europejskiej. Producent nie może zastosować innych substancji niż są wymienione w ustawie o kosmetykach. – Procedura wpisywania filtru na listę dozwolonych do stosowania jest niezwykle ciężka, potrafi trwać nawet 10 lat. Każdy nowy składnik jest dotąd badany, aż komitet naukowy przy Komisji Europejskiej, który składa się z autorytetów, uzna go za bezpieczny na podstawie dostępnej wiedzy – podkreśla dr Anna Oborska.
Poziom ochrony
O poziomie ochrony przed promieniowaniem UV informują oznakowania na opakowaniach, również zgodne z zaleceniami Komisji Europejskiej, od SPF 6 do SPF 50+. SPF (Sun Protecting Factor) jest wyliczane poprzez porównanie minimalnej dawki promieniowania UV wywołującej rumień na skórze chronionej filtrem do minimalnej dawki promieniowania UV wywołującej rumień na skórze bez filtra. Żaden filtr nie pochłonie w 100-procentach promieniowania słonecznego. Jednak już przy faktorze SPF 8 lub 12 jesteśmy chronieni na poziomie około 90 proc. Różnica w skuteczności pomiędzy preparatem SPF 20 a 50 jest minimalna, ale istotna dla osób o najbardziej wrażliwej i jasnej skórze (fototyp I). W szczególny sposób trzeba też chronić bardzo delikatną skórę dzieci, w którą z łatwością wnikają promienie UV (wyłącznie kosmetykami przeznaczonymi dla najmłodszych). Preparaty z najwyższym faktorem wskazane są również podczas pobytu w krajach tropikalnych.  (kb)
Materiał powstał w oparciu o wykład „Bezpieczne opalanie – współczesne kosmetyki z filtrem” dr inż. Anny Oborskiej, dyrektor generalnej Polskiego Stowarzyszenia Producentów Kosmetyków i Środków Czystości

Fototypy skóry.
Klasyfikacja Fitzpatricka

Fototyp I – celtycki. Mlecznobiała skóra, często pokryta piegami, wrażliwa i delikatna. Jasne lub rude włosy, zielone lub błękitne oczy. Słońce dla osób z tej grupy jest bardzo niebezpieczne.
Fototyp II – europejski jasny. Skóra biała i wrażliwa, łatwo ulega oparzeniu i bardzo łatwo się opala.
Fototyp III – europejski ciemny. Skóra jasna lub lekko śniada, uzyskująca opaleniznę w odcieniu od jasnego złota do brązu, opala się umiarkowanie szybko, czasem może pojawić się oparzenie.
Fototyp IV – śródziemnomorski. Skóra śniada, oliwkowa lub jasnobrązowa, ciemne włosy, ciemnobrązowe oczy. Skóra łatwo się opala na ciemny kolor, bardzo rzadko ulega poparzeniom słonecznym.
Fototyp V – Indianie, Arabowie, osoby rasy mieszanej – Mulaci, Metysi. Włosy czarne, skóra śniada, brązowa, oczy ciemne. Prawie nie występuje zagrożenie oparzeniem słonecznym, pigmentacja skóry jest stała.
Fototyp VI – rasa czarna. Ciemnobrązowa skóra, czarne włosy, ciemne oczy. Nigdy nie występuje ryzyko poparzenia słonecznego, pigmentacja skóry jest stała.
Polacy to reprezentanci przede wszystkim II i III fototypu skóry (z przewagą III).

Cechy promieniowania UVB

•  Wysokoenergetyczne
• Nie wnika do skóry właściwej, działa negatywnie na naskórek powodując:
- rumień - stany zapalne skóry/spadek aktywności gruczołów łojowych/zmiany w strukturze DNA (mogą prowadzić do zmian nowotworowych)/ osłabienie układu immunologicznego/fotouczulenia i fotoalergie/nadmierne rogowacenie naskórka
• W długoterminowej perspektywie przyspiesza starzenie się skóry i może wywoływać raka skóry

Cechy promieniowania UVA

•  Jest niskoenergetyczne
•  Przenika przez szyby i bawełnę
•  Wnika do głębokich warstw skóry właściwej - uszkadza białka fibrylarne (kolagen, elastynę)/uszkadza DNA/jest silnym czynnikiem mutagennym i kancerogennym (przyczyna czerniaka)/uszkadza tkankę łączną/wywołuje reakcje fototoksyczne i fotoalergiczne - uszkadza ścianki naczyń krwionośnych
•  Jest przyczyną fotostarzenia się skóry (bruzdy, zmarszczki)

Czy można opalić się przez szybę?

Przepuszczalność promieni UV przez różne rodzaje materiałów:
Szyba o grubości 3 mm: UVA ok. 80 proc., UVB – ok. 30 proc.
1-metrowy słup wody: UVA – ok. 70 proc.,  UVB – ok. 40 proc.
Bawełna: UVA – ok. 20 proc., UVB – ok. 3 proc.

Czy woda odbija słońce?

Odbicie promieniowania UV
Woda: UVA – 17 proc., UVB – 15 proc.
Piasek: UVA – 11 proc., UVB – 12 proc.
Trawa: UVA – 19 proc., UVB – 10 proc.

 

 

 

 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Twarz
22.04.2026 09:00
PERFECTA odświeża swoje kultowe linie. Fenomen witaminy C i moc kolagenu z retinolem w nowej odsłonie!
PERFECTA odświeża swoje kultowe linie. Fenomen witaminy C i moc kolagenu z retinolem w nowej odsłonie!Materiał Partnera

Świat pielęgnacji nie znosi stagnacji, a marka Perfecta udowadnia, że innowacja i doświadczenie mogą iść w parze. Czasem wystarczy odświeżyć to, co sprawdzone, by nadać pielęgnacji zupełnie nową energię. Dwie kultowe linie, które od lat cieszą się zaufaniem konsumentek: Fenomen CTH i Multi-Kolagen Retinol przeszły kompleksowy relaunch. To krok w stronę nowoczesnej, naukowo opracowanej pielęgnacji.

Marka udowadnia, że można pozostać wiernym sprawdzonym składnikom, takim jak witamina C, kolagen i retinol, jednocześnie podnosząc ich skuteczność do zupełnie nowego poziomu dzięki innowacyjnym kompleksom i zaawansowanym formom podania. Perfecta odświeża klasyki, zachowując ich substancję, ale nadając im nowy blask. Dosłownie i w przenośni.

FENOMEN WITAMINY C

W świecie pielęgnacji trudno znaleźć składnik tak wszechstronny jak witamina C. Rozświetla, wspiera syntezę kolagenu, wyrównuje koloryt skóry i działa antyoksydacyjnie. Nic więc dziwnego, że stała się sercem odświeżonej linii Perfecta Fenomen CTH.

Nowa odsłona serii opiera się na zaawansowanym kompleksie 5CTH, który łączy pięć stabilnych form witaminy C – lipofilową, liposomową, hydrofilową, humektantową oraz krzemową. Dzięki temu składnik działa wielopoziomowo i dociera tam, gdzie skóra najbardziej potrzebuje wsparcia. Transport witaminy do komórek wspiera transporter SVCT-1, co dodatkowo zwiększa jej skuteczność. Formuły wzbogacono także o kwas ferulowy i witaminę E, które stabilizują witaminę C i potęgują jej właściwości antyoksydacyjne. W efekcie pielęgnacja działa jednocześnie przeciwzmarszczkowo, rozświetlająco i wyrównująco koloryt skóry. 

Nowa odsłona to nie tylko zastrzyk skuteczności, ale również nowoczesna oprawa wizualna. Opakowania linii przyciągają uwagę intensywnymi odcieniami pomarańczy i złota – barwami energii, blasku i optymizmu. 

Odświeżona linia obejmuje kremy przeciwzmarszczkowe dopasowane do potrzeb skóry w różnym wieku (50+, 60+, 70+), serum wyrównujące koloryt oraz krem pod oczy i na powieki. Razem tworzą kompletny rytuał pielęgnacyjny, który przywraca cerze świeżość, blask i zdrowy wygląd. 

PRZECIWZMARSZCZKOWY KREM NA DZIEŃ I NA NOC 50+ 

KOMPLEKS 5CTH │ Witamina E │ Kwas ferulowy │ COLLPEPTYD

image
Materiał Partnera
  • 100% potwierdza odczucie intensywnego nawilżenia*
  • 96% potwierdza poprawę elastyczności skóry*
  • 100% potwierdza rozświetlenie skóry*

*Badanie aplikacyjne, po 4 tygodniach regularnego stosowania 2 razy na dobę.

Cena: 31,99 zł/50 ml

 

PRZECIWZMARSZCZKOWY KREM NA DZIEŃ I NA NOC 60+

 KOMPLEKS 5CTH    Witamina E │ Kwas ferulowy │ Kolagen

image
Materiał Partnera
  • 100% potwierdza ujędrnienie skóry*
  • 95% potwierdza poprawę kondycji skóry*

*Badanie aplikacyjne, po 4 tygodniach regularnego stosowania 2 razy na dobę.

Cena: 31,99 zł/50 ml

 

PRZECIWZMARSZCZKOWY KREM NA DZIEŃ I NA NOC 70+

image
Materiał Partnera

KOMPLEKS 5CTH │ Witamina E │ Kwas ferulowy │ Elastyna

  • 100% potwierdza odżywienie skóry*
  • 100% potwierdza regenerację skóry*

*Badanie aplikacyjne, po 4 tygodniach regularnego stosowania 2 razy na dobę.

Cena: 31,99 zł/50 ml

 

PRZECIWZMARSZCZKOWY KREM ROZŚWIETLAJĄCY POD OCZY I NA GÓRNE POWIEKI

image
Materiał Partnera

KOMPLEKS 5CTH │ Witamina E │ Kwas ferulowy │ Kofeina

  • 95% potwierdza odczucie intensywnego nawilżenia*
  • 90% potwierdza rozświetlenie skóry*
  • 90% potwierdza poprawę jędrności*

*Badanie aplikacyjne, po 4 tygodniach regularnego stosowania 2 razy na dobę.

Cena: 25,99 zł/15 ml

 

PRZECIWZMARSZCZKOWE SERUM WYRÓWNUJĄCE KOLORYT 

KOMPLEKS 5CTH │ Witamina E │ Kwas ferulowy  

image
Materiał Partnera
  • 100% potwierdza rozświetlenie skóry*
  • 100% potwierdza odczucie intensywnego nawilżenia*
  • 92% potwierdza poprawę kolorytu skóry*
  • 92% potwierdza poprawę jędrności*

*Badanie aplikacyjne, po 4 tygodniach regularnego stosowania 2 razy na dobę.

Cena: 34,99 zł/30 ml

 

 


MULTI-KOLAGEN RETINOL - SKUTECZNOŚĆ KOLAGENU, SIŁA RETINOLU

Druga odświeżona linia Perfecty to propozycja dla kobiet, które od pielęgnacji anti-aging oczekują widocznych rezultatów i zaawansowanych technologii. Linia Multi-Kolagen Retinol opiera się na jednym z najbardziej skutecznych duetów w kosmetologii przeciwstarzeniowej. Kolagen odpowiada za jędrność i elastyczność skóry, a retinol stymuluje jej odnowę komórkową. Razem tworzą pielęgnację działającą z podwójną siłą. 

Sercem formuł jest nowy 3% trioKOLAGEN COMPLEX (a w serum aż 6%), połączenie kolagenu niskocząsteczkowego, wysokocząsteczkowego i prokolagenu, które działają wielopoziomowo: od powierzchni po głębsze warstwy skóry. Efekt wzmacnia retinol, który stymuluje odnowę komórkową i wygładza strukturę skóry. W zależności od produktu formuły wzbogacono także o dodatkowe składniki aktywne, takie jak kwas hialuronowy, ceramidy, peptydy ryzowe, proLIFT czy olej arganowy, odpowiadające za intensywne nawilżenie, ujędrnienie, odbudowę bariery ochronnej i komfort skóry. 

Nowy design serii podkreśla jej ekskluzywny charakter – eleganckie złoto i burgund łączą się z czystością form, nadając produktom profesjonalny wygląd. Linia obejmuje kremy dostosowane do wieku 40+, 50+, 60+ i 70+, a także krem pod oczy i wyjątkowo skoncentrowane serum.

NAWILŻAJĄCY KREM REDUKUJĄCY ZMARSZCZKI 40+ NA DZIEŃ I NA NOC

3% trioKOLAGEN COMPLEX │ Retinol │ Kwas hialuronowy

image
Materiał Partnera
  • 100% potwierdza efekt wygładzenia*
  • 100% potwierdza intensywne nawilżenie*
  • 92% potwierdza widoczną poprawę jędrności*

*Badanie aplikacyjne, po 4 tygodniach regularnego stosowania.

Cena: 29,99 zł/50 ml

 

LIFTINGUJĄCY KREM REDUKUJĄCY ZMARSZCZKI 50+ NA DZIEŃ I NA NOC

3% trioKOLAGEN COMPLEX │ Retinol │ proLIFT

image
Materiał Partnera
  • 100% potwierdza odbudowę bariery lipidowej*
  • 96% potwierdza ochronę przed przesuszeniem*
  • 92% potwierdza widoczną poprawę jędrności*

*Badanie aplikacyjne, po 4 tygodniach regularnego stosowania.

Cena: 29,99 zł/50 ml 

UJĘDRNIAJĄCY KREM REDUKUJĄCY ZMARSZCZKI 60+ NA DZIEŃ I NA NOC

3% trioKOLAGEN COMPLEX │ Retinol │ Ceramidy

image
Materiał Partnera
  • 96% potwierdza efekt ujędrnienia*
  • 96% potwierdza efekt wygładzenia*
  • 100% potwierdza odbudowę bariery lipidowej*

*Badanie aplikacyjne, po 4 tygodniach regularnego stosowania.

Cena: 29,99 zł/50 ml 

 

NAPRAWCZY KREM REDUKUJĄCY ZMARSZCZKI 70+ NA DZIEŃ I NA NOC

3% trioKOLAGEN COMPLEX │ Retinol │ Olej arganowy

image
Materiał Partnera
  • 100% potwierdza regenerację skóry*
  • 92% potwierdza poprawę napięcia*
  • 92% potwierdza widoczną poprawę jędrności*

*Badanie aplikacyjne, po 4 tygodniach regularnego stosowania.

Cena: 29,99 zł/50 ml 

 

REDUKUJĄCY ZMARSZCZKI KREM POD OCZY I NA GÓRNĄ POWIEKĘ

image
Materiał Partnera

3% trioKOLAGEN COMPLEX │ Retinol │ Peptydy ryżowe

  • 100% potwierdza efekt wygładzenia skóry wokół oczu*
  • 100% potwierdza efekt rozświetlenia*
  • 100% potwierdza poprawę kondycji skóry wokół oczu*

*Badanie aplikacyjne, po 4 tygodniach regularnego stosowania.

Cena: 26,99 zł/15 ml

 

 

 

PRZECIWSTARZENIOWE SERUM REDUKUJĄCE ZMARSZCZKI

image
Materiał Partnera

6% trioKOLAGEN COMPLEX │ DuoRETINOL │ DuoHYALURON   

  • Powoduje wzrost jędrności skóry o 6,4%*
  • Zmniejsza głębokość zmarszczek o 8,5%*

*Badanie aparaturowe, po 4 tygodniach regularnego stosowania.

Cena: 32,99 zł/30 ml

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Twarz
21.04.2026 15:34
PDRN, śluz ślimaka i peptydy. Nowa era świadomej pielęgnacji
Nowoczesna pielęgnacja opiera się na nieoczywistych składnikachShutterstock

Kosmetyki przestają być definiowane przez swoje podstawowe funkcje. Dziś to skład decyduje o ich wartości, a nowoczesna pielęgnacja coraz śmielej łączy technologie inspirowane medycyną z naturalnymi rozwiązaniami. Stąd popularność składników takich jak PDRN, ceramidy czy śluz ślimaka.

W tym artykule przeczytasz:

  • Kosmetyki już nie takie same..
  • Nowe składniki w kosmetykach 
  • Co stoi za sukcesem PDRN? 
  • Topowe składniki aktywne w kosmetykach
  • Jak wygląda nowoczesna pielęgnacja?

Kosmetyki już nie takie same..

Kosmetyki od wielu lat nie dzielą się już na klasyczny podział pomiędzy tymi “na dzień” i “na noc”, czy na “nawilżające” i “przeciwzmarszczkowe”. Dziś konsument przykłada znacznie większą uwagę do tego, co znajduje się w składzie produktu i posiada szeroką wiedzę na temat obecnych w nim składników. 

Również świat beauty coraz odważniej łączy przełomowe technologie z inspiracjami pochodzącymi z medycyny i natury. Na znaczeniu zyskują składniki aktywne nowej generacji, które nie tylko poprawiają wygląd skóry, ale przede wszystkim wspierają jej regenerację, wzmacniają barierę ochronną i wpływają na jej kondycję. 

Nowe składniki w kosmetykach 

Jak informują eksperci Hebe, współczesna pielęgnacja coraz mocniej koncentruje się na składnikach, które nie tylko poprawiają wygląd skóry, ale realnie wspierają jej regenerację i odporność. Jednym z najgłośniejszych składników ostatniego czasu jest PDRN, czyli polideoksyrybonukleotyd, który pozyskiwany jest z DNA łososia. Początkowo stosowany był w medycynie regeneracyjnej do wspierania gojenia tkanek. Dziś coraz częściej wykorzystywany jest w kosmetologii, szczególnie tej inspirowanej koreańską pielęgnacją.

image

Beauty przesuwa się w stronę zdrowia. Kolagen liderem wzrostu

Co stoi za sukcesem PDRN? 

Za sukces PDRN odpowiada przede wszystkim jego działanie regenerujące. Składnik ten wspiera odnowę skóry, poprawia jej elastyczność, pomaga odzyskać zdrowy blask i sprawia, że cera wygląda na bardziej wypoczętą i zrewitalizowaną. PDRN można znaleźć dziś w najróżniejszych produktach i formach – zarówno w kremach czy serum, jak i mgiełce do twarzy, płatkach czy masce hydrożelowej.

Topowe składniki aktywne w kosmetykach

Obok PDRN ważne miejsce w nowoczesnej pielęgnacji zajmują inne składniki aktywne, z których każdy ma inne działanie. Peptydy wspierają produkcję kolagenu i elastyny, poprawiają sprężystość skóry i pomagają zachować jej młodszy wygląd. Śluz ślimaka (będący hitem kilka lat temu) ceniony jest za właściwości odbudowujące i wygładzające. Biofermenty dzięki zawartości witamin, aminokwasów i antyoksydantów wspierają nawilżenie, równowagę i odporność skóry. 

image

Męska pielęgnacja wychodzi z cienia stereotypów

Coraz częściej w kosmetykach stosuje się również mikroigły, które delikatnie stymulują skórę i ułatwiają przenikanie składników aktywnych, wzmacniając skuteczność całej pielęgnacji.

W pielęgnacji kojącej szczególne znaczenie ma wąkrota azjatycka, doceniana za działanie łagodzące, regenerujące i wzmacniające barierę ochronną naskórka. Kluczowym składnikiem natomiast dla utrzymania zdrowej bariery hydrolipidowej są ceramidy. To one pomagają ograniczać utratę wody, chronią przed przesuszeniem i wspierają skórę w codziennym kontakcie ze smogiem, stresem oksydacyjnym oraz innymi czynnikami środowiskowymi.

Jak wygląda nowoczesna pielęgnacja?

Nowoczesna pielęgnacja łączy dziś przełomowe technologie z inspiracjami natury i medycyny. Nowoczesne składniki aktywne to inteligentne formuły, które wspierają regenerację skóry, wzmacniają jej barierę i realnie poprawiają jej kondycję, dzięki czemu zachowuje młody i zdrowy wygląd na dłużej.

 

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
24. kwiecień 2026 10:49