StoryEditor
Twarz
16.10.2023 10:00

NaturalME poszerzyło portfolio produktowe o nową linię dermokosmetyków

Firma VENDE sp. z o.o. - polski producent kosmetyków naturalnych, właściciel takich marek jak NaturalME, MAUDI Naturals czy Love Your Body, poszerzyła portfolio swoich produktów o nową linię dermokosmetyków naturalnych - NaturalME dermo.

Firma od dłuższego czasu bardzo uważnie obserwuje rynek kosmetyczny, nastroje i potrzeby konsumentów oraz najnowsze trendy rynkowe. Analizując stale rosnący światowy rynek kosmetyków naturalnych oraz równoczesny wzrost świadomości dotyczącej pielęgnacji, postanowiła odpowiedzieć na oczekiwania konsumentów tworząc linię do zaawansowanej pielęgnacji skóry wykorzystującą najnowsze zdobycze technologii kosmetycznej.

NaturalME dermo jest ekspercką linią adresowaną do osób, które borykając się z problemami skórnymi sięgają po kosmetyki apteczne szukając efektywnych i bezpiecznych rozwiązań, ale równocześnie oczekują nowych doświadczeń kosmetycznych. Linia powstała jako unikatowe połączenie wieloletnich kompetencji firmy VENDE w tworzeniu kosmetyków opartych o niezwykłe, lecznicze właściwości roślin oraz potrzeb osób o szczególnie wrażliwej, wymagającej specjalistycznej opieki skórze. Receptury kosmetyków NaturalME dermo łączące dobroczynny wpływ roślin z wysoką koncentracją składników aktywnych, idealnie sprawdzają się w walce z trądzikiem, stanami zapalnymi, podrażnieniami i suchością czy transepidermalną utratą wody z naskórka. Formuły opracowane z myślą o pielęgnacji skóry alergicznej, nie zawierają SLS/SLES, kompozycji zapachowych, pochodnych parafiny i olei mineralnych ani innych substancji o potencjale drażniącym. Niezwykła synergia działań ekstraktów, wyciągów i olejów roślinnych  wraz z maksymalną koncentracją składników aktywnych, pozwala osiągnąć znakomitą  skuteczność działania na skórę.  Równocześnie firma zadbała o to, aby kosmetyki dzięki rekomendowanym, bardzo atrakcyjnym cenom detalicznym, były dostępne dla jak najszerszego grona konsumentów, również tych, dla których popularne dermokosmetyki apteczne są stanowczo za drogie. Dla firmy VENDE bardzo istotne jest, aby nawet osoby mniej zasobne finansowo poszukujące skutecznych dermokosmetyków, mogły pozwolić sobie na zakup produktów NaturalME dermo. Nowa linia może stać się naturalną alternatywą dla popularnych marek aptecznych, przyciągając nową grupę konsumentów do drogerii i aptek - osoby z problemami skórnymi poszukujące naturalnych, bezpiecznych i skutecznych kosmetyków.

Trzy linie: Ceramidowa, Peptydowa i Prebiotyczna dedykowane są do różnorodnych problemów skórnych a maksymalna koncentracja na jakości i bezpieczeństwie kosmetyków, zapewnia komfort i ukojenie dla szczególnie wymagającej i problematycznej skóry, pomagając odzyskać jej równowagę i zdrowy, piękny wygląd.

Linia Ceramidowa intensywnie regeneruje, głęboko odbudowuje i silnie nawilża, zapobiegając powstawaniu zmarszczek i utracie jędrności. Kompleks ceramidów użyty w kosmetykach NaturalME dermo chroni przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi oraz wolnymi rodnikami, odbudowuje naturalną barierę ochronną skóry, utrzymuje optymalny poziom nawodnienia, a zarazem blokuje utratę wody. Przyśpiesza procesy regeneracyjne oraz wzmacnia odporność skóry, zmniejszając jej reaktywność i podatność na przesuszenie i podrażnienie. Poprawia elastyczność, gęstość i sprężystość, zapobiegając tym samym powstawaniu zmarszczek.  Przeciwdziała nadmiernemu złuszczaniu naskórka, wspomagając odbudowę suchej skóry i łagodząc dyskomfort oraz uczucie ściągania skóry. Dodatek kompleksu nawilżającego i ekstraktów roślinnych skutecznie nawadnia, kojąc i redukując stany zapalne, nadając blasku i wyrównując koloryt. Linia jest polecana do pielęgnacji cery suchej, wrażliwej, skłonnej do podrażnień i stanów zapalnych.

Linia Peptydowa głęboko nawilża i zmiękcza skórę oraz łagodzi podrażnienia i stany zapalne, wspomagając produkcję kolagenu i elastyny. Peptydy użyte w kosmetykach skutecznie wpływają na zmniejszenie widoczność linii i drobnych zmarszczek mimicznych, poprawiają owal twarzy, wzmacniając równocześnie barierę ochronną skóry. Wygładzają zmarszczki i zapobiegają utracie jędrności, stymulują skórę do regeneracji. Naprawiają uszkodzenia naskórka i sprawiają, że skóra jest bardziej elastyczna i wizualnie młodsza. Dodatek olejów roślinnych i trehalozy wygładza i zmiękcza skórę, dając efekt odświeżonej i zrelaksowanej cery zaś proteiny roślinne koją podrażnienia i łagodzą zaczerwienienia. Linia jest polecana jest do pielęgnacji skóry dojrzałej, nadwrażliwej i skłonnej do zaczerwienień.

Linia Prebiotyczna pomaga utrzymać prawidłową równowagę mikrobiomu, czyli warstwy ochronnej skóry, wspiera jej naturalną odporność, zapewniając równocześnie działanie przeciwzapalne i głęboko łagodzące. Prebiotyki użyte w kosmetykach skutecznie chronią przed wpływem szkodliwych czynników zewnętrznych takich jak zanieczyszczenia, promienie UV  i inne czynniki stresowe a także redukują stany zapalnych i łagodzą objawy trądziku, atopowego zapalenia skóry i innych schorzeń skórnych. Zmniejszają podatność skóry na alergeny i czynniki drażniące, a tym samym ograniczają występowanie zaczerwień i wysypek. Wprowadzają równowagę mikroflory skóry, dzięki czemu skóra staje się bardziej odporna na czynniki zewnętrzne. Redukują efekty stresu oksydacyjnego w komórkach, mają działanie przeciwzmarszczkowe oraz głęboko nawilżają, ujędrniają i wygładzają skórę. Dodatek azeloglicyny i niekomedogennych olejów roślinnych rozjaśnia przebarwienia posłoneczne i pozapalne oraz zwiększa poziom nawilżenia i elastyczności,  przynosząc ulgę i wyciszenie dla skóry. Linia jest polecana do pielęgnacji skóry problematycznej, wrażliwej i nadreaktywnej.

Linia NaturalME dermo to nie tylko wyjątkowe receptury, naturalne, bezpieczne i maksymalnie skuteczne składniki, ale również niezwykła, starannie dopracowana estetyka opakowań, która dzięki złotym elementom i satynowemu wykończeniu działa na zmysły. Kosmetyki pięknie prezentują się na półkach drogerii i aptek, wnosząc element luksusu i premiumizacji asortymentu przy zachowaniu maksimum walorów pielęgnacyjnych.

Kosmetyki NaturalME dermo już od października dostępne są w wybranych drogeriach stacjonarnych Rossmann oraz drogeriach internetowych m.in  Rossmann, Make-up czy Minti. Wkrótce dostępne również w sklepie internetowym hebe.pl, oraz aptece i drogerii  internetowej Dr. Max.

Promocja
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
19.07.2026 00:57
Shiseido bada ekstrakt z kolendry. Naukowcy odkryli, że może usuwać „komórki zombie” i wspierać produkcję kolagenu
Odkrycie właściwości kolendry jest rezultatem ponad 20 lat badań Shiseido nad medycyną regeneracyjną Sorbis

Naukowcy Shiseido odkryli, że ekstrakt z owoców kolendry siewnej może selektywnie eliminować starzejące się komórki skóry, nie naruszając komórek zdrowych. Odkrycie może wyznaczyć nowy kierunek w rozwoju kosmetyków przeciwstarzeniowych.

Japoński koncern kosmetyczny Shiseido poinformował o wynikach badań nad ekstraktem z owoców kolendry siewnej, czyli Coriandrum sativum. Według firmy składnik wykazuje podwójne działanie: pomaga usuwać komórki senescentne, nazywane potocznie „komórkami zombie”, a jednocześnie sprzyja zwiększeniu liczby zdrowych komórek skóry. Wyniki badań opisał branżowy serwis Personal Care Insights.

Komórki senescentne to komórki, które przestały się dzielić i prawidłowo pełnić swoje funkcje, ale nadal pozostają aktywne metabolicznie. Mogą wydzielać czynniki określane jako SASP, w tym cytokiny, chemokiny, czynniki wzrostu i enzymy proteolityczne. Substancje te mogą nasilać stan zapalny oraz negatywnie oddziaływać na otaczające zdrowe komórki, przyspieszając procesy związane ze starzeniem się tkanek.

Ekstrakt działał selektywnie na starzejące się fibroblasty

W przeprowadzonych przez Shiseido eksperymentach ekstrakt z owoców kolendry dodano do hodowli fibroblastów skóry właściwej, które wcześniej poddano stresowi oksydacyjnemu w celu wywołania procesów starzenia komórkowego.

Badany składnik uruchamiał apoptozę, czyli zaprogramowaną śmierć komórki, w starzejących się fibroblastach. Takiego działania nie zaobserwowano natomiast w prawidłowych komórkach, które nie zostały poddane procesowi starzenia. Zdaniem badaczy wskazuje to, że ekstrakt może działać selektywnie na komórki senescentne.

image

Shiseido prognozuje rekordową stratę netto. Spółka obniża prognozy sprzedaży i tnie koszty

Kiedy składnik dodano do mieszaniny zawierającej zbliżoną liczbę zdrowych i starzejących się komórek, naukowcy odnotowali zmniejszenie udziału komórek senescentnych oraz wzrost liczby komórek prawidłowych. Obniżył się również poziom markerów starzenia komórkowego SA-β-Gal i p21.

Więcej zdrowych komórek, większa produkcja kolagenu

Zwiększenie liczby prawidłowo funkcjonujących fibroblastów przełożyło się w badaniach na wzrost produkcji kolagenu. Fibroblasty odpowiadają za wytwarzanie składników macierzy zewnątrzkomórkowej, które wpływają między innymi na strukturę, jędrność i elastyczność skóry.

Shiseido ocenia, że jednoczesne usuwanie komórek senescentnych i wspieranie populacji zdrowych fibroblastów może stać się podstawą nowego podejścia do pielęgnacji skóry starzejącej się. Firma chce wykorzystywać doświadczenia z medycyny regeneracyjnej do opracowywania kolejnych rozwiązań z zakresu healthy aging i kosmetologii komórkowej.

image

Antyaiging. Dlaczego po 40. roku życia przestaje działać ulubiona pielęgnacja? Hormony potrzebują ruchu

Odkrycie jest rezultatem ponad 20 lat badań Shiseido nad medycyną regeneracyjną skóry i włosów. Ekstrakt z kolendry był wcześniej analizowany pod kątem zwiększania liczby komórek tworzących mieszki włosowe. Już w 1997 roku firma opracowała ekstrakt wspierający namnażanie komórek macierzy włosa i zewnętrznej osłonki korzenia.

Senolityki nowym kierunkiem w kosmetykach anti-aging

Substancje, które mają selektywnie eliminować starzejące się komórki, określane są jako senolityki. Rozwiązania te są coraz częściej badane nie tylko w medycynie regeneracyjnej, lecz także przez producentów składników aktywnych i firmy kosmetyczne poszukujące nowych mechanizmów przeciwdziałania oznakom starzenia.

image

K-beauty opuszcza niszę. Masowa ekspansja zmieni reguły gry na polskim rynku kosmetycznym

Wyniki przedstawione przez Shiseido dotyczą jednak badań laboratoryjnych prowadzonych na hodowlach komórkowych. Nie oznaczają jeszcze, że ekstrakt zapewni takie samo działanie w gotowym kosmetyku stosowanym na ludzkiej skórze. Firma nie poinformowała również o terminie wprowadzenia na rynek produktu wykorzystującego opisywaną technologię.

Badania pokazują jednak, że rozwój segmentu anti-aging coraz wyraźniej przesuwa się od powierzchniowej poprawy wyglądu skóry w stronę rozwiązań oddziałujących na mechanizmy starzenia komórkowego. Dla producentów kosmetyków i surowców może to oznaczać rosnące znaczenie składników inspirowanych senolitykami, medycyną regeneracyjną oraz badaniami nad długowiecznością komórek.

Źródła: Personal Care Insights, Shiseido Company

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
15.07.2026 13:05
Polacy wydają miliony na urodę! Koszyk kosmetyczny osiągnął rekordową wartość
Koszyk kosmetyczny w Polsce wzrósł do 18,5 mld złshutterstock

Polski rynek kosmetyków dynamicznie rośnie, a jego roczna wartość zbliża się do poziomu 20 miliardów złotych. Najnowsze dane YouGov pokazują, że niemal połowa sprzedaży w tej kategorii odbywa się w promocji. Klienci coraz mocniej doceniają jakość i chętnie wybierają droższe produkty markowe.

Kremy do twarzy na czele wzrostów

Polski rynek kosmetyków dynamicznie się rozwija. Według analiz YouGov za okres 2024–2025 wartość koszyka kosmetycznego w naszym kraju osiągnęła już 18,5 miliarda złotych. Co istotne, branża rośnie zarówno pod względem wartości sprzedaży, jak i wolumenu kupowanych towarów. Kosmetyki skutecznie przyciągają kolejnych kupujących, co stale zwiększa skalę ich domowych zakupów.

Kremy do twarzy napędzają wzrost całego sektora. Kategoria ta generuje 8,7 proc. udziału wartościowego w koszyku, wyprzedzając szampony, dezodoranty oraz perfumy. Liczba nabywców kremów wzrosła o 5 proc., a wolumen zakupów skoczył o 9 proc. Przełożyło się to na sprzedaż przekraczającą 1,6 miliarda złotych, co oznacza wzrost o 8,2 proc.

Codzienna pielęgnacja w koszykach Polaków

Wypada zauważyć, że szampony pozostają towarem o najwyższym poziomie penetracji rynkowej. Sięga po nie aż 83,6 proc. gospodarstw domowych, co daje niemal 11,7 miliona klientów w skali kraju. Przeciętne polskie gospodarstwo domowe kupuje średnio 7,3 opakowania szamponu rocznie. Wydatki na ten cel wzrosły o 8 proc. rok do roku, osiągając średnio około 108 złotych.

Warto podkreślić, że Polacy najczęściej wybierają się po dezodoranty, które kupują średnio 5,7 raza w roku. Mimo że częstotliwość ta spadła o 2 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem, łączny wolumen tej kategorii wyniósł blisko 99 milionów opakowań. 

Cały koszyk kosmetyczny charakteryzuje się dużym udziałem perfum, które stanowią 6,5 proc. ogółu wydatków konsumentów.

image

Nowoczesne formuły kosmetyków myjących - między skutecznością oczyszczania a komfortem skóry

Drogerie i internet dystansują konkurencję

Kanały sprzedaży kosmetyków przechodzą widoczną transformację. Tradycyjne dyskonty posiadają 44,4 proc. udziału w całym koszyku FMCG, jednak w segmencie kosmetycznym dominują drogerie, które kontrolują aż 50,5 proc. wydatków. Dyskonty zajmują tu drugie miejsce z wynikiem 25,3 proc. Najszybciej rośnie e-commerce, notując wzrost o 10,1 proc.

Warto przy tym wspomnieć, że promocje rządzą decyzjami zakupowymi Polaków. O ile w całym FMCG zakupy promocyjne stanowią 32,3 proc. wydatków, o tyle w chemii i kosmetykach wskaźnik ten rośnie do 46,4 proc. W przypadku kremów do twarzy promocje odpowiadają za 61 proc. sprzedaży. W sieci Rossmann na promocji kupuje się 59 proc. produktów, w Hebe 58 proc., a w dm 26 proc.

Siła marki wygrywa z tanią alternatywą

– Widzimy wyraźnie, że promocja w kosmetykach przestała być jedynie wsparciem sprzedaży, a stała się stałym elementem strategii zakupowej konsumentów. Największą atrakcyjność mają klasyczne obniżki cenowe oraz mechanizmy typu “drugi produkt 50 proc. taniej” czy pakiety 2+1. Konsumenci potrafią bardzo świadomie oceniać atrakcyjność różnych typów promocji i wybierają te, które dają im realną, odczuwalną korzyść – komentuje Agnieszka Górecka, local & regional clients director w YouGov.

Warto dodać, że marki producentów zdecydowanie wygrywają z markami własnymi, które generują tylko 11,8 proc. wartości koszyka. “Konsumenci coraz uważniej analizują, czy wybierają markę producenta czy markę własną i są gotowi zapłacić więcej, jeśli widzą realną wartość produktu” – podsumowuje Magdalena Pac-Pomarnacka, senior consultant w YouGov.

image

Rossmann dystansuje konkurentów w sieci. Raport IMM ujawnia układ sił na rynku drogerii

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
21. lipiec 2026 23:44