StoryEditor
Zdrowie
27.02.2024 15:50

Bielizna, która zmienia wszystko: Odkryj najlepsze biustonosze push-up

Biustonosze damskie push up to nieocenione narzędzia w kreowaniu kobiecych sylwetek. Dobrze dobrana damska bielizna zapewnia kobiecie wsparcie i komfort na co dzień, ale również wpływa na sposób, w jaki ubrania układają się na ciele. Biustonosz push-up, dzięki swojej unikalnej konstrukcji, potrafi nie tylko modelować biust, ale także wizualnie go powiększać i podnosić. Jeśli tego właśnie oczekujesz — wybierz biustonosz push-up, który sprosta Twoim oczekiwaniom zarówno pod względem estetycznym, jak i komfortu noszenia.

Co sprawia, że biustonosz push-up jest wyjątkowy?

Unikalność biustonoszy push-up tkwi w zdolności do modelowania sylwetki, podnoszenia biustu i zapewnienia optycznego powiększenia. To wszystko sprawia, że to właśnie model push-up jest jednym z najbardziej pożądanych typów biustonoszy.

Biustonosze push-up charakteryzują się konstrukcją, która modeluje biust poprzez podniesienie i zbliżenie do siebie piersi. Zastosowanie różnych rodzajów wkładek pozwala na dopasowanie efektu do indywidualnych potrzeb i oczekiwań. Miseczki mogą być wypełnione w różnym stopniu, co daje użytkowniczkom kontrolę nad pożądanym stopniem push-up.

Różne typy biustonoszy push-up - bielizna kobieca na różne okazje

Bielizna damska oferuje wiele typów biustonoszy push-up, dostosowanych do różnych preferencji i potrzeb. Od modeli zapewniających subtelne podniesienie (biustonosze miękkie), przez te oferujące średni poziom wsparcia (biustonosze półusztywniane), aż po intensywnie modelujące i maksymalnie powiększające biust (biustonosze usztywniane).

Poszczególne modele są przeznaczone zarówno dla kobiet z mniejszym biustem, które pragną optycznie go powiększyć, jak i dla pań z większymi piersiami, szukających dodatkowego wsparcia i modelowania. Niezależnie od rozmiaru, każda kobieta może znaleźć biustonosz push-up, który spełni jej oczekiwania.

Bielizna damska push-up i jej wpływ na postawę i wygląd kobiecej sylwetki

Biustonosze damskie push up nie tylko zmienia wygląd biustu, ale mogą również pozytywnie wpłynąć na postawę ciała. Poprzez zapewnienie odpowiedniego wsparcia i podniesienia piersi, biustonosze mogą ułatwiać przyjmowanie wyprostowanej postawy — to bardzo ważne zarówno dla wyglądu, jak i zdrowia kręgosłupa. Efekt wizualny, jaki oferuje biustonosz push-up, przekłada się także na wzrost pewności siebie i pozytywne postrzeganie własnego ciała.

Jak wybrać idealny biustonosz push-up?

Wybór idealnego biustonosza push-up może wydawać się wyzwaniem, lecz dzięki kilku prostym wskazówkom, proces ten staje się znacznie łatwiejszy. Należy uwzględnić rozmiar, fason, materiał oraz konstrukcję biustonosza, aby zapewnić sobie nie tylko pożądany efekt wizualny, ale również maksymalny komfort noszenia.

Dobór rozmiaru i fasonu

Rozmiar biustonosza jest kluczowy dla zapewnienia odpowiedniego wsparcia i komfortu. Aby wybrać idealny biustonosz push-up, należy dokładnie zmierzyć obwód pod biustem i obwód w biuście.

  • Dobrze dobrany biustonosz powinien przylegać do ciała, nie powodując ucisku, ani nie pozostawiając zbyt dużo wolnej przestrzeni.
  • Fason biustonosza push-up powinien być dostosowany do kształtu i rozmiaru piersi  — mniejsze biusty mogą korzystać z modeli z większym wypełnieniem dla efektu powiększenia, podczas gdy większe biusty mogą wymagać biustonoszy z mniejszym wypełnieniem, skoncentrowanych na modelowaniu i podtrzymaniu.

Przeczytaj także: Walentynkowe inspiracje: Bielizna na walentynki dla każdej sylwetki.

Znaczenie materiału i konstrukcji

Materiał, z którego wykonany jest biustonosz, ma bezpośredni wpływ na komfort noszenia. Warto szukać biustonoszy wykonanych z miękkich, oddychających materiałów, które zapewnią komfort przez cały dzień. Konstrukcja biustonosza również ma znaczenie — powinna ona zapewniać równomierne podtrzymanie, nie wywierając nadmiernego nacisku na żadną część ciała. Sprawdź, czy ramiączka są regulowane i czy zapięcie pozwala na dostosowanie obwodu.

Unikanie typowych błędów

Istnieje kilka typowych błędów, które są najczęściej popełniane podczas wyboru biustonosza push-up. Należą do nich:

  • wybór zbyt małego rozmiaru w nadziei na większy efekt push-up — może to prowadzić do dyskomfortu i deformacji biustu
  • ignorowanie swojego naturalnego kształtu biustu — ważne jest, aby wybrać model, który będzie współgrał z naturalnym kształtem Twojego biustu, zapewniając optymalne wsparcie i sensualny wygląd
  • zrezygnowanie z przymierzenia biustonosza i pomocy brafitterki — każdy biustonosz może leżeć inaczej, dlatego warto przymierzyć kilka modeli, aby znaleźć ten idealny.

Najlepsze biustonosze push-up na rynku!

Wybór idealnego biustonosza push-up to decyzja, która zależy od indywidualnych potrzeb i preferencji każdej kobiety. Na rynku dostępna jest szeroka gama modeli oraz marek, które specjalizują się w dostarczaniu kobietom najwyższej jakości damskiej bielizny. Jedną z nich jest Esotiq, w której ofercie znajdziesz duży wybór eleganckich biustonoszy push-up, zaprojektowanych i wykonanych z dbałością o najdrobniejsze detale.

Tekst powstał przy współpracy z Olą Brafitterką z Esotiq. Dziękujemy za porcję merytorycznej wiedzy o biustonoszach push-up!

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Zdrowie
04.08.2026 13:52
Czy polskie organy zajmą się Riway? Kolejne kontrowersje wokół MLMu.
Czy polskie organy zajmą się Riway? Kolejne kontrowersje wokół MLMu.Shutterstock

Singapurski regulator rynku produktów zdrowotnych już lata temu ostrzegł firmę Riway przed wykorzystywaniem w materiałach promocyjnych niepotwierdzonych twierdzeń dotyczących właściwości zdrowotnych oferowanych suplementów. Teraz w Polsce pojawiają się pytania dotyczące statusu jednego z flagowych produktów spółki – Purtier Placenta – oraz sposobu jego promocji i dystrybucji

W tym artykule przeczytasz:

  • Krótka historia Riway
  • Singapurski urząd interweniuje, czy czas na polskie organy?
  • Pytania o status produktu w Polsce

  • Model działania budzi pytania

Redakcja portalu Network Magazyn, niezależnego medium zajmującego się tematyką MLM, przez ostatnie miesiące analizowała dokumenty, rozmawiała z przedstawicielami instytucji państwowych oraz przeprowadziła rozmowy z osobami związanymi z organizacją.

W materiałach promocyjnych kierowanych do potencjalnych klientów i dystrybutorów pojawiają się hasła zachęcające do stosowania produktu jako sposobu na zachowanie młodości, witalności czy poprawę zdrowia. W prezentacjach i nagraniach wideo publikowane są również relacje osób deklarujących poprawę stanu zdrowia po stosowaniu suplementu.

Krótka historia Riway

Ten niszowy MLM zadebiutował w 2008 r. i działa w segmencie suplementów diety w modelu marketingu wielopoziomowego, a jego siedziba główna znajduje się w Singapurze. Firma koncentruje swoją działalność przede wszystkim na rynkach azjatyckich i deklaruje obecność m.in. w Malezji, Indonezji, Tajlandii, Mjanmie, na Filipinach, Tajwanie oraz w Japonii. Na czele organizacji od początku stał Lim Boon Hong, pełniący funkcję dyrektora generalnego. Flagowym produktem Riway jest Purtier Placenta – suplement diety w formie kapsułek, którego głównym składnikiem ma być łożysko nowozelandzkiego jelenia. 

Według informacji przedstawianych przez firmę preparat jest produkowany w Nowej Zelandii i dystrybuowany za pośrednictwem struktury sprzedaży sieciowej. Wcześniejsze doniesienia branżowe wskazywały również, że Lim Boon Hong miał być wcześniej związany jako dystrybutor z firmą Nu Skin działającą w modelu marketingu wielopoziomowego.

Artykuł brytyjskiego „Mirror” już w 2018 roku opisywał działalność Riway jako przykład kontrowersyjnego modelu sprzedaży sieciowej, w którym suplement zawierający ekstrakt z łożyska jelenia miał być promowany za pomocą bardzo wysokich obietnic zdrowotnych oraz narracji biznesowej skierowanej do potencjalnych dystrybutorów. Artykuł zwracał także uwagę na ogromne różnice cenowe dotyczące kategorii produktowej, w której obraca się Riway: ​​„To nie jest tanie. Aby dołączyć, trzeba kupić co najmniej sześciomiesięczny zapas Purtier Placenta [...], który kosztuje około 2000 funtów. To właśnie dlatego, jak powiedział [współpracownik], nie jest dostępny w sklepach: nikt by go nie kupił w takiej cenie, a mógłby, gdyby towarzyszyła mu osobista rekomendacja kogoś, kogo zna”. Suplementy z podobnym składem były ówcześnie dostępne w brytyjskich sklepach za ok. 40 funtów.

image

Aptek ubywa, ale Polacy kupują coraz więcej leków. Sprzedaż przekroczyła 33 mld zł

Singapurski urząd interweniuje, czy czas na polskie organy?

Najdalej idące działania wobec Riway podjęła, póki co, singapurska Health Sciences Authority (HSA). Urząd poinformował, że nakazał spółce zaprzestanie wykorzystywania przekazów sugerujących, że oferowane produkty mogą leczyć nowotwory lub inne choroby. Zdaniem regulatora nie istnieją dowody naukowe potwierdzające takie twierdzenia, a dystrybutorzy, którzy je rozpowszechniają, mogą wprowadzać konsumentów w błąd.

Interwencja regulatora była efektem prezentacji zorganizowanej w siedzibie Riway, podczas której promowano flagowy produkt firmy – Purtier Placenta. Suplement, którego głównym składnikiem ma być łożysko jelenia, przedstawiano jako element tzw. terapii żywymi komórkami. W materiałach marketingowych sugerowano, że zawarte w nim komórki macierzyste mogą wspierać leczenie chorób po spożyciu preparatu.

– Prezentacja produktowa dosłownie zaczyna się od zdjęcia cmentarza i nagłówka "Skazani na śmierć, choć nie popełnili żadnego przestępstwa", z listą najgroźniejszych chorób WHO (serce, udar, rak, cukrzyca, wątroba). Zaraz po tym straszeniu śmiercią — slajd "Wielki przełom w medycynie: odkrycie komórek macierzystych!" z obietnicą "nieograniczonych możliwości regeneracji organizmu" i "cudownych właściwości". To nie przypadek, to zaprojektowana manipulacja emocjonalna: najpierw strach przed śmiercią, potem cudowne rozwiązanie za grube pieniądze. [...] Dostałem też 10 tabletek "na zachętę" w zwykłym foliowym woreczku strunowym — bez etykiety, bez składu, bez numeru partii. Żaden legalny suplement nie jest tak dystrybuowany. –  pisze na portalu GoWork o Riway jeden z niedoszłych konsultantów.

HSA jednoznacznie odrzuciła takie twierdzenia. Urząd podkreślił, że nie istnieją wiarygodne dowody naukowe potwierdzające skuteczność doustnej terapii komórkami macierzystymi, a same komórki zostałyby zniszczone przez enzymy trawienne jeszcze przed możliwością wywołania jakiegokolwiek efektu biologicznego.

Regulator zakwestionował także wykorzystywanie przez dystrybutorów raportu laboratoryjnego z 2008 roku jako dowodu bezpieczeństwa produktu. Zdaniem HSA dokument dotyczył wyłącznie jednorazowego badania próbki pod kątem obecności metali ciężkich i nie może być interpretowany jako potwierdzenie bezpieczeństwa ani skuteczności suplementu. Urząd nakazał usunięcie odniesień do tego raportu z materiałów marketingowych.

Singapur to jednak niejedyny kraj, który postawił przed Riway niewygodne pytania. Czechy, Filipiny i Korea Południowa również zakwestionowały bezpieczeństwo lub sposób dystrybucji produktów tej firmy, a Polska może niebawem dołączyć do tej listy.

W 2025 roku czeskie służby weterynaryjne zatrzymały dwie przesyłki produktów o łącznej masie blisko sześciu ton. Według tamtejszych organów preparaty nie spełniały wymogów importowych Unii Europejskiej ze względu na obecność składnika kwalifikowanego jako tzw. novel food, wymagającego odrębnego zezwolenia. Towar nie został dopuszczony do obrotu i odesłano go poza UE. Wcześniej czeski regulator rynku leków SÚKL informował również, że Purtier Placenta nie jest zarejestrowanym produktem leczniczym.

W dostępnych publicznie bazach można znaleźć informacje o zakwestionowaniu partii Purtier Placenta przez organy Korei Południowej związane z bezpieczeństwem żywności. Produkt został oznaczony jako niespełniający wymagań w ramach kontroli importowej w tym samym roku, w którym zainterweniowały czeskie służby.

Filipińska FDA (Food and Drug Administration) wydała w 2018 roku ostrzeżenie dotyczące produktu Purtier Deer Placenta Plus Food Supplement. Organ wskazał, że reklamy produktu zawierały twierdzenia, które nie zostały zatwierdzone przez regulatora i mogły wprowadzać konsumentów w błąd. FDA przypomniała, że suplementy diety nie mogą być reklamowane jako produkty zapobiegające chorobom lub je leczące. Jednocześnie w rejestrach FDA Philippines produkty Purtier figurują jako suplementy diety bez zatwierdzonych właściwości terapeutycznych. 

image

Suplementy podbijają TikTok Shop. Sprzedaż przekroczyła 182 mln dolarów

Pytania o status produktu w Polsce

Redakcja Network Magazyn zwróciła się do polskiej spółki Riway z pytaniami dotyczącymi statusu oferowanych produktów, modelu dystrybucji oraz działalności prowadzonej na krajowym rynku. Mimo wielokrotnych prób nie otrzymała jednak odpowiedzi merytorycznych ani wskazania osoby uprawnionej do przedstawienia oficjalnego stanowiska.

Istotnym elementem prowadzonych ustaleń była rozmowa z urzędniczką Głównego Inspektoratu Sanitarnego, Olgą Sierpniowską. Z przekazanych redakcji informacji wynikało, że produkt Purtier Placenta nie figurował w rejestrze powiadomień dotyczącym suplementów diety zgłoszonych do GIS.

Jednocześnie w publicznym rejestrze znajduje się zgłoszenie produktu Purtier Soft Gel, złożone przez Riway Poland Sp. z o.o. w 2025 roku. Status postępowania określono jako „postępowanie w toku”, co – zgodnie z obowiązującymi przepisami – umożliwia wprowadzenie produktu do obrotu przy równoczesnej weryfikacji dokumentacji przez organ.

Brak analogicznego zgłoszenia dla Purtier Placenta rodzi pytania dotyczące podstaw prawnych jego oferowania polskim konsumentom, jeśli rzeczywiście jest on przedmiotem sprzedaży na krajowym rynku.

Po rozmowie z GIS redakcja skontaktowała się również z Głównym Inspektoratem Farmaceutycznym. Z przekazanych informacji wynika, że działalność Riway pozostaje przedmiotem zainteresowania urzędu, a sprawa została zgłoszona do prokuratury. Szczegóły postępowania nie zostały jednak ujawnione.

image

Raport 2026: Endometrioza dotyka miliona Polek. Wyzwania diagnostyczne i potencjał rynku zdrowia kobiet

Model działania budzi pytania

Podczas rozmów przeprowadzonych w ramach dziennikarskiej prowokacji liderzy Riway wielokrotnie podkreślali, że „nie sprzedają produktu, lecz wizję”. Jednocześnie rozmówcy wskazywali, że rekomendowane miesięczne wydatki na produkt mogą wynosić około 5 tys. zł.

Zdaniem Konrada Makarewicza, cytowanego przez Network Magazyn prawnika specjalizującego się w zagadnieniach sprzedaży bezpośredniej i marketingu sieciowego, tego rodzaju narracja może prowadzić do nieporozumień dotyczących charakteru działalności.

Jak podkreśla ekspert, z prawnego punktu widzenia o sprzedaży decyduje rzeczywisty charakter transakcji, a nie nazewnictwo stosowane przez organizację. Jeżeli wypłata prowizji uzależniona jest od zakupu produktu przez klienta, mamy do czynienia z obrotem handlowym. Jednocześnie przypomina, że legalny model MLM opiera się na rzeczywistej sprzedaży produktów klientom końcowym, natomiast systemy, w których główny nacisk położony jest na rekrutację nowych uczestników i obowiązkowe zakupy pakietów, mogą rodzić ryzyko naruszenia przepisów dotyczących systemów promocyjnych o charakterze lawinowym.

– Bawią mnie wpisy osób, które nie rozumieją, co się dzieje na świecie. Ile Riwey Polska to tylko przystanek w polu, Singapur zarabia. Nasz Orlen to jest ich tygodniowy zysk. Riway buduje kolejną fabrykę, podczas gdy wielkie koncerny farmaceutyczne nasyłają trolli do pisania nieprawdy, ponieważ realnie się obawiają. Ile jest pozwó przeciw Riwey a ile na Faizer itp..., Firma działa już 17 lat na rynku 1 produkt i ma klientów praktycznie w każdym kraju. – komentuje jeden ze zwolenników firmy (pisownia oryginalna)

Znaczenie tych kwestii dodatkowo wzrosło w związku z rychłym wejściem w życie tzw. lex szarlatan, czyli przepisów wzmacniających ochronę pacjentów przed dezinformacją medyczną i pseudonaukowymi praktykami. Choć regulacje są skierowane przede wszystkim do osób wykonujących zawody medyczne, ich wpływ wykracza poza sektor ochrony zdrowia. 

W praktyce również przedsiębiorcy z branży beauty powinni zachować szczególną ostrożność przy promowaniu produktów przypisujących sobie ponadprzeciętne właściwości zdrowotne. Powiązanie np. renomowanego salonu z kontrowersyjnymi suplementami lub agresywnym marketingiem może oznaczać nie tylko ryzyko prawne dla osób prowadzących działania promocyjne, ale również trwałe szkody wizerunkowe i utratę zaufania klientów.

 

Źródłó: Network Magazyn

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Zdrowie
30.07.2026 14:06
Dlaczego kremy z filtrem nie będą tańsze? Komisja Europejska odrzuca pomysł obniżki VAT
Kosmetyk czy lek? Klasyfikacja filtrów SPF dzieli Europę  Shutterstock

Czy krem z filtrem powinien być traktowany jak kosmetyk czy produkt chroniący zdrowie? To pytanie wróciło do debaty w Unii Europejskiej po apelu irlandzkiego europosła Billy‘ego Kellehera o obniżenie podatku VAT na kosmetyki przeciwsłoneczne. Komisja Europejska odrzuciła jednak ten pomysł, argumentując, że obowiązujące przepisy nie pozwalają objąć filtrów preferencyjną stawką. Dyskusja pokazuje jednak szerszy problem: jak pogodzić dostępność produktów SPF z regulacjami, które jednocześnie sprzyjają innowacjom.

W tym artykule przeczytasz:

  • Rosną zachorowania na raka skóry
  • SPF to kosmetyk czy produkt medyczny?
  • Niższe ceny czy mniej innowacji?
  • Cena nadal pozostaje barierą
  • Dyskusja dopiero się zaczyna

W ostatnich latach dermatolodzy i organizacje zdrowotne konsekwentnie przypominają, że codzienne stosowanie ochrony przeciwsłonecznej jest jednym z najskuteczniejszych sposobów ograniczania ryzyka nowotworów skóry. Jednocześnie dla wielu konsumentów cena produktów SPF pozostaje istotną barierą.

Rosną zachorowania na raka skóry

Impulsem do rozpoczęcia dyskusji były dane Europejskiego Systemu Informacji o Nowotworach (ECIS), które pokazują, że liczba zachorowań i zgonów związanych z czerniakiem stale rośnie. Obecnie rak skóry jest czwartym najczęściej diagnozowanym nowotworem w Unii Europejskiej.

W odpowiedzi na te dane irlandzki eurodeputowany Billy Kelleher zwrócił się do Komisji Europejskiej z propozycją objęcia kremów z filtrem niższą stawką VAT. Argumentował, że niższa cena mogłaby zwiększyć dostępność produktów i zachęcić konsumentów do ich regularnego stosowania.

Komisja Europejska odrzuciła jednak tę propozycję. Jak wyjaśnił w odpowiedzi komisarz Wopke Hoekstra, obecne przepisy pozwalają stosować obniżony VAT jedynie wobec produktów farmaceutycznych wykorzystywanych do celów medycznych. Kremy z filtrem pozostają natomiast klasyfikowane jako kosmetyki. Jak podkreśliła Komisja, nie planuje ona kolejnych zmian w przepisach dotyczących stawek VAT, ponieważ reforma z 2022 roku była efektem trudnego kompromisu politycznego.

image

SPF już nie tylko na urlop. Rynek kosmetyków do opalania dynamicznie rośnie

SPF to kosmetyk czy produkt medyczny?

Debata pokazuje jednak znacznie szerszy problem niż sam podatek.

We wrześniu ubiegłego roku Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) umieściła produkty przeciwsłoneczne na liście produktów o podstawowym znaczeniu dla ochrony zdrowia, wskazując ich rolę w profilaktyce nowotworów skóry. Decyzja wywołała spekulacje, że w przyszłości może otworzyć drogę do zmian regulacyjnych ułatwiających dostęp do kosmetyków z filtrem.

Na razie jednak status produktów SPF w Europie pozostaje bez zmian.

Niższe ceny czy mniej innowacji?

Choć reklasyfikacja filtrów przeciwsłonecznych do kategorii produktów leczniczych mogłaby w teorii umożliwić obniżenie VAT, eksperci zwracają uwagę, że takie rozwiązanie miałoby również poważne konsekwencje dla rynku.

Przykładem są Stany Zjednoczone, gdzie kosmetyki przeciwsłoneczne są regulowane jako leki. Przez ponad dwie dekady amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) nie zatwierdziła żadnego nowego filtra UV, co znacząco spowolniło rozwój tej kategorii. Dopiero w 2026 roku dopuszczono pierwszy od 1999 roku nowy składnik aktywny – bemotrizinol.

W praktyce oznaczało to, że europejscy producenci mogli znacznie szybciej wdrażać nowoczesne filtry UV i oferować bardziej zaawansowane formulacje niż ich konkurenci w USA. Jak zauważa Personal Care Insights, to właśnie kosmetyczna klasyfikacja produktów SPF jest jednym z powodów, dla których europejski rynek pozostaje bardziej innowacyjny.

image

Cloud skin, colour drenching i skinimalism. Trendy beauty na lato 2026

Cena nadal pozostaje barierą

Z drugiej strony przewaga technologiczna nie rozwiązuje problemu dostępności.

Badania przywoływane przez British Beauty Council pokazują, że 57 proc. brytyjskich konsumentów uważa kosmetyki przeciwsłoneczne za zbyt drogie, a niemal jedna trzecia deklaruje, że stosowałaby je codziennie, gdyby kosztowały mniej.

To stawia producentów i regulatorów przed trudnym wyzwaniem. Z jednej strony obecny model sprzyja szybszemu rozwojowi nowych technologii ochrony przeciwsłonecznej. Z drugiej – nie odpowiada na problem rosnących kosztów produktów, które eksperci uznają za jeden z podstawowych elementów profilaktyki zdrowotnej.

Dyskusja dopiero się zaczyna

Decyzja Komisji Europejskiej zamyka temat zmian podatkowych przynajmniej na najbliższy czas, ale nie kończy debaty o dostępności produktów SPF. Wraz ze wzrostem zachorowań na nowotwory skóry i rosnącą świadomością znaczenia codziennej fotoprotekcji pytanie o to, jak zwiększyć dostępność kremów z filtrem, będzie powracać. Dla branży kosmetycznej oznacza to, że dyskusja o filtrach UV coraz częściej wykracza poza formulacje i innowacje, obejmując również kwestie zdrowia publicznego, regulacji i polityki podatkowej.

 

Źródło: Personal Care Insights

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
15. sierpień 2026 05:12