StoryEditor
Producenci
25.02.2022 00:00

Branża kosmetyczna włącza się w pomoc dla obywateli Ukrainy

Zakwaterowanie, praca, zbiórki pieniędzy – to realna pomoc dla obywateli Ukrainy, którzy coraz liczniej napływają do Polski uciekając przed działaniami wojennymi rozpoczętymi przez Federację Rosyjską. W Polsce szybko mobilizują się osoby prywatne i firmy, także te z branży kosmetycznej

Artykuł będzie aktualizowany na bieżąco

Osoby prywatne, ale i firmy mobilizują się, by wesprzeć uchodźców z Ukrainy, którzy masowo napływają do Polski. To głównie kobiety z dziećmi, bowiem ze względu na powszechną mobilizację na Ukrainie, granicy nie mogą już przekraczać mężczyźni, którzy nie ukończyli 60 lat (chyba, że w drugą stronę – wielu Ukraińców wraca z Polski do ojczyzny, by walczyć z wojskami Putina).  

Na stronie polskiego Urzędu do Spraw Cudzoziemców poinformowano, że wszystkie osoby, które uciekają przed konfliktem zbrojnym na Ukrainie, zostaną do Polski wpuszczone. Jeżeli uciekinierzy nie mają zapewnionego miejsca pobytu w Polsce, to polski rząd zapewni im ciepły posiłek oraz podstawową opiekę medyczną, a także tymczasowe zakwaterowanie. Informacje, gdzie szukać pomocy po przekroczeniu granicy: tutaj. Jednak co dalej?

Na to pytanie odpowiadają osoby prywatne i firmy, które mobilizują się by wesprzeć uchodźców z Ukrainy.

Dziś rano Henryk Orfinger, współwłaściciel firmy Dr Irena Eris i przewodniczący jej rady nadzorczej poinformował nas, że w nocy zorganizował taką pomoc dla ukraińskiej rodziny z dziećmi.

Czytaj też: Henryk Orfinger: Może zamiast martwić się o eksport do Rosji powinniśmy zdecydować o jego wstrzymaniu w ramach ogólnych sankcji?

Poinformował nas także, że nad wsparciem ukraińskich uchodźców zastanawia się wraz z innymi przedsiębiorcami w ramach Konfederacji Lewiatan. Na razie w oficjalnym stanowisku organizacji napisano:

„(…) Wzywamy do współpracy politycznej, gospodarczej, finansowej, której efektem będzie wsparcie naszego wschodniego sąsiada. Jednocześnie sami deklarujemy aktywną rolę we włączeniu polskich przedsiębiorców w pomoc dla narodu ukraińskiego, m.in. poprzez zbiórkę pieniędzy, organizację pomocy materialnej oraz zatrudnianie w naszych firmach pracowników napływających z Ukrainy”.

WYCOFYWANE SUBSTANCJE A SKUTKI DLA PRODUCENTÓW I DYSTRYBUTORÓW KOSMETYKÓW - ZAPISZ SIĘ NA WEBINAR 

Ze wstępnych informacji zebranych przez redakcję portalu wiadomościkosmetyczne.pl wynika, że firmy kosmetyczne również szykują wsparcie dla Ukraińców.

– W związku z ciężką sytuacją w Ukrainie, umożliwimy osobom przybywającym z tego kraju maksymalnie skrócony proces rekrutacyjny, a także całkowite pokrycie opłat mieszkaniowych za pierwszy miesiąc po zatrudnieniu – czytamy we wpisie firmy Inglot w mediach społecznościowych. 

Firma informuje, że poszukuje osób do współpracy w działach: graficznym, data science, produkcji kontraktowej, merchandisingu, sprzedaży międzynarodowej B2B, IT, e-commerce, new product development oraz konsultantów w punktach sprzedaży. Na na skrócone CV bez listów motywacyjnych czeka pod odresem Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Nie wszystkie firmy mają już sprecyzowaną formę wsparcia, ale są gotowe do udzielania pomocy.  

– Zarówno wśród naszych pracowników, jak i partnerów biznesowych są mieszkańcy zaatakowanej Ukrainy. Jesteśmy z nimi w stałym kontakcie, monitorując zarówno ich sytuację, jak i sytuację ich najbliższych, którzy przebywają na terenie działań wojennych. Odpowiadamy i reagujemy na zgłaszane przez nich realne potrzeby i problemy. Dodatkowo nasi pracownicy wspierają zweryfikowane zbiórki funduszy, które celowo zasilają konta organizacji pomocowych – poinformowała nas Paulina Iwaszko, PR manager firmy Nesperta.  

Natomiast firma Mokosch na początek postanowiła, że zysk ze sprzedaży produktów w dniach 25-27 lutego przekaże na wsparcie pokrzywdzonych wojną dzieci.

Także firma Eco and More, oprócz symbolicznej zmiany kolorystyki logo na barwy Ukrainy, podjęło decyzję, że od 25 lutego 10 proc. przychodu ze sprzedaży z kanału detalicznego ekodrogeria.pl, a także sprzedaży ekodrogerii w marketplace‘ach przeznacza na pomoc humanitarną dla obywateli Ukrainy. Pieniądze trafią do Polskiej Akcji Humanitarnej. 

– Będziemy też w ramach pomocy przekazywali te z naszych towarów, które będą potrzebne po przybyciu migrantów, a także w miarę możliwości osobiście będziemy się angażowali w pomoc – poinformowała firma w mediach społecznościowych. 

Firma Yope także zapowiedziała, że cały dochód ze sprzedaży w weekend 26-27 lutego w swoich e-sklepach (polskim i zagranicznym) oraz butiku przekaże na zbiórkę Pomoc dla Ukrainy, organizowaną przez Polską Akcję Humanitarną.

Firma Marion, poprzez Centrum Organizacji Pozarządowych w Gdyni przekazała 66 tys. sztuk chusteczek nawilżających na potrzeby osób przybywających z Ukrainy. Natomiast do punktu kurierów UPS/RENK w Osowej pojechały dwie palety takich chusteczek. Wraz z najbliższymi transportami wyjadą one do punktów przy granicy polsko-ukraińskiej. W najbliższych dniach Marion rozdystrybuuje też blisko 2 tys. produktów wśród obywateli Ukrainy (i ich bliskich), którzy współpracują z firmą na co dzień. To jednak nie wszystko.

– Wewnątrz firmy organizujemy spotkania z pracownikami zakładu produkcji będącymi na stanowiskach kierowniczych i brygadzistów. Ich celem jest przekazanie dobrych praktyk w zarządzaniu emocjami oraz informacji o tym, jak zachować się w sytuacjach kryzysowych. To początek naszego wsparcia, które w kolejnych dniach będzie przybierało jeszcze inne formy pomocy. Już teraz przygotowujemy się do zorganizowania zbiórki rzeczy dla potrzebujących z Ukrainy wśród naszych pracowników i ich rodzin – mówi Paweł Kaftański HR Business Partner Marion.

Elfa Pharm w dniach 28.02-07.03  przekaże 20 proc. dochodu ze swojego e-sklepu na Pomoc dla Ukrainy, organizowaną przez Polską Akcję Humanitarną. Dodatkowo swoimi produktami wesprze zbiórki prowadzone w  Krakowie. Firma jest z Ukrainą związana biznesowo - w tamtejszej fabryce produkuje kosmetyki pod kilkoma swoimi markami. Dlatego informuje przy okazji, że niebawem wyczerpią się zapasy produktów Green Pharmacy, Dr. Sante, O‘Herbal, Fresh Juice, Intensive Hair Therapy czy Very Berry.   

Marka Orientana 50 proc. dochodu ze sprzedaży w sklepie internetowym z okresu 1-6 marca przekazuje na konto Polskiej Akcji Humanitarnej. Pracownicy firmy wspierają także indywidualnie różne akcje pomocowe i zbiórki na rzecz pomocy Ukrainie. Organizowane są spontaniczne zbiórki zarówno dla osób dorosłych jak i dzieci, które szczególnie potrzebują teraz uwagi i wsparcia. W ramach cyklu #lovemynature, w którym Orientana promuje różnorodność, ciałopozytywność oraz porusza ważne społecznie kwestie związane z rolami kobiet publikowane są specjalnie opracowane materiały wyrażające solidarność zarówno z narodem Ukrainy jak i pomagające poradzić sobie z emocjami, których wszyscy doświadczamy.

Firma Błysk, która jest właścicielem marki Yumi Aloe przekaże wsparcie dla przyjaciół z Tarnopola, na terenie Ukrainy i Dołącza do zbiórki w Chorzowie, gdzie został zorganizowany konwój humanitarny. W działania zaangażowała się cała firma.

Firma Harper Hygienics prowadzi kampanię mającą na celu zapewnienie pomocy humanitarnej uchodźcom z Ukrainy, dostarczając maski ochronne, środki odkażające, chusteczki dezynfekujące, papier toaletowy i inne produkty.

Pracownicy i zarząd firmy Barwa  zaangażowali się w akcje pomocowe. Firma przekazuje produkty kosmetyczne organizacjom, które dostarczają je najbardziej potrzebującym.

W działania pomocowe włączyła się firma Delia Cosmetics. – W tym czasie pragniemy zapewnić naszym pracownikom – mieszkańcom Ukrainy i ich najbliższym – wsparcie i wytchnienie, których teraz potrzebują najbardziej. Ponadto przekazujemy nasze kosmetyki oraz produkty pierwszej potrzeby do punktów zbiórek na rzecz uchodźców. Reagujemy na bieżąco, odpowiadając na realne potrzeby związane z zaopatrzeniem środków higienicznych i kosmetycznych, by wesprzeć tych, którzy znaleźli się w tak trudnej sytuacji – poinformowała Renata Ciszewska-Kłosińska, dyrektor marketingu w firmie Delia Cosmetics. 

W drugim tygodniu działań wojennych na Ukrainie firmy kosmetyczne nie ustają z pomocą. Dr Irena Eris nawiązała kontakty z ratownikami medycznymi, którym przekaże w sumie ponad 100 tys. sztuk kosmetyków dla uchodźców. Oprócz tego wspiera Polską Akcję Humanitarną oraz  uruchamia pomoc dla ukraińskich pracowników i ich rodzin. Nawiązała też współpracę z fundacją, która zorganizowała ewakuację 50. dzieci z domu dziecka w Kijowie, oferując wsparcie w organizacji bezpiecznego i komfortowego pobytu w Polsce.

Czytaj też: Dr Irena Eris przekaże 100 tys. sztuk kosmetyków dla uchodźców

Orkla Care w odpowiedzi na wydarzenia na Ukrainie zainicjowała kontakty z instytucjami wspierającymi uchodźców i osoby pozostające w kraju ogarniętym wojną, oferując pakiet pomocy humanitarnej o wartości 800 tys. złotych. Znalazły się w nim podstawowe produkty higieniczne.

Czytaj też: Orkla Care przygotowała pakiet pomocy humanitarnej o wartości 800 tys. złotych

W pomoc zaangażowała się też firma Cosmo Group. Przekazała wsparcie finansowe w ramach Polskiej Akcji Humanitarnej. Zatrudnia osoby pochodzenie ukraińskiego, które biorą udział w skróconym procesie rekrutacyjnym. Organizuje darmowe szkolenia zawodowe w języku ukraińskim z zakresu stylizacji paznokci dla osób przybywających z Ukrainy. Przyznała dodatkowych 5 dni urlopu dla pracowników z Ukrainy. Oferuje im też wsparcie psychologiczne i pomoc w transporcie rodzin i przyjaciół z granicy.

Jak już pisaliśmy wcześniej, również właściciele salonów kosmetycznych i fryzjerskich, zrzeszeni w grupie Beauty Razem, rozpoczęli organizację miejsc pracy i mieszkań dla uchodźców z Ukrainy. Na swoim forum zgłaszają, kto może przyjąć do siebie lub zorganizować nocleg dla uchodźców, organizują dla nich transport, zapewniają o zatrudnieniu osób, które mają doświadczenie w branży kosmetycznej lub fryzjerskiej.

Czytaj też: Beauty Razem organizuje miejsca pracy i mieszkania dla uchodźców z Ukrainy

Grupa Beauty Razem uruchomiła także swoją stronę w języku ukraińskim beautyrazem.pl/krasa, by ułatwić osobom poszukującym pracy dotarcie do ogłoszeń.

Wiele inicjatyw wspierających uchodźców ma wymiar międzybranżowy. Jedna z nich to "Kadry solidarne z Ukrainą!" zorganizowana przez Monikę Smulewicz, partnera w firmie audytorsko-doradczej Grant Thornton.

– Pod tym hasłem organizujemy szereg form wsparcia dla pracodawców, którzy chcą pomóc swoim współpracownikom oraz osobom dotkniętym sytuacją na Ukrainie w legalizacji pobytu i pracy w Polsce – wyjaśnia Monika Smulewicz.

Zobacz też: Jak zatrudnić obywatela Ukrainy [INSTRUKCJA GRANT THORNTON]

Zebrany przez nią zespół specjalistów od HR chce dzielić się wiedzą pomocną w procesie sprowadzania rodzin pracowników narodowości ukraińskiej do Polski z obszarów dotkniętych wojną oraz legalizacji ich pobytu i pracy w Polsce.

Monika Smulewicz uruchomiła też adres e-mail (Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.) dla osób, które chcą uzyskać informacje niezbędne do niesienia pomocy w zakresie legalizacji pobytu i pracy osób dotkniętych wojną oraz dla osób, które mogą pomóc swoją wiedzą i doświadczeniem.

– Na chwilę obecną 90 proc. przesłanych tam wiadomości to deklaracje pomocy. Piszące osoby deklarują wsparcie merytoryczne, jak również w zakresie tłumaczeń. Klaruje się właśnie idea wsparcia uchodźców w zakresie publikowania ogłoszeń o pracę na portalach rekrutacyjnych, co wydaje się bardzo trafną pomocą – mówi pomysłodawczyni akcji.  

Na facebooku działa także społeczna strona Pomoc dla Ukrainy, gdzie zbierane są wszelkie oferty pomocy dla obywateli Ukrainy.

Artykuł będzie aktualizowany. Zachęcamy firmy do nadsyłania informacji o organizowanej pomocy i wsparciu na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.10.2026 10:59
Oriflame traci klientów i notuje kolejne spadki. Sprzedaż w Europie niższa o 19 proc.
Oriflame traci klientów. Sprzedaż spadła o 23 proc.Oriflame

Oriflame zakończyło trzeci kwartał 2026 roku ze spadkiem sprzedaży o 23 proc. i stratą operacyjną EBITDA na poziomie 1,5 mln euro. Szwedzka firma ogranicza koszty, zmienia model sprzedaży i rozwija wybrane linie kosmetyczne, ale problemem pozostaje malejąca liczba aktywnych klientów i konsultantów. W ciągu roku ich społeczność skurczyła się o ponad jedną czwartą.

W tym artykule przeczytasz:

  • Sprzedaż spada, a aktywna społeczność się kurczy
  • Które kategorie kosmetyków radzą sobie lepiej?
  • Oriflame tnie koszty i zmienia model sprzedaży
  • Mniej zapasów, ale nadal trudna sytuacja finansowa

Sprzedaż spada, a aktywna społeczność się kurczy

W okresie od lipca do września 2026 roku przychody Oriflame wyniosły 97,6 mln euro, wobec 126 mln euro rok wcześniej. To spadek o 23 proc. W całym okresie od stycznia do końca września sprzedaż osiągnęła 338,5 mln euro, czyli o 16 proc. mniej niż w analogicznym okresie 2025 roku.

Jednym z najważniejszych sygnałów jest liczba aktywnych członków społeczności Oriflame, obejmującej konsultantów i klientów, którzy złożyli zamówienie w ostatnich kampaniach. Na koniec września grupa ta liczyła 1,023 mln osób, wobec 1,388 mln rok wcześniej. Oznacza to spadek o 26 proc.

Firma wskazuje, że na wyniki wpłynęło m.in. ograniczenie aktywności sił sprzedaży oraz mniejsza liczba rekrutowanych osób. W Europie i krajach Wspólnoty Niepodległych Państw sprzedaż spadła o 19 proc., w Azji o 22 proc., a w regionie Turcji i Afryki aż o 26 proc. Najmniejszy spadek odnotowano w Ameryce Łacińskiej – o 5 proc.

Na wyniki wpłynęła także decyzja o zakończeniu sprzedaży produktów wytwarzanych w polskiej fabryce na rzecz zewnętrznych odbiorców. Oriflame szacuje, że zmniejszyło to kwartalną sprzedaż o około 4 punkty procentowe. Po wyłączeniu tego efektu spadek przychodów wyniósłby około 18 proc.

image

Oriflame ma nowego CEO. Kenneth Benaim Campbell zastępuje Annę Malmhake

Które kategorie kosmetyków radzą sobie lepiej?

Raport pokazuje, że problemy nie dotyczą wyłącznie jednej części portfolio. Sprzedaż pielęgnacji skóry pozostaje poniżej ubiegłorocznego poziomu, przede wszystkim z powodu mniejszej liczby aktywnych klientów i ograniczonej dostępności niektórych produktów. Wzrosty linii Novage+ i Diamond Cellular częściowo zrównoważyły spadki Optimals, Love Nature i Royal Velvet.

Podobna sytuacja występuje w kategorii wellness. Sprzedaż osłabiają starsze linie suplementów i produktów zastępujących posiłki, choć Oriflame odnotowuje wzrosty w przypadku Beauty Collagen Complex, Metabo Boost i Gluco Shape. Firma zapowiada rozwój produktów łączących różne obszary dbania o zdrowie i urodę oraz rozwiązań opartych na subskrypcji.

W makijażu presja na wolumen sprzedaży utrzymuje się w kategoriach produktów do twarzy i oczu. Lepsze wyniki wybranych marek premium, w tym Giordani Gold, oraz wzrost Waunt nie wystarczyły jednak, by odwrócić ogólny trend.

Na tle pozostałych kategorii wyróżniają się akcesoria. Choć ich sprzedaż również była niższa niż przed rokiem, segment ten poradził sobie lepiej niż cała grupa. Wsparciem okazała się biżuteria, nowe kolekcje i produkty do stylizacji paznokci. Słabiej wypadły natomiast narzędzia kosmetyczne i akcesoria modowe.

Oriflame tnie koszty i zmienia model sprzedaży

Oriflame kontynuuje restrukturyzację oraz ograniczanie wydatków. W trzecim kwartale koszty sprzedaży i marketingu zmniejszyły się o 25 proc. rok do roku, do 31,9 mln euro. Spadły również koszty administracyjne, m.in. w następstwie zmian organizacyjnych i redukcji wydatków na personel, IT oraz podróże.

Oszczędności nie wystarczyły jednak, by zrównoważyć spadek przychodów. Skorygowana EBITDA za kwartał wyniosła minus 1,5 mln euro, podczas gdy rok wcześniej firma wykazała 0,5 mln euro zysku. Po dziewięciu miesiącach wskaźnik ten był już ujemny i wyniósł minus 12,5 mln euro, wobec dodatnich 0,4 mln euro w 2025 roku.

Firma rozwija jednocześnie model sprzedaży skoncentrowany na kanałach cyfrowych, w tym handel społecznościowy. Testuje również narzędzia wykorzystujące sztuczną inteligencję do marketingu, rekrutacji i kontaktu z klientami. Wśród priorytetów znalazły się uproszczenie procesu dołączania do społeczności, personalizacja komunikacji oraz nowe rozwiązania motywacyjne dla sprzedawców.

Ważnym elementem zmian jest także reorganizacja produkcji. W trzecim kwartale Oriflame zakończyło przekazanie działalności produkcyjnej w Indiach i zawarło z nabywcą długoterminową umowę produkcyjno-dostawczą. Transakcja przyniosła około 5 mln euro wpływów gotówkowych.

image

Oriflame: nauka o długowieczności zmienia podejście branży beauty do starzenia się skóry

Mniej zapasów, ale nadal trudna sytuacja finansowa

W trzecim kwartale Oriflame wygenerowało 3,7 mln euro skorygowanych przepływów pieniężnych przed finansowaniem. Poprawę wsparło przede wszystkim zmniejszenie zapasów o 8,3 mln euro i należności o 5,3 mln euro. To część działań mających uwolnić kapitał zamrożony w działalności operacyjnej.

Na koniec września firma dysponowała jednak 23,2 mln euro gotówki, wobec 69 mln euro na koniec 2025 roku. Wyniki wskazują więc, że poprawa zarządzania zapasami nie rozwiązuje wszystkich problemów finansowych spółki.

Dla Oriflame kluczowe pozostaje teraz nie tylko ograniczanie kosztów, lecz także odbudowa aktywnej bazy klientów i konsultantów. Bez odwrócenia tego trendu nawet dalsze oszczędności i rozwój sprzedaży cyfrowej mogą nie wystarczyć do powrotu do wzrostu.

 

Źródło: Raport Oriflame Interim Management Statement 1 January - 30 September 2026

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
22.10.2026 15:44
Dove wprowadz na rynek perfumy z aromatem swojego kultowego mydła
Marka znana z kultowej kostki myjącej postanowiła przekuć swój produkt w zapach.Dove

Dove zamienia jeden ze swoich najbardziej rozpoznawalnych zapachów w limitowane perfumy. Nowy produkt, zaprojektowany z myślą o codziennym użyciu, ma trafić do sprzedaży 27 października. Marka odpowiada na wieloletnie prośby konsumentów, a jej debiut wpisuje się w szerszy trend: firmy kojarzone z pielęgnacją skóry wykorzystują rozpoznawalność swoich produktów, by rozwijać ofertę zapachową. Przykładem jest Nivea, która ma w swoim portfolio trzy kompozycje.

Dove wprowadza na rynek Dove Original Fragrance — limitowaną wodę zapachową inspirowaną aromatem kostki Dove Original Beauty Bar. Według marki konsumenci od lat prosili o udostępnienie tego zapachu w formie perfum. Nowa propozycja przenosi go z kategorii produktów do mycia i pielęgnacji do segmentu zapachów.

Produkt ma odtwarzać charakterystyczny aromat Beauty Bar w miękkiej, czystej i znajomej kompozycji przeznaczonej do codziennego noszenia. Za jej opracowanie odpowiada Ann Gottlieb, uznana twórczyni zapachów. Limitowany charakter edycji oraz silne powiązanie z rozpoznawalnym produktem marki mają podkreślać jej wyjątkowość.

Opakowanie nawiązuje do kultowego produktu

Dove Original Fragrance otrzyma flakon w kształcie kostki Beauty Bar. Szklaną butelkę wieńczy złota zakrętka z logo Dove. Projekt opakowania bezpośrednio odwołuje się do produktu, z którym konsumenci kojarzą zapach, i stanowi centralny element koncepcji nowej linii.

Marka wskazuje, że decyzja o wprowadzeniu perfum wynikała ze słuchania społeczności. Dana Paolucci, Head of Engagement Marketing w Dove U.S., określiła zapach kostki Original jako jeden z najbardziej rozpoznawalnych w branży beauty. Podkreśliła także, że nowa premiera jest ukłonem w stronę osób, które od pokoleń używają Beauty Bar.

image

GLP-1 zmienia rynek zapachów; gourmand zaczyna być substytutem rozkoszy podniebienia

Komunikacja produktu opiera się więc na dziedzictwie marki i zaangażowaniu konsumentów. Dove nie przedstawia zapachu jako zupełnie nowej historii, lecz rozwija skojarzenie, które już istnieje wokół jej produktu. To podejście pozwala połączyć znaną bazę odbiorców z ofertą z sąsiedniej kategorii.

Lista oczekujących na zakup Dove Original Fragrance ma zostać uruchomiona 22 października, a sprzedaż rozpocznie się 27 października. Marka nie podała w przekazanych informacjach ceny, wielkości flakonu ani planowanej liczby sztuk. Nie ujawniono również, czy produkt będzie dostępny poza rynkiem amerykańskim.

Pielęgnacja i zapachy w jednym portfolio

Premiera Dove nie jest pierwszym przypadkiem rozszerzenia oferty zapachowej przez markę kojarzoną przede wszystkim z pielęgnacją skóry. Nivea, należąca do hamburskiej spółki Beiersdorf AG, ma w bazie zapachów trzy perfumy. Najstarsza z wymienionych kompozycji pochodzi z 2015 roku, a najnowsza z 2019 roku. Wszystkie trzy zostały opracowane przez perfumiarkę Isabelle Abram.

Portfolio obejmuje Nivea Eau de Toilette — zapach dla kobiet i mężczyzn, Nivea Men — kompozycję dla mężczyzn, oraz Nivea Sun — zapach dla kobiet i mężczyzn. Zestawienie pokazuje, że marka pielęgnacyjna może rozwijać ofertę zarówno w kierunku produktów skierowanych do określonej grupy odbiorców, jak i kompozycji o charakterze uniseks.

Historia Nivea sięga 1882 roku, kiedy farmaceuta Paul Carl Beiersdorf założył firmę, która dała początek obecnemu przedsiębiorstwu. W przypadku tej marki przejście do perfum nie jest zatem nowym ruchem: wymienione pozycje ukazywały się w latach 2015–2019. Dove wchodzi w tę kategorię z innym punktem wyjścia — rozwija konkretny, rozpoznawalny zapach produktu pielęgnacyjnego i opiera premierę na ograniczonej edycji.

Dane dotyczące Nivea wskazują na trzy kompozycje w bazie, ale nie określają ich sprzedaży ani udziału w przychodach firmy. Podobnie w przypadku Dove dostępne informacje opisują produkt i terminy jego debiutu, lecz nie zawierają prognoz sprzedażowych. Nie ma więc podstaw do porównania skali obu przedsięwzięć w wymiarze komercyjnym.

image

„Twilight” wraca w zapachu. Dlaczego beauty tak chętnie sięga po popkulturę?

Podobny ruch, co warto pamiętać, wykonała marka Huda Beauty, przenosząc do kategorii zapachów aromat kojarzony z jednym ze swoich pudrów. Perfumy Easy Bake inspirowane są zapachem pudru Easy Bake — produktu, który zdobył rozpoznawalność wśród użytkowniczek marki. W ten sposób Huda Beauty rozszerzyła istniejące skojarzenie produktowe na nową kategorię.

Takie premiery pokazują, jak marki kosmetyczne mogą wykorzystywać charakterystyczny zapach znanego produktu do budowania oferty perfumeryjnej. W przypadku Huda Beauty punktem wyjścia był puder, a w przypadku Dove — kostka Beauty Bar. Oba przykłady łączy odwołanie do rozpoznawalnych produktów i zapachów, które konsumenci już kojarzą z marką.

Dla branży kosmetycznej istotna jest sama droga od produktu pielęgnacyjnego do zapachu: rozpoznawalność marki i istniejące skojarzenia mogą stać się punktem wyjścia dla oferty w kolejnej kategorii. Dove wykorzystuje ten mechanizm, przekładając aromat Beauty Bar na limitowane perfumy. Nivea pokazuje z kolei, że portfolio zapachowe marki pielęgnacyjnej może obejmować kilka różnych kompozycji i utrzymywać się przez kolejne lata.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
23. październik 2026 21:32